Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, crush napisał(a):

Ale jak? Ja od początku tego wątku jeszcze na PCL czytam, że oni ich mielą i sprzęt mielą i Rosja nie ma już czym strzelać i produkcja lada moment padnie i bla bla bla.

Ukrainu robi wszystko dobrze. To wina zachodu i niedostatków sprzętu. Gdyby każdy ukraiński żołnierz miał cztery karabiny i piąty mógł sobie wystawić na OLX, polityczne zwycięstwo byłoby jeszcze pełniejsze!

4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Jakie brednie. Jedyny reżim to reżim Putina. 
To co piszesz to są typowe prawackie brednie., wynikające z niewiedzy i kiepskiej edukacji. 

Brednie to to nie są. Przez te 3 lata miałem okazję rozmawiać pewnie z ponad setką Ukraińców w Polsce. I po pierwszym roku wojny taka jest ich narracja. Oni tamten obszar skreślili. Swoją przyszłość widzą tylko na szeroko rozumianym zachodzie.

 

Czy Polska po tej wojnie wychodzi per saldo na plus jest też dość dyskusyjne. Nie twierdzę, że na minus, ale bezpośrednich plusów nadmiarów nie widać.

Opublikowano
7 godzin temu, adashi napisał(a):

Brednie to to nie są. Przez te 3 lata miałem okazję rozmawiać pewnie z ponad setką Ukraińców w Polsce. I po pierwszym roku wojny taka jest ich narracja. Oni tamten obszar skreślili. Swoją przyszłość widzą tylko na szeroko rozumianym zachodzie.

Rozmawiałeś kiedyś z Polakami siedzącymi w UK? W szczególności tak 20 lat temu :E

 

7 godzin temu, adashi napisał(a):

Czy Polska po tej wojnie wychodzi per saldo na plus jest też dość dyskusyjne.

Jak grochem od ścianę :E

 

Co post to tym większy hejt na UA i coraz większe zakłamywanie rzeczywistości :E

Opublikowano
12 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Rosjanie nie mieli 30k. Znaczy może i mieli, ale oni to liczyli nawet kiedy APC/IFV nie miał silnika. Albo działo strzelało w kosmos. Używalnych mieli 1/3 z tego, co widać po zdjęciach satelitarnych i poziomie kanibalizacji i ich stanie. Rosjanie stracili 60-70% sprzętu. Dlatego mają dostawy z Korei Północnej. Zostało im ostatnie 30-40% na ten rok - dlatego próby wymuszenia pokoju przez Rosję na ich warunkach, i desperackie ataki w ostatnich 3 miesiącach by pokazać że Ukraina się cofa i nic jej nie uratuje. 

To oczywiste, że Rosjanie muszą odnowić te stare pojazdy. Częsci mają z chin i korei północnej. Wiadomo, że odnawianie zajmuje czas, stąd moga stopniowo wypuszczać maszyny na front.

Opublikowano

Nie, nie mają części z Chin i Korei. Mają części z tych wozów które jeszcze działają, czyli z 3 robią 1 sprawny. Mają sprzęt już wyprodukowany z Korei. Chiny pośrednio wysyłają sprzęt ale tylko do rakiet, żadnego ciężkiego sprzętu Chiny nie wysłały do tej pory.

 

Opublikowano (edytowane)

I dobrze Tusk chce podbic stawke, a nie potulnie wyslac ludzi, bo inni tak ustalili ze bedzie najlepiej.

Pewnie nasi i tak tam pojada, ale albo w korzystniejszym towarzystwie albo za jakies inne profity, np Ukraina w NATO.

Tam toczy sie duza gra, duzych chlopcow.

Edytowane przez Radziuwilk
Opublikowano (edytowane)

Przyjmowanie retoryki rosjan i nazywanie władz Ukrainy reżimem kijowskim to jest już jednak odklejenie od zasad rządzących światem w którym rozwiązywanie konfliktów na drodze militarnej nie jest opcja. Mózg przeciętnego obywatela UE dostałby restart systemów albo twardą zwiechę gdyby jego kraj chciał napaść na sąsiada. Jego mózg nie jest już po prostu wstanie przetworzyć takiego rozwiązania. Dla rosjanina wojna zawsze jest opcją i to całkiem dobrą.  Ja nie wiem jak Europejczyk, zwłaszcza z UE jest wstanie w ogóle przyjmować taką retorykę.

2 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

I dobrze Tusk chce podbic stawke, a nie potulnie wyslac ludzi, bo inni tak ustalili ze bedzie najlepiej.

Pewnie nasi i tak tam pojada, ale albo w korzystniejszym towarzystwie albo za jakies inne profity, np Ukraina w NATO.

Tam toczy sie duza gra, duzych chlopcow.

