Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
25 minut temu, Paarthurnax napisał(a):

jak przestaniemy całować amerykanów w tyłek,

Część "swoich" rakiet do Patriot, przekazaliśmy na prośbę Amerykanów, ale dostaliśmy od nich gwarancje i oddadzą więcej niż przekazaliśmy, nie powiedziałbym że całujemy ich w tyłek, po prostu współpraca która opłaca się wszystkim. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Paarthurnax napisał(a):

Sugerujesz, że zachód (w tym Polska) nie powinien pomagać UA i Polska powinna mieć w tej chwili prawie 750 km granicę z ruskimi? Nie wydaje mi się, żeby takie rozwiązanie było korzystne dla Polski.

Nie sądzę, żeby ktokolwiek ze sprawną zawartością głowy tak uważał. Ale za pewne rzeczy, w tym szerzący się coraz mocniej banderyzm, trzeba się wziąć i jeżeli źródła Wolskiego są dobre, to wygląda na to, że wreszcie z pomocą UE coś się ruszy w temacie. To, że Ukrainie pomagamy (i powinniśmy pomagać), nie oznacza, że mamy być ślepi.

Opublikowano

Fajnie by było, jakby za to pomaganie udało się dobić "deal" np. z normalnym, pełnym odblokowaniem ekshumacji na Wołyniu, a nie porcjami wydzielanymi przez Ukrainę z aptekarską precyzją. Ale na to raczej nie ma co liczyć, Polak i tak da, więc po co jemu coś dać :P

Opublikowano
18 minut temu, tomcug napisał(a):

Fajnie by było, jakby za to pomaganie udało się dobić "deal" np. z normalnym, pełnym odblokowaniem ekshumacji na Wołyniu, a nie porcjami wydzielanymi przez Ukrainę z aptekarską precyzją. Ale na to raczej nie ma co liczyć, Polak i tak da, więc po co jemu coś dać :P

Pytanie czy bylibyśmy w stanie przerobić tego więcej, w porównaniu z sprzed dwóch lat można mówić o wyraźnym postępie, pracy jest na wiele lat. 

Opublikowano
8 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Pytanie czy bylibyśmy w stanie przerobić tego więcej, w porównaniu z sprzed dwóch lat można mówić o wyraźnym postępie, pracy jest na wiele lat. 

To już nie ma znaczenia, jest papier i wiadomo, że można pracować ile lat trzeba bez martwienia się, czy dadzą, czy nie dadzą.

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, tomcug napisał(a):

To już nie ma znaczenia, jest papier i wiadomo, że można pracować ile lat trzeba bez martwienia się, czy dadzą, czy nie dadzą.

Tak ale wcześniej od 2017 był państwowy papier zakazujący ekshumacji, od 24' go nie ma, a pozwolenia są wydawane normalną drogą przez lokalsów, wiadomo że chciało by się więcej w tej sprawie 

 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
7 godzin temu, Mar_s napisał(a):

Tak, Rosja im każe nazywać place i ulice na cześć Bandery i Szuchewycza, Rosja nakazuje im czcić zbrodniarzy z UPA, Rosja wszędzie umieszcza banderowskie barwy.

Bzdura kompletna, to jest tam od lat, to było w 2016 roku, czyli w momencie jak idioci z PiS podpisali umowę z Ukrainą robiąc z Polski ich wojenne zaplecze,  co było ogromnym błędem.

Amerykanie szkolący ludzi z Prawego Sektora również na to nie zwracali uwagi, dopiero żydowscy kongresmeni narobili rabanu że jak USA może szkolić neonazistów, wystarczyło że zobaczyli zdjęcia tych rekrutów gdzie roiło się od nazistowskich symboli. Symbole poukrywano, gapy i swastyki zakryto rękawkami, i wszystko super.

Nie, to ich własne działania ale to co piszesz dalej to wypisz wymaluj "informacje" z socialmediów, a te są pełne propagandy. No chyba że masz na to sprawdzone źródła.

