Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odnośnie tego basenu 

 

Cytat

Cytowany przez portal vol.at przedstawiciel gminy Lionel Maitre podkreślił, że wprowadzenie restrykcji przyniosło wymierne korzyści. Usługa ochrony przy wejściu nie była już potrzebna, a zakazy kąpieli nie występowały. Ponadto sprzedano dwukrotnie więcej karnetów sezonowych niż w roku poprzednim - mówił. Ograniczenia przyczyniły się do znacznego spadku liczby konfliktów i poprawy atmosfery na terenie obiektu.

Cytat

Choć władze Pruntrut są zadowolone z efektów letnich działań, zwrócono uwagę, że zakaz miał charakter tymczasowy. Na początku kolejnego sezonu kąpielowego restrykcje nie będą ponownie wprowadzone. Gmina obecnie pracuje nad długoterminowymi rozwiązaniami, które mają zagwarantować bezpieczeństwo i komfort wszystkim odwiedzającym, bez konieczności stosowania tak rygorystycznych środków

Nad czym oni chcą pracować skoro właśnie w tym roku znaleźli rozwiązanie swoich problemów :D Koło na nowo chcą wymyśleć czy co ?

Opublikowano (edytowane)

@GordonLameman Wiem wiem, czytałem. O kogo by nie chodziło jeżeli pomogło to ja jestem za takimi rozwiązaniami :) 

 

ps. Jednocześnie jestem przekonany, że podobnie jak ja musisz mieć pewne podejrzenia, które grupy francuzów były tam problematyczne . Ja sobie daję uciąć rękę, że to nie byli tacy z "dziada-pradziada" :E

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
15 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

A wiecie, że chodzi o Francuzów? :) 

Bardzo bardzo bardzo mocno polecam odwiedzic Paryz.
Ja wiem, osobiste doswiadczenie, nie chodzilo za mna stado amerykanskich naukowcow zeby to 'zbadac'. ;)

Jak Ci boy w hotelu mowi, zeby z bagazem na taxe poczekac w srodku, a nie przed, to wiedz ze sie cos dzieje. %-)

Opublikowano
58 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Bardzo bardzo bardzo mocno polecam odwiedzic Paryz.
Ja wiem, osobiste doswiadczenie, nie chodzilo za mna stado amerykanskich naukowcow zeby to 'zbadac'. ;)

Jak Ci boy w hotelu mowi, zeby z bagazem na taxe poczekac w srodku, a nie przed, to wiedz ze sie cos dzieje. %-)

Na reddicie pisali, że chodzi o francuzów z pobliskich miejscowości. Kolor skóry nie był podany. :) 

Opublikowano
28 minut temu, hwdp43 napisał(a):

najwiecej obcych to akurat polska prawica nasprowadzala . czyt. pisowskie wizy ....

no za pisu też sprowadzano migrusów z Kolumbii i innych Filipin

obraz.png.aebbe569882821b9a215269954009386.png

19 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Mnie to dziwi, że tyle osób łyka tę pisowską propagandę dla ubogich intelektualnie a nie zauważają realnych działań jak np to https://biznesalert.pl/kryzys-graniczny-zolnierze-na-granicy-tarcza-wschod-bezpieczenstwo

czy to

https://www.gov.pl/web/mswia/minister-marcin-kierwinski-w-luksemburgu-polska-zwolniona-z-relokacji-migrantow-na-wiele-lat

ale jaką pisowską propagandę? Przecież sam Pan Premier Donald Tusk mówił:

 

a to, że akurat wiatr zawiał w antymigrancką narrację to dobrze

Opublikowano
W dniu 14.10.2025 o 10:12, Ludojad napisał(a):

 

Kiedy doczytałem do "zaatakował" odruchowo pomyślałem "pewnie nożem w szyję" jak widać prawie się nie pomyliłem. To chore, że to aż tak oczywiste. 

47 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Mnie to dziwi, że tyle osób łyka tę pisowską propagandę dla ubogich intelektualnie a nie zauważają realnych działań jak np to https://biznesalert.pl/kryzys-graniczny-zolnierze-na-granicy-tarcza-wschod-bezpieczenstwo

czy to

https://www.gov.pl/web/mswia/minister-marcin-kierwinski-w-luksemburgu-polska-zwolniona-z-relokacji-migrantow-na-wiele-lat

Dobrze, więcej, mocniej, bo to jedyna szansa koalicji w nadchodzących wyborach. Tylko gdzie jest kurczak ten ich rzecznik prasowy?

Opublikowano
48 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

ale jaką pisowską propagandę? Przecież sam Pan Premier Donald Tusk mówił:

To było pod publiczkę, jak to dzi..., tzn jak to polityk. Najważniejsze, że teraz robi co innego. 

