Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, nozownikzberlina napisał(a):

Różne incydenty były w przeszłości i pamiętam jaka była narracja i w Polsce i od Ukrainy,

Ja p....

face.png.d8becbca6898f2a50bfc009717bb5a24.png

Dalej nie czytam.

Ten wysryw powtarzany po razy chyba 10ty w ciągu doby, niemal słowo słowo choć nikt o to nie pytał, całkiem mnie przekonał.

 Nie do argumentu, a do tego aby uznać, że nie mam do czynienia z użytkownikiem forum, a propagandystą, albo ciężką ofiarą tych ruskich szczujni.

 

Jakbym chciał czytać wrzutki AI/trolowni to bym szedł gdzie indziej, a nie na forum ITH.  Sajonara.

 

Od teraz karmić nie będę. Będę tylko robił notatki, screenshoty, a potem jak się uzbiera tak, aby przekonać nawet mocno sceptyczną moderację, to zgłoszę. 

40 minut temu, Kadajo napisał(a):

Debile, drony zostały wysłane przez Skynet.

Nooooo... nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji.

 

xD

AI miało zrobić obrazek, a samo dodało tekst, ale trudno. I tak nieźle wyszło

KsPhDUu.png

image.thumb.png.f4a40b1d804d07c00420389846512c9a.png

 

Ciekawe, że wystarczył taki prompt:

Zrób mema jak trzy postacie ze sketchu Monty Pyhtona ze scenki "Nobody expects Spanish inquisition" montują drony.

Druga wersja - to samo, ale tym razem wypuszczają drony, a nie je montują.

 

Drony powinny być w formie takich jakby mniejszych samolotów, nie drony śmigłowe.

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
1 godzinę temu, Totek napisał(a):

Właściwie to jest przerażające, bo zamiast wysyłać wojska, topić kasę w sprzęt, utrzymanie i szkolenie ludzi, to dużo taniej postawić Saszkę w fabryce i sklei 4 drony dziennie. To jest gigantyczna oszczedność i dużo większa skuteczność bojowa.

Kolejny ekspert... Tak samo po co czołgi jak są Javeliny nie? 

 

Dronami nie przejmiesz terytorium, nie zdobędziesz przewagi. To jest bardziej broń psychologiczna i do nękania ludności/infrastruktury. 

Opublikowano
17 minut temu, VRman napisał(a):

Ja p....

face.png.d8becbca6898f2a50bfc009717bb5a24.png

Dalej nie czytam.

Ten wysryw powtarzany po razy chyba 10ty w ciągu doby, niemal słowo słowo choć nikt o to nie pytał, całkiem mnie przekonał.

 Nie do argumentu, a do tego aby uznać, że nie mam do czynienia z użytkownikiem forum, a propagandystą, albo ciężką ofiarą tych ruskich szczujni.

Widzisz? Zrobiłeś dokładnie to, o czym napisałem w dalszej części komentarza. Natychmiast się zdenerwowałeś, i nazwałeś mnie propagandystą. Masz już gotowy schemat, negujesz wszystko co nie trafia do twojej bańki narracyjnej, dlatego jesteś jednostką łatwą w manipulacji. Ja niczego nie biorę za pewnik, dlatego zawsze będę trzy kroki przed Tobą. 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, nozownikzberlina napisał(a):

Ja niczego nie biorę za pewnik, dlatego zawsze będę trzy kroki przed Tobą. 

Ja też bym niczego nie brał za pewniak gdybym nie umiał szukać informacji i nie umiał samemu myśleć :E

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
W dniu 11.09.2025 o 09:24, MaxaM napisał(a):

Ja ponownie mam żal do rządu, że nie próbuje informować co się właściwie wydarzyło, nie próbuje prostować przestrzeni medialnej.

Jeszcze wczoraj pisałeś, że masz żal do rządu, bo nie informuje co się właściwie wydarzyło, a teraz będziesz zgrywał eksperta od źródeł. Zabawne. 

Opublikowano (edytowane)

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/firma-z-poznania-dostarczala-czesci-do-dronow-trzy-osoby-czekaja-na-proces/55jwgpl

 

 

Dostała KARĘ!

6000zł :hahaha:

To jest ośmieszanie państwa. W sytuacji realnego zagrożenia agresją, wspieranie zbrodniczego reżimu Fiutina to powinna być bezwarunkowa odsiadka na 10 lat i taka kara, żeby się innym odechciało choćby myśleć o takich interesach z ruskimi.