6 godzin temu, Mar_s napisał(a):

Problem jest tylko taki że ja tą naszywkę widziałem na własne oczy w ich sklepie.

Czy zatem Polska lub sam Gdańsk jest nazistowski skoro takimi rzeczami handlują na Jarmarku Dominikańskim?

https://www.trojmiasto.pl/tv/Swastyki-sprzedawane-na-Jarmarku-Gdansk-24-07-2021-video-59574.html

 

Jeżeli widzę na 11 listopada symbole nawiązujące do nazizmu, to Polska jest nazistowska?


Jeżeli co jakiś czas są jakieś pikiety itp. nacjonalistów ubranych wypisz wymaluj we wdzianka młodzieżówki hitlerowskiej, to Polska jest nazistowska?
https://www.trojmiasto.pl/tv/Protest-przy-Dworze-Artusa-20-06-2026-video-108985.html

 

U nas nie ma sklepów z odzieżą "patriotyczną" gdzie nieraz są mieszane symbole polskie z np. krzyżem celtyckim?

3 godziny temu, tomcug napisał(a):

Fajnie by było, jakby za to pomaganie udało się dobić "deal" np. z normalnym, pełnym odblokowaniem ekshumacji na Wołyniu, a nie porcjami wydzielanymi przez Ukrainę z aptekarską precyzją. Ale na to raczej nie ma co liczyć, Polak i tak da, więc po co jemu coś dać :P

Wolałbym, żeby główny był gospodarczy, a nie jak zwykle wypniemy się dumą i :dupa: zobaczymy.

Opublikowano

Sami siebie nie szanujemy a chcemy żeby inni to robili.

Dwa lata temu przypadkiem trafiłem na ukraiński pomnik. Nie było go na żadnej mapie. Po stanie (widać było że ktoś próbował usunąć inicjały) domyśliłem się co to za obiekt.  W internecie znalazłem:

 

Cytat

Kamienny monument UPA na terenie byłego PGR Białystok w gminie Dołhobyczów ma niecałe 2 metry wysokości. Na ciemnoszarym granicie złotymi literami wyryto: „Poległym Żołnierzom UPA za Wolność Ukrainy 26 lutego 1946 roku”. Oprócz tego na obelisku znajdują się dane 41 osób – imię i nazwisko, pseudonim, rok urodzenia, a także miejscowość, z której pochodziły. Napis kończy się podziękowaniem „Wdzięczni potomkowie”. Nie wiadomo kto jest autorem pomnika i kiedy został on ustawiony.

 W artykule z 2013 napisane jest że przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej prosili  o zajecie się sprawa tego nielegalnego pomnika ale stoi jak stał. W ubiegłym roku podobno ktoś zamalował go farba a policja prowadziła jakieś tam postepowanie. 

upa.jpg

Opublikowano
4 godziny temu, tomcug napisał(a):

Nie sądzę, żeby ktokolwiek ze sprawną zawartością głowy tak uważał. Ale za pewne rzeczy, w tym szerzący się coraz mocniej banderyzm, trzeba się wziąć i jeżeli źródła Wolskiego są dobre, to wygląda na to, że wreszcie z pomocą UE coś się ruszy w temacie. To, że Ukrainie pomagamy (i powinniśmy pomagać), nie oznacza, że mamy być ślepi.

Tam jest co najmniej od 10-15 lat BARDZO wyraźne odrodzenie i krzewienie ideologii stricte nazistowskiej bardzo silnie powiązanej z kultem malarza i antypolskim banderyzmem. Szczególnie po 2015 roku nabrało pędu gdy został uformowany zbrojny ruch Misantropic Division na podwalinach Division Phoenix które czynnie usuwało Rosjan ze wschodniej ukrainy. Robili im regularne wjazdy, podpalenia i ciągłe nękanie. Każdy kto siedzi w klimatach WPWW (White Pride World Wide) dobrze o tym wie bo był tam konflikt z udziałem dwóch najpotężniejszych rosyjskich grup z frontu Białej Supremacji - czyli Rusicz i Biała Siła (Beloyar).

