Skocz do zawartości

Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie


Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Chłopski rozum za 3.2.1:

 

Cytat

 

2024 rok najcieplejszy w historii

Nie ma już żadnych wątpliwości, że 2024 rok zapisze się zarówno w Polsce, jak i na świecie, jako najcieplejszy w całej historii pomiarów.

W Polsce średnia roczna temperatura powietrza po raz pierwszy, od kiedy prowadzi się pomiary meteorologiczne, będzie o ponad 2 stopnie wyższa od normy z lat 1991-2020.

Przykładowo we Wrocławiu średnia roczna wyniesie nigdy dotąd nie notowane 12 stopni. Dla porównania norma wieloletnia wynosi 9,7 stopnia, a jeszcze w latach 1971-2000 sięgała 8,5 stopnia.

Rekord ciepła pewny jest także w skali globalnej. Średnia roczna temperatura przekroczy 1,5 stopnia powyżej normy wieloletniej. To oznacza, że dotychczas najcieplejszy rok 2023, straci swój tytuł zaledwie po roku jego piastowania.

 

https://www.pogodairadar.pl/wiadomosci-pogodowe/2024-rok-najcieplejszy-w-historii--e50ea4b0-81d3-4dfa-8be1-a5912c9108a6

https://oko.press/na-zywo/na-zywo-relacja/pazdziernik-najcieplejszym-rokiem-w-historii-pomiarow

https://energetyka24.com/klimat/wiadomosci/to-juz-wlasciwie-pewne-rok-2024-bedzie-najcieplejszym-w-historii-pomiarow

https://tvn24.pl/tvnmeteo/nauka/za-nami-drugi-najcieplejszy-wrzesien-w-historii-pomiarow-st8125612

Edytowane przez Camis
  • Upvote 1
Opublikowano

@Klakier1984

A to ma piernik do wiatraka, że dopłaty dla górników są kulą od nogi rozwoju kraju. Są balastem, studnią bez dna, którą kolejne rządy próbują zasypać byleby tylko górnicy nie wyszli i nie palili opon. Te pieniądze mogłyby już dawno być przeznaczone na rozwój i inwestycje ale lobby węglowe w Polsce mocno siedzi. Stąd polska energetyka jest tak archaiczna, to relikt PRLu w pełnej krasie.

I żeby nie było - nie mam nic przeciwko kopalniom ale na rynkowych zasadach. Kopalnia ma być prywatna i ma zarabiać. A nie 13'tki, 14'tki, dopłaty, związki górnicze, związki zawodowe etc.

Opublikowano
5 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

W obecnej sytuacji naszej energetyki przy takiej zimie bez prądu byśmy zostali ;)

Niestety tak. Byłby tez problem na drogach, bo jest więcej pojazdów i inaczej działają niż kilkadziesiąt lat temu, gdy śniegu padało na wysokość człowieka.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Ale szybko też płonie czy huragan porywa :) 

 

"Fajnie" to wygląda na jednym z ww filmików, zgliszcza, zgliszcza a tu nagle dom w stanie nienaruszonym, a później zaś zgliszcza... :)  W stanach bajkę o 3 świnkach powinni puszczać w każdej przerwie reklamowej.

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)

Patrząc na niektóre posty na social mediach, tam chyba są już w niektórych miejscach kolejki infuencerów chcących nagrywać co bardziej widowiskowe sceny. 

 

Media już mają pożywkę do dramatycznych artykułów w których 50% treści to listy filmów w których grali aktorzy, którzy teraz potracili domy. 

 

Gdyby nie to, że płonie bogata okolica to byśmy nawet o tym nie wiedzieli. 

Edytowane przez jagular
  • Sad 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Karta przyszła i czuć w niej pieniądz. Początkowo myślałem, że to zwrot typu ktoś kupił obejrzał i oddał bo na śledziu brak śladu po śrubkach, jedynie folii brak. Na karcie też brak kurzu i rys, ale jak zajrzałem do akcesoriów to podpórka była przekręcana i brak jednej śrubki bo potrzeba takie wydłużone.   Podoba mi się bo kolor podobny do Gigabyte 7800 XT.    Backplate i kartę zważyłem. Karta 1576 gramów, backplate 309 gramów.       
    • cos sie tak tych karetek uczepil  w ogole rozumiesz sens istnienia buspasow i dzialania zbiorkomu oraz pojazdow sluzb? bo zaczynam miec watpliwosci.
    • Tak taaak. Wszystkie pieniądze z budżetu w Polsce wydaje się wzorowo. Jak kraj zbankrutuje to będzie przez pomoc dla Ukrainy.   To jest największy problem Polski. Innych nie ma. Dlatego musimy wybrać ruską pacynkę w następnych wyborach, pamiętajcie! Albo proruscy konfiarze albo Polska upadnie bo dała kasę Ukrainie! No i żeby choinek nie było w sądach. Ja od urodzenia tylko o tym myślę. Należy głosować przeciwko takim decyzjom pomocy Ukrainie, bo dzięki temu nie tylko nie będziemy płacić za nic, ale nas jeszcze ruscy ubogacą! Dziadek mi opowiadał, że podczas 2WŚ przyszli i nas ubogacali. No to przecież super! Dwa miliardy zaoszczędzone i jeszcze profit! Vivat Braun!
    • Bezsensowne są tylko, jeśli robisz zupełnie zbędne, poboczne zadania, które są dla fanów i wydłużenia czasu obcowania ze światem, ale same nic sensownego nie wnoszą. Szczególnie biorąc pod uwagę końcówkę gry, której nie polecam wyszukiwać.  Sam olałem wielu pobocznych wrogów lub zadań, przynajmniej po pierwszych lokacjach i nie wracałem do eksploracji głębin oraz przestworzy. Warto to przejść dla muzyki, widoczków, trochę walki, ale przede wszystkim kolejki emocjonalnej we fabule i dobrze skomponowanym przebiegu scen. Jeśli ktoś polubi system walki to zostanie na dłużej... A znajdźki tekstowe można sobie potem wygooglać, bo niektóre są warte odsłuchania, choćby dla śmiechu, ale uparte szukanie ich w świecie może być męczące po pewnym czasie... Za to są dobrze umiejscowione, bo otoczenie również opowiada historię. Jest to po prostu dobra, zwarta filmówka z angażującą formą i przyzwoitą walką, ale nie będzie to kultowa gra. Moim zdaniem za dużo pobocznych dupereli rozrzedza tą grę oraz jej przekaz i powinni umieścić to w drugim trybie, ale jest dość łatwo trzymać się głównej zawartości. Po takiej retrospekcji, jednak twierdzę że warto obniżyć poziom trudności, choćby na konkretne walki, jeśli nie chce się dłubać mechanikach, które nie są niesamowite. 
    • To są zazwyczaj te same auta co za 80-90 różniące się wyposażeniem czy młodsze o rok lub dwa. Ale chodzi o to, że w takim wątku tworzy się taka a nie inną dyskusja, a wskazanie na potencjalne dodatkowe koszty zakupu używki w takim budżecie odbierane jest jako wciskanie nowego a nie jako wskazanie na problematykę serwisu używki. Wskazanie kwestii np najmu przy dzisiejszych aktualnie możliwościach jako kwestie do rozpatrzenia również. A jak widać jest to wątek do rozmów z sensowną argumentacją.   No ale ważne kto z kim rozmawia a raczej odgórne nastawienie 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...