Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

@Zas Widzę co już miało miejsce, na tyle na ile da się zobaczyć. Pisałem o tym co się wydarzyło i dzieje przecież wiele razy, także dziś.

 

Reżim w Iranie ato wróg całego NATO i szerzej państw demokratycznych. Przygotowania pod jego onablenie trwają od kilkunastu lat(obalenie Assada), a od ok 2 też kasacja hamasu  Pisałem już o tym, nie widzę sensu się powtarzać.

 

Liczę jeszcze na to, że trwają negocjacje USA z państwami europejskimi i gdy się zacznie główna ofensywa lądowa to wejdziemy znacznymi siłami.

Jeśli nie, to oznacza że Europa to tchórze i kiepsko widze naszą przyszła konfrontcje z kacapstwem.

Czyli co? NATO to nie jest jednak sojusz obronny i Putin ma rację? Czyli co? Wszyscy członkowie nato faktycznie służą USA, a art5 można użyć także nie tylko w przypadku zaatakowania członka nato, ale też wtedy członek NATO, którym jest USA sam jest agresorem? Czyli co? Jak ruskie atakują obiekty cywilne to dostajemy spazmów, a jak USA na spółkę z Izraelem atakuje obiekty cywilne (w tym zasilanie w wodę pitną) to jest w pytę? Smutno jest patrzeć jak walidujemy działania reżimów totalitarnych działając tak samo. 

32 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Kogo obchodzi kacapska narracja? W niej, jak i faktycznie, Polska jest głównym wrogiem Rosji w Europie.

Obchodzi, bo wychodzi na to że ich bzdurne twierdzenie, że sami stosują atak wyprzedający nie jest bzdurne. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

@Suchy211 Brawo! Właśnie odkryłeś jak wyglądają i przebiegają wojny! ;) 

Choć mogłeś zobaczyć to już wcześniej tak na Ukrainie, gdzie kacapy atakują energetykę czy przemysł, jak na terenie kacapstwa, gdzie Ukraińcy robią co moga by niszczyć im energetykę, przetwarzanie ropy czy porty.

 

A NATO to po prostu sojusz wojskowy. 

 

P.S. Zobacz sobie kiedy jakieś znaczące państwo wypowiedziało innemu formalnie wojnę ;) 

To się praktcznie nie zdaża. Wszyscy za to prowadzą operację specjalne, bezpieczeństwa, antyterorystyczne itd :D 

 

P.S.2 Jeśli chemy pokonac Chiny i Rosję bez starcia militarnego, to musimy pozbawić ich sojuszników. Tak by nie odważyli się na starcie.

I to jest realizowane.

A i same kacapy są osłabiane od kilku lat w tzw wojnie zastępczej na terenie Ukriany.

Opublikowano

Największym nośnikiem ruskiej propagandy jest trump i jego przydupasy, a najlepszym dowodem jest "putinizacja" jego działań.%-)

 

22 minuty temu, Badalamann napisał(a):

P.S.2 Jeśli chemy pokonac Chiny i Rosję bez starcia militarnego, to musimy pozbawić ich sojuszników.

Tylko na razie pomarańczowy the.bill robi wszystko żeby stracić swoich sojuszników.

 

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/zaufanie-niemcow-do-usa-na-historycznym-dnie-nowy-sondaz-ard-zaskakuje/6x63k0f

 

https://forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/artykuly/10639143,ameryka-trumpa-traci-zaufanie-polakow-wiekszosc-badanych-sceptyczna-wobec-usa-jako-sojusznika-sondaz.html

 

 

 

36 minut temu, Badalamann napisał(a):

A i same kacapy są osłabiane od kilku lat w tzw wojnie zastępczej na terenie Ukriany.

i prosze samemu nie kolportować kacapskiej propagandy.. zarzucając ja innym;D

 

Przegląd od AI

Narracja o „wojnie zastępczej” (proxy war) między Rosją a NATO na terytorium Ukrainy jest jednym z kluczowych elementów rosyjskiej propagandy i dezinformacji. Jej celem jest zminimalizowanie roli Ukrainy jako suwerennego podmiotu oraz przedstawienie Rosji jako ofiary agresji Zachodu

 

Opublikowano
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

A NATO to po prostu sojusz wojskowy. 

Bzdura.

