sideband 2 303 Opublikowano Sobota o 16:43 Opublikowano Sobota o 16:43 Jedynka i dodatek oraz dwójka jeszcze spoko. Ale trójka i dalej to już słabizna jak dla mnie formuła się wyczerpała. 1
Zas 379 Opublikowano Sobota o 17:10 Opublikowano Sobota o 17:10 Czyli co, tego Tremena jednak olać? To nie jest żaden rogal? To chyba mimo wszystko sprawdzę... A co do Aphelion - w nosie mam animacje, takich gier mi brakuje, takich gier nam trzeba. Nawet bohaterkę przeżyję, nie każda murzynka to zło, i tak jest ładniejsza od białej i rudowłosej Aloy.
Paw79 187 Opublikowano Poniedziałek o 12:41 Opublikowano Poniedziałek o 12:41 Ten moment, kiedy życie pisze bardziej porąbane scenariusze niż najbardziej absurdalne skecze Monty Pythona: https://www.ppe.pl/news/401083/afera-na-bafta-polecial-n-word-w-kierunku-czarnoskorych-od-chorego-ktory-musi-uzywac-wulgaryzmow-i-obelg.html 1
JeRRyF3D 1 811 Opublikowano Poniedziałek o 14:37 Opublikowano Poniedziałek o 14:37 O czym dywagowac. Chory człowiek. Zachowanie wyjaśnione. Kwas - owszem.
VRman 3 219 Opublikowano Poniedziałek o 21:20 Opublikowano Poniedziałek o 21:20 (edytowane) A kij z nimi i krzyż na drogę. Jeszcze wszystkie włosy na głowie miałem jak oni ostatni raz wydali coś fajnego, a byłem piękny i młody jak wydali ostatnią grę, którą mogę określić wyjątkowo zajebistą. To już było studio-zombie od dawna, a po AW2 w ogóle zniknęli z radaru. Równia pochyła od lat. Do tego wdepnęli w woke. Edytowane Poniedziałek o 21:21 przez VRman
musichunter1x 1 463 Opublikowano Poniedziałek o 21:26 Opublikowano Poniedziałek o 21:26 (edytowane) Ich kolejna gra w trailerze miała dialog rodem z parodii Mario "Focus M.", więc jeśli rozgrywka nie przyciągnie ludzi to zostanie im nisza skupiona na grafice. Edytowane Poniedziałek o 21:26 przez musichunter1x
Vulc 2 335 Opublikowano Wtorek o 03:41 Opublikowano Wtorek o 03:41 (edytowane) 6 godzin temu, VRman napisał(a): To już było studio-zombie od dawna, a po AW2 w ogóle zniknęli z radaru. Równia pochyła od lat. Do tego wdepnęli w woke. 2019 rok świetne Control. 2023 bardzo dobry Alan Wake 2. Gdzie ta równia? Obie gry mają wyróżniające się elementy - świetny art design, dobrze poprowadzoną narrację, oprawę (AW2) czy model zniszczeń (Control) na wysokim poziomie. Więc tak, kij z nimi, zastąpmy ich kolejnym potworkiem w stylu Ubi/EA, produkującym denne, wtórne kasztany, bo wrzucili sobie czarną babkę do współczesnej gry.* Spoiler *Tak, znam szerszy kontekst. Tak, wiem o DEI w strukturach samej firmy. Mi Remedy szczerze szkoda, to ekipa z potencjałem, który rzadko się już dziś spotyka. Mają na swoim koncie potknięcia, eksperymenty, ale potrafią stworzyć ciekawy świat i angażującą historię. Przez 30 lat na rynku wydali góra sześć dużych produkcji, więc ewidentnie nie idą też w ilość. Edytowane Wtorek o 03:53 przez Vulc 3
VRman 3 219 Opublikowano Wtorek o 12:28 Opublikowano Wtorek o 12:28 Po co ta hiperbola? Gdzie pisałem, że chcę aby to studio zastąpiły jeszcze gorsze od EA? Reszta to różnice w indywidualnej ocenie. W 0% zgadzam się z Twoją oceną, tak jak Ty z moją. Co nie oznacza, że któryś z nas się musi mylić.
