Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciekawy temat, który można by zakwalifikować do paru zupełnie różnych tematów na forum: i do kwestii "mężczyźni, a podryw" i do politycznego i do tego:

 

https://kobieta.wp.pl/seksualnosc-w-rosji-to-znow-tabu-tak-dziala-policja-moralnosci-7186017691552512a

 

Jakże blisko tym ideom do katolandowo-bossakowo-pisowsko-prawackiej narracji w Polsce a'la Kaja Godek. Zresztą i na tym forum jest sporo konserw.

Opublikowano (edytowane)

Ruski agent Witkoff dziś w Moskwie.

 

Na pewno nie pojechał naradzić się co dalej, bo Trump zaczyna wieżgać.

Pojechał rozmawiać o pokoju na pewno ;)

 

 

BTW. Tymczasem Miedwidiew czy inny z kremlinów napisał otwarcie, że mają haki z seksafer na Trumpa. No nie wierzę :lol2: :lol2: :lol2: :lol2:

Ale niektórzy nadal będą mówić, że wcale kremliny nie mają Trumpa i Muska w garści.

 

 

edit: Tak, to pijany Miedviediew

Dokładnie napisał to:

Trump should not think that the Mossad alone has a video archive of his past depravities.

 

Cóż, nie pozostaje nic innego jak powiedzieć:

 

Brawo Dmitrii. Jeszcze na drugą nóżkę i tu masz klawiaturę, o, czekaj, zagrychę trzeba przesunąć, o, już. Dajesz! :E

Edytowane przez VRman
  • Haha 2
Opublikowano

Po prostu trzeba znaleźć balans. Kilkaset, tysiąc czy 2 tysiące dronów na całą naszą armię to debilizm, i pół miliona dronów, ale olanie reszty armii, to też debilizm.
Już gry RTS 30 lat temu uczyły, że nie ma broni idealnej i skuteczne jest to, czego akurat przeciwnik nie jest w stanie zneutralizować.

  • Upvote 1
Opublikowano
Cytat

Izrael reaguje na słowa Donalda Tuska. "Niedopuszczalna aluzja"

Niestety, premier Polski łączy swoje aktualne potępienie Hamasu z niedopuszczalną aluzją do polityków, której towarzyszy przypomnienie o strasznych dniach II wojny światowej. Nigdy więcej, premierze Tusku, dotyczy to nowych nazistów naszej ery i ich kolaborantów, Hamasu. Izrael działa zgodnie z praw

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/izrael-reaguje-na-slowa-donalda-tuska-niedopuszczalna-aluzja/j4zyg0q


 

Cytat

 

Padły słowa o ludobójstwie w Strefie Gazy. Polityk wyrzucony z sali obrad

Mówiąc o "ludobójstwie w Strefie Gazy" podczas sesji izraelskiego parlamentu, reprezentujący skrajnie lewicowy sojusz Hadasz-Taal Ofer Kasif zacytował słowa jednego z najbardziej znanych żyjących izraelskich pisarzy Dawida Grossmana.

 

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-izrael-w-stanie-wojny/news-padly-slowa-o-ludobojstwie-w-strefie-gazy-polityk-wyrzucony-,nId,8007258


 

Cytat

 

Szef sekcji sekcji Sił Obronnych Izraela wzywa do eksterminacji całej Gazy

W izraelskim kanale14 Dror Shalom szef sekcji w szkole oficerskiej Sił Obronnych Izraela wzywa do eksterminacji w Gazie wszystkiego, co się tam rusza łącznie z eksterminacją płodów palestyńskich. Będziemy o wiele, wiele zdrowsi jeśli to zrobimy. Musimy tam po prostu spalić i zapalić. Zatopić Gazę i

 

 

Opublikowano

Spokojnie, drony są rozwijane w wojskach natowskich, w tym polskich. Jako dodatkowe uzbrojenie. 