Wrzucam w spojler, bo musiałem zacytować sporą część treści Traktatu Północnoatlantyckiego, by uwidocznić, że to traktat obronny, a nie wojskowy.

Spoiler


Cytat

Strony niniejszego traktatu potwierdzają swą wiarę w cele i zasady Karty Narodów Zjednoczonych oraz pragnienie życia w pokoju ze wszystkimi narodami i wszystkimi rządami.

Są zdecydowane ochraniać wolność, wspólne dziedzictwo i cywilizację swych narodów, oparte na zasadach demokracji, wolności jednostki i rządów prawa.

Dążą do umacniania stabilizacji i dobrobytu na obszarze północnoatlantyckim.

Są zdecydowane połączyć swe wysiłki w celu zbiorowej obrony oraz zachowania pokoju i bezpieczeństwa.

W związku z powyższym uzgadniają one niniejszy Traktat Północnoatlantycki:

Artykuł  1
Strony zobowiązują się, zgodnie z postanowieniami Karty Narodów Zjednoczonych, załatwiać wszelkie spory międzynarodowe, w które mogłyby zostać zaangażowane, za pomocą środków pokojowych w taki sposób, aby pokój i bezpieczeństwo międzynarodowe oraz sprawiedliwość nie zostały narażone na niebezpieczeństwo, jak również powstrzymywać się w swych stosunkach międzynarodowych od użycia lub groźby użycia siły w jakikolwiek sposób niezgodny z celami Narodów Zjednoczonych.

Artykuł  2
Strony będą przyczyniały się do dalszego rozwoju pokojowych i przyjaznych stosunków międzynarodowych przez umacnianie swych wolnych instytucji, przez przyczynianie się do lepszego zrozumienia zasad, na jakich opierają się te instytucje, oraz przez rozwijanie warunków dla stabilizacji i dobrobytu. Będą one dążyły do usuwania konfliktów w prowadzonej przez nie międzynarodowej polityce gospodarczej i będą popierały współpracę gospodarczą między wszystkimi Stronami lub częścią z nich.

Artykuł  3
Dla skuteczniejszego osiągnięcia celów niniejszego traktatu, Strony, każda z osobna i wszystkie razem, poprzez stałą i skuteczną samopomoc i pomoc wzajemną, będą utrzymywały i rozwijały swoją indywidualną i zbiorową zdolność do odparcia zbrojnej napaści.

Artykuł  4
Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron.

Artykuł  5
Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego.

O każdej takiej zbrojnej napaści i o wszystkich podjętych w jej wyniku środkach zostanie bezzwłocznie powiadomiona Rada Bezpieczeństwa. Środki takie zostaną zaniechane, gdy tylko Rada Bezpieczeństwa podejmie działania konieczne do przywrócenia i utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.

Artykuł  6
W rozumieniu artykułu 5 uznaje się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej Stron obejmuje zbrojną napaść:

- na terytorium którejkolwiek ze Stron w Europie lub Ameryce Północnej, na algierskie departamenty Francji, na terytorium Turcji lub na wyspy znajdujące się pod jurysdykcją którejkolwiek ze Stron na obszarze północnoatlantyckim na północ od Zwrotnika Raka;

- na siły zbrojne, okręty lub statki powietrzne którejkolwiek ze Stron znajdujące się na tych terytoriach lub nad nimi albo na jakimkolwiek innym obszarze w Europie, na którym w dniu wejścia w życie traktatu stacjonowały wojska okupacyjne którejkolwiek ze Stron, lub też na Morzu Śródziemnym czy na obszarze północnoatlantyckim na północ od Zwrotnika Raka.

 

 

 

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/traktat-polnocnoatlantycki-waszyngton-1949-04-04-16885651

 

NATO to nie jest traktat, którego nie wykorzystuje się bo ktoś na kogoś napadł i sobie nie radzi. To jest traktat do celów obronnych w przypadku zbrojnej napaści na terytorium któregokolwiek z krajów NATO.

Trump złamał chyba wszystko co się dało. Nie postanowił załatwić sporu pokojowo, nie konsultował działań z krajami NATO. Dał też wyraźnie znać, że rozwój indywidualnej zdolności obronnej mu się nie podoba, jeżeli nie jest oparta na amerykańskim sprzęcie. 

NATO może go mieć w głębokim poważaniu i tak się powinno stać. Sam zrobił syf, niech sam go sprząta. 

