Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, VRman napisał(a):

- ma być zawieszenie broni, ale nie tylko to da czas ruskom się dozbroić. Trump ze swoimi zdrajcami jeszcze zaoferowali zniesienie wszystkich sankcji i powrót do importowania gazu i ropy :boink:Do tego zakazanie Ukrainie prób odbicia zajętych terenów przez ich uznanie jako ruskie, na 50-100 lat.

ale czego ty sie spodziewales? to jest bardzo dobra i realistyczna oferta dla ukrainy z pozostawieniem mozliwosci wejscia do NATO

 

od dawna wedlug geopolitykow zakonczenie wojny na takich warunkach bedzie ogromna porazka rosji bo zyskaja tylko troche ruin gigantycznym kosztem a nie o to walczyli

 

powojenny powrot do handlu z rosja to jest cos elementarnie oczywistego niezaleznie od warunkow rozejmu, jedyny niepewny element to czy bedziemy sie usmiechac i przeplacac posrednikom, czy po prostu wrocimy do handlu bezposredniego

 

a poki wojna trwa to europa czeka i patrzy a ty chyba liczysz jakby USA mialy stanac na glowie zeby ukrainie bylo najlepiej,

przeciez to europa juz dawno powinna nalozyc sankcje wtorne na kraje ktore handluja ruska ropa a my tylko patrzymy i jestesmy zli ze Trump jeszcze tego nie zrobil XDDDDDDDDD

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
11 minut temu, kubikolos napisał(a):

ale czego ty sie spodziewales? to jest bardzo dobra i realistyczna oferta dla ukrainy z pozostawieniem mozliwosci wejscia do NATO

 

 No może nie POMOCY ruskom :sciana:

 

Danie im roku czy dwóch zawieszenia broni to POMOC ruskom. To powinno być oczywiste nawet dla tych, którzy z niezrozumiałego dla mnie powodu nie połapali się jeszcze, że Witkoff, Vance, Musk, Trump itp to agentura kremla (lub osoby przez kreml szantażowane, jak Trump, bo on jest za głupi na bycie agentem)

 

- oni się zbroją i wiadomo, że chcą zaatakować NATO. Na pewno takie kraje jak Litwa, Estonia, ale bardzo możliwe, że nas też

- rozkręcają produkcję wszelkiego uzbrojenia szybciej niż rozkręca Europa

- dostają pomoc od Chińczyków

 

I teraz nazywasz dobrą opcją danie kremlinom czasu aż uzupełnią straty i zbiorą taką potęgę, żeby mogli przejść przez Ukrainę jak walec i zacząć myśleć o ataku na NATO za kilka lat? WTF? Serio? To ma być dobra opcja? :boink:

 

To co zajęli to nie tylko piasek. Nie interesuję się tematem, ale tam może/mogło być trochę przemysłu, złóż, kopalni itp. 

 

A zakaz wstępu do NATO to ruscy mogą sobie wyciągnąć z dupy za rok czy dwa. Wyskoczą z tym i co im zrobisz? Czy oni kiedykolwiek dotrzymywali jakichkolwiek umów?

 

Danie czasu na dozbrojenie się ruskom to najgorsza opcja z możliwych, zaraz po kompletnej kapitulacji Ukrainy. 

Nie ma też nic o propagandzie. Jak pacynki kremlinów w postaci Witkoffa i Trumpa się jeszcze zgodzą na media ruskie, to i bez jednego wystrzału podbiją Ukrainę za dekadę, sącząc bzdury przez radio, TV i w cerkwiach pod nadzorem Cerwkwii Moskiewskiej.

 

I jeszcze te cofnięcie sankcji. Tu oburza mnie nie tylko postawa Trumpa, ale i Europy. Po tym co odwaliła Rosja NIGDY nie powinno się nawet myśleć o braniu energii od rusków. NIGDY. Niestety wielu w Europie by chciało powrotu do "business as usual" bo można się było nachapać.

 

 

PS. A kto powiedział, że nie jesteśmy źli na to, jak Europa pozwala by sankcje przypominały sito albo nawet durszlak? Ja jestem. 

Opublikowano

ale co to znaczy pomoc ruskom i danie czasu?

