Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
26 minut temu, MaxaM napisał(a):

Czyli USA przez 3 lata wydało mniej niż 100 mld$, w tym część tej kasy poszła na wewnętrzną modernizację, ale w zamian chce 500 mld$? 

Czy on liczy, że wojna łącznie będzie trwać 15 lat? :E

Trump to taki biznesmen jak za czasow budowy koleji w USA. Sciagneli tych biedakow z Chin naobiecywali, a pozniej jak byli tysiace km od domu to traktowali jak chcieli....bo mogli.

A teraz na 2 setna rocznice chwalili sie jak to ciezko sie budowalo i 0 slow o chinczykach.

 

Teraz podobnie. Trump ma IQ 50 i "mysli" postrasze i ukradne...bo moge i tylko na tym sie skupia. 

Wyjdzie na tym jak taki typowy debil. Wszystko sie spier.oli. Wszyscy sie odwroca i wtedy bedzie szukal na kogo wine zwalic. To jest blazen jakich malo.

Opublikowano
22 minuty temu, Radziuwilk napisał(a):

Trump to taki biznesmen

Jeśli w sprawie Ukrainy byłby biznesmenem i liczyłaby się tylko kasa, to w życiu tak by nie postępowałby. 

Przecież on gwałci wszystkie zasady biznesu. Podkopywać własne negocjacje? Dawać wyższą rękę dla przeciwnika? Co to za szkoła prowadzenia biznesu?

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Zdzisiu napisał(a):

Zawracanie sobie głowy idealizmem zamiast pragmatyzmem. To jest jakoś typowe dla historii Polski. 

 

7 godzin temu, Zdzisiu napisał(a):

wspieranie w jakiejkolwiek formie stwarza ryzyko przeniesienia się wojny na nasze terytorium a tego trzeba za wszelką cenę uniknąć.

Ależ wspieranie to właśnie w tej wojnie nasz narodowy pragmatyzm. Czyż nie lepiej dmuchać na zimne? Tym bardziej, że unikamy (być może) konfliktu, który dotknął by nas bezpośrednio. 

 

Lepiej trzymać czerwonych na odległość, mieć bufor i wykrwawiać ich obcymi rękoma. 

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano
12 minut temu, MaxaM napisał(a):

Jeśli w sprawie Ukrainy byłby biznesmenem i liczyłaby się tylko kasa, to w życiu tak by nie postępowałby. 

Przecież on gwałci wszystkie zasady biznesu. Podkopywać własne negocjacje? Dawać wyższą rękę dla przeciwnika? Co to za szkoła prowadzenia biznesu?

Dlatego pisalem ze to taki "biznesmen" z IQ50, blazen. To tak jak by malpie dac wladze. Skacze krzyczy, niby mysli no ale...

Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, VRman napisał(a):

Ale...

Ale nie schodźmy do poziomu "sigm" typu Andrew Tate.

Z Obamą znajdziesz kadry "pokazujące słabość" i z Trumpem "pokazujący siłę "

 

Nawet z Dudą można by znaleźć kadr który robi wrażenie.

 

Tylko to kompletnie o niczym nie świadczy.

Edytowane przez crush
Opublikowano
7 minut temu, zdunzdun napisał(a):

 

Ależ wspieranie to właśnie w tej wojnie nasz narodowy pragmatyzmem. Czyż nie lepiej dmuchać na zimne? Tym bardziej, że unikamy (być może) konfliktu, który dotknął by nas bezpośrednio. 

 

Lepiej trzymać czerwonych na odległość, mieć bufor i wykrwawiać ich obcymi rękoma. 

Dla nas im dalej tym lepiej. Dla niego im blizej.

Opublikowano
14 minut temu, MaxaM napisał(a):

Jeśli w sprawie Ukrainy byłby biznesmenem i liczyłaby się tylko kasa, to w życiu tak by nie postępowałby. 

Przecież on gwałci wszystkie zasady biznesu. Podkopywać własne negocjacje? Dawać wyższą rękę dla przeciwnika? Co to za szkoła prowadzenia biznesu?

Rosyjska. Nałożył cła gdzie się da i już mamy efekt, Chiny rezygnują z zakupów w USA i będą kupować surowce z Kanady. To dopiero początek. 

Trump to typowy idiota, który podejmuje decyzje, bo wydaje mu się, że robi dobrze. 

Tak samo Musk, zwolnił chyba 40% pracowników z Twittera, zadziałało, teraz robi to samo w administracji. Też każe urzędnikom pracować 15h na dobę? 

Jemu zaczną lecieć słupki jak Amerykanie zobaczą, że ich największymi sojusznikami są Rosja i Korea.

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, MaxaM napisał(a):

Jeśli w sprawie Ukrainy byłby biznesmenem i liczyłaby się tylko kasa, to w życiu tak by nie postępowałby. 

Przecież on gwałci wszystkie zasady biznesu. Podkopywać własne negocjacje? Dawać wyższą rękę dla przeciwnika? Co to za szkoła prowadzenia biznesu?

Szkoła utraty płynności i kilkukrotnego bankructwa. Jego rodzice mieli rację o nim w 100% :) 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, indexinfio napisał(a):

Skoro sześć razy bankrutował to powstaje pytanie kto i dlaczego pomagał mu odzyskać płynność finansową.

Koneksje rodzinne? Bo to w tych sferach tak działa, że ręka rękę myje? Preferencyjne kredyty, etc.

 

Ale nieee. To pewnie Putin.

 

Fartownym idiotą z układami można być bez Rosji.