Opublikowano

akurat w tym przypadku to badalaman ma racje (poza reszta propagandy i miloscia do zabijania cywili),

NATO to sojusz wojskowy, to nie ma znaczenia jakich pieknych slow uzywa sie do opisu tego,

 

jak bedzie to w interesie sojuszu to bedzie pomagac panstwom zewnetrznym (ukr) albo prowadzic wojne napastnicza (irak),

 

slowa sa tanie ale to niczego nie zmienia

Opublikowano

Drony są do zwalczania szahedów, patrioty na pociski manewrujące i balistyczne.

Shaedy są też zwlaczane za pomocą smigłowców i ich działek pokładowych, np 30mm z Apache oraz obrony plot krótkiego zasięgu.

 

Powinny już tez być w użyciu tanie rakiety "przerobione" z niekierowanych hydra 70mm na kierowane. Ale wszystko jest mocno utajnione i szybko nie poznamy szczegółów. 

 

Ale duży plus dla Ukrainy. Tak wizerunkowy, jak i to że skorzystali z okazji by się odpłacić reżimowi irańskiemu za szahedy, które ten dostarczył kacapstwu.

 

Opublikowano

Trump: chciałbym "przejąć ropę z Iranu"

 

...W zeszłym tygodniu Trump powiedział, że Iran, który w pierwszych dniach wojny zablokował cieśniną Ormuz, tym samych wstrzymując ruch tankowców, zezwolił na tranzyt 10 zbiornikowców pod banderą Pakistanu w ramach "prezentu" dla Białego Domu. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem Trump dodał, że liczba tankowców wzrosła do 20."Dali nam dziesięć" - powiedział. "Teraz dają 20, a te 20 już rozpoczęło (rejs) i zmierzają w sam środek cieśniny" Ormuz - wyjaśnił.

 

Trump powiedział, że przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf, jeden z czołowych przywódców kraju w czasie wojny, zatwierdził dodatkowe tankowce."To on zatwierdził te statki dla mnie" - powiedział Trump. "Pamiętacie, jak mówiłem, że dają mi prezent? A wszyscy mówili: "Co to za prezent? Bzdura". Kiedy się o tym dowiedzieli, milczeli. Negocjacje idą bardzo dobrze".

 

https://stooq.pl/n/?f=1748358

 

chyba tylko on wierzy w to co gada...jak nie zapomni:smiech:

Opublikowano (edytowane)

Trzymający za jaja Kreml każe mu rozbijać NATO, to Trump będzie rozbijał NATO. Nic nowego

 

Jak by pomogli - woda na młyn ruskiej propagandy i nawet w USA by było słychać te pierdzielenie, że w takim razie NATO faktycznie jest agresywnym sojujesz i atak na państwa Bałtyckie w 2027r. można zrozumieć, mają trochę racji, więc oddajmy im te kraje i cofnijmy granice NATO do tych z sprzed prawie 40 lat, bo kurde no to faktycznie to NATO takie złe, a ruscy dobrzy, bronili się przed Ukrainą bo NATO

 

A jakby nie pomogli - to jest to co teraz. Tak czy siak wygrana dla rusków, więc Trump gada to co oficer Kremla wymyślił, że ma gadać.

 

Śmiać mi się chce z tych analiz pseudofachowców, którzy piszą na onetach itp. że to wynika z jego ego i uprzedzeń. No taa. Jasne. Zluzowanie sankcji dla Baćki za w sumie nic, to też tylko kwestia jego ego. Natychmiastowe wylizanie rowa Putinowi w kwestii zdjęcia sankcji na ruską ropę - to też wina charakteru Trumpa. 

 

To chyba pokazuje, dlaczego na prezydentów w USA pakują takie osoby jak Bidon czy Trump. 

Żeby potem było "łun nie wiedzioł, stary był, dymencje jakieś mioł"

Edytowane przez VRman
Opublikowano
14 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Bzdura.

Wrzucam w spojler, bo musiałem zacytować sporą część treści Traktatu Północnoatlantyckiego, by uwidocznić, że to traktat obronny, a nie wojskowy.