Tak większe drony atakujące amunicja kierowaną, jak małe "bombardujące" czy jednorazowe(samobójcze).

 

USA mocno idzie w zwiększenie nasycenia małymi dronami już na poziomie plutonu piechoty.

Ale to nie jest zastąpienie odziału strzelców zmotoryzowanych samymi operatorami dronów, tylko przeszkolenie kilku z nich na operatorów dronów i doposażenie odziału w drony, by już na pozimie kompanii a nawet plutonu mogli sami ich uzywać wg potrzeby. 

Ale poza tym nic się nie zmienia w "starych" typach uzbrojenia. Nie rezygnują z wozów bojów, transporterów czy czołgów. Tylko doposażają odziały w dodatkowy rodzaj uzbrojenia - drony.

 

A Polska mocno wzrosuje się na USA, więc prawie na poewno pójdziemy w tą samą stronę.

Opublikowano

Z 10 letnim opóźnieniem. Dopóki w WPL siedzą stare dziadki to nic się nie zmieni. A ministerstwo jest przepełnione osobami które nic nie robią. Będzie sukces jak Polska do 2050 będzie miała cokolwiek “dużego” własnej produkcji. 
Drony to można robić w kiblu. 

Opublikowano

No i poznaliśmy cel wizyty proruskiego Witkoffa.

 

Trump ogłosił ogromny sukces.

 

Konkretów brak. Ale ogromny sukces. Wczoraj na Kremlinka Show mówili, że pewnie dogadają się na zawieszenie broni tam, gdzie rusków mocno boli (drony atakujące obiekty w Rosji) i Trump ogłosi to jako wielki sukces.

 

No i dosłownie "wielki sukces" ogłosił. :E

Tylko nie wiadomo o co w nim chodzi jeszcze.

Opublikowano (edytowane)

No i są informacje

 

- ma być zawieszenie broni, ale nie tylko to da czas ruskom się dozbroić. Trump ze swoimi zdrajcami jeszcze zaoferowali zniesienie wszystkich sankcji i powrót do importowania gazu i ropy :boink:Do tego zakazanie Ukrainie prób odbicia zajętych terenów przez ich uznanie jako ruskie, na 50-100 lat.

- ruscy nadal co chwilę chcą więcej, uważają, że Trump blefuje z sankcjami wtórnymi, więc nawet tego niby nie chcą teraz już zaakceptować. 

 

 

I tyle z tego srania idiotów (dziennikarzyn, komentatorów) o zmianie podejścia Trumpa. Dopóki negocjatorem jest niemal nie wystający z dupy rusków Witkoff to wiadomo, że żadnej zmiany nie będzie. 

 

A z Miedwiedjewem to nawet onet zauważa, że to raczej był teaktrzyk potrzebny obu stronom PRowo.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

wrzucam cały artykuł (nawet tak krótki dali za paywallem, jprdl)
 

Cytat

 

Ujawniamy szczegóły propozycji pokojowych Donalda Trumpa dla Władimira Putina. Moskwa ma dostać bardzo dużo

Spotkanie, do którego doszło w środę pomiędzy specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Steve'em Witkoffem a prezydentem Rosji Władimirem Putinem było najprawdopodobniej ostatnim akordem dotychczasowej polityki Donalda Trumpa w stosunku do Moskwy. Według informacji Onetu przedmiotem rozmowy Witkoffa była uzgodniona z mocarstwami europejskimi propozycja rozejmu złożona Rosji przez Stany Zjednoczone. Jak ustaliliśmy, Moskwa dostała od administracji Trumpa bardzo korzystną ofertę.

Oto amerykańska propozycja dla Moskwy

 

Ewentualne odrzucenie oferty przez Moskwę oznaczałoby, że nawet najbardziej życzliwi Moskwie politycy musieliby stracić jakiekolwiek złudzenia co do możliwości zawarcia kompromisowego porozumienia z Rosją.
 

