Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Trzeba wypuścić nad Rosję balony z płytami kompaktowymi. Wiecie, tak jak balony nad Koreą.

Na płycie same hity, zaczynając od Kazika:

 

Spalam się - Kazik

"Firestarter" – The Prodigy

"Ring of Fire" – Johnny Cash

"Fire!" - Scooter
i jeszcze oczywiście klasyk - Płonie ognisko i rafinerie

 

Płonie ognisko i rafinerie
Niedopałkov jest wśród nas.
Dmitrij na stacji na zapas leje,

Już podwyżek nadszedł czas

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Swoją drogą. To też pokazuje na ile trudne jest zwalczanie dronów.

Rosja nie jest w stanie obronić strategicznych lokalizacji, które są 100% pewnym celem.

Z jednej strony można powiedzieć, że Rosja jest duża i ciężko bronić, ale z drugiej strony te drony lecą pół dnia na odległe cele. Do tego linia styku z Rosją jest względnie mała. Gdzie są radary? 

 

Już 20 regionów Rosji ma mniejsze lub większe problemy na stacjach benzynowych.

 

Opublikowano (edytowane)
Cytat

Już 20 regionów Rosji ma mniejsze lub większe problemy na stacjach benzynowych.

O, to mi daje pewien pomysł.

 

Muszę zrobić skrypt, który sprawdza info w necie a potem AI czyta te info jako budzik.

 

"Wstawaj.  Mamy wtorek. Zapowiada się piękny, słoneczny dzień. Już 25 regionów rosji ma problemy na stacjach benzynowych. Dziś strażacy obchodzą rafinerie: ... "

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

@Badalamann

Nie wiem. Na wszystkich dostępnych nagraniach widać, że to drony uderzają w rafinerie.

Pod jednym z takich nagrań ktoś pisał, że na telegramie burzą się, że obiekt jest ochraniany przez samochód z działkiem i ktoś zaspał w nim, bo ani jednego strzału nie było :E

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

To jest kombinacja dronów i pocisków. Obrona Rosji dalej jest silna bo nie spada tyle ile powinno dronów/rakiet na rafinerię. Ale obrona Rosji jest o wiele słabsza niż w 2022. Rosjanie musieli S300 rozmieścić na Krymie, i bliżej frontu, Ukraińcy im przemielili radary i obronę a teraz mogą praktycznie bezkarnie atakować słabe punkty Rosji. 
To była kwestia czasu. I ponownie mówię jak rok temu, możliwości Ukraińców rosną z każdym miesiącem i będą rosnąć, Rosja swój “peak” już miała, jej zdolności będą tylko słabnąc (wykorzystali wszystkie swoje najdroższe i najgroźniejsze zabawki) z repertuaru wojny konwencjonalnej. 
 

Ukraińcy są w połowie drogi do konstrukcji pocisków balistycznych w masowej produkcji. 

Opublikowano
3 godziny temu, VRman napisał(a):

Trzeba wypuścić nad Rosję balony z płytami kompaktowymi. Wiecie, tak jak balony nad Koreą.

Na płycie same hity, zaczynając od Kazika:

 

Spalam się - Kazik

"Firestarter" – The Prodigy

"Ring of Fire" – Johnny Cash

"Fire!" - Scooter
i jeszcze oczywiście klasyk - Płonie ognisko i rafinerie

 

Płonie ognisko i rafinerie
Niedopałkov jest wśród nas.
Dmitrij na stacji na zapas leje,

Już podwyżek nadszedł czas

 

I do tego piracka kopie MadMaxa 

 

98b377f63abcddbdcfc53c048a4aabc5.jpg

Opublikowano

 Bloodhound Gang Fire Water Burn

 

The roof, the roof, the roof is on fire
The roof, the roof, the roof is on fire
The roof, the roof, the roof is on fire
We don't need no water, let the motherfucker burn
Burn motherfucker, burn

 

zapomnieliście o najtrafniejszej;D

Opublikowano
Cytat

 

Desperacja Rosji rośnie. Moskwa prosi państwo NATO o zwrot broni

 

Rosjanie stracili w czasie wojny w Ukrainie ogromną ilość sprzętu, a szczególnie bolesna jest utrata najdroższych systemów rakietowych. Do tej grupy należą jednostki S-400 Triumf, których Moskwie brakuje w takim stopniu, że zwróciła się do jednego z państw NATO z prośbą o zwrot wcześniej sprzedanego sprzętu. To sytuacja, której nie można było przewidzieć.

 

 

Wielokrotnie informowaliśmy o poważnych stratach w systemach S-400 Triumf, które są bardzo dotkliwe dla Rosji. Pierwsze potwierdzone zniszczenie takiej jednostki przez Ukraińców odnotowano w styczniu 2023 r. i od tego czasu nasi wschodni sąsiedzi jeszcze kilkukrotnie niszczyli podobny sprzęt. Jednostka jest bardzo droga, a jej dostępność mocno ograniczona. Rosjanie nie mają właściwie żadnych dodatkowych zapasów tych konstrukcji, dlatego zdecydowali się na zaskakujący ruch.

 

Postanowili zgłosić się do Turcji z prośbą o zwrócenie systemów S-400 Triumf, które zostały sprzedane Ankarze w 2017 r. za kwotę 2,5 mld dol. Dla Rosjan odzyskanie tego sprzętu jest niezwykle istotna, bo to m.in. on służy do obrony kluczowych celów przed zagrożeniem z powietrza w postaci ukraińskich dronów.

