Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, Kadajo napisał(a):

Każdy kraj który znalazł by się w podobnej sytuacji postąpił by tak samo.

Jedyna różnica mógłby być taka ze w bardziej cywilizowanym i rozwiniętym prawdopodobnie ludzie stanęli by do jego obrony a nie uciekali.

No bo jak, dopóki w dupę ciepło i wszytko masz to spoko a jak się zacznie wszytko walić to ucieczka ?

A Zelensky wraz ze swoimi rodakami od 3 lat broni swojego kraju. Podejrzewam ze nie jeden żołnierz teraz dalby ci w mordę za to co napisałeś, i to nie tylko ukraiński.

Dokładnie, ucieczka. W wojnach chodzi tylko o to kto weźmie czyje koryto. A na front się wysyła zwykłych ludzi, nie beneficjentów koryta. Po wojnie dla zwykłego człowieka to wszystko jedno pod jaką flagą będzie żyć. Zmieni się bądź nie tylko świnia przy korycie. 

Opublikowano

Czemu w 2014 roku zamiast się dogadać ze swoim kolega putinem to trump dostarczał Javeliny Ukrainie, jak to się teraz tym chwalił.

Po co wydali tyle hajsu i zmarnowali tyle zasobów jak to wystarczyło tylko się "dogadać" za plecami i se podzielić Ukraine :E

A MH17 i Azerbaijan Airlines Flight 8243 to tez pewnie Ukraina ostrzelała.

1 minutę temu, Zdzisiu napisał(a):

Dokładnie, ucieczka. W wojnach chodzi tylko o to kto weźmie czyje koryto. A na front się wysyła zwykłych ludzi, nie beneficjentów koryta. Po wojnie dla zwykłego człowieka to wszystko jedno pod jaką flagą będzie żyć. Zmieni się bądź nie tylko świnia przy korycie. 

Może dla ciebie to bez znaczenia.

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Kadajo napisał(a):

To po co ta cala szopka z Zelenskym? Po co oni o coś go pytają. Czemu już nie zatrzymali tej wojny i nie dokonali podziału. :E

Wojny zazwyczaj toczą się o władzę i pieniądze , a o co dokładnie w szczegółach chodzi różnym stroną nie wiem nie dopuścili mnie do takiej wiedzy , jedynie chodzą plotki jedni mówią o surowcach i ziemi Ukraina jest nazywana spichlerzem świata oraz przejęciu gospodarki przez zagraniczny kapitał to samo co zrobili w Polsce po 1989r ale bez wojny , inni mówią o projekcie niebiańskiej Jerozolimy i utworzenia nowego państwa żydowskiego, inni że Putin i Rosja prowadzą politykę ekspansji i chcą podbijać dla siebie nowe ziemię, jeszcze inni że to spisek żeby wymordować Słowian w końcu w tym konflikcie giną ludzie z tej samej grupy genetycznej , gdybyś wziął po urodzeniu Polaka , Czecha , Ukraińca i ruskiego i wychował ich w jednym kraju to po 20 latach byś powiedział że to są bracia  z jednej rodziny , inni że Rosja wypowiedziała wojnę bo NATO zbliża się do ich granic i zrobili to że strachu, a może chodzi o coś innego ? jest masa teorii , nie mam pojęcia co jest ich celem , nawet nie wiadomo czy to Putin bo jego żona stwierdziła że umarł około 10 lat temu a na czele stoi sobowtór, jest masa zdjęć w internecie , ogromna dezinformacja 

Edytowane przez voltq
Opublikowano
26 minut temu, Zdzisiu napisał(a):

Dokładnie, ucieczka. W wojnach chodzi tylko o to kto weźmie czyje koryto. A na front się wysyła zwykłych ludzi, nie beneficjentów koryta. Po wojnie dla zwykłego człowieka to wszystko jedno pod jaką flagą będzie żyć. Zmieni się bądź nie tylko świnia przy korycie. 

Z tym się nie zgodzę.

W prawdzie uwarzam, że nie zyjemy w Universum Star Wars i tu nie ma jasnej strony mocy. Zachód to też banda łajdaków. Wszyscy na górze robią interesy na trupach zwykłych ludzi.

Nie mniej chyba jednak lepiej być obywatelem PL niż Rosji czy Korei Północnej, nie sądzisz?

Póki co, zyjemy w jakiejś namiastce wolności. Bo sa miejsca na Świecie, gdzie z pogarda dla życia ludzkiego sie nawet nie kryją.

Póki nie muszę się bać władz mojego kraju, warto o niego powalczyć.

