No właśnie tak mi wychodzi, że jedna firma do wszystkiego przynajmniej w teorii okazuje się w piz... droższa. Tylko ponoć majstry kapryśne teraz, "samych łazienek nie robio"... Generalnie nie wiem jak to ugryźć żeby poznać realne ceny, bo zwykle "wycena na miejscu". Trzeba chyba wziąć wolne, dzwonić cały dzień i pytać, może nie wszyscy tacy hardzi
Rekomendowane odpowiedzi