Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, eNeSik napisał(a):

Wlasnie - to jest problem, ze w mojej opinii - to Ukrainie jest na reke ten atak aby moc wciagnac jak najwiecej "osob" w ten konflikt. Jest im to mocno na reke

Jest im bardzo mocno na rękę, przy każdym pretekście próbują i będą nadal próbowali. NATO za wszelką cenę chce natomiast deeskalować, a my jako Polska nie mamy nic do powiedzenia. Znaczy oprócz podziękowań za wyrazy solidarności.

 

Federacja nie poprzestanie na nieuzbrojonych dronach.

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, adashi napisał(a):

Jestem dumny z tego jak wiele państw przekazało nam wyrazy solidarności 

Nie chce być zgorzkniały i cyniczny, ale 01.09.1939 to niemal cały cywilizowany świat wyraził nam wyrazy solidarności... Niestety okazało się na długie lata, że to były wyłącznie wyrazy... :) 

 

I na marginesie - mamy coś pecha z tymi wrześniami i z rosją.

 

W tym momencie pewno bardzo dużo osób w Polsce zastanawia się nad wyborami życiowymi. Nie mówię o tych co mają dzieciaki, dobry etat itp bo oni są uwiązani, ale wiele osób może np. zastanawiać się nad przeniesieniem DG albo wręcz wyjazdem do innego kraju, przestaniem płacenia kredytu albo jak ktoś nie ma zadłużeniem się na maxa... Bo jak za rok czy 2 ma wszystko pier....ć to przynajmniej można sobie pożyć teraz na luzie te 2 lata :) 

 

Szczerze to myślałem, że jednak zamrozi się ten konflikt na UKR, ale po tej nocy i pierwszym teście widać, że może tak nie być. Oby 10.09.2025 nie był w podręcznikach historii nazwany nieformalnym rozpoczęciem IIIWŚ. Bo teraz to jest ewidentnie próba sprawdzenia reakcji NATO i jak w praktyce radzi sobie nasza obrona przeciwartyleryjska. Ale skoro sprawdzili na grubo to mogą się powoli przygotowywać. I podejrzewam, że będzie tego jeszcze do końca roku więcej. 

 

Piszę od 2 lat żeby całą kasę lub niemal całą rzucić na tarczę antyrakietową, ale chyba smutna prawda jest taka, że tak jak korpo mają w d. zwykłych ludzi tak i rządy. Bo idzie ogromna kasa do MON na  dozbrajanie rodzajów wojsk zajmujących się ofensywą, a powinno się chyba głównie postawić na obronę ludności cywilnej; szczególnie, że widać na przykładzie UKR, że rosja atakuje dronami cele cywilne i to jest jej główna metoda działania. POPiS przespał 3 lata?

Edytowane przez hubio
Opublikowano
2 minuty temu, hubio napisał(a):

Szczerze to myślałem, że jednak zamrozi się ten konflikt na UKR, ale po tej nocy i pierwszym teście widać, że może tak nie być. Oby 10.09.2025 nie był w podręcznikach historii nazwany nieformalnym rozpoczęciem IIIWŚ. Bo teraz to jest ewidentnie próba sprawdzenia reakcji NATO i jak w praktyce radzi sobie nasza obrona przeciwartyleryjska. Ale skoro sprawdzili na grubo to mogą się powoli przygotowywać. I podejrzewam, że będzie tego jeszcze do końca roku więcej. 

Następny nawiedzony, który myśli że będzie z tego 3 wojna. Już ostatnio tak twierdziliście i guzik z tego wyszło. 

Opublikowano
Godzinę temu, eNeSik napisał(a):

Odnosze wrazenie, ze juz obie strony konfliktu staraja sie wciagnac w to jak najwieksza ilosc panstw. A stronie ukrainskiej to chyba najbardziej na tym zalezy i jest im to na reke

Na szczęście są ludzie, którzy myślą logicznie, brawo. 😌

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, sabaru128 napisał(a):

Następny nawiedzony, który myśli że będzie z tego 3 wojna. Już ostatnio tak twierdziliście i guzik z tego wyszło. 

A nie będzie? :) Oj bardzo bym chciał się mylić :) 

 

@Kadajo jak piszę głupoty i nie będzie z tego IIIWŚ to biorę w ciemno Perma tutaj byleby nie było tego czego się obawiam.;D

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

@Winter ciebie to nie dotyczy. Holandia daleko od Polski i nie zamierzasz wracać. Więc możesz pisać co tylko chcesz :) 

 

@Kadajo więc twoim zdaniem rosja to co zrobiła w nocy to w celu zastraszenia, a nie sprawdzenia? W sumie to nie wiem po co zastraszyć skoro poparcie w Polsce dla pomocy UKR jest najniższe do początku. Dla mnie na logikę to było sprawdzenie reakcji obronnej Polski i NATO. A sprawdza się po to, żeby potem zrobić :) 

 

Ale mam nadzieję, że jestem głupi :) Natomiast wypieranie logiki bo "nie bo nie" jest uzasadnione psychologicznie, ale nie wiem czy w tej sytuacji właściwe.

 

@ITHardwareGPT czy po atakach dronów dzisiaj w nocy na terytorium Polski prawdopodobieństwo wybuchu III Wojny Światowej jest większe niż wcześniej? Jak w skali procentowej oceniasz obecnie prawdopodobieństwo wybuchu III wojny światowej - Rosji, Chin, Indii, Korei Płn przeciwko USA, Japonii i Europie? 