 

kazdy rozejm, nawet z odzyskaniem 100% terenow przez ukraine i natychmiastowym wejsciem ukrainy do NATO w jakims sensie da czas ruskom bo oni dalej beda istniec,

 

proponujesz wiec ich trwala eliminacje z mapy? ostateczne rozwiazanie?

 

jestem ZA ale jak to zrobic? :red:

 

 

 

a wracajac do rzeczywistych opcji to mniej wiecej tak to bedzie wygladac

 

6 minut temu, VRman napisał(a):

- oni się zbroją i wiadomo, że chcą zaatakować NATO. Na pewno takie kraje jak Litwa, Estonia, ale bardzo możliwe, że nas też

- rozkręcają produkcję wszelkiego uzbrojenia szybciej niż rozkręca Europa

- dostają pomoc od Chińczyków

 

I teraz nazywasz dobrą opcją danie kremlinom czasu aż uzupełnią straty i zbiorą taką potęgę, żeby mogli przejść przez Ukrainę jak walec i zacząć myśleć o ataku na NATO za kilka lat? WTF? Serio? To ma być dobra opcja? :boink:

przeciez po rozejmie Europa moze wstawic swoje wojska na ukraine jakby chciala bo czemu nie

przeciez europa moze sie zbroic jeszcze szybciej niz ruscy, to tylko kwestia decyzji

 

ten rozejm nie ma znaczenia w tych kwestiach, jak sie ruscy jutro poddadza na ukrainie to przeciez dalej moga sie zbroic i szykowac do wojny

Opublikowano

Te wszystkie porozumienia Trumpa to takie pierdzielenie pod publikę, a suma summarum dalej trampek włazi ruskom w dupsko licząc na przychylność w konfrontacji z XI.

 

Kolejny rozsądny kraj:

https://www.money.pl/gospodarka/nie-bedziemy-uczestniczyc-finlandia-wylamuje-sie-z-planow-nato-7186603675106048a.html

Większość państw dba o własne interesy i chce wysyłać broń i amunicję produkowaną u siebie lub kupowaną w EU a nie od amerykanów.

A tak odnośnie możliwości produkcyjne USA, to mogą miesięcznie produkować maksymalnie 50 pocisków do patriotów, a patrząc na to, że sami mają braki, to od zamówienia do dostawy może minąć kilka lat...

 

Na razie jaja mają Włochy, Francja, Hiszpania, Czechy i Finlandia reszta powoli się dopiero ogarnia, a Polska no cóż... pozostanie nieogarnięta jak zwykle.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Kontrakty na broń zawarte to można robić przerwę...

a te 1000 czołgów wreszcie się do czegoś przyda - do blokowania nowego nord stream X :lol2:

Jak faktycznie doszłoby do rozejmu przy zachowaniu obecnej armii w UA, to nie ma szans żeby ruskie ruszyły którekolwiek z państw NATO.

 

 

Japonia też już za bardzo nie wierzy w te gwarancje USA i podobno ma już takie możliwości, że w około miesiąc jest w stanie wyprodukować broń atomową. I jak tu nie mieć atomu...

 

https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art42810781-hiroszima-idzie-w-zapomnienie

Edytowane przez Norrberrto
Opublikowano
2 godziny temu, VRman napisał(a):

 

 

To co zajęli to nie tylko piasek. Nie interesuję się tematem, ale tam może/mogło być trochę przemysłu, złóż, kopalni itp. 

 

 

 

ja sie kiedys interesowałem 

 

 

Na 12 bilionów dolarów szacuje się wartość złóż paliw kopalnych i metali ziem rzadkich na okupowanych przez Rosję terenach Ukrainy. Na gospodarcze motywy rosyjskiego ataku na Ukrainę wskazuje w najnowszym raporcie kanadyjska firma analityczna SecDev.

 

https://www.wnp.pl/rynki/surowce-na-okupowanych-przez-rosje-terenach-ukrainy-warte-12-bln-dolarow,611299.html

 

po ostatnich zdobyczach pewnie jest juz więcej 

 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, VRman napisał(a):

eh te tłumaczenia

amerykański bilion = miliard

nasz bilion = ich trylion

 

hm....