Edytowane przez crush
Opublikowano
16 minut temu, indexinfio napisał(a):

Skoro sześć razy bankrutował to powstaje pytanie kto i dlaczego pomagał mu odzyskać płynność finansową.

To tak nie działa.

Bankructwa nie dotyczyły samego Trumpa, ale jego spółek. 
I też nie jestem przekonany, czy to nie były bardziej restrukturyzacje niż bankructwa. 
 

System jest tak zbudowany, że gdy masz osobę prawną (spółkę) to możesz przez x lat wypłacać zyski, ale gdy się powinie noga i działalność spółki się nie bilansuje t robisz restrukturyzację albo upadłość i tyle. Do twojego majątku się nie sięga (z pewnymi drobnymi wyjątkami). 
 

 

2 minuty temu, kalderon napisał(a):

Ruski miliarder i agent KGB odkupił od Trumpa willę kilkukrotnie przepłacając, co pomogło pomarańczowemu odzyskać płynność finansową.

To nie do końca tak, on biznesy prowadzi przez spółki i to one upadały. 
 

Jego majątek jest bardzo duży i każda z tych spółek mógłby spłacić, ale system tak nie działa.

Co jest oczywiście skandaliczne, bo taka restrukturyzacja jego biznesu odbywa się kosztem innych, dużo biedniejszych od niego. 

Opublikowano
32 minuty temu, indexinfio napisał(a):

Skoro sześć razy bankrutował to powstaje pytanie kto i dlaczego pomagał mu odzyskać płynność finansową.

Putin mu w latach 80 kasę wysyłał. 

Opublikowano
54 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nałożył cła gdzie się da i już mamy efekt, Chiny rezygnują z zakupów w USA i będą kupować surowce z Kanady. To dopiero początek. 

Trump to typowy idiota, który podejmuje decyzje, bo wydaje mu się, że robi dobrze.

Z cłami to raczej nie jest takie proste jak byś chciał. Może się Trump przejechać na niektórych decyzjach, ale może też tymi cłami dużo wygrać. Na razie raczej wszyscy kładą uszy po sobie. Chiny nie dadzą rady zastąpić importu z USA importem z Kanady poza jakimiś pojedynczymi rzeczami. Nawet jeśli żarliwie tak zadeklarują.

 

Coś tam robi ten Trump, sprawdza swoje teorie w walce i zobaczymy jakie to da efekty. Minął dopiero miesiąc. W UE chyba byłby w takim czasie już ustalony pierwszy termin, w którym zbierze się Aktyw, aby omówić i przedyskutować to o czym będą dyskutować na spotkaniu kolejnym.

Opublikowano
Teraz, TheMr. napisał(a):

Szkoda tylko że kasę musiał zbierać od wyborców bo inaczej miałby ciepło. 
Trump jest bogaty na papierze, ale w rzeczywistości to on gówno ma. 
 

Ma aktywa i jest sprytny na tyle, żeby nie płacić za kampanię skoro są idioci, którzy mu ją zafundują. 

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, adashi napisał(a):

Z cłami to raczej nie jest takie proste jak byś chciał. Może się Trump przejechać na niektórych decyzjach, ale może też tymi cłami dużo wygrać.

Ja tam wolę posłuchać ekspertów, czy to europejscy czy amerykańscy, wszyscy mówią, że obie strony stracą na cłach.

 

25 minut temu, adashi napisał(a):

Chiny nie dadzą rady zastąpić importu z USA importem z Kanady poza jakimiś pojedynczymi rzeczami.

Ciężko zastąpić kanadyjskie oclone rzeczy... oclonymi rzeczami chińskimi. Tak, wiem, inna skala ceł u Chińczyków, ale to może szybko się zmienić. Na razie ciekawie się robi. Np. pojawiają się artykuły o tym co Apple może zrobić z cenami.

https://brandsit.pl/cla-trumpa-kontra-apple-kto-zaplaci-rachunek/

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
8 minut temu, raiders napisał(a):

Ponoć  DUDA   na dzisiejszym spotkaniu ma usłyszeć  ultimatum  co do UA  i planu "pokojowego" czyt rozbioru UA .

 

Najzabawniejsze jest to, że Duda był najbardziej proukraiński ze wszystkich europejskich głów państw. Teraz przeważa "miłość" do Pomarańczowego. Ciekawe jaki będzie teraz przekaz pisowskich elit, Putin to spoko gość z którym można się dogadać, a Zełenski to mały złodziejaszek? :D

Opublikowano
9 minut temu, ghostdog napisał(a):

Najzabawniejsze jest to, że Duda był najbardziej proukraiński ze wszystkich europejskich głów państw. Teraz przeważa "miłość" do Pomarańczowego. Ciekawe jaki będzie teraz przekaz pisowskich elit, Putin to spoko gość z którym można się dogadać, a Zełenski to mały złodziejaszek? :D

Od Amerykanów zależy, gdzie ewentualnie wyląduje Duda. Poparcie USA jest zasadnicze.

Opublikowano

Szybko poszło: "Po niemal godzinnym opóźnieniu rozpoczęło się spotkanie Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa. Prezydenci spotkali się podczas konferencji Conservative Political Action Conference pod Waszyngtonem. Rozmowa trwała zaledwie kilka minut, po jej zakończeniu prezydent USA pojawił się na CPAC"

 

Tak przy okazji to polecam golić głowę na zero, bo gniazdo jest ogromne :D

YjY5ZTNjdgs4VyxnYRF7HnsPeD0nSHVILBdgdmFT

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...