 

 

Opublikowano (edytowane)

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/spotkanie-starmer-zelenski-w-londynie-jasna-deklaracja-brytyjskiego-premiera/jmxpslx

Niech się Ukraińcy ogarną i uczą na polskiej historii, stałe warianty gry po tylu latach Wielka Brytania chce podpalić jeszcze bardziej i zniszczyć Ukrainę to samo zrobili z Polska jeszcze w 1940 roku Winston Churchill mówił że Polska to jedyny sojusznik wielkiej Brytanii i będzie ich wspierał w dążeniu do odzyskania całości państwa i niepodległośći , kiedy pojawiła się dla nich lepsza opcja sojuszu z ZSRR  to mówił już tak 

Churchill (bardzo gwałtownie): Wy sami jesteście temu winni. Już od dawna namawiałem was do załatwienia sprawy granic z Rosją sowiecką i oddania jej ziem na wschód od linii Curzona. Gdybyście mnie posłuchali, dzisiaj cała sprawa wyglądałaby inaczej. Myśmy wschodnich granic Polski nigdy nie gwarantowali. Mamy dzisiaj dosyć wojska i waszej pomocy nie potrzebujemy. Może pan swoje dywizje zabrać. Obejdziemy się bez nich
Czytaj więcej: https://histmag.org/O-czym-Churchill-rozmawial-z-gen-Andersem-24263

 

1:1 powtórka z historii tylko teraz Ukraina poniesie ofiarę 

Edytowane przez voltq
Opublikowano
15 minut temu, MarcoSimone napisał(a):

Z tym się nie zgodzę.

W prawdzie uwarzam, że nie zyjemy w Universum Star Wars i tu nie ma jasnej strony mocy. Zachód to też banda łajdaków. Wszyscy na górze robią interesy na trupach zwykłych ludzi.

Nie mniej chyba jednak lepiej być obywatelem PL niż Rosji czy Korei Północnej, nie sądzisz?

Póki co, zyjemy w jakiejś namiastce wolności. Bo sa miejsca na Świecie, gdzie z pogarda dla życia ludzkiego sie nawet nie kryją.

Póki nie muszę się bać władz mojego kraju, warto o niego powalczyć.

 

 

Lepiej ale różnica nie jest warta oddawania życia. Alternatywą jest ucieczka. 

A z tymi władzami to z każdym rokiem tylko dokręcają śrubę. 

Opublikowano (edytowane)

@areczek1987  u "władzy" są degeneraci złodzieje pedofile mordercy ,  gdyby to byli porządni ludzie to jak starsi i mądrzejsi mogli by szantażować takie osoby? a tak jest prosto jak nie zrobisz tego co ci każemy to ujawnimy pewne sprawy na twój temat

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

W pewnym sensie Brytyjczycy kupili nam więcej czasu. Skoro będzie kasa to konflikt będzie trwał nadal. W takim układzie Rosja nie będzie mogła złapać oddechu i dozbroić się bardziej. Ładnie wykolegowali Hamburgerów. Gdyby dawać kroplówkę do czasu zmiany władzy w USA , to byłoby ciekawe zagranie. Tylko ten czas wykorzystać jeszcze na stworzenie europejskiej armii z prawdziwego zdarzenia. 

Edytowane przez Totek
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, łukasz850 napisał(a):

Prawica w usa nie chce, żeby ameryka brała udzial w jaki kolwiek wojnach.

No spoko, tylko chcieć, a polityka (zapisy) to coś o 180 stopni innego, tj.

I. trump narzeka na NATO, ale to USA były głównym pomysłodawcą NATO w 1948/1949 r. (wejście w życie 1949 r.)
II. trump sugeruje że artykuł 5 NATO, USA nie będzie w stanie zrealizować - a przypominam że w historii tylko JEDEN raz aktywowano ten artykuł i wysłano mu wojska - komu? samo USA po 11 września 2001 r. do Afganistanu i Iraku....
III. USA/rosja/UK - dały pisemne gwarancje suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainie i co? gwarancje warte papieru toaletowego
IV. a przypominam że USA także dały taki papier toaletowy, eeee "gwarancję" Korei Południowej (vs. Korea północna), Tajwan (vs. Chiny), Japonia (vs. Chiny i rosja), Izrael (vs. bliski wschód) - to teraz niech mi ktoś powie, co te państwa ww mogą pomyśleć o "gwarancji" papieru toaletowego przez USA, z perspektywy Ukrainy, a teraz zabezpieczenia ich samych? no słaba reklama, wręcz strzał w kolano dało sobie USA...
V. Wszelkie znaki na niebie i ziemi mówią że trump chce poświęcić Ukrainę, aby rosję poklepać po plecach i pomogła rosja USA rozegrać Chiny. Tylko kwestia czasu aż rosja gdy będzie umiała kopnie w 4 litery USA...
 

