Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widze sa ludzie co nie chca isc na poligon i cwiczyc, powiem tak:

 

Jestescie Polakami więc macie obowiązki wobec polskich deweloperów i fliperów, inwestycji trzeba bronić, zyski się same nie zrealizują.

 

Ale nie przejmujcie się, jak będziecie gineli bez nogi pod lublinem to oskar, którego ojciec miał 50% marży na mieszkaniach wraz z jego dziewczyną julią wrzucą flagę polski na instagrama w 2 rocznicę wybuchu wojny. oczywiście z wysp kanaryjskich

 

 

 

(zaebane z wykopu :E) 

Opublikowano
4 minuty temu, lokiju napisał(a):

Według Żukowskiej wystarczy zostać gejem i już nie trzeba bronić ojczyzny. Takie to proste. 

Rusko-chińsko-islamsko myślenie. Geje są tępieni znacznie bardziej od hetero mężczyzn od wieków, więc jeśli nie traktuje się ich jak ludzi, to nie można oczekiwać by walczyli. Tak, wiem, niepopularna opinia bo dziś konfederaci płaczą, że biały hetero ma najgorzej na świecie i jest homoterror. No ale wbrew temu co prawaki mówią i gej i hetero to mężczyźni, łącznie traktowani dość źle, ale geje gorzej. A traktowani źle, w tym jak niewolnicy - nie muszą chcieć za taki kraj walczyć ani za ludzi.

Z drugiej jak ktoś chce mieć kogoś słabego i płaczącego w wojsku, to niech nadal dają każdemu kategorię A.

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Keller napisał(a):

To jak oni mają to zrobić, jak ma się sto chorób różnego typu? Przecież to jest pobyt na wielu oddziałach.

Sto chorób to raczej nikt nie ma... Masz mniej więcej podobne badania/wizyty do kandydata do służby zawodowej czyli: kardiolog i echo serca, okulista, neurolog itp. Napisałem wcześniej, że dokumentacja medyczna z cywila jest niepotrzebna, ale popełniłem błąd bo np.. w przypadku choroby nowotworowej należy dostarczyć i to z miejsca dostajesz kat.  E. Nawiasem mówiąc kolejna głupota w WP bo mogłeś mieć 30 lat wcześniej, a teraz jesteś zdrowym bykiem i nie zmienisz nigdy E. Mam w rodzinie chłopaka zafascynowanego wojskiem, marzącego o służbie, w pełni zdrowego, wygląda jak model. Codziennie biega i ćwiczy, ale że miał w wieku 16 lat raka (dawno wyleczony) to w wojsku do usr. śmierci ma mieć E bez możliwości zmiany. Za to otyły 58 latek z wadą serca (poza wykazem z rozp.), otyłością IIst i problemami z kręgosłupem ma A. Nawet rwy kulszowe i skolioza kręgosłupa nie zmieni ci A. Musi być coś na grubo...

 

Witamy w Wojsku Polskim.... :) Dlatego setki razy pisałem w tym temacie, że polskie rezerwy są na papierze.

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Nikt nie wprowadzi obowiązkowych ćwiczeń wojskowych, to polityczne samobójstwo, podobnie jak zabranie 800+ czy bonusowych emerytur. Pewnie Tusk chce zmontować coś na kształt WOT (tylko pod szyldem KO). Jeśli wydatki na zbrojenia mają nie obciążać długu, to pewnie wydadzą kasę na ochotników. Z przymusowych nie da się stworzyć niczego konkretnego. Zawsze mogą dać jakieś bonusy za  odbycie szkolenia np. preferencyjny kredyt na mieszkanie :D

Opublikowano
7 minut temu, hubio napisał(a):