Zas 379 Opublikowano Środa o 08:25 Opublikowano Środa o 08:25 (edytowane) No mnie byłoby jednak bardzo szkoda Remedy. Ale też, na postawie tego, co na razie pokazali, bardzo mi szkoda tego, co zrobili z sequelem Control... Wyjdzie z tego chyba jakiś wannabe soulslike a'la DMC, tylko zacznie bardziej edgy... Chyba, że to tylko pozory, Edytowane 18 godzin temu przez Zas 1
Czubatka Boża 187 Opublikowano Środa o 09:32 Opublikowano Środa o 09:32 (edytowane) Ja ostatnio naprawdę zaoszczędziłem sporo kasy z powodu braku ochoty na granie w nowe gry. W ciągu 5 miesięcy kupiłem sobie Dragon Age Straż Zasłony na Xbox i grę ukończyłem już dwa razy. Może i mam kryzys gamingowy jednak ciągłe użalanie się nada sobą nie pomoże. Zebrałem na Xbox pokaźną bibliotekę gier i kupowałem naprawdę fajne gry jak dla mnie. Grania starczy na kolejne 8 lat grania. Gry na konsole Xbox nazywam sentymentalne ponieważ dawały mi dużo radości w 8 generacji konsol a ukończenie ich po raz kolejny przyniesie mnie mi ponownie dużo radości i pięknych wspomnień. Ukończenie ponownie całe kolekcji gier na konsole Xbox na pewno się przeniesie też na na 10 generacje Xbox. Jeśli w moim życiu gracza trzeba powiedzieć STOP i powrócić do starych wspomnień z czasów gamingu na Xbox One na Xbox Series X i konsoli Xbox 10 generacji niech tak będzie. Nowe gry nie uciekną i wrócę kiedy będę miał prawdziwą ochotę do grania w nowe gry. Zmuszanie się do grania w nowe gry nie daję żadnej przyjemności tylko frustrację. Każdy kto ma i walczy z wypaleniem zawodowym gracza powinien zrobić STOP. Mi pomogło powrót do ulubionych gier. Tyle w temacie wracam do grania na konsoli Xbox Series X. Edytowane Środa o 14:11 przez Czubatka Boża 1
Crew 900 1 152 Opublikowano Środa o 10:30 Opublikowano Środa o 10:30 Ja tam se dziś kupiłem kluczyk do RE 9 A na koniec marca motocykl se kupię ;]
Vulc 2 335 Opublikowano Środa o 14:38 Opublikowano Środa o 14:38 5 godzin temu, Zas napisał(a): Wyjdzie z tego chyba jakiś wannabe soulslike a'la DMC, tylko zacznie bardziej edgy... Chyba, że to tylko pozory, Niestety mam podobne wrażenie, od pierwszych materiałów nie podoba mi się kierunek w którym ta gra zmierza. Na pewno będą tutaj obecne elementy świetnego uniwersum, łączącego Control i AW, ale widać większy nacisk na walkę. Jakby produkcji z tego rodzaju mechanikami brakowało na rynku... Szkoda, choć wypada też poczekać do premiery. Remedy dla mnie to przede wszystkim storytellers. Alan Wake, mimo gameplayowych ułomności, dostarczył bardzo mięsisty wątek fabularny, utrzymany w stylu klasycznych opowieści grozy, z elementami thrillera, psychologicznymi rokzminami i zabawą w detektywa, rozwiniętą w drugiej części. Narracja głównego bohatera okazała się strzałem w dziesiątkę, tak jak choćby podział na epizody w serialowym stylu, z cliffhangerem na końcu i podsumowaniem na początku nowego epizodu. Dwójka dodała coś od siebie, rozszerzając całość o dodatkową postać, ale nadal zachowując ten mroczny, Kingowski klimat, świetnie balansowany przez wstawki humorystyczne, choćby w postaci absurdalnych reklam braci Koskela. To nie jest coś, co spotyka się codziennie w branży wypełnionej po brzegi wtórnością, rimejkami, remasterami czy produkcjami, które próbują nieudolnie naśladować inne.