Edytowane przez hubio
Opublikowano
22 minuty temu, hubio napisał(a):

Szczerze to myślałem, że jednak zamrozi się ten konflikt na UKR, ale po tej nocy i pierwszym teście widać, że może tak nie być. Oby 10.09.2025 nie był w podręcznikach historii nazwany nieformalnym rozpoczęciem IIIWŚ

niezla wizja ale odklejona, na cale szczescie wynika to po prostu z nieznajomosci tematu i takiej zwyklej ludzkiej paniki przy takich wydarzeniach, poczytaj geopolitykow to troche zluzujesz

 

poczytaj tez o historii prowokacji na linii NATO-RUS to w ogole temat opadnie, jak 10 lat temu turcja zestrzelila rosyjski bombowiec (bo ruscy bawili sie w prowokacje) to ruscy sie wycofali z podkulonym ogonem a wiesz ilu w internecie wyznaczalo date "nieformalnego rozpoczecia IIIWŚ"? XD

Opublikowano
@hubio Krótko i na zimno:

Czy ryzyko wzrosło po nocnych dronach?
- Tak, ale umiarkowanie. To był świadomy „test/probing” OPL i procedur NATO, ale reakcja Sojuszu była kontrolowana (artykuł 4, szybkie przechwycenia, bez eskalacji do art. 5). Źródła: Reuters, Washington Post, AP.

Szacunki (subiektywne, horyzont 12 miesięcy / 5 lat):
- Pełnoskalowa wojna NATO–Rosja w Europie (konwencjonalna): 6–10% / 12–18%.
- „WW3” multi-front (Rosja + Chiny + Korea Płn przeciw USA/Japonii/Europie), bez Indii: 1–3% / 3–6%.
- Wariant z Indiami po stronie Rosja–Chiny (bardzo mało realny): 0.2–0.5% / 1–2%.
- Ograniczona eskalacja/incydenty (kolejne naruszenia, zestrzelenia, ryzyko wypadkowej wymiany ognia bez przejścia do wojny): 25–35% / 40–50%.

Dlaczego tak:
- Rosja testuje i straszy, ale unika twardego casus belli; NATO pokazało gotowość i spójność, co zniechęca do dalszej eskalacji (deterrence). Reuters
- Chiny kalkulują koszty (gospodarka/sankcje) i wolą „proxy” niż wchodzić w wojnę z NATO/USA teraz; koncentrują zasoby na Pacyfiku.
- Korea Płn może podbijać napięcie regionalnie, ale to co innego niż wspólny, skoordynowany konflikt globalny.
- Indie to strategiczna autonomia i balansowanie (spór graniczny z Chinami, współpraca z USA/Quad) – ich wejście po stronie Pekinu/Moskwy jest skrajnie nieprawdopodobne.

Podsumowując: po nocy z dronami ryzyko globalnego starcia wzrosło „o włos”, ale nadal jest niskie. Najbardziej realny jest scenariusz dalszych testów i incydentów poniżej progu art. 5.

Chcesz te procenty w innym horyzoncie (np. 30 dni/24 miesiące) albo rozbić o konkretne scenariusze (Belarus strike, wypadkowe zestrzelenie załogowej maszyny, cyber-eskalacja)? Podbij, doprecyzuję.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano
Godzinę temu, krukkpl napisał(a):

Pytanie do forumowych ekspertów.

Jest jeszcze jakaś opcja dania czegoś Ukraińcom, żeby uderzyli w fabryki tych dronów w Russji?

Jakieś uzbrojenie, które wcześniej było poza czerwoną linią? (która teraz się przesunęła) 

Nie. Tylko joint venture i przekazywanie technologii żeby Ukraińcy sami zbudowali zdolności. Flamingo to jeden z efektów. Europa nie ma czegoś podobnego do Tomahawków. 

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Winter napisał(a):

Hubio już ci nie odpisze. Poszedł wybrać pieniądze z bankomatu i właśnie ładuje swoją Polówkę i jedzie na Berlin :E

Chłopaki oby było jak piszecie, że przesadzam... Naprawdę... Ale 01.09.1939 głos lektora w radiu z pewną nutą niedowierzania brzmiał tak: "a więc wojna?" Popatrz(cie) na kroniki filmowe jeszcze z wakacji 1939 gdzie pokazywano konkurs psiej mody :) Co jakiś czas wojskowi z UE ostrzegają przed wojną światową, teraz mamy atak dronów. No można zakładać, że to wszystko bez znaczenia tylko od założeń wojny nie unikniemy.

 

Zalinkowałem wcześniej artykuł na WP o ewakuacji. Polska zamyka granice z Białorusią. Tusk mówi niepokojąco o manewrach zapad. Ja naprawdę nie wiem... I główne pytanie jest takie: PO CO rosja to zrobiła, w jakim celu? Skoro jak odpisała nam Ai, z czym się zgadzam w celu sprawdzenia reakcji to po coś chyba się to sprawdza...

 

@Winter bo władza dbająca o ludzi w pierwszej kolejności by zabezpieczyła ludność cywilną, ale owsikowo-popisowso-tefałenowskie towarzystwo z warszafki jak niegdyś w 1939 ucieknie tak czy tak, a kasa na pensje w MON musi być... To jest oczywiste jak budowa cepa, że po tych 3 latach powinniśmy mieć żelazną tarczę przeciw rakietom i dronom na terytorium całej Polski.

Edytowane przez hubio

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...