Sto chorób to raczej nikt nie ma... Masz mniej więcej podobne badania/wizyty do kandydata do służby zawodowej czyli: kardiolog i echo serca, okulista, neurolog itp. Napisałem wcześniej, że dokumentacja medyczna z cywila jest niepotrzebna, ale popełniłem błąd bo np.. w przypadku choroby nowotworowej należy dostarczyć i to z miejsca dostajesz kat.  E. Nawiasem mówiąc kolejna głupota w WP bo mogłeś mieć 30 lat wcześniej, a teraz jesteś zdrowym bykiem i nie zmienisz nigdy E. Mam w rodzinie chłopaka zafascynowanego wojskiem, marzącego o służbie, w pełni zdrowego, wygląda jak model. Codziennie biega i ćwiczy, ale że miał w wieku 16 lat raka (dawno wyleczony) to w wojsku do usr. śmierci ma mieć E bez możliwości zmiany. Za to otyły 58 latek z wadą serca (poza wykazem z rozp.), otyłością IIst i problemami z kręgosłupem ma A. Nawet rwy kulszowe i skolioza kręgosłupa nie zmieni ci A. Musi być coś na grubo...

 

Witamy w Wojsku Polskim.... :) Dlatego setki razy pisałem w tym temacie, że polskie rezerwy są na papierze.

Neurolog nic nie zrobi poza badaniem podstawowym, okulista w miarę ok, do badań stawów i kości trzeba prześwietleń, więc też nic na już, a co z psychiką? Nawet jakby był psychiatra to nie stwierdzi nic na jednej rozmówce.

Opublikowano
3 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Czyli co, powołania tylko dla hetero?

 

No to od jutra wszyscy jesteśmy gejami. 

Ale co wy w ogóle panikujecie :rotfl2:

 

Serio, Panowie - będą szkolenia i niewiele się w tej kwestii zmieni.

 

i pamiętajcie że jedyną partią która chce powrotu zasadniczej służby wojskowej to Konfa :) 

Opublikowano
10 minut temu, ghostdog napisał(a):

Nikt nie wprowadzi obowiązkowych ćwiczeń wojskowych, to polityczne samobójstwo, podobnie jak zabranie 800+ czy bonusowych emerytur. Pewnie Tusk chce zmontować coś na kształt WOT

Z tego co dzisiaj wyczytałem ma być model szwajcarski czyli system zachęt finansowych.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Serio, Panowie - będą szkolenia i niewiele się w tej kwestii zmieni.

Może tak, może nie. Byłem w wojsku, pamiętam jak mnie potem powołano na ćwiczenia rezerwy (7 dni picia wódki non-stop aż mi żołądek siadł), pamiętam też aferę sprzed jakichś 8-10 lat, kiedy groziło mi zatrzymanie przy wjeździe do Polski za unikanie "ćwiczeń rezerwy", pomimo tego iż w Polsce nie mieszkałem od 10 lat, i udowodniłem że moje interesy życiowe są poza Polską. Pisałem pisma do WKU, wnioski, żona pojechała do Polski i sama wizytowała WKU w mojej sprawie, ostatecznie odpuścili i dali list z potwierdzeniem, który mam zawsze ze sobą wozić przy wjeździe do Polski, jakby w razie ktoś się przywalił.

 

Ja już swoje zrobiłem, a wiem że jak teraz Donaldinho zapoda temat, to znowu zacznie się nachodzenie moich rodziców "gdzie przebywa syn?". 

To są poe()ani ludzie na tych komisjach, z nimi nie da się normalnie pogadać, poszedłbyś na badanie z jedną nogą to by powiedzieli dasz radę bo masz nadal drugą. 

 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)

"W Szwajcarii, każdy mężczyzna między 18 a 30 rokiem życia zobowiązany jest do podstawowego szkolenia wojskowego, trwającego około 18 tygodni".

 

"Wszyscy pełnoletni i zdrowi mężczyźni w Korei Południowej, muszą odbyć służbę wojskową, która trwa co najmniej 18 miesięcy. "The Korea Herald" przypomina, że osoby uchylające się od obowiązkowej służby bez uzasadnionej przyczyny podlegają karze do trzech lat więzienia".

 

Pamiętam, że była afera z Son Heung-min (Tottenham Hotspur F.C.). Musiał się zgłosić ale skrócono mu służbę. Ciekawe jak są traktowane te wszystkie gwiazdy k-pop :D

Edytowane przez ghostdog
Opublikowano
4 minuty temu, ghostdog napisał(a):

Pamiętam, że była afera z Son Heung-min (Tottenham Hotspur F.C.). Musiał się zgłosić ale skrócono mu służbę. Ciekawe jak są traktowane te wszystkie gwiazdy k-pop :D

W Korei Południowej nie ma zmiłuj, Sona mogło wtedy ocalić wygranie jakiegoś pucharu, ale go nie wygrał i ileś tam musiał odsłużyć. Tam jedynie osoby wygrywające międzynarodowe zawody/zdobywające największe trofea dla kraju, dostają w ramach podziękowania status "służba dla kraju odbyta". 