To by był generalnie błąd strategiczny, gdyby pierwszymi wysłanymi wojskami były te z kraju frontowego (którym, mimo że nie "pierwszego rzutu", to jednak jesteśmy.) Ciężar odpowiedzialności jako pierwszy musiałby brać ktoś dopiero za co najmniej naszymi plecami. Inaczej mamy wojnę, w której w którymś momencie będziemy pozostawieni sami.

Zresztą nawet gdyby nasze wojsko miało być tym z drugiego czy trzeciego rzutu, to i tak trzeba by było rżnąć głupa z żołnierzami jeżdżącymi na urlop czołgami albo coś w tym stylu. Takie małe zielone ludziki 2.0.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
15 godzin temu, Badalamann napisał(a):

@galakty Trudno powiedzieć czy ruskie odważą się zaatakować wojska "zachodnie" gdy już wjedziemy z misją pokojową. A sama misja wygląda że jest w ostatniej fazie przygotowań.

Prawdopodobnie dociera powoli do polityków, że tu chodzi o całą Europę. Wydaje się, że przydałoby się postawić tam dużą świetnie wyposażoną armię europejską i czekać czy ruscy pójdą na rzeź. Tyle że taka armia nie istnieje a wyposażenia brak.

No i tak jak Suchy pisze, znowu Polacy mają wychodzić przed szereg i być wystawieni do wiatru? Już to przecież przerabialiśmy.

Opublikowano (edytowane)

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/donald-trump-krytykuje-ostrzal-rosji-przez-ukraine-to-szalenstwo/pmmdkyl

Po zaprzysiężeniu szybkie porozumienie USA-Rosja ponad głowami Ukraińców?

Zwykli Ukraińcy zrobieni s CH**** jak kiedyś Polacy po konferencji poczdamskiej 

45 minut temu, NotQuite napisał(a):

Prawdopodobnie dociera powoli do polityków, że tu chodzi o całą Europę. Wydaje się, że przydałoby się postawić tam dużą świetnie wyposażoną armię europejską i czekać czy ruscy pójdą na rzeź. Tyle że taka armia nie istnieje a wyposażenia brak.

No i tak jak Suchy pisze, znowu Polacy mają wychodzić przed szereg i być wystawieni do wiatru? Już to przecież przerabialiśmy.

A dlaczego Europa ma bronić Ukrainy a tym bardziej Polska ? Nie mamy żadnych zobowiązań wobec nich

Gdybyśmy mieli status taki jak kiedyś wojownicy w Sparcie czy rycerze średniowiecza czy obywatele w Atenach to mogli byśmy wtedy jak najbardziej bronić Polski czy nawet Estonii czy Łotwy 

Jako gorsi niewolnicy bo w Rzymie niewolnik mógł się wykupić dziś się nie da , nie posiadamy niczego na własność bo w każdej chwili państwo może nam to odebrać i jest to zgodne z konstytucją to czego mamy bronić i za co ?

 

https://wykop.pl/link/7565115/przymusowa-sluzba-wojskowa-w-praktyce

 

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-12-12/general-boguslaw-samol-ukraina-od-poczatku-przegrywa-te-wojne/

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
Cytat

Donald Trump krytykuje ostrzał Rosji przez Ukrainę. "To szaleństwo"

Prezydent elekt USA Donald Trump skrytykował w udzielonym tygodnikowi "Time" wywiadzie ukraiński ostrzał celów w Rosji za pomocą amerykańskich rakiet. W czwartek "Time" przyznał Trumpowi tytuł Człowieka Roku.

 

"To szaleństwo. Kompletnie nie aprobuję ostrzału rakietowego sięgającego setek mil w głębi Rosji" — powiedział Trump. "Dlaczego to robimy? Tylko eskalujemy wojnę i wszystko pogarszamy. Nie powinno być na to zgody" — oświadczył prezydent elekt.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/donald-trump-krytykuje-ostrzal-rosji-przez-ukraine-to-szalenstwo/pmmdkyl

 

Czyli już wiadomo że zabroni. 

Edytowane przez Camis
Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, Camis napisał(a):

I tak to nie ma wielkiego znaczenia. Pomimo zgody ukraina atakuje cele w Rosji raz na kilka dni a tu powinen być deszcz pocisków. Ukraina ma tych rakiet bardzo mało. Jak do jednego celu potrzebny jest 8 rakiet ATCMS to 100 rakiet ATCMS starczy na 12 celów. Ze Storm Shadow to może z 20 celów.

 

Policzmy. Ukraina do jednego atakuje wykorzystuje 8 rakiet. Rok trwa 365 dni. 365 razy 8 to aż 2920 rakiet. Licze, że ukraina niszczy jeden cel dziennie.