  Pokaż ukrytą zawartość

 

 

 

 

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/traktat-polnocnoatlantycki-waszyngton-1949-04-04-16885651

 

NATO to nie jest traktat, którego nie wykorzystuje się bo ktoś na kogoś napadł i sobie nie radzi. To jest traktat do celów obronnych w przypadku zbrojnej napaści na terytorium któregokolwiek z krajów NATO.

Trump złamał chyba wszystko co się dało. Nie postanowił załatwić sporu pokojowo, nie konsultował działań z krajami NATO. Dał też wyraźnie znać, że rozwój indywidualnej zdolności obronnej mu się nie podoba, jeżeli nie jest oparta na amerykańskim sprzęcie. 

NATO może go mieć w głębokim poważaniu i tak się powinno stać. Sam zrobił syf, niech sam go sprząta. 

On już dawno pochłonął amerykańsko-żydowską narrację i podtrzymuje mit o militarnej pomocy USA.

Nie ma biznesu, nie ma pomocy a kupowanie sprzętu od USA wcale tej pomocy nie zapewnia. Najlepiej to widać na podstawie problemu amunicji do Himarsów. 

5 godzin temu, Badalamann napisał(a):

Ale duży plus dla Ukrainy. Tak wizerunkowy, jak i to że skorzystali z okazji by się odpłacić reżimowi irańskiemu za szahedy, które ten dostarczył kacapstwu.

 

Rozumujesz 0-1, czarne-białe a tak nie jest.

Fakt że większość Ukraińców jest nastawiona negatywnie do Iranu za dostawy szahedów, to do dnia dzisiejszego UA sprzedaje surowce rolne do Iranu, tylko przez pośredników. Oficjalne sankcje to bardziej polityka wyrażenia dezaprobaty niż jakakolwiek forma szkodzenia. Iran fizycznie nie atakował UA i też nie będzie mógł mieć pretensji do UA jeżeli ta zapewni dostawy dronów do krajów arabskich. Chociaż oficjalna narracja Iranu jest inna to jest to na głownie na potrzeby propagandowe i wewnętrzne. 

Do 2022 Iran był jednym z 10 największych odbiorców ziarna z UA, ale w chwili ataku ruskich i blokady Morza Czarnego Iran musiał szukać alternatywnego źródła dostaw, a to zapewniały ruskie, tyle że ruskie nie chciały waluty tylko to czego nie mogli w danym momencie produkować, czyli szahedów. Dla Iranu nie miało znaczenia, że ruskie zaatakowały i uniemożliwiają transport, natomiast miało znaczenie, że potrzebowali żywność na już, a jedynym dostawcą mogącym dostarczyć taką ilość na już były ruskie. 

W chwili kiedy UA odzyskała możliwość handlu droga morską, to już nie było możliwości powrotu do stanu sprzed 2022 r, Każdy kraj zabezpiecza się przed niepewnymi dostawcami, a takim była właśnie Ukraina w 2023 i jest do dzisiaj, więc z pozycji Iranu była to jak najbardziej uzasadniona decyzja.

 

Jeżeli Ukraina będzie wstanie dostarczać drony w takiej ilości w jakiej zapewnia w negocjacjach z krajami arabskimi, to być może będzie miało to aspekt polityczny ale przede wszystkim jest to decyzja biznesowa - stały dostęp UA do waluty.

Zakładam (chociaż tu mogę się mylić) że kraje arabskie nie oddadzą patriotów, ponieważ jak słusznie zauważyłeś drony nie nadają się do zwalczania pocisków balistycznych mogą robić tylko za eliminację tła roju atakującej drobnicy więc zapewne skończy się na sprzedaży tych dronów.

Druga podstawa to nawet jak będą chcieli się wymienić to muszą mieć na to zgodę USA a z tym może być różnie szczególnie patrząc na problemy z uzupełnianiem dostaw.

Opublikowano

Wiecie, jeżeli chodzi o ataki na elektrownie to już w "Wojnie z Jugosławią" z 98 r. NATO bombardowało elektrownie Milosewica, co Serbowie do dziś pamiętają. Ogólnie ataki na insfrastruktuę energetyczną to zasadniczo spektrum. taktyki/intencjonalnego sk*** wobec ludności. Bo np. paliwa są podwójnego przeznaczenia, wojsko też ich potrzebuje do wojowania i to całkiem sporo  Porty i infrastruktura eksportowa to oczywiście uderzenie w finanse państwa, ale nie dotykają bezpośrednio w ludności cywilnej. Po przeciwnej stronie skali ataki na instalacje wodno-kanalizacyjną czy ciepłowniczą w zimę, bo to już gra na kryzys humanitarny.