Teraz jeszcze sprostowanie żebyście nie ulegali narracji idiotów którzy starają się wmawiać ludziom że obie te grupy mają charakter neonazistowski - nie dajcie sobą manipulować - to są formacje i ruchy o charakterze Panslawistycznym i wyraźnie ideowym w kierunku supremacji Białej Siły, posługujące się symbolami słowiańskimi - Kołowrót w przypadku Rusicz i solarny symbol Bladogar w przypadku rosyjskiej Białej Siły. W strukturacz walczy również wielu Polaków. Ukraińskie zbrojne formacje jak misantropic, runic storm, division svastone czy praktycznie już całkowicie wyeliminowany azov mają typową ikonografię nazistowską często jawnie zaczerpniętą z symboliki trzeciej rzeszy. Do tego mają absolutnie sprzeczny interes z Polską racją stanu. Każdy kto siedzi w tych klimatach wie o tym doskonale. Walczyło też tam trochę powiedzmy Polaków (szczególnie w ukraińskim legionie międzynarodowym) ale zdecydowana większość została już wyeliminowana. 

 

Opublikowano

Wspomniane u Wolskiego co byłoby przydatne. To co mają to druciarstwo na mało wyrafinowanej myśli i materiałach udostępnionych przez innych proporcjonalnej do zasięgu... Dane do trenowania ai byłyby przydatne.

to mimo wszystko powinno zostać tajemnicą. Mimo że już ruskie i tak pewnie wiedzą...

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, areczek1987 napisał(a):

Wspomniane u Wolskiego co byłoby przydatne. To co mają to druciarstwo na mało wyrafinowanej myśli i materiałach udostępnionych przez innych proporcjonalnej do zasięgu... Dane do trenowania ai byłyby przydatne.

to mimo wszystko powinno zostać tajemnicą. Mimo że już ruskie i tak pewnie wiedzą...

 

Ludzie nie rozumieją polityki. Najważniejsze jest to, żeby putin  nie połączył armi ukrainy, rosji i bialorusi. Sojusz z ukraina jest jak sojusz aliantów z zsrr przeciwko hitlerowi. Po wojnie będziemy wrogami.  Amerykanie potrafili podpisac sojusz ze stalinem ,zeby pokonac hitlera. Polacy tez musza miec takie same jaja. @ITHardwareGPT mozesz mi napisac czy gdzieś nie halucynuje. Moze jestem za bardzo podstepny w polityce?

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano
@łukasz850 @ukasz850 Nie halucynujesz w głównym rdzeniu. Masz rację, że dla Polski kluczowe jest, żeby Rosja nie wchłonęła Ukrainy jako zasobu militarnego, demograficznego i terytorialnego. To byłby dramat strategiczny: rosyjska presja przesuwa się wtedy bliżej NATO, a Białoruś + Ukraina pod kontrolą Moskwy robią nam geograficznie bardzo brzydki obrazek (OSW).

Ale masz kilka skrótów, które bym poprawił:

1. „Połączy armię Ukrainy, Rosji i Białorusi”
Nie dosłownie jak w RTS-ie: klik, merge units. Ukraina pod okupacją raczej generowałaby ogromny opór.
Ale częściowo tak: Rosja mogłaby przejąć terytorium, bazy, przemysł, ludzi, mobilizować pod przymusem i wykorzystać Ukrainę jako platformę przeciw NATO. To jest realny koszmar.

2. Sojusz z Ukrainą jak alianci ze Stalinem
Analogicznie tylko na poziomie Realpolitik: „pomagam temu, kto dziś blokuje większe zagrożenie”.
Ale moralnie i historycznie to nie to samo — Stalin był totalitarnym współrozbiorcą Polski, Ukraina jest państwem napadniętym przez Rosję.

3. „Po wojnie będziemy wrogami”
Tu moim zdaniem przeginasz. Bardziej: po wojnie wrócą ostre konflikty interesów — Wołyń, ekshumacje, rolnictwo, transport, migracja, kasa z UE, rynek pracy.
Ale „wrogowie” to za mocne. Polska powinna dążyć do układu: pomagamy, ale nie jesteśmy frajerami. Czyli wsparcie militarne/strategiczne tak, blank check polityczny — nie.