32 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Dobrze, więcej, mocniej, bo to jedyna szansa koalicji w nadchodzących wyborach. Tylko gdzie jest kurczak ten ich rzecznik prasowy?

Nie chodzi o to gdzie jest a kim jest, otóż jest debilem. Przy tym co się dzieje byłoby mu bardzo łatwo robić dobry pr i tylko idiota by tego nie wykorzystał. 

Opublikowano (edytowane)

A ja uważam, że rysowanie takich linii jest rasistowskie i mam nadzieję, że szef sklepu oraz pomysłodawca tej akcji zostaną aresztowani. Zapasy magazynowe sklepów powinno się sprzedać i rozdać pieniądze ubogim imigrantom żeby nie musieli kraść. To nie ich wina, że nie mają pieniędzy, są z innego kontynentu, nie znają języka itp, trzeba im pomóc. Tylko zmarnowali pieniądze na farbę, ha tfu biali panowie. 

 

@ITHardwareGPTnie sądzisz, że ta akcja jest rasistowska i może uderzać w dobre imię imigrantów z Afryki? 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
@Henryk Nowak @Henryk_Nowak Krótko: nie, ta akcja sama w sobie nie jest rasistowska. To „nudge” bezpieczeństwa w stylu CPTED – neutralna linia przy krawężniku, która ma zmniejszyć „snatch-and-grab” (wyrwanie telefonu z ręki przez jadących rowerem/skuterem). Nie wskazuje żadnej grupy etnicznej, nie używa ikonografii „Afryki”, nie pada słowo „imigrant” – jest uniwersalna dla wszystkich pieszych.

Fakt-check: to pilotaż Currys na Oxford Street, we współpracy z Westminster Council, Met Police i Crimestoppers; skuteczność bada ICPR (Birkbeck). Start: 6 sierpnia 2025 (szczegóły: Currys, Retail Gazette, Economic Times).

Gdyby komunikat faktycznie stygmatyzował konkretną grupę (język/obrazy), podpadałby pod brytyjski Equality Act 2010 – ale tu tego nie ma. Dyskusja może być o sensowności (część uważa to za „plastrowanie problemu”), nie o rasizm. Jeśli chcesz realnych efektów: ściganie paserów/IMEI-kill switch, fizyczne bariery przy krawężnikach, patrole w hotspotach i edukacja – to działa lepiej niż sama farba.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano
10 minut temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@Henryk Nowak @Henryk_Nowak Krótko: nie, ta akcja sama w sobie nie jest rasistowska. To „nudge” bezpieczeństwa w stylu CPTED – neutralna linia przy krawężniku, która ma zmniejszyć „snatch-and-grab” (wyrwanie telefonu z ręki przez jadących rowerem/skuterem). Nie wskazuje żadnej grupy etnicznej, nie używa ikonografii „Afryki”, nie pada słowo „imigrant” – jest uniwersalna dla wszystkich pieszych.

 

 

@ITHardwareGPT ale przyznasz, że od razu kojarzy się z imigrantami, prawda? :E

 

Opublikowano
@LeBomB Krótko i z mięsem, z linkami.

- Trend (Londyn, bo to 3/4 problemu UK)
• 2019: 91 481 skradzionych telefonów (ok. 251/dzień)
• 2020: 55 820 (pandemia)
• 2021: 63 777
• 2022: 90 810
• 2023: 115 261
• 2024: 117 211 (ok. 321/dzień; wstępne po migracji systemu Connect)
• 2025 Q1: 27 167 (ok. 302/dzień)
Źródło: FOI Met Police (zastrzeżenie co do walidacji 2024+) (https://www.met.police.uk/foi-ai/metropolitan-police/disclosure-2025/june-2025/thefts-mobile-phone-january2019-march2025/)
– Wzrost 2019→2024: +28%. 2020→2024 (po-covid): ok. +110%.

- UK całościowo (poza Londynem skala dużo mniejsza)
• Co najmniej ~83 900 „phone theft offences” w 12 mies. do lipca ub.r.; w tym Londyn ~65,6 tys. (The Independent, zestawienie 29 sił) (https://www.independent.co.uk/news/uk/crime/mobile-phone-theft-london-met-police-b2693476.html)

- „Snatch-and-grab” jako modus (mopedy/e‑bike’i)
• Policja opisuje wyspecjalizowane grupy na szybkich e‑bike’ach; City of London Police zajęła >400 takich maszyn w 18 mies. (The Independent) (https://www.independent.co.uk/news/uk/crime/mobile-phone-theft-london-met-police-b2693476.html)
• Hot‑spoty i pory: Westminster (2024: 34 039), potem Camden, Southwark; szczyt 16:00–19:00 (FOI, Evening Standard) (https://www.standard.co.uk/news/crime/mobile-phone-theft-london-met-police-b1244212.html)
Uwaga: Met nie raportuje osobno „snatch-and-grab” – staty lecą w „theft from the person”/„mobile phones stolen”/„robbery”.