 

Z kolei minister gospodarki Ukrainy Julia Swyrydenko, cytowana przez stację BBC, stwierdziła niedawno, że obecnie na terytoriach okupowanych przez Rosję znajdują się zasoby minerałów o wartości 350 mld dol.

https://www.obserwatorfinansowy.pl/bez-kategorii/rotator/ukrainskie-metale-ziem-rzadkich/

 

Edytowane przez drex1
Opublikowano

z tymi szacunkami niezmierzonych bogactw w ziemiach ukrainy to sie tak nie rozpędzajcie

- po pierwsze to są szacunki a z realiami róznie bywa
- po drugie to trzeba jeszcze wydobyć i obrobić a z tym to nie takie chop siup zwłaszcza że to Rosja , wielki kraj w którym poza paroma miastami panuje wieksza bieda niz u nas za prl-u.

Opublikowano (edytowane)

jesli faktycznie kraje są dogadane a spotkanie Putin - Trump to tylko pewnego rodzaju formalnosc (bo po co w takim razie miałby sie spotkać putin) to historia po raz kolejny pokazuje że siła ma najwieksze znaczenie, bo tak na chłopski rozum patrząc:

- rassija przemieliła na wojnie sporo swoich obywateli których i tak miała w dupie (typowa rosyjska metnalnosc)
- teraz dostaną ziemie , potencjalne bogactwa które byc moze kiedys wykorzystają, zniesienie sankcji , wiekszy dostep do morza.
- i moze coś jeszcze dostali pod stołem. 

i co opłacało sie, oczywiscie ze sie opłacało. Zadne wieksze miasto rosyjskie nie ucierpiało mocno , nie było też znaczącej mobilizacji w duzych miastach. Oberwało sie troche roznego rodzaju infrastrukturze ale to są ataki punktowe przy uzyciu dronów które mozna połatać (to nie naloty dywanowe na niemcy które gruzowały i podpalały całe miasta).

zycie to nie jest ku**a bajka , silni sie dogadują i napadają kiedy chcą na słabszych, a reszta morda cicho.

Edytowane przez Oldman
Opublikowano
3 godziny temu, Norrberrto napisał(a):

Japonia też już za bardzo nie wierzy w te gwarancje USA i podobno ma już takie możliwości, że w około miesiąc jest w stanie wyprodukować broń atomową. I jak tu nie mieć atomu...

Każde państwo, posiadające elektrownię atomową, może szybko wyprodukować broń jądrową, gdyż tą robi się z plutonu, czyli z odpadu z elektrowni atomowej.

33 minuty temu, Oldman napisał(a):

zycie to nie jest ku**a bajka , silni sie dogadują i napadają kiedy chcą na słabszych, a reszta morda cicho.

Taki life 

Opublikowano
2 godziny temu, Oldman napisał(a):

zycie to nie jest ku**a bajka , silni sie dogadują i napadają kiedy chcą na słabszych, a reszta morda cicho.

Tak od zawsze świat działa. Więc albo słabi muszą się jednoczyć albo zacząć trzymać z jakimś silniejszym.

Opublikowano (edytowane)

Kremlinka Show dzisiaj: Chiny zadowolone z postawy Trumpa 

 

Przecież Chiny od początku są po stronie rusków.

Czyli Trump wszedł bardzo głęboko Putinowi i sprawa jest dogadana w ten czy inny sposób, a dogadanie się będzie wyglądało tragicznie dla zachodu i świetnie dla ruskówi i Chin.

 

 

 

 

Onet dzisiaj: Dziś ostatni dzień ultimatum Trumpa!!!!!111111oneoneone

 

Jakiego kurde ultimatum, eh... :boink: 

W tej chwili pisać o tym debilnym teatrzyku...

Co za "poziom", ja pierdzielę.

Edytowane przez VRman
Opublikowano
18 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Każde państwo, posiadające elektrownię atomową, może szybko wyprodukować broń jądrową, gdyż tą robi się z plutonu, czyli z odpadu z elektrowni atomowej.