4. Czy jesteś za bardzo podstępny?
Nie, po prostu myślisz państwowo. Tylko trzeba uważać, żeby Realpolitik nie zmieniła się w forumowego Machiavellego po trzeciej kawie 😄

Najlepsza formuła dla Polski:
Ukraina ma nie przegrać z Rosją, Rosja ma się wykrwawiać jak najdalej od naszej granicy, a po wojnie z Ukrainą rozmawiamy twardo o naszych interesach.

To nie jest naiwność. To jest zimna kalkulacja.

gpt-5.5-2026-04-23

Opublikowano
9 godzin temu, areczek1987 napisał(a):

 

to mimo wszystko powinno zostać tajemnicą. Mimo że już ruskie i tak pewnie wiedzą...

 

Jakby było tajemnicą to po kilku latach zastanawiałbyś się dlaczego wynoszą ci meble z domu. A oni na to: ukradliśmy już wszystko inne, tylko to zostało. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie nie doda tylu ptk   To że robiłeś na innym cpu, ramie i zapewne wielu innych zmiennych nijak ma się do wyniku  
    • w Polsce kobietom to i może, one mogą alienować (wykraść i nie pozwalać na kontakt) dziecko i najczęściej nie ponoszą za to odpowiedzialności a ojciec musi udowadniać, że nie jest koniem   nie musi ale jest no stary, przestań przez chwilę wymyślać argumenty z czapy aby poprzeć swoje wymysły   wymyślasz sobie rzeczy, żeby ci się wszystko kleiło i negujesz pozostałe. To się jakoś nazywa. 
    • 100-200 pkt może dodać lepszy ram albo cpu . Ja na DDR4 ledwo dobiłem do 8tys. pkt . Być może na DDR5 i i7 14700K było był 8100-8200pkt     https://www.3dmark.com/sn/14411953
    • Udało mi się bardzo okazyjnie dorwać i9 14900K od znajomego który zmieniał platformę. Pomyślałem więc, że złożę sobie z tej okazji platformę na LGA1700, dawno intela nie miałem, a w sumie jakiś wielordzeniowy kombajn się przyda. Natomiast problem jest taki - nie wiem jaką płytę wybrać. Wybieram między dwoma tytułowymi modelami, bo de facto to są 2 najlepsze modele płyt z obsługą pamięci DDR4 jakie powstały. Natomiast w praktyce nie mogę się na żadną z nich zdecydować. Teoretycznie specyfikacyjnie MSI jest minimalnie lepsza - ma mocniejszą sekcję zasilania i ciut więcej złącz/portów na wyposażeniu. Ale różnica nie jest duża, a zastanawiam się jak to wygląda jeśli chodzi o funkcje dodatkowe i samą jakość płyty. Po prostu dawno nie miałem MSI i mam pewne obawy co do ich płyt. Bo porównując np Asusa z Asrockiem czy gigabyte ta różnica jest widoczna, np asus nawet jeśli wykorzystuje ten sam układ audio i wzmacniacz co asrock/gigabyte gra lepiej, co potwierdzają często wyniki SMAA audio analyzer, oferuje np lepsze wsparcie dla rgb i w ogóle lepszą jakość (porównywałem te same wentylatory podpinając bezpośrednio pod płyty asusa, Gigabyte i Asrocka - i pod asusem po prostu świeciły najlepiej, najładniej, różnica była widoczna gołym okiem) etc. Na asusach też często byłem w stanie dokręcić niektóre timingi lepiej przy tych samych pamięciach i procku niż na innych płytach.   Stąd też moje pytanie - którą z tych płyt brać? Czy MSI przykłada się wystarczająco do swoich płyt? Czy są dopracowane jeśli chodzi o różne drobne szczegóły i detale na poziomie jakim może się pochwalić Asus ROG czy niekoniecznie? Czy mogę oczekiwać tego samego topowego poziomu?     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...