Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, divton napisał(a):

Krym zajęto kilka dni po uciecze Janukowycza więc jak można twierdzić że Putin nie chciał atakować? Taka operacja to tygodnie przygotowań. Kiedy łatwo poszło z Krymem sięgnięto po Donbas który również wydawał się łatwym łupem ale jednak nie był więc wybucha wojna zakończona rozejmem który trwał do 2022 roku kiedy ponownie cała Ukraina wydawała się łatwym łupem. Gdyby chcieli tylko Krym to zakręciliby kurek z gazem i ropą, pod naciskiem Słowacji, Czech i Węgier Ukraina podpisałaby wszystko. Po Krymie były żądania odnośnie Donbasu, potem korytarz na Krym, w końcu rosyjska strefa wpływów która w niektórych wypowiedziach rozciąga się na Polskę. Za każdym razem ustępstwo kończyło się kolejnymi żądaniami.
Majdan nic nie zmienił. Janukowycz ciągle miał w rękach armię, służby, media. Nawet po wynegocjowaniu wyborów nadal miał miesiące na gaszenie pożaru, Rosja mogła go też podmienić na kogoś świeżego. Nie zrobili tego, Putin potrzebował dużego sukcesu na użytek wewnętrzny więc kazał uciekać ekipie w Kijowie i zajął zbrojnie Krym kosztem długofalowych rosyjskich wpływów na Ukrainie. Bałagan jaki zapanował w Kijowie po ucieczce ekipy Janukowycza dowodzi że nikt w Kijowie się tego nie spodziewał. Janukowycz nawet nie zabrał sporej części swojego majątku.

Rosja sama popchnęła Ukrainę w stronę zachodu a następnie tym tłumaczyła rozpoczęcie wojny. Rosja chce Ukrainy ale sama w 2014 roku pozbawiła się jakichkolwiek argumentów pozamilitarnych. Ukraińcy sam Krym pewnie by przełknęli ale Donbas to już było za dużo, potem polała się krew i emocje zrobiły swoje.

Dołujące, że nawet w takim wątku jest potrzeba, żeby takie rzeczy pisać. 

 

Ludzie już nie pamiętają zielonych ludzików i ogólnej strategii typu "nie nie my" i "my tylko wyzwalali naszych uciskanych rodaków"?

Za te setki miliardów jakie poszły na wojnę mogli zaoferować tym swoim rodakom życie w Rosji w świeżo wybudowanych pałacach. 

Chodziło o przejęcie władzy. Pierwotnie poprzez agenturę, o której musieli mieć bardzo wysokie zdanie i nie bez powodu widząc teraz co osiągnęli w Niemczech, Słowacji, Węgrzech i USA. Ale przeszacowali i nie pykło. Putin (cokolwiek to oznacza, bo wątpię aby jedną osobę o imieniu Putin) się starzeje i się zniecierpliwił. 

A całego tego pierdzielenia jego przydupasów nie warto słuchać. Wierzyć im to już trzeba być naprawdę kretynem jak np. Wojciech Cejrowski. Tak. Zagrażał im DEFENSYWNY sojusz.. Tak taak. Oni tylko ratowali Ukrainę z rąk dyktatora. 

 

Edytowane przez VRman
  • Upvote 3
Opublikowano

Zelenski powaznie mysli, ze jesli zrezygnuje to Ukraina wejdzie do NATO? Przeciez nie o niego tutaj chodzi. Co on bierze :E 

Opublikowano
2 minuty temu, Winter napisał(a):

Zelenski powaznie mysli, ze jesli zrezygnuje to Ukraina wejdzie do NATO? Przeciez nie o niego tutaj chodzi. Co on bierze :E 

Ty naprawdę niczego nie rozumiesz. On tak nie myśli, a to co powiedział to element gry politycznej. Trump i asperger zarzucają mu dyktaturę i domagają się wyborów, on kontruje mówiąc, że może odejść w każdej chwili ale nie za nic. 

I bardzo dobrze powiedział, bo argumenty Trumpa są na takim poziomie jak większość jego wypowiedzi do tej pory - idiotyczne. 

  • Upvote 9
Opublikowano
2 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ty naprawdę niczego nie rozumiesz. On tak nie myśli, a to co powiedział to element gry politycznej. Trump i asperger zarzucają mu dyktaturę i domagają się wyborów, on kontruje mówiąc, że może odejść w każdej chwili ale nie za nic. 

I bardzo dobrze powiedział, bo argumenty Trumpa są na takim poziomie jak większość jego wypowiedzi do tej pory - idiotyczne. 

Ale ja przeciez wiem, ze on tak nie mysli :E 

Problem polega na tym, ze zaczal te gre slowna na poziomie Trumpa juz 3 lata temu i nikt go teraz nie bierze na powaznie. Trump moze plesc, ale trzeba sie z nim liczyc.