Amerykańskie propozycje przewidują:
 

-rozejm w Ukrainie, a nie pokój,

-faktyczne uznanie rosyjskich zdobyczy terytorialnych (poprzez odłożenie tej kwestii na 49 lub 99 lat),

-wycofanie większości sankcji nałożonych na Rosję, a w perspektywie również powrót do współpracy energetycznej, czyli importu rosyjskiego gazu i ropy.
 

W pakiecie nie ma zarazem gwarancji nierozszerzania NATO, czego niezmiennie żądają Rosjanie. Moskwa nie otrzymała też żadnej obietnicy wstrzymania wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Ten ostatni punkt ma być podobno jednak przez Rosjan akceptowany.

Złożone przez Amerykanów propozycje są bardzo daleko idące
 

O tym, że porozumienie jest możliwe, świadczą słowa co najmniej kilku czołowych europejskich polityków. Przykładowo 30 lipca premier Donald Tusk stwierdził, że "jest duża szansa i wiele znaków wskazujących na to, że być może wojna rosyjsko-ukraińska zostanie przynajmniej zawieszona w najbliższym czasie".
 

Z kolei prezydent Czech Petr Pavel w wywiadzie dla BBC zaznaczył, że "jeśli ceną za przetrwanie Ukrainy ma być to, że Rosja będzie okupować część kraju, to jest to cena akceptowalna".
 

O szczegóły propozycji, które otrzymała Moskwa, w Raporcie Międzynarodowym Onetu pytany był także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Na szczegółowe pytanie o to, czy możliwe jest wznowienie współpracy energetycznej z Rosją, odparł: — Kiedyś ta wojna się skończy, a Rosja była dla Unii Europejskiej źródłem surowców od setek lat.
 

Powyższa wypowiedź Sikorskiego, jakkolwiek bardzo dyplomatyczna i mało konkretna, w istocie potwierdza nasze informacje o tym, że złożone przez Amerykanów propozycje są bardzo daleko idące.

O czym mówią wzajemne groźby nuklearne? To sygnał
 

Tym, co nie jest jasne, jest to, czy Rosja przyjmie wspomnianą ofertę. Jak wynika z informacji Onetu, jeszcze kilka dni temu szanse na to wydawały się większe niż dzisiaj. Paradoksalnie świadczyło o tym również rosnące napięcie pomiędzy Waszyngtonem i Moskwą, w tym wzajemne groźby nuklearne.
 

W przypadku zawarcia porozumienia Trump poszedłby na bardzo znaczne ustępstwa wobec Rosji, a Putin zgodziłby się na przerwanie wojny bez osiągnięcia jej celów, tak więc opłaca im się komunikować to w ten sposób, że uczynili to w obliczu groźby wymiany nuklearnych ciosów pomiędzy USA i Rosją.
 

Wzrost napięcia, inaczej niż się to na logikę wydaje, świadczy więc o tym, że do porozumienia jest bliżej niż dalej. Problem polega na tym, że Moskwa miała w ostatnim czasie znów usztywnić stanowisko.

Rosja panicznie boi się ruchu USA
 

Donald Trump dał Putinowi czas do 8 sierpnia na zakończenie wojny, grożąc w razie jej kontynuowania wprowadzeniem tzw. sankcji wtórnych, czyli sankcji na państwa trzecie, w tym wypadku karnych ceł na państwa, które kupują rosyjską ropę naftową i gaz.
 

Wprowadzenie sankcji wtórnych, o czym wielokrotnie mowa była m.in. we wspomnianym wyżej Raporcie Międzynarodowym Onetu, oznaczałoby zatrzymanie eksportu rosyjskich surowców i pociągnęłoby za sobą niechybnie krach rosyjskiej gospodarki i budżetu.
 

Rzecz w tym, że Moskwa przewiduje, iż Trump blefuje i wspomnianych restrykcji nie wprowadzi. Waszyngton z kolei zakłada, że to Moskwa blefuje, a sankcji realnie się panicznie boi.
 