Edytowane przez łukasz850
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Z perspektywy kogos, kto uznaje gry za hobby, to i tak jest to smutne. Seria ME, BG2 i KOTOR to najlepsze (nie jedne z najlepszych) gry w które grałem, ale nie stworzyło ich to Bioware z ostatnich 15 lat. Nie ma tu jednak powodów do radości, studia z takim dorobkiem są kuźnią utalentowanych ludzi, którzy póżniej tworzą kolejne niezapomniane hity. To zbezpowrotnie zniszczono. Nikt też nie jest w stanie ocenić ile złego zrobiło przeformatowanie narracji w grach Bioware na konkretne tory i zastąpienie pasjonatów gier ludżmi wybieranymi do pracy nie na podstawie ich talentu, a klucza ideologicznego - rasy, płci i poglądów. Zresztą nie tylko w Bioware - wszystkie cenione dotychczas wsród graczy studia tworzące gry AAA (notowane na gioełdzie) pomiędzy 2015 a 2018 zaczęły wdrażać ideologie do gier i wymieniać personel w firmach, ale to temat na inny wątek. W każdym razie nie ma co odsądzać samych twórcow jako winnych takiego stanu rzeczy, bo pion decyzyjny byłznacznie wyżej.   Pisząc, że niekt nie jest w stanie ocenić ile starcilismy w kontekście ciekawych ger, mam na mysli to, że nie da sie ocenić ile świetnych gier nie powstało w tym czasie, a które mogłyby powstac. Wyobrażcie sobie taką serie ME (lub inną gre, która uważacie za najlepsza), przy założeniu, że powstała ona już po tej "rewolucji" z ~2015. Zostaje tylko/może oprawa audiowizualna, a postacie, scenariusz, dialogi i ogołnie teksty w grze, mechaniki, gameplay szoruje po dnie. Była ogromna szansa, że przez te 15 lat byśmy otrzymali wiele gier o wiele lepszych od ME. I zapewne by tak było, bo technologia w tym czasie rozwijała się błyskawicznie, a wielu z nas by dzisiaj nie wpominało prawie 20 letniej gry jako najlepszej w ich życiu.   Żałuje upadku Bioware, też z powodu KOTOR2, którego nie ograłem i miałem cały czas nadzieje na remake. Chodż z drugiej strony, patrząc kto tam obecnie pracował, to nie ma wątpliwości że stworzyliby karykature oryginału jak w przypaadku najnowszej, filmowej trylogii SW. To samo zręsztą w kontekscie kolejnej części ME.   Mimo wszystko szkoda tych wszyskich firm, które były fundamentem, kamieniem węgielnym dla całje wspólczesnej brańży gier. Niektóre może jeszcze ożyja, ale to będą tylko nazwy, a nei ludzie. Żeby nie było tak pesymistycznie, to dzięki obecnej rewolucji technologicznej obecnie gry AAA mogą być tworzone przez znacznie mniejsze zespoły, a co więcej mogą być niepoównywalnie bardziej rozbudowane niż wcześniej. Myślę, że w najbliższych latach powstanie wiele fenomenalnych gier. 
    • A mają coś takiego jak Codex? Bo jak nie to elo... Tylko nie pisz po raz kolejny że lokalnie, bo lokalnie to prawie nikt z nas tego nie odpali... 
    • Panowie, co wy tak płaczecie? Przecież te porty są łatane z prędkością, z którą nigdy żaden deweloper gierek AA czy AAA tego nie robił. To trwa dopiero kilka tygodni, na łatkę do gry AAA czeka się grube miesiące a czasem i lata.
    • Tak, ale są pewnie całe listy w *nfo co działa, co nie działa i ja tylko mówię że czystą głupotą jest brać takie wersje 0.3, gdzie sam przytoczyłem że wersja 2.0 również miewa problemy, a to jest jeszcze w fazie wieku niemowlęcego, więc tzreba być świadomym że do pełnego działania to jeszcze długa droga. 
    • Przy nvidia nie trzeba grzebac z ficzerami, o rasteryzacji nie pisalem wgl w tej kwesti  Bo wiekszosc gier ma je natywnie w mozliwie najnowszej wersji i zadne optiscalery nie sa potrzebne i inne dziwactwa w przypadku nvidia. Ja konkretnie pisalem o czym mowa, a nie o tym, ze sobie karta dziala   SFR na AMD jest po prostu poprawne, implemenacja w grach slaba, FG czy MFG to praktycznie nie istnieje i trzeba wlasnie drutowac. Nawet w takim God Of War jak gralem na obu kartach to ta gra ma stary DLSS 2.0 i FSR 2.0 gdzie przy dlss dwa kliki swapperem i mam dlss 4.5, a przy AMD sterownik nie podmieni nawet pliku bo za stara wersja FSR w grze i trzeba drutowac. To sa takie subtelne roznice, niby nic ale dla mnie wystarczajace bo po prostu jestem wygodny w tych kwestiach i szkoda mi czasu na drutowanie innymi programami.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}