Opublikowano

No ale co miałby robić, podlizywać się Trumpowi? Tak czy inaczej jest w dupie. Nic nie traci na werbalnej eskalacji. A np. Europejczyków na taką nie stać.

 

Podlizując się akceptowałby rozbiór Ukrainy przez Rosję i USA.

Opublikowano
4 minuty temu, adashi napisał(a):

No ale co miałby robić, podlizywać się Trumpowi? Tak czy inaczej jest w dupie. Nic nie traci na werbalnej eskalacji. A np. Europejczyków na taką nie stać.

 

Podlizując się akceptowałby rozbiór Ukrainy przez Rosję i USA.

Przeciez i tak do niego dojdzie cokolwiek by nie zrobil.

Opublikowano
2 minuty temu, Winter napisał(a):

Przeciez i tak do niego dojdzie cokolwiek by nie zrobil.

Ale niekoniecznie USA będzie beneficjentem. Lub co najmniej na mniejszą skalę. Poza tym ma rację, co dali do tej pory nie miało charakteru długu. Chcą złoża to niech też coś realnego zaoferują.

  • Upvote 6
Opublikowano
1 minutę temu, adashi napisał(a):

Ale niekoniecznie USA będzie beneficjentem. Lub co najmniej na mniejszą skalę. Poza tym ma rację, co dali do tej pory nie miało charakteru długu. Chcą złoża to niech też coś realnego zaoferują.

A co mieliby zaoferowac? Trump nie moze obiecac im nawet wejscia do NATO, bo o taka zgode trzeba zapytac wszystkie kraje czlonkowskie i to na pewno nie przejdzie.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Winter napisał(a):

Przeciez i tak do niego dojdzie cokolwiek by nie zrobil.

No więc niech przeprasza że żyje i niech kapituluje. Putin tak samo groził mu i 3 dni przeciągnęły się na 3 lata. Cokolwiek nie zrobisz to i tak przegrasz, poddawaj się słabiaku! No tak jest jak ma się groźby od silniejszego.

Edytowane przez Keller
  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, Winter napisał(a):

I co tym zyska? Nic kompletnie.

Serio tego nie rozumiesz?

Zełeñski mówiąc w ten sposób niszczy retorykę pomarańczowej małpy. Żaden dyktator by się nie zgodził na ustąpienie w zamian za jakiekolwiek gwarancje bezpieczeństwa. W oczach Trumpa niczego nie zyskuje, za to wypada dobrze w oczach swoich obywateli i sojuszników. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Serio tego nie rozumiesz?

Zełeñski mówiąc w ten sposób niszczy retorykę pomarańczowej małpy. Żaden dyktator by się nie zgodził na ustąpienie w zamian za jakiekolwiek gwarancje bezpieczeństwa. W oczach Trumpa niczego nie zyskuje, za to wypada dobrze w oczach swoich obywateli i sojuszników. 

Czemu wy się do tego oszołoma w ogóle odzywacie? On tu jakąś robotę robi pytanie jaką i komu... 

Edytowane przez Mar_s
Bez obrażania proszę.
  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Serio tego nie rozumiesz?

Zełeñski mówiąc w ten sposób niszczy retorykę pomarańczowej małpy. Żaden dyktator by się nie zgodził na ustąpienie w zamian za jakiekolwiek gwarancje bezpieczeństwa. W oczach Trumpa niczego nie zyskuje, za to wypada dobrze w oczach swoich obywateli i sojuszników. 

Ale wiesz, ze ryzykuje? Ja wiem co wy o Trumpie myslicie, ale on potrafi sie obrazic, jak dziecko niekiedy i moze to sie dla Ukrainy bardzo zle skonczyc.

Opublikowano
3 minuty temu, Winter napisał(a):

Ale wiesz, ze ryzykuje? Ja wiem co wy o Trumpie myslicie, ale on potrafi sie obrazic, jak dziecko niekiedy i moze to sie dla Ukrainy bardzo zle skonczyc.

Czyli czym? Zaatakuje ich?

 

Btw, ja o Trumpie jak na razie myślę raczej średnio niż źle. Chciałbym go ocenić po efektach działań, a nie po gdakaniu.

Opublikowano
3 minuty temu, adashi napisał(a):

Czyli czym? Zaatakuje ich?

 

Btw, ja o Trumpie jak na razie myślę raczej średnio niż źle. Chciałbym go ocenić po efektach działań, a nie po gdakaniu.

Ale on nie jest naszym prezydentem, a prezydentem USA. On ma im dobrze robic, a nie nam. Czego wy oczekujecie :E 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...