- Narodowość sprawców – czy są dane?
• Brak publicznego, zagregowanego rozbicia wg narodowości dla kradzieży telefonów (w FOI tego nie ma).
• Case’y operacyjne pokazują mieszane obywatelstwa w siatkach paserskich (np. w rozbitej grupie eksportowej: m.in. obywatele Afganistanu, Indii, Bułgarii), ale to nie jest przekrój całego zjawiska (BBC) (https://www.bbc.com/news/articles/c20vlpwrzwdo).
• Dodatkowo odsetek spraw z zarzutami jest niski (2024: 116 655 kradzieży vs 169 osób z zarzutami wg FOI zebranych przez ES), więc profilowanie populacji sprawców na bazie aktów oskarżenia byłoby obarczone błędem (https://www.standard.co.uk/news/crime/mobile-phone-theft-london-met-police-b1244212.html).

- Odzysk urządzeń i „ślad za granicą”
• Brak oficjalnego „recovery rate” dla 2024–2025 w open data. BBC opisowo: wielu poszkodowanych nie odzyskuje telefonów (https://www.bbc.com/news/articles/c20vlpwrzwdo).
• Met rozbiła sieć podejrzaną o przemyt do 40 000 UK‑telefonów rocznie do Hongkongu/Chin (szacunek policji; przechwyty po ~1000 sztuk na raz). Odzyskano łącznie >2 000 aparatów w tej operacji (BBC/ABC) (https://www.bbc.com/news/articles/c20vlpwrzwdo, https://abcnews.go.com/International/uk-police-dismantle-phone-theft-network-accused-smuggling/story?id=126285417).
• Część tropów „Find My” prowadziła ofiary/policję do magazynów pod Heathrow i dalej do przesyłek na Hongkong (BBC) (https://www.bbc.com/news/articles/c20vlpwrzwdo).

- Różnice w liczbach między źródłami
• BBC podaje 80 588 „phones stolen in London” w 2024 (węższa definicja), FOI Met mówi o 117 211 „mobile phones stolen recorded” (szersza, inne tagowanie spraw). Stąd rozjazdy (BBC vs FOI Met) (https://www.bbc.com/news/articles/c20vlpwrzwdo, https://www.met.police.uk/foi-ai/metropolitan-police/disclosure-2025/june-2025/thefts-mobile-phone-january2019-march2025/).

Chcesz, żebym wyciągnął konkret dla samego „theft from the person” w Westminster 2019–2025 i porównał go z „robbery” (żeby odcedzić snatche od rozbojów z przemocą)? Mogę dociągnąć FOI/ONS i wrzucić mini‑tabelkę.

gpt-5-2025-08-07

@Henryk Nowak Nie „od razu”. Części odbiorców tak się skojarzy, bo debata o moped/e‑bike snatchach bywa sklejona z tematem migracji, ale sama kampania jest etnicznie neutralna i dotyczy miejsca/ryzyka (typowy nudge/CPTED), nie „kto kradnie”.

Fakty: Met nie publikuje rozbicia sprawców wg narodowości; w głośnej sprawie eksportu telefonów do Hongkongu/Chin zatrzymani mieli mieszane obywatelstwa (to łańcuch paserski, nie „profil etniczny” ulicznych złodziei) (BBC). Skala to głównie Londyn (2024: ~117 tys. skradzionych telefonów; FOI) – narzędzie jest uniwersalne (Met FOI).

Podsumowując: skojarzenie to kwestia percepcji, nie intencji ani treści tej akcji. Problem zacznie się wtedy, gdy komunikat zacznie „wskazywać grupy”, a nie miejsca i zachowania. Na razie oceniajmy po skuteczności, nie dopisujmy etnosów do farby na chodniku.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano

Coraz lepszy ten bot :) 

W zasadzie w większości znalazł to o czym już czytałem, czyli że często są to międzynarodowe grupy przestępcze, które wywożą skradzione urządzenia do Azji, głównie Chin. Po co? Bo prościej opchnąć te urządzenia na części.

Źródło statystyk też jest ok, tylko w takiej sytuacji nie wiem skąd informacja od pomysłodawcy akcji, że wzrost względem 2021 roku to 425%, być może ujęte zostały jakieś statystyki obejmujące sprawy niezgłoszone na policję. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...