3 godziny temu, voltq napisał(a):

Mieszka tutaj ktoś na wschodzie do linii Wisły? Wyłączając Warszawę? Na terenach które ujawnił PiS mają być oddane w razie konfliktu?

Twierdzisz że Ukraina ma zostawić zdobyte obecnie tereny przez rosję (nie ma sensu o nie negocjować), a oburzasz się że wg ww dokumentu na początku wojny, wojsko Polskie strategicznie ma odpuścić wschód Polski od Wisły. Masz jakieś podwójne standardy, w tej samej sytuacji...
 

1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

A jak według was ma wyglądać ten pokój ?

Na dzisiaj, czy się to komu podoba, czy nie - jedynym praktycznym gwarantem że ruscy nie wejdą ponownie na Ukrainę, są wojska (kontyngent wojskowy) zewnętrzne na Ukrainie; wojsko USA? Francji? UK? Niemiec? Polski? Włoch? UE? NATO? obojętnie... tutaj musi być to samo co jest na granicy państw obydwóch Korei - wojsko fizyczne innych państw.
Drugim teoretycznym gwarantem, jest bycie Ukrainy w NATO - ale na dzisiaj to przyszłość odległa, nie określona + teoria, gdzie dla putina teoria to fikcja.
Żadne inwestycje USA na Ukrainie, żadne firmy USA na Ukrainie, żadne dokumenty, memorandum nie odstraszy putina - tylko wojsko państw sojuszniczych.

Edytowane przez kanon7
Opublikowano

Braun to ladna onuca.

Ukraina nie walczy o podboj moskwy tylko wykopanie tych swin ze swojego kraju.

Ukraina sama nie da rady i kazdy to wie, ale ze wsparciem 10 panstw europejskich ma duuuuze szanse osiagnac swoj cel lub pokoj na dobrych warunkach.

 

Nie ma chyba nic bardziej obzydliwego niz polak w obecnej sytuacji cieszacy sie z porazek ukrainy i pomniejszajacy winy czy gloryfikujacy rosje. No po prostu masakra.

 

Opublikowano
Godzinę temu, Zdzisiu napisał(a):

Lepiej ale różnica nie jest warta oddawania życia. Alternatywą jest ucieczka. 

A z tymi władzami to z każdym rokiem tylko dokręcają śrubę. 

Na tu i teraz tak. Rzecz w tym, że masz dokąd uciekać, bo ktoś kiedyś walczył i wywalczył lepsze warunki niż w ruskim mirze. W tym problem.

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, kanon7 napisał(a):

No spoko, tylko chcieć, a polityka (zapisy) to coś o 180 stopni innego, tj.

I. trump narzeka na NATO, ale to USA były głównym pomysłodawcą NATO w 1948/1949 r. (wejście w życie 1949 r.)
II. trump sugeruje że artykuł 5 NATO, USA nie będzie w stanie zrealizować - a przypominam że w historii tylko JEDEN raz aktywowano ten artykuł i wysłano mu wojska - komu? samo USA po 11 września 2001 r. do Afganistanu i Iraku....
III. USA/rosja/UK - dały pisemne gwarancje suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainie i co? gwarancje warte papieru toaletowego
IV. a przypominam że USA także dały taki papier toaletowy, eeee "gwarancję" Korei Południowej (vs. Korea północna), Tajwan (vs. Chiny), Japonia (vs. Chiny i rosja), Izrael (vs. bliski wschód) - to teraz niech mi ktoś powie, co te państwa ww mogą pomyśleć o "gwarancji" papieru toaletowego przez USA, z perspektywy Ukrainy, a teraz zabezpieczenia ich samych? no słaba reklama, wręcz strzał w kolano dało sobie USA...
V. Wszelkie znaki na niebie i ziemi mówią że trump chce poświęcić Ukrainę, aby rosję poklepać po plecach i pomogła rosja USA rozegrać Chiny. Tylko kwestia czasu aż rosja gdy będzie umiała kopnie w 4 litery USA...
 

Twierdzisz że Ukraina ma zostawić zdobyte obecnie tereny przez rosję (nie ma sensu o nie negocjować), a oburzasz się że wg ww dokumentu na początku wojny, wojsko Polskie strategicznie ma odpuścić wschód Polski od Wisły. Masz jakieś podwójne standardy, w tej samej sytuacji...
 