Dowodem na ten strach są rosyjskie propozycje zakładające, że Moskwa będzie co prawda kontynuować wojnę, ale w zamian za wycofanie się Stanów Zjednoczonych z wprowadzenia sankcji, zaprzestanie ataków na ukraińskie miasta.

 

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, VRman napisał(a):

- ma być zawieszenie broni, ale nie tylko to da czas ruskom się dozbroić. Trump ze swoimi zdrajcami jeszcze zaoferowali zniesienie wszystkich sankcji i powrót do importowania gazu i ropy :boink:Do tego zakazanie Ukrainie prób odbicia zajętych terenów przez ich uznanie jako ruskie, na 50-100 lat.

ale czego ty sie spodziewales? to jest bardzo dobra i realistyczna oferta dla ukrainy z pozostawieniem mozliwosci wejscia do NATO

 

od dawna wedlug geopolitykow zakonczenie wojny na takich warunkach bedzie ogromna porazka rosji bo zyskaja tylko troche ruin gigantycznym kosztem a nie o to walczyli

 

powojenny powrot do handlu z rosja to jest cos elementarnie oczywistego niezaleznie od warunkow rozejmu, jedyny niepewny element to czy bedziemy sie usmiechac i przeplacac posrednikom, czy po prostu wrocimy do handlu bezposredniego

 

a poki wojna trwa to europa czeka i patrzy a ty chyba liczysz jakby USA mialy stanac na glowie zeby ukrainie bylo najlepiej,

przeciez to europa juz dawno powinna nalozyc sankcje wtorne na kraje ktore handluja ruska ropa a my tylko patrzymy i jestesmy zli ze Trump jeszcze tego nie zrobil XDDDDDDDDD

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
11 minut temu, kubikolos napisał(a):

ale czego ty sie spodziewales? to jest bardzo dobra i realistyczna oferta dla ukrainy z pozostawieniem mozliwosci wejscia do NATO

 

 No może nie POMOCY ruskom :sciana:

 

Danie im roku czy dwóch zawieszenia broni to POMOC ruskom. To powinno być oczywiste nawet dla tych, którzy z niezrozumiałego dla mnie powodu nie połapali się jeszcze, że Witkoff, Vance, Musk, Trump itp to agentura kremla (lub osoby przez kreml szantażowane, jak Trump, bo on jest za głupi na bycie agentem)

 

- oni się zbroją i wiadomo, że chcą zaatakować NATO. Na pewno takie kraje jak Litwa, Estonia, ale bardzo możliwe, że nas też

- rozkręcają produkcję wszelkiego uzbrojenia szybciej niż rozkręca Europa

- dostają pomoc od Chińczyków

 

I teraz nazywasz dobrą opcją danie kremlinom czasu aż uzupełnią straty i zbiorą taką potęgę, żeby mogli przejść przez Ukrainę jak walec i zacząć myśleć o ataku na NATO za kilka lat? WTF? Serio? To ma być dobra opcja? :boink:

 

To co zajęli to nie tylko piasek. Nie interesuję się tematem, ale tam może/mogło być trochę przemysłu, złóż, kopalni itp. 

 

A zakaz wstępu do NATO to ruscy mogą sobie wyciągnąć z dupy za rok czy dwa. Wyskoczą z tym i co im zrobisz? Czy oni kiedykolwiek dotrzymywali jakichkolwiek umów?

 

Danie czasu na dozbrojenie się ruskom to najgorsza opcja z możliwych, zaraz po kompletnej kapitulacji Ukrainy. 

Nie ma też nic o propagandzie. Jak pacynki kremlinów w postaci Witkoffa i Trumpa się jeszcze zgodzą na media ruskie, to i bez jednego wystrzału podbiją Ukrainę za dekadę, sącząc bzdury przez radio, TV i w cerkwiach pod nadzorem Cerwkwii Moskiewskiej.