 

Moskwa chciałaby odkupić konstrukcje, co może być prostsze, niż się wydaje. Wynika to z faktu, że Turcja nie była w stanie zintegrować rosyjskich konstrukcji z używanym przez siebie system obrony i systemami NATO, którego to sojuszu przecież jest kluczowym członkiem. Nigdy więc tak naprawdę nie używała S-400.

 

Żeby było ciekawiej, system był głośno krytykowany przez prezydenta Recapa Erdogana, który wskazywał na jego niską skuteczność i potencjalne problemy z amunicją.

 

Trudno powiedzieć, ile może zażądać Turcja za rosyjski sprzęt, ale sprzedaż może zostać źle odebrana przez sojuszników. Przecież to właśnie z powodu zakupu systemu obrony powietrznej z Rosji Stany Zjednoczone zablokowały Turcji możliwość nabycia myśliwców F-35. Przekazanie S-400 stronie, która rozpoczęła wojnę w Ukrainie, będzie więc bardzo kontrowersyjnym krokiem. Nic jednak jeszcze nie jest przesądzone, a Ankara nie komentuje sprawy.

 

 

Opublikowano
13 godzin temu, VRman napisał(a):

Trzeba wypuścić nad Rosję balony z płytami kompaktowymi. Wiecie, tak jak balony nad Koreą.

Na płycie same hity, zaczynając od Kazika:

 

Spalam się - Kazik

"Firestarter" – The Prodigy

"Ring of Fire" – Johnny Cash

"Fire!" - Scooter
i jeszcze oczywiście klasyk - Płonie ognisko i rafinerie

 

Płonie ognisko i rafinerie
Niedopałkov jest wśród nas.
Dmitrij na stacji na zapas leje,

Już podwyżek nadszedł czas

 

Dodam coś od siebie:

 

Bathory: Blood Fire Death

Rammstain : Feuer frei!

Furia: Płoń!

 

:D 

 

Opublikowano (edytowane)

II W.Ś powinna wszystkim dobitnie uświadomić, że nie ma czegoś takiego jak "To nie nasza wojna" w Europie. Albo walczysz teraz albo za chwilę.

 

 

Aż miło poczytać komentarze pod wpisem, Kochamy Polaków, Bohaterzy itd.

Gdyby chodziło o Polskę i Ukrainę to w komentarzach wybiło by szambo, tylko przez to, jakich marnych mamy niektórych polityków, którzy dla zdobycia kilku procent poparcia, będą "bratać się z ruskimi"

 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano

@Camis Na samym początku nie spodziewano się tak szybko, czy nawet w ogóle,  że będzie tak duże prawdopodobieństwo wojny z Rosją.

Może od 2 lat mówiło się o dużym ryzyku, ale wciąż w perspektywie 5-8 lat.

Rok temu dopiero okazało się, e niezależnie od strat, Rosja faktycznie przestawiła się na gospodarkę wojenną i ma silniejszą armię niż końcem 2021. Oraz że zaczyna gromadzić dużo sprzętu w pobliżu granic z Finlandia oraz państwami bałtyckimi. I NATO oficjalnie stwierdziło że wojna może nadejść znacznie szybciej.

 

Do tego też w perspektywie roku doszło wygranie w USA przez Trumpa. Którego poparcie dla Europy w razie konfliktu z Rosją, jest conajmniej niepewne. 

 

Przy tym wszystkim akurat Polska już od kilku lat bardzo zwiększyła wydatki na obronność. Pisałem o tym jeszcze na LABie. Bo to przecież były oficjalne dane. Do tego media poza Polska sporo pisały o przygotowaniach państw wschodniej flanki NATO, w tym tak naszych wydatkach na obronność jak przywracaniu poboru w innych państwach flanki.

 

Obecnie widać już skutki inwestycji, zwiększamy możliwości produkcyjne amunicji karabinowej i artyleryjskiej, w tym uzyskujemy zdolność wytwarzania 155mm.

Kosinak latem mówił o budowie wielu nowych fabryk amunicji.

To przestawianie się na gospodarkę wojenną.

 

 

P.S. Chciałbym przypomnieć że o tym co dziś widzimy pisałem kawał czasu temu. Tzn że to właśnie się dzieje. Jeszcze na pd informacji od emerytowanych generałów USA/NATO, bo to były przecież celowe przecieki ale bez oficjalnego straszenia. 

I na pd tego, ze tak ruszyliśmy z budżetem na obronność już dwa-trzy lata temu. Nasz rząd i wojsko już wówczas wiedziało co się szykuje.

 

A w ostatnich miesiącach widzimy niesamowite przyspieszenie przygotowań. Do opisanych wyżej dochodzi wypowiedzenie konwencji ottawskiej.

 

I to wszystko dzieje się praktycznie błyskawicznie, patrząc w skali zwyczajowego tempa zmian w wojsku.

 

P.S.2 To z czym wciąż jesteśmy w lesie to budowa sił rezerwy. Mamy starą z czasów poboru, mamy teraz ludzi z bieżących szkoleń wakacyjnych, ale to może z 20 000 nowych żołnierzy rezerwy rocznie. Miały ruszyć duże ćwiczenia, na ten moment ich ni widać.

Wojskowi z kolei otwarcie mówią o przywracaniu poboru czy przynajmniej dłuższych niż "wakacje z wojskiem" szkoleniach. Myślę że jesień przyniesie odpowiedzi, bo jak ma ruszyć coś na poważnie to będzie o tym przy okazji budżetu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...