 

A tak to pewnie zarobiła se cwaniara ze 100x więcej niż ta kara.

 

Aha. No i Volty i Nożowniki powinny teraz pisać, że to Polska tylko udaje, że się nie lubi z Rosją. W końcu jak jakieś części czy cokolwiek z Ukrainy znaleziono w sprzęcie rusków, to było pierdzielenie, że to dowód na to, że wojny nie ma i tak naprawdę to oni udają a ze sobą robią interesy. Może nie napisałem tego cytatu dosłownie, ale coś koło tego kretynizmu tu czytałem kilka razy w tym roku, nie pamiętam od kogo. Chyba od Voltq'a.

 

 

 

***

 

 

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/donald-trump-o-rosyjskich-dronach-nie-powinny-byc-tak-blisko-polski/b48t0b4,79cfc278

 

 

Trump: "wleciały do Polski bo zostały zestrzelone i dlatego spadły w Polsce" :boink:

 

Ja już nie napiszę komentarza, bo nie ma sensu.

Edytowane przez VRman
Opublikowano
17 minut temu, VRman napisał(a):

Dostała KARĘ!

6000zł :hahaha:

To jest ośmieszanie państwa. W sytuacji realnego zagrożenia agresją, wspieranie zbrodniczego reżimu Fiutina to powinna być bezwarunkowa odsiadka na 10 lat i taka kara, żeby się innym odechciało choćby myśleć o takich interesach z ruskimi.

 

A tak to pewnie zarobiła se cwaniara ze 100x więcej niż ta kara.

No tragikomedia, ale chcielismy miec zachod to mamy. W panstwie autorytarnym sedzia dzwoni do "przelozonego" pyta co ma dac. Ten rozwaza co sie oplaca politycznie i sie wyrok spoleczenstwu podoba. Wady takiego ustroju sa tez znane wiec moze lepiej raz zagryzc warge niz byc niewolnikiem.

Opublikowano
3 minuty temu, Radziuwilk napisał(a):

W panstwie autorytarnym sedzia dzwoni do "przelozonego" pyta co ma dac. Ten rozwaza co sie oplaca politycznie i sie wyrok spoleczenstwu podoba. 

Nie, w państwie autorytarnym władza jest absolutna (choć zachowuje fasadę demokracji) i ma w dupie "co się opłaca politycznie" jak również co się społeczeństwu podoba (oczywiście w pewnym stopniu bo jednak jest pewna różnica między autorytaryzmem a totalitaryzmem). 

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, areczek1987 napisał(a):

 

No to się Trumpo nanegocjował....

A jak ładnie skrócił te 50 dni ultimatum! 

Jak pięknie dowalił sankcjami...

 

a nie..

czekaj

 

zamiast tego odblokował sankcje na lotnictwo Białorusi, żeby Kacapia mogła brać od nich części. DZIEŃ po tym jak drony z Białorusi wleciały w obszar NATO.

No ale Trump nie jest zwerbowany przez Kreml. Wcale. 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
1 godzinę temu, crush napisał(a):

 

Nikt się nie zesrał tak jak te śmieci z OSINTu.

Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Zobaczysz onuco jak za dwa lata Rosji skończą się rakiety. Ciekawe co wtedy napiszesz.

 

Poza tym politycznie Ukrainu wygrała już tę wojnę dawno temu!

Opublikowano (edytowane)

prosze co wyszlo z prokuratury, jakby wczoraj cos takiego zasugerowal to zaraz by poleciala wiazanka o ruskiej onucy i domaganie sie bana XDDDDD

 

 

wedlug relacji swiadkow te zniszczenia domu to efekt naszego pocisku lub jego szczatkow XD
 

Cytat

Prokuratura: To nie dron uderzył w dom na Lubelszczyźnie

Uszkodzony budynek w Wyrykach stał się jednym z głównych tematów internetowych specjalistów. Tymczasem prokuratura wskazuje, że od początku była mowa o niezidentyfikowanym obiekcie, który w niego uderzył, a nie dronie.

https://www.lublin112.pl/co-tak-naprawde-uderzylo-w-dom-w-wyrykach-prokuratura-podkresla-ze-nie-byl-to-zaden-dron/

 

 

 

 

 

prosze, a tu kolejny cios w serce tropiacych ruskie onuce prosto od rzecznika prasowego ministra koordynatora sluzb specjalnych:
 

Cytat

Za dezinformacją w polsce stoją również ukraińcy

Rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych przyznaje że za dezinformacją w sprawie dronów nad polską stoją również ukraińcy

https://x.com/tvn24/status/1965733392080834616

 

 

 

ale niech tylko ktos o tym wspomni na forum - natychmiast uaktywniaja sie lowcy onuc, BANOWAĆ BANOWAĆ!