VRman 3 219 Opublikowano Środa o 16:17 Opublikowano Środa o 16:17 Godzinę temu, Vulc napisał(a): Remedy dla mnie to przede wszystkim storytellers To by niechcący wyjaśniało różnicę w ocenie tego studia. Spoiler Mnie story interesuje w książce, w filmie (czasem) a w grach wcale. Death Rally i dwa Max Payny były super. Ponad 20 lat temu. (DR to bliżej 30) (MP3 mnie cholernie rozczarował, ale to nie oni robili. Strasznie się musiałem zmuszać, żeby ukończyć, bo gameplay był ani innowacyjny ani dopracowany na najwyższym poziomie. Nużyzna przeokrutna) Potem byłem zainteresowany AW1 w okresie pierwszych zapowiedzi. Po premierze przestałem być. Quantum Break mam na liście "do zagrania" ale tak daleko, że nie wiem czy zagram kiedykolwiek, bo ogólnie strzelanek tam jest od cholery. Reszta nie pojawia się nawet na radarze. Gameplayowo to od bardzo dawna nie była najwyższa liga.
Vulc 2 335 Opublikowano Środa o 19:06 Opublikowano Środa o 19:06 Akurat Control gameplay ma miodny, nawet jeśli jest tutaj pewna powtarzalność. AW1 faktycznie miał z tym problem, dwójka dodała trochę urozmaicenia, jest lepiej. Nadal mamy więc całkiem poprawny gameplay i świetnie napisane historie. To IMO więcej niż przeważająca część developerów jest w stanie zaoferować. 1
musichunter1x 1 463 Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu (edytowane) Wyrocznia szklanej kuli w sprawie Resident Evil 9: Niedzielni gracze może będą zachwyceni, jeśli tolerowali rozgrywkę RE:Village, ale brak olbrzymki Dimitrescu może uwidocznić wady rozgrywki i scenariusza. Natomiast ludzie od wideo esejów, szczególnie od strony projektu gier, lore i sensowności scenariuszu będą krzyczeć że to szczanie na grób Resident Evil, o ile nie mają powiązań z Capcom. Gra na początku będzie sprzedawać się, ale po latach mało kto wybierze ją nawet zamiast RE3 Remake, a tym bardziej RE4R. Może skoczyć sprzedaż RE5 i RE6 wśród nowych graczy, jeśli ktoś zorganizuje społeczność do coop. Wad nie zauważy się w pierwszych 2 godzinach, a recenzenci robią z tego coś niesamowitego... Takie tam moje wnioski... Najpierw chciałem obejrzeć kilka fragmentów walki Leona z pierwszej godziny, ale potem uznałem że nauczyli się złych lekcji po RE6 i nie kupię tego przez długi czas, jeśli w ogóle. Widziałem prawie wszystkie momenty z Leonem, oczywiście skipując i przyśpieszając... Nie wierzę co oni zrobili z niektórymi walkami, postaciami lub decyzjami Leona, który w ciemno coś robi, licząc na uratowanie przez anioła zesłanego przez reżysera. Pragmata zanosi się jako dużo lepsza gra, szczególnie pod względem rozgrywki oraz projektem starć i lokacji pod szukanie efektywniejszy lub innych podejść. Demo ograłem wielokrotnie i jest przyjemnie odpalić na prosty speedrun lub wyzwanie. Edytowane 2 godziny temu przez musichunter1x
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się