Taki life 

Tak, tyle że większość krajów nie ma ani potrzebnej ilości wzbogaconego uranu ani tez nie ma odpowiedniej technologii. Niektórym krajom zajmuje to dziesięciolecia pomimo, że mają reaktory atomowe. Specjaliści twierdzą, że Japonia może przejść do wyprodukowania bomby atomowej w miesiąc, czyli nie tylko mają odpowiednie ilości surowca ale mają cały system przygotowany na taką ewentualność i jedyne co ich powstrzymuje to jeden papier. Mają nawet odpowiednie balistyki, co prawda o zasięgu takim żeby sięgnąć tylko Korei Pn i może część Chin ale w sumie tylko do tego je potrzebują do odstraszania, a to już coś, czego nawet Chiny nie zbagatelizują.

 

@Oldman

Ciekaw jestem jak tam uzgadnianie spotkanie putlera z pomarańczowym... te uzgodnienia i słowa pełne pozytywów.. znów robią ładną ściemę, a w tym czasie zmasowane ataki na Pokrowsk.

Jakie to USA jest silne i sprawcze... śmiech na sali.    

 

 

 

 

Opublikowano
17 godzin temu, trepek napisał(a):

Tak od zawsze świat działa. Więc albo słabi muszą się jednoczyć albo zacząć trzymać z jakimś silniejszym.

@trepek

No właśnie, tylko Polacy zawsze pchają się w bagno jako pierwsi i deklarują się bez pomyślunku.  Nie dość że jesteśmy na pierwszy strzał to jeszcze na wszelkie sposoby realizujemy politykę USA nawet wtedy, gdy ewidentnie jest sprzeczna z naszym interesem. Nie wiemy jeszcze jak się wszystko rozegra, a już zakładamy że tylko USA.

Widzimy, co robi od paru lat USA i co już oficjalnie mówią i robią jej przedstawiciele ale dalej brniemy w ideologiczne mrzonki.

Wycyckają nas tak samo jak chcieli wydoić Ukrainę, a jak przyjdzie co do czego to podkulą ogon przed Chinami, a może nawet i przed ruskami i się zwiną na dalszą scenę albo za ocean.

 

W Polsce obrona przed ruskimi dronami i kindżałami leży i kwiczy. Pocisków do patriotów starczy może na tydzień przy oszczędnym używaniu, a odpowiedzieć nie jesteś w stanie niczym.

Przy próbie działań odwetowych chociażby na Królewiec amerykanie będą wiązać nam ręce i nogi.

 

Budowa reaktorów francuskich może nie od razu ale w jakimś stopniu pozwoliłaby Polsce rozwijać projekty atomowe i kapitał zostawałby w EU. USA zrobi wszystko żebyśmy nawet głośno o tym nie pomyśleli. Izrael też wspierał się technologią francuską i to wbrew USA i dobrze na tym wyszedł. Mało tego jest dużo przesłanek, że plany atomówek to żydki zajumały amerykanom...   

 

Obecnie USA zostało obnażone ze wszystkimi swoimi słabościami i ich blef już nie działa. Nigdy nie było pewności, że USA będzie interweniować ale był jakiś % prawdopodobieństwa, że jednak podejmą wyzwanie. Obecnie jest 200% pewności, że nie podejmą działań, których konsekwencje mogły by zagrozić miastom USA. O tym wie także Japonia i Korea PD i pomimo obaw przed Chinami, tworzą alternatywne programy obrony uniezależnione od USA. W dodatku jakiś dialog prowadzą i nawet obierają czasami wspólną politykę przeciwko USA. Mieliśmy przykład porozumień celnych vs USA.

My mamy dużo większe zmartwienie, ponieważ ruskie to nie rozważne Chiny i nie ma opcji, że przeciwnik będzie respektował jakiekolwiek porozumienia.

Zdaniem wielu specjalistów Xi będzie robił wszystko żeby demonstrować siłę ale żeby jednak jej nie użyć ale też nie będzie biernie patrzył jak mu pomarańczowy podskakuje i pomimo tego że niby amerykański sprzęt jest lepszy to jednak Chiny trzymają USA za jaja w wielu kluczowych dziedzinach.

 

Więc nie realizujemy żadnego konkretnego planu dla Polski tylko jak coś, to albo skandujemy Trump albo USA. Idealizujemy NATO, które powstało w zupełnie innym celu niż obecnie się zakłada.

Realnie nawet nie jesteśmy w stanie potwierdzić, że cokolwiek się zdarzy, to NATO jednomyślnie i skutecznie zareaguje.

