Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, Jinx napisał(a):

Bardzo łatwo może dojść do faktycznej rewizji granic w przypadku zbratania się niemiec rządzonych przez afd z ruskimi. To nie są puste groźby tylko przyszła narracja nowych władz.

Na razie chodzi o to aby zacząć sama dyskusje na ten temat, w taki sposób aby to urosło do rangi prawdziwego problemu. Dokładnie tak samo jak z brexitem.

 

Natomiast temat tego kogo wpuszczą albo i nie niemieckie władze jest poza naszym zasięgiem decyzyjnym.

No i co z tego ? 

Kiedyś można było się tego bać dziś to nawet skorzystać można na tym

Opublikowano (edytowane)

W PSL czują nastroje?? :hihot:

 

 

"Przepraszam, że tak powiem, ale to bydło, które było ściągane, aby forsować nasze granice, tylko i wyłącznie w celu zdestabilizowania sytuacji, musi wiedzieć, że nie będzie bezkarne, jak do niedawna było"

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31565542,skandaliczne-slowa-wicemarszalka-sejmu-o-migrantach-to-bydlo.html#s=BoxMMtImg1

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano (edytowane)

Notkę na iksie może wstawić każdy, zanim zostanie opublikowana, jest widoczna tylko dla wybranych użytkowników, którzy ją oceniają. Jeśli zostanie pozytywnie oceniona, zostaje opublikowana i reszta wówczas też może ją oceniać. I ją usunąć. W wklejonym skrinie widać, że jest to propozycja notki, do oceny (proposed community note), jeszcze przed jej dołączeniem do twitta. 

Edytowane przez Lypton
Opublikowano

Poza PKB u nich nic nie działa jak w krajach rozwiniętych, to trzeci świat we wszystkim poza zasobami pieniężnymi.

7 godzin temu, trepek napisał(a):

Aha, czyli bicie gówno piany przed faktycznym opublikowaniem :boink:

Tak, notkę można zakopać dwa razy - przez społeczność dodającą notki przed opublikowaniem lub przez niskie noty wszystkich użytkowników twittera po opublikowaniu. Ta propozycja notatki została wywalona tak szybko jak się pojawiła, na pierwszym etapie.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 22.12.2024 o 18:50, trepek napisał(a):

Czemu tej notki nie widać? To fejk co wkleiłeś?

Nasz napisane na obrazku:

 

SXNy4cE.png

 

To jest tylko propozycja którą każdy może zaproponować i wpisać tam cokolwiek. Dopiero jak dużo większą liczba ludzi z edytorów to potwierdzi to pojawi się pod wpisem. 

Tak więc @kubikolos skłamał bo nikt nikogo nie zaorał.  

Edytowane przez Camis
Opublikowano
W dniu 21.12.2024 o 20:15, Jinx napisał(a):

Bardzo łatwo może dojść do faktycznej rewizji granic w przypadku zbratania się niemiec rządzonych przez afd z ruskimi. To nie są puste groźby tylko przyszła narracja nowych władz.

Na razie chodzi o to aby zacząć sama dyskusje na ten temat, w taki sposób aby to urosło do rangi prawdziwego problemu. Dokładnie tak samo jak z brexitem.

 

Natomiast temat tego kogo wpuszczą albo i nie niemieckie władze jest poza naszym zasięgiem decyzyjnym.

Czego ty się boisz w 2010 roku po traktacie lizbońskim doszło już do rewizji granic i co z tego ? 

Czy przyłączenie zachodniej Polski do Niemiec to będzie coś złego? Mamy w coraz większych obszarach te same przepisy bo jesteśmy razem w UE tylko oni zarabiają 3X tyle co my i mają tańsze ceny w sklepach 

Znów robienie burzy w szklance wody

Opublikowano
9 minut temu, voltq napisał(a):

Czego ty się boisz w 2010 roku po traktacie lizbońskim doszło już do rewizji granic i co z tego ? 

Czy przyłączenie zachodniej Polski do Niemiec to będzie coś złego? Mamy w coraz większych obszarach te same przepisy bo jesteśmy razem w UE tylko oni zarabiają 3X tyle co my i mają tańsze ceny w sklepach 

Znów robienie burzy w szklance wody

Brednie.

zadnej rewizji granic nie było, szurku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...