 

 

 

 

Spoiler

@VRman podpinam zebys zobaczyl ze nie wszystko jest takie proste jak wynika ze szczatkowych informacji w pierwszej chwili

 

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, kubikolos napisał(a):

prosze co wyszlo z prokuratury, jakby wczoraj cos takiego zasugerowal to zaraz by poleciala wiazanka o ruskiej onucy i domaganie sie bana XDDDDD

 

 

wedlug relacji swiadkow te zniszczenia domu to efekt naszego pocisku lub jego szczatkow XD
 

https://www.lublin112.pl/co-tak-naprawde-uderzylo-w-dom-w-wyrykach-prokuratura-podkresla-ze-nie-byl-to-zaden-dron/

 

 

 

 

 

prosze, a tu kolejny cios w serce tropiacych ruskie onuce prosto od rzecznika prasowego ministra koordynatora sluzb specjalnych:
 

https://x.com/tvn24/status/1965733392080834616

 

 

 

ale niech tylko ktos o tym wspomni na forum - natychmiast uaktywniaja sie lowcy onuc, BANOWAĆ BANOWAĆ!

 

 

 

 

Ale Amerykę odkryłeś brawo

Gdybyś śledził naszych "śmieci z OSTINU" to byś wiedział o tym wczoraj!

 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, kubikolos napisał(a):

prosze, a tu kolejny cios w serce tropiacych ruskie onuce prosto od rzecznika prasowego ministra koordynatora sluzb specjalnych:

 

Znowu wrzucasz jakieś pseudomedia? To Twój sport aby przeszukiwać cały internet szukając wysrywów pasujących pod narrację bez względu jak bardzo są kretyńskie?

 

Wyryki, służby podają, że choć początkowo podejrzewano drona, to w budynek uderzył „niezidentyfikowany obiekt latający„. Zwłaszcza, iż były to lekkie konstrukcje, które nie mogły wyrządzić tak poważnych zniszczeń, jak też nie zawierały żadnych materiałów wybuchowych.

 

Po tym już można przestać czytać. Artykuł tylko sieje dezinformacje łącząc styropianową zabawkę z rozwalonym domem.

Myśliwce atakowały Shahedy, co nawet sam artykuł pośrednio potwierdza (był atakujący myśliwiec). Shahed jest bardzo groźny nawet bez głowicy. Tu nawet nie ma porównania do tego styropianowego badziewia, ale nie, narracja 'jak styropian mógł przebić beton' :boink:

 

Zniżył lot i wypuścił rakietę w jego kierunku, ale pocisk chybił.

 

Skąd wie, że pocisk chybił? Poleciał dalej? Poleciał w dom?

Większość osób myśli, że to jak na filmach. Leci sobie pocisk i centralnie w cel i duże booom. 

A w rzeczywistości większość pocisków OPL wybucha w dużej odległości od celu.

Niby gość widział, ale nie powiedział co leciało w kierunku ziemi.

 

Oczywiście, dom mogły rozwalić spadające szczątki pocisku OPL jak najbardziej (tutaj ukłon dla osób które chciałyby zdejmować każdy dron co wleci do nas), tak jak mógł być to spadający Shahed.

Ale narracja, że to ściema, bo styropian nie może przebić betonu... masakra.

 

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
23 minuty temu, bourne2008 napisał(a):

Ankieta co przywaliło w dom w Wyrykach:

 

A. DRON

B. RAKIETA

C. GWAŁTOWNA BURZA

D. WSZYSTKO NARAZ

dla mnie to oczywiste

 

E. PIS XDDDDDDDDDD

 

  

21 minut temu, MaxaM napisał(a):

Znowu wrzucasz jakieś pseudomedia? To Twój sport aby przeszukiwać cały internet szukając wysrywów pasujących pod narrację bez względu jak bardzo są kretyńskie?

w artykule jest wypowiedz prokuratury wiec nawet nie zawracaj mi dupy tym spamem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...