USA zawsze będzie chroniło swoich interesów, a nie Europejczyków, więc ze wszystkich założeń powinniśmy wykluczyć amerykanów, tak żeby się później nie zdziwić.  

Opublikowano
W dniu 7.08.2025 o 17:13, kubikolos napisał(a):

ciekawy material

 

https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,31696736,mariusz-zawadzki-izrael-musi-byc-rasistowski-zeby-przetrwac.html

 

czyli wychodzi ze w pewnych sytuacjach rasizm jest dozwolony

 

myslicie ze w przypadku zalewu polski przez murzynow tez bedzie to akceptowalne?

Tak samo można tłumaczyć Hitlera. Musiał zrobić to co zrobił aby chronić Niemcy przed nieuniknioną inwazją Związku Radzieckiego na Europę.

Opublikowano
W dniu 7.08.2025 o 14:38, Norrberrto napisał(a):

Kontrakty na broń zawarte to można robić przerwę...

a te 1000 czołgów wreszcie się do czegoś przyda - do blokowania nowego nord stream X :lol2:

Jak faktycznie doszłoby do rozejmu przy zachowaniu obecnej armii w UA, to nie ma szans żeby ruskie ruszyły którekolwiek z państw NATO.

 

 

Japonia też już za bardzo nie wierzy w te gwarancje USA i podobno ma już takie możliwości, że w około miesiąc jest w stanie wyprodukować broń atomową. I jak tu nie mieć atomu...

 

https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art42810781-hiroszima-idzie-w-zapomnienie

Atom mieć jako straszak, kiedyś dynamit, a w magazynach mieć potężniejszą broń, oj o wiele potężniejszą, gdzie atom jest jak pierdnięcie skunksa, broń potrafiącą niszczyć całe planety i układy planetarne, pociski które niepostrzeżenie potrafią przebyć lata świetlne niezauważone i zmienić światy 3D takie jak nasz w światy 2D, coś jak cywilizacja z powieści Cixin Liu "Ciemny Las".  :D  Nie p***** się w tańcu, wystrzeliwujemy niszczymy całe dostępne życie i koniec. :E 

Opublikowano

Dajcie spokój, te żądania Rosji są niedorzeczne, a zapewne do tego by chcieli jeszcze szybkiego zniesienia sankcji. W zamian za to kacapy oferują jakiś papier z obietnicą, że nie będą już atakować Ukrainy ani Europy, a ile taki papier jest wart to historia już nieraz udowodniła.

Zarówno dla Ukrainy jak i NATO porozumienie na takich warunkach byłoby akceptowalne jedynie pod jednym dodatkowym nienegocjowalnym warunkiem - Ukraina NATYCHMIAST jest przyjmowana do NATO i od razu powstają bazy NATO na terenie Ukrainy (z obecnością również wojsk amerykańskich na poziomie nie niższym niż np. w Polsce). Na żadne zgody Rosji co do przyjęcia Ukrainy do NATO w przyszłości nie wolno się nabierać bo na 100% Rosja potem zmieni zdanie. Tyle, że przyjęcie nowego kraju do NATO wymagałoby szybkiej ratyfikacji ze strony wszystkich państw członkowskich (do tego użeranie się z onucami pokroju Węgry czy Słowacja, a pewnie Turcja znów chciałaby coś ugrać dla siebie za zgodę) i pominięcia wielu procedur (wystarczy przypomnieć sobie jak wyglądała nasza droga do sojuszu) zatem nie można tego zrobić w kilka dni czy tygodni.
Gdyby takie porozumienie udało się wynegocjować i wdrożyć w życie (w co mocno wątpię) to myślę, że sami Ukraińcy przeboleliby straty terytorialne i w sumie mogliby się poczuć zwycięzcami. Do tego potrzebny by był oczywiście plan odbudowy Ukrainy tak by nie stała się państwem upadłym, a krajem o stabilnej gospodarce.
Putin nie straciłby twarzy u siebie w orkowii - choć "denazyfikacja" Ukrainy zakończyłaby się klęską to mógłby sprzedać nagrodę pocieszenia w postaci zagarniętych terytoriów jako mały sukces do tego dorobiłby zapewne historyjkę o udanej obronie "prześladowanej" przez Ukrainę od 2014 roku ludności prorosyjskiej.
Jednocześnie byłaby to idealna pułapka na Rosję - Kreml po takim dealu nie miałby już czego szukać militarnie w Europie więc z rozkręconym przemysłem zbrojeniowym kacapia miałaby do wyboru albo myśleć nad jakimś nowym konfliktem w Azji (Kazachstan?) lub na pograniczu Azji i Europy (Kaukaz) albo wrócić do gospodarki czasów pokoju. Tyle, że rosyjska gospodarka już jakiś czas temu osiągnęła punkt w którym nie ma odwrotu i po zakończeniu wojny kacapię czeka ogromny kryzys gospodarczy (myślę, że może być większy niż po upadku ZSRR), nawet zniesienie sankcji już ich nie uratuje. Innymi słowy niedźwiadek znów spadnie z piłeczki.

