Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pograłem i jest o wiele lepiej niż wcześniejszy teaser, walka nie jest zła ale w starszym gothicu możliwe że z przyzwyczajenia lepiej mi się to obsługiwało, w szczególności blok, odskok, atak na boki (teraz Prawy przycisk myszy, ctrl, alt), brakuje również ataku z biegu, mix nisko średnich do tego tekstury maksymalne i przy 75% 3840x2160 stabilne 60fps i użycie gpu 80-95^% - RX 7800 xt, na laptopie z ryzen 7535hs + Rtx 2050 - niskie - 50% 1920x1080 - 40-50fps.

Edytowane przez Keleris
Opublikowano
W dniu 1.03.2025 o 12:57, Ryszawy napisał(a):

Jak na demo, gdzie spotyka się z sześć postaci, wykonuje z dwa zadania, a teren do zwiedzania nie jest największy, to ilość błędów jest mocno niepokojąca.

Ten build co graliśmy jest ponoć 6 miesięcy stary.

U mnie jedyny błąd to taki, że raz po wczytaniu nie pokazał się dolny pasek z itemami. Musiałem wczytać zapis.

Opublikowano (edytowane)

Demo, to ma być coś co zachęci cię do kupienia pełnej wersji, powiedzmy w dzień premiery, więc z założenia musi to być maksymalnie dobrze dopracowany produkt. Wypolerowany bawełnianą szmatką i pastą polerską. Nie coś, co jest buildem sprzed sześciu miesięcy. Oj tam, oj tam, jakoś to będzie, graliśmy z kolegami pół roku temu i działało. Brakujące tekstury, brakujące audio, wieszające się skrypty...

Tutaj masz sześć postaci, z kilkanaście skryptów, teren 500m2, to jest coś, taki okruch, który powinien błyszczeć, powinien być dopracoway w tydzień, przez ogarnięty zespól, w zasadzie do perfekcji i tyle...

Ja wiem, kiedy się u mnie wyłożyło. Na sejwie, po polowaniu z Draxem. Skrypt zapisał się na stałe w i został on po prostu w tym miejscu, gdzie mu pomagaliśmy. Wielu ma problemy ze zwykłą interakcją z Ratfordem, ja miałem dziwne zachowanie po lekcji fechtunku, bo nie schowałem na czas miecza i musiałem odejść kawałek, żeby zachowanie postaci się zresetowało.

To jest bardzo proste. Nie ma żadnego usprawiedliwienia, dla wypuszczenia dema w takim stanie i tyle...

Bo pomyśl, hmmm... co może pójść nie tak, jeżeli zamiast pięciu postaci, jak w demie, dostaniemy interakcję z kilkudziesięcioma?

Edytowane przez Ryszawy
  • Haha 1
  • Confused 2
Opublikowano (edytowane)

Panie Rysiu mamy 2025r a nie 2000... pora wrócić do rzeczywistości i popatrzeć jak teraz wyglądają premierowe pełne wersje gier, to te demo nic nie odbiega od tego co twórcy teraz wypuszczają jako final bulid 🙂

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

@Ryszawy

 

A kiedy dema spełniały te założenia? Bo ja nie pamiętam aby tak było kiedykolwiek.

 

demo to zawsze jakiś wczesny build. Dodatkowo tutaj wystarczy przekonać że jest klimat, bo tacy są odbiorcy gry. Nie będzie nam drewno przeszkadzało, ani jakieś glicze :) 

Teraz są często dema po premierze gry które udostępniają początkowe etapy.

Opublikowano

OK, zdaję sobie sprawę jak to współcześnie wygląda (nowy Stalker), ale jak chcesz sprzedać produkt, to nie możesz bazować na grupie, która kiedyś tam grała w oryginał Gothica i kochają to drewno i niedoróbki, bo sam się prosisz o kłopoty.

Opublikowano

Jak drewno i niedoróbki nie będą powodowały niemożliwości zrobienia questa czy nie daj Boże jak Ci sejwy wywali(KCD2) to nie będzie aż takiego kłopotu. Już twórcy przyzwyczaili do takich rzeczy od kilku lat także ten tego :) gorsze :kupa: się sprzedają taki jest teraz target niestety. 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Wyjdzie pod koniec tego roku chyba, że GTA VI pokrzyżuje plany to przełożą na marzec 2026 aby się wstrzelić w 25 rocznicę oryginalnego Gothica co nawet symbolicznie pasuje.

Edytowane przez Gothic
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Mam wrażenie ze coś z kolorami przekombinowali.. i z oświetleniem też coś było ruszane, bo na postacie pada ciągły cień.. na pewno w poprzedniej wersji tak to nie wyglądało ;) 

 

 

20250509201015_1.jpg

20250509201040_1.jpg

20250509201107_1.jpg

Edytowane przez dawidoxx

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
    • Ja stając przed pasami czekam aż auto stanie, chyba że zwalnia i  mignie światłami lub machnie ręką aby iść to wtedy wchodzę na pasy. A przy dwupasie to jest oczywista rzecz że będąc podczas mijania pierwszego auta juz patrzę w lewą/prawą stronę jak nikt nie stoi na drugim pasie... człowiek tyle się sadola naoglądał że lepiej na zimne dmuchać niż być zimny  A facet z filmiku widać że szedł jak kurczak i nawet nie spojrzał w lewą stronę. Oczywiste jest że wina kierowcy, ale też jedno jest pewnie że gdyby spojrzał to by żył. W ogóle ludzie teraz na te pasy wbijają jak kurczaki i nawet nie spojrzą czy coś nie nadjeżdża... wydaje im się że pasy im nieśmiertelność dają czy to już jest całkowity brak rozumu? Dużo widziałem, ale żeby ktoś kilka minut stał przed przejściem ani razu. Może ze 20 lat temu jak kierowcy na pieszego mieli ganc webane ale w teraźniejszych czasach nie byłem świadkiem a tym bardziej nie widziałem, a jak wspomniałem widziałem dużo  
    • Pany brac ten model czy szukać coś lepszego?? budżet 2500zł max na razie https://www.x-kom.pl/p/1469777-monitor-led-27-265-284-asus-rog-strix-oled-xg27aqwmg.html?pageThemeMode=dark&sm=comparision&ceneo_cid=e141b2a7-cbd6-a28e-93c0-a5a3af13a841#Specyfikacja
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...