Opublikowano
2 minuty temu, lokiju napisał(a):

U nas chyba pierwszy rocznik bez poboru ma teraz 34 czy tam 35 lat. Znając ich tempo to ci ludzie będą mieli po 40 za nim dostaną liścik z wezwaniem na ćwiczenia.

Takich "starych" nie będą brać :D. Może zrobią coś co przypomina dawny pobór, tylko z pewną modyfikacją. Zrobią szkolenia dla tych co się nie uczą, a studenci odbębnią szkolenia w czasie wakacji.

Opublikowano
4 godziny temu, Oldman napisał(a):

News z dzisiaj - w sumie to jestem zaskoczony, po ostatnich zachowaniach Trumpa taki wpis, (zeby nie było nie traktuje tego jako coś wiążącego, po prostu sie zdziwiłem samym wpisem)

 

ns6uhQU.jpeg

Przecież wklejałem to dwa posty wyżej...

1 godzinę temu, voltq napisał(a):

bardzo dobra decyzja 

Możesz uzasadnić? Bo aplikując rozsądek i logikę nie potrafię rozszyfrować motywacji do napisania takiego posta

Opublikowano

Do wojska mi się nie spieszy, ale nie zamierzam się uchylać od takiego przeszkolenia jeśli będzie obowiązkowe. Mam trochę znajomych związanych z tą instytucją i innymi służbami mundurowymi. Niektórzy dosłużyli się wysokich stopni oficerskich i nadal są z wojskiem związani. 

Opublikowano

Panowie, załóżcie sobie wątek WOJNA W POLSCE i tam sobie gadajcie o tym kto będzie walczył, a kto nie. 

O polityce jest wątek polityczny.

O gejach nie wiem, jakiś na pewno jest, albo można sobie założyć.

 

Robicie bajzel, że ciężko się przebić szukając wypowiedzi na temat wątka.

Opublikowano (edytowane)

Ciekawe czy rząd bierze pod uwagę ze przeszkoleni ludzie w dużej ilości mogą łatwo przejąć państwo i zmienić rząd , chyba ze to szkolenie to pic jak wszystko w rzeczpospolitej przyjaciół polin państwie teoretycznym

Edytowane przez voltq
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
    • Ja stając przed pasami czekam aż auto stanie, chyba że zwalnia i  mignie światłami lub machnie ręką aby iść to wtedy wchodzę na pasy. A przy dwupasie to jest oczywista rzecz że będąc podczas mijania pierwszego auta juz patrzę w lewą/prawą stronę jak nikt nie stoi na drugim pasie... człowiek tyle się sadola naoglądał że lepiej na zimne dmuchać niż być zimny  A facet z filmiku widać że szedł jak kurczak i nawet nie spojrzał w lewą stronę. Oczywiste jest że wina kierowcy, ale też jedno jest pewnie że gdyby spojrzał to by żył. W ogóle ludzie teraz na te pasy wbijają jak kurczaki i nawet nie spojrzą czy coś nie nadjeżdża... wydaje im się że pasy im nieśmiertelność dają czy to już jest całkowity brak rozumu? Dużo widziałem, ale żeby ktoś kilka minut stał przed przejściem ani razu. Może ze 20 lat temu jak kierowcy na pieszego mieli ganc webane ale w teraźniejszych czasach nie byłem świadkiem a tym bardziej nie widziałem, a jak wspomniałem widziałem dużo  
    • Pany brac ten model czy szukać coś lepszego?? budżet 2500zł max na razie https://www.x-kom.pl/p/1469777-monitor-led-27-265-284-asus-rog-strix-oled-xg27aqwmg.html?pageThemeMode=dark&sm=comparision&ceneo_cid=e141b2a7-cbd6-a28e-93c0-a5a3af13a841#Specyfikacja
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...