kacapy.jpg.b8c16fee7f001314bd9eaf7a0d6ecdd5.jpg


Niestety mało prawdopodobne by ten plan wypalił - u kacapów pewnie parę myślących osób się znajdzie, a Trump nie ma jaj by postawić taki nienegocjowalny warunek.
Z tego też powodu końca wojny w tym roku moim zdaniem nie będzie. Ukraina na zbyt wiele ustępstw nie pójdzie, a w USA są świadomi, że pokój za zbyt wysoką cenę (taką w którym Rosja ostatecznie wychodzi na plus w wojnie) to zaproszenie Chin do inwazji na Tajwan, inwazji której obecnie USA raczej nie byłyby w stanie powstrzymać militarnie bez wejścia w pełnoskalową wojnę. A to nie byłaby wygodna dla USA wojna jak wojna na Ukrainie gdzie wystarczy dostarczać sprzęt Ukraińcom i jeszcze można sporo zarobić na kontraktach zbrojeniowych, na takiej wojnie przeciw Chinom walczyliby i ginęli głównie żołnierze amerykańscy.

Opublikowano (edytowane)

Trump potrzebuje sukcesu

Trump dobrze ocenił rozmowy z Rosją Witkoffa.

Chiny wyrażają opinię, że Trump dobrze robi (czyli że robi bardzo źle, skoro wspierającym Rosję Chinom się to podoba)

Są informacje o ruchach chińskich firm, które już chcą gadać o wejściu na rynek Ukraiński

 

Europa jest słaba.

 

Rosyjska gospodarka zaraz się zawali. W ciągu roku nawet. Więc jakby Kreml miał agenturę w USA to by naciskał na swoje pionki, żeby szybko robil pauzę, której rosja tak bardzo potrzebuje. A jak nie będą chcieli to można rozdmuchać listę Epsteina i ustami Dmitrija Niedoleva, wspomnieć coś publicznie o posiadaniu na Trumpa haków. 

No ale to by się nie wydarzyło w prawdziwym świecie. To tylko teorie spiskowe ;)

 

 

 

Wniosek jest prosty - to gówno a nie pokój, ale wygląda na to, że już przyklepany.

Trump sprzedał Ukrainę, a jeśli Zelensky się zgodzi to widać nie widział alternatywy, być może bardziej dla siebie niż dla kraju. 

Kilka firemek z Niemiec, Francji, Węgier itp. już zaciera rączki na tańszy gaz i paliwo od rusków. 

Oni też mają swoje problemy. Rządy Niemiec, Francji i UK ledwo się trzymają u koryta. 

Powiedzą "no ale będziemy wspierać, wysyłać broń, dozbrajać Ukrainę" a jak za 2 lata Rosja wjedzie (pod pretekstem z dupy) na Ukrainę ponownie to powiedzą "oj, no trudno, robiliśmy co mogliśmy, ale nie wystarczyło, bo nikt się nie spodziewał, że ruscy będą kontynuować dozbrajanie się i że Chiny ich tak mocno wesprą". 

 

 

 

Bardzo, bardzo źle to wszystko wygląda.

Na miejscu Zelenskiego bym tego gówna nie podpisywał.

Albo pokój, albo nic. A nie, że świat pogłaszcze i nagrodzi rosję, da jej się dozbroić.

Edytowane przez VRman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...