Opublikowano
6 godzin temu, drex1 napisał(a):

...W zeszłym tygodniu Trump powiedział, że Iran, który w pierwszych dniach wojny zablokował cieśniną Ormuz, tym samych wstrzymując ruch tankowców, zezwolił na tranzyt 10 zbiornikowców pod banderą Pakistanu w ramach "prezentu" dla Białego Domu. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem Trump dodał, że liczba tankowców wzrosła do 20."Dali nam dziesięć" - powiedział. "Teraz dają 20, a te 20 już rozpoczęło (rejs) i zmierzają w sam środek cieśniny" Ormuz - wyjaśnił.

Już pomijając czyja to zasługa, to i tak jest kroplówka. Przed wojną tam pływało nawet 100-120 statków dziennie.

Opublikowano

@209458 Prąd tez jest podwójnego przeznaczenia. Bez energii nie działają fabryki broni ani amunicji.

Gdy nie ma prądu z sieci to łatwej też namierzać cele reżimowe, mające prąd z generatorów. Zbrojeniówka to prioryetet do zasilania, ale też do bombardowania.

 

Pozstaje też opcja B, gdyby nie powiodła się inwazja lądowa i docięcie reżimu od eksportu ropy. Opcja B, czyli doprowadzenia Iranu do stanmu tzw państwa upadłego. Jak kto woli scenariusz syryjski. Znacznie dłuższy niż inwazja, bo wieloletni. I obfitujący w mase, może miliony ofiar cywilnych itd. Ale z kolei nie ma wówczas strat własnych sił, które będą przy walkach lądowych. Jeśli będzie decyzja o jego wdrożeniu to zacznie się od zniszczenia energetyki, gazownictwa i dostepu do wody.

 

Ten scenariusz od początku jest na stole. 

Opublikowano (edytowane)

To nie mogło być żądanie. To szantaż albo groźba. Nikt nie jest aż tak głupi, żeby myśleć, że Zelensky się na to zgodzi, skoro już powoli problemy z kasą zaczynały skłaniać Kremliny do prawdziwych rozmów pokojowych.

 

Ale potem przyszedł Trump i podłączył Kremlinom kroplówkę. 

 

A teraz Zelensky do niech wlewa wodę z wazonu, Kreml coś dziwnie puchnie, więc naciskają na swoją pacynkę. Ale żeby aż tak durnie to nie ma opcji. Musiała być jakaś groźba. Zelenky powinien tego pajaca nagrać, obrażyć jego zdrady na rzecz Rosji i grać ostro, bo już i tak widać wyraźnie, że Trump zaraz zakręci dostęp do info wywiadowczego i wszystkiego co się da, więc już Zelensky nie ma nic do stracenia i konieczność lizania dupy Trumpowi się wreszcie zakończy.

 

Czy Ukraina przetrwa bez wsparcia z USA? Wątpię. Ale udawanie, że Trump nie jest zdrajcą też się skończy po takim kroku. Szczególnie w połączeniu z tym co wygaduje o NATO.

Edytowane przez VRman
Opublikowano
3 godziny temu, VRman napisał(a):

Czy Ukraina przetrwa bez wsparcia z USA? Wątpię

bawi mnie jak postawa Europy, sasiada jest czyms naturalny, metafizyka

 

ale USA? ZDRAJCY nie bronia ukrow XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

 

 

dlaczego usa mialoby bardziej chciec wygranej ukrainy niz europa? XD

 

ta wojna powinna sie zakonczyc na warunkach narzuconych przez Europe a nie jękiem o litość Trumpa, smiechu warte

Opublikowano
12 minut temu, kubikolos napisał(a):

ta wojna powinna sie zakonczyc na warunkach narzuconych przez Europe a nie jękiem o litość Trumpa, smiechu warte

EU nie jest potęgą militarną i prędko nie będzie, na obronność wydajemy 500 MLD razem z Kanadą, USA wydaje 800 MLD i che tą sumę obecnie podwoić, u nas w EU nie ma na to szans, postawiliśmy na potęgę gospodarczą, czy słusznie czy nie to inna kwestia 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...