Na dzisiaj, czy się to komu podoba, czy nie - jedynym praktycznym gwarantem że ruscy nie wejdą ponownie na Ukrainę, są wojska (kontyngent wojskowy) zewnętrzne na Ukrainie; wojsko USA? Francji? UK? Niemiec? Polski? Włoch? UE? NATO? obojętnie... tutaj musi być to samo co jest na granicy państw obydwóch Korei - wojsko fizyczne innych państw.
Drugim teoretycznym gwarantem, jest bycie Ukrainy w NATO - ale na dzisiaj to przyszłość odległa, nie określona + teoria, gdzie dla putina teoria to fikcja.
Żadne inwestycje USA na Ukrainie, żadne firmy USA na Ukrainie, żadne dokumenty, memorandum nie odstraszy putina - tylko wojsko państw sojuszniczych.

Zapominasz o wielu rzeczach. Tajwan, Japonia to wyspy. Prowadzenie wojny z wyspami jest niezwykle kosztowne i nieopłacalne. Po za tym te wszystkie państwa, które wymieniłes mają bardzo silną armię. Japonia może słaba, ale może się zmobolizować w razie czego. Korea południowa spokojnie sobie poradzi sama w wojnie z północą. Ma wyszkoloną armię. Po za tym mocny przemysl zbrojeniowy. Ukraina jest skoruporowana. W Azji tak nie kradną. Ukraina ma mało ludzi do walki plus brak wojskowego przemysłu. Choć ostatnio coś tam robia, ale nadal to za malo.

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano

Widzę że kolega @voltq

wysrał z siebie już każdy punkt tępej ruskiej propagandy. 
 

I jeszcze pisze o innych, że “żyją w bańce” a “on ma wiedzę”. 
 

Złapaliśmy go tutaj dziesiątki razy na żałosnych kłamstwach i powtarzaniu tępej propagandy, ale to nie jest jednostka zdolna do refleksji. 
 

Bucze wyjaśniałem tutaj już kilka razy tym onucom i pokazywałem dwa międzynarodowe śledztwa, ale cóż.

 

z takimi jednostkami nie ma co dyskutować, bo to jest najgorszej wody foliarstwo. Proponuje ignorować. 

//Kultura wypowiedzi!!
eNeSik

Opublikowano
3 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

Zapominasz o wielu rzeczach. Tajwan, Japonia to wyspy. Prowadzenie wojny z wyspami jest niezwykle kosztowne i nieopłacalne. Po za tym te wszystkie państwa, które wymieniłes mają bardzo silną armię. Japonia może słaba, ale może się zmobolizować w razie czego. Korea południowa spokojnie sobie poradzi sama w wojnie z północą. Ma wyszkoloną armię. Po za tym mocny przemysl zbrojeniowy. Ukraina jest skoruporowana. W Azji tak nie kradną. Ukraina ma mało ludzi do walki plus brak wojskowego przemysłu. Choć ostatnio coś tam robia, ale nadal to za malo.

Ukrainie nikt żołnierzy nie musiał dawać aby walczyli 3 lata, tylko sprzęt, amunicję. 
A ty myślisz że Japonia, Korea Południowa ma tyle sprzętu i amunicji aby samemu walczyć? Wg danych mają one amunicji na ok. 2 tygodni walki, bez pomocy USA. 
Totalnie z czapy Twoje porównanie. 

Opublikowano
3 minuty temu, kanon7 napisał(a):

Ukrainie nikt żołnierzy nie musiał dawać aby walczyli 3 lata, tylko sprzęt, amunicję. 
A ty myślisz że Japonia, Korea Południowa ma tyle sprzętu i amunicji aby samemu walczyć? Wg danych mają one amunicji na ok. 2 tygodni walki, bez pomocy USA. 
Totalnie z czapy Twoje porównanie. 

Japonia jest wyspą. Rosja musi mieć dużo statków ,żeby zatakować Japonię. Japonia będzie wiedziała o ataku i będzie strzelać do rosyjskich statkow jak do kaczek.

Opublikowano
14 minut temu, kanon7 napisał(a):

Ukrainie nikt żołnierzy nie musiał dawać aby walczyli 3 lata, tylko sprzęt, amunicję. 
A ty myślisz że Japonia, Korea Południowa ma tyle sprzętu i amunicji aby samemu walczyć? Wg danych mają one amunicji na ok. 2 tygodni walki, bez pomocy USA. 
Totalnie z czapy Twoje porównanie. 

2 tygodnie to kupa czasu. Polska ma podobno na tydzień.;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...