 

I jeszcze te cofnięcie sankcji. Tu oburza mnie nie tylko postawa Trumpa, ale i Europy. Po tym co odwaliła Rosja NIGDY nie powinno się nawet myśleć o braniu energii od rusków. NIGDY. Niestety wielu w Europie by chciało powrotu do "business as usual" bo można się było nachapać.

 

 

PS. A kto powiedział, że nie jesteśmy źli na to, jak Europa pozwala by sankcje przypominały sito albo nawet durszlak? Ja jestem. 

  • Upvote 2
Opublikowano

ale co to znaczy pomoc ruskom i danie czasu?

 

kazdy rozejm, nawet z odzyskaniem 100% terenow przez ukraine i natychmiastowym wejsciem ukrainy do NATO w jakims sensie da czas ruskom bo oni dalej beda istniec,

 

proponujesz wiec ich trwala eliminacje z mapy? ostateczne rozwiazanie?

 

jestem ZA ale jak to zrobic? :red:

 

 

 

a wracajac do rzeczywistych opcji to mniej wiecej tak to bedzie wygladac

 

6 minut temu, VRman napisał(a):

- oni się zbroją i wiadomo, że chcą zaatakować NATO. Na pewno takie kraje jak Litwa, Estonia, ale bardzo możliwe, że nas też

- rozkręcają produkcję wszelkiego uzbrojenia szybciej niż rozkręca Europa

- dostają pomoc od Chińczyków

 

I teraz nazywasz dobrą opcją danie kremlinom czasu aż uzupełnią straty i zbiorą taką potęgę, żeby mogli przejść przez Ukrainę jak walec i zacząć myśleć o ataku na NATO za kilka lat? WTF? Serio? To ma być dobra opcja? :boink:

przeciez po rozejmie Europa moze wstawic swoje wojska na ukraine jakby chciala bo czemu nie

przeciez europa moze sie zbroic jeszcze szybciej niz ruscy, to tylko kwestia decyzji

 

ten rozejm nie ma znaczenia w tych kwestiach, jak sie ruscy jutro poddadza na ukrainie to przeciez dalej moga sie zbroic i szykowac do wojny

Opublikowano

Te wszystkie porozumienia Trumpa to takie pierdzielenie pod publikę, a suma summarum dalej trampek włazi ruskom w dupsko licząc na przychylność w konfrontacji z XI.

 

Kolejny rozsądny kraj:

https://www.money.pl/gospodarka/nie-bedziemy-uczestniczyc-finlandia-wylamuje-sie-z-planow-nato-7186603675106048a.html

Większość państw dba o własne interesy i chce wysyłać broń i amunicję produkowaną u siebie lub kupowaną w EU a nie od amerykanów.

A tak odnośnie możliwości produkcyjne USA, to mogą miesięcznie produkować maksymalnie 50 pocisków do patriotów, a patrząc na to, że sami mają braki, to od zamówienia do dostawy może minąć kilka lat...

 

Na razie jaja mają Włochy, Francja, Hiszpania, Czechy i Finlandia reszta powoli się dopiero ogarnia, a Polska no cóż... pozostanie nieogarnięta jak zwykle.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Kontrakty na broń zawarte to można robić przerwę...

a te 1000 czołgów wreszcie się do czegoś przyda - do blokowania nowego nord stream X :lol2:

Jak faktycznie doszłoby do rozejmu przy zachowaniu obecnej armii w UA, to nie ma szans żeby ruskie ruszyły którekolwiek z państw NATO.

 

 

Japonia też już za bardzo nie wierzy w te gwarancje USA i podobno ma już takie możliwości, że w około miesiąc jest w stanie wyprodukować broń atomową. I jak tu nie mieć atomu...

 

https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art42810781-hiroszima-idzie-w-zapomnienie

Edytowane przez Norrberrto
  • Like 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...