Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Raczej taka Kambodża z tymi gradami to ma marne szanse przeciwko F-16 Tajlandii czy się mylę?

 

Tak jeszcze dodam że "W centrum konfliktu, który trwa od lat 50. XX w., znajduje się przebieg granicy wokół świątyni Preah Vihear. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości orzekł w 1962 r., że terytorium to należy do Kambodży – Tajlandia uznaje to tylko częściowo."

 

jakby nie było to nie chciałbym być pojmany przez Tajlandczyków (z wiadomych względów :E )

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
4 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

Raczej taka Kambodża z tymi gradami to ma marne szanse przeciwko F-16 Tajlandii czy się mylę?

 

tam takie akcje zdarzają się względnie regularnie, postrzelają się, pogrożą i zwiną.

 

  

4 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

jakby nie było to nie chciałbym być pojmany przez Tajlandczyków (z wiadomych względów :E )

jakich wiadomych względów?

 

Opublikowano

uwaga cytuję;)

 

Każdemu polecam to przemówienie znanego ukraińskiego specjalisty z zakresu dronów, Magyara, które wygłosił na konferencji w Wiesbaden. Czytajcie uważnie - myślcie o Polsce... 

 

 

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, drex1 napisał(a):

uwaga cytuję;)

 

Każdemu polecam to przemówienie znanego ukraińskiego specjalisty z zakresu dronów, Magyara, które wygłosił na konferencji w Wiesbaden. Czytajcie uważnie - myślcie o Polsce... 

Jeszcze niedawno wielu z nas miało opory przed uzbrojonymi robotami. Wojna szybko nas pozbawiła zarówno oporów jak i złudzeń.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

Ale co miałbym potwierdzać? To kraj w stanie wojny na wyniszczenie z Rosją.

Praktycznie od początku konfliktu opiera się o pomoc tak w kwestii uzbrojenia jak pomocy humanitarnej i finansowej o wsparcie sojuszników.

Jeśli nawet tego nie wiesz to po co wypowiadasz się w temacie? 

Opublikowano

Ale też trzeba przyznać, że przez pierwsze 2 miesiące Ukraińcy bardzo dzielnie SAMI się bronili. I to też dzięki temu heroizmowi dostawali i wciąż dostają pomoc. Na początku mieli tylko siebie, a zatrzymali wszystkie możliwe kierunki uderzenia wykorzystując własny spryt, a przede wszystkim mobilizację własnego Narodu. I jak świat zachodni zobaczył jacy są dzielni udzielił im wsparcia.

Opublikowano

....Nieefektywne podejście

 

Załużny zwraca uwagę na obecne podejście Zachodu do obrony powietrznej. Zgodnie z normami NATO, do zneutralizowania jednej powietrznej jednostki potrzeba trzech rakiet. W kontekście nowoczesnych wojen, takie podejście jest nieefektywne. Przykładem są ataki dronów kamikadze, które Rosja regularnie przeprowadza na Ukrainę.

Były dowódca podkreśla, że koszty obrony są nieproporcjonalne do kosztów ataku. Drony, takie jak "Shahed", kosztują ok. 50 tys. dolarów, podczas gdy rakiety do systemów obronnych, jak IRIS-T, mogą kosztować nawet 800 tys. dolarów za sztukę. Załużny zaznacza przy tym, że produkcja rakiet Patriot wynosi zaledwie 200 sztuk rocznie, co jest niewystarczające w obliczu masowych ataków.....

 

https://tech.wp.pl/tak-bedzie-wygladala-wojna-ukrainiec-o-wojnie-przyszlosci,7182050743069440a

Opublikowano
4 godziny temu, Winter napisał(a):

Czyli potwierdzasz, że to upadly kraj, skoro nie potrafi funkcjonować bez wsparcia z zewnątrz.

Kraj w stanie wojny. Czyli co, jak naziści napadli na Polskę w 1939 i ją zniszczyli to też byliśmy krajem upadłym i nikt nie powinien był nam pomagać bo nie ma sensu pomagać krajom upadłym? 

Wg mnie jest sens, Polska jest 20 gospodarka świata, nie wiesz w jakim miejscu będzie Ukraina za 20,30,50 czy 80 lat. 

Opublikowano

Chiny szpiegują wszystkich, ale także sojusznika Rosję i oczywiście bardzo mocno Ukrainę. 

 

Zachód nie korzysta z okazji do nauki i rewizji dokryn i podejścia.

 

A jeszcze daleeeeko dalej w tym debiliźmie jest Polska, która w ogóle chyba nawet 1% tej nauki nie wyciąga, jaką by mogła. I nie wyciągnie, bo dopiero co stołki i awanse na generałów dostali ludzie po znajomości. Super! :/

 

Opublikowano (edytowane)

Nie zostaje nic innego jak uderzenie wyprzedzające na Królewiec :E

 

Swoją drogą to ciekawe co te scenariusze na 2027 r prognozują wobec Ukrainy? Nie będzie już jej na mapie i Rosja weźmie się za resztę Europy?

Straszcie tak dalej to wszystko upłynniam i wywalam na Maderę, może parę lat spokoju sobie tym kupię ;)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

juz zaraz, za momencik, nawet w 2027 rosja bedzie gotowa do ominiecia ukrainy i napadniecia polski XD

 

boisz sie?

 

7 godzin temu, hubio napisał(a):

I jak świat zachodni zobaczył jacy są dzielni udzielił im wsparcia.

nie zrownuj polski z takimi szumowinami jak niemcy ktorzy obiecywali helmy i mowili ze ukraina nie ma szans w pierwszych dniach, my pomagalismy od samego poczatku

Opublikowano
4 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Kraj w stanie wojny. Czyli co, jak naziści napadli na Polskę w 1939 i ją zniszczyli to też byliśmy krajem upadłym i nikt nie powinien był nam pomagać bo nie ma sensu pomagać krajom upadłym? 

Raczej byśmy nie dotrwali do 39. Bez pomocy zachodu, głównie Francji uleglibyśmy już w 1920. Nawet jak jakimś cudem bez dostaw broni dalibyśmy radę odeprzeć Budionnego to i tak bez francuskich kredytów bylibyśmy niewypłacalnym bankrutem.

  

47 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Nie zostaje nic innego jak uderzenie wyprzedzające na Królewiec :E

Ja ta te prognozy traktuje jak jakieś bajania, albo urabianie elektoratu by nie marudził na większe wydatki. Ale z punktu widzenia strategicznego, gdyby Rosja zaatakowała kraje bałtyckie, to neutralizacja Królewca i wejście na kawałek Białorusi w celu zrobienia bufora byłoby logicznym przygotowaniem. Na pewno dużo mądrzejszym niż ładowanie dużych sił w wąski przesmyk suwalski.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...