Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

plus tego ze gry z playstation bedą trafiały byc moze tylko na playstation bedzie taki ze w wątku dyskusji poswieconej danej grze bedziesz czytał o gameplayu a nie 10/9 stron pierdololo o tym jak to u kogoś chodzi i ze u kolegi co ma ten sam konfig to chodzi o 2 klatki lepiej + cała reszta innych dram jakie są typowe dla ludzi którzy zamiast cieszyc sie grą to patrzą na benchmarki. :cool:

Opublikowano (edytowane)

A spiderman 2 nie był przypadkiem optymalizacyjnym "crapem" przez co złapał mnóstwo negatywnych opinii co też wpłynęło na sprzedaż? W komentarzach tradycyjne pierdolololo o piractwie. Czy to jest to samo piractwo co miało zabić pc gaming 20 lat temu?

Edytowane przez lokiju
Opublikowano

Nie sądzę, aby to była przyczyna. Port (według wycieków z Insomniac) kosztuje kilka mln, przy 700k sztuk i uwzględniając haracz dla Steama, to i tak wyjdzie kilkadziesiąt mln zysku. 

3 minuty temu, lokiju napisał(a):

A spiderman 2 nie był przypadkiem optymalizacyjnym "crapem" przez co złapał mnóstwo negatywnych opinii c

Nie śledziłem, ale miał ocenę "mieszane", co zresztą jest napisane na tym iksie. 

Opublikowano
21 minut temu, lokiju napisał(a):

A spiderman 2 nie był przypadkiem optymalizacyjnym "crapem" przez co złapał mnóstwo negatywnych opinii co też wpłynęło na sprzedaż? W komentarzach tradycyjne pierdolololo o piractwie. Czy to jest to samo piractwo co miało zabić pc gaming 20 lat temu?

Tu nie piractwo jest problemem tylko ludzie nie chcą grać w "stare" gry. Jak większość ograła takie Death Stranding 2 na premierę (PS5/PRO) tak teraz garstka czeka na ten tytuł na PC co widać nawet u nas na forum. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Mike Ybarra twierdzi, że Sony boi się Maszyny Parowej, dlatego odchodzi od gier na PC. 

 

 

Cytat

Chciałbym, żeby tak nie było, ale pod wieloma względami, jeśli to prawda, ma to sens.

Widzą w tym ostatni gwóźdź do trumny dla Xboxa i całe zamieszanie wokół tej marki (mam nadzieję, że jeszcze się odbije).

Najważniejsze jednak: postrzegają Valve jako nowego, dużego konkurenta. Valve wejdzie do salonów i na rynek konsolowy ze Steam Machine oraz prawdopodobnie wariantami od firm trzecich, wszystko działające na SteamOS. Valve rzadko popełnia błędy i Sony słusznie zdaje sobie z tego sprawę.

 

Opublikowano
W dniu 4.03.2026 o 19:04, azgan napisał(a):

Tu nie piractwo jest problemem tylko ludzie nie chcą grać w "stare" gry. Jak większość ograła takie Death Stranding 2 na premierę (PS5/PRO) tak teraz garstka czeka na ten tytuł na PC co widać nawet u nas na forum. 

To jedno. Drugie, że na PC masz od gier od zawalenia i te kilka ex'ów z PS5 nie robi wielkiego wrażenia. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Element Wojny napisał(a):

To jedno. Drugie, że na PC masz od gier od zawalenia i te kilka ex'ów z PS5 nie robi wielkiego wrażenia. 

W sumie to Resident Evil Requiem niszczy wszystkie EX'y od Sony z The Last of Us Part I Remake i Days Gone na czele https://www.gry-online.pl/newsroom/lista-najwiekszych-hitow-single-player-playstation-na-steam-mowi/zf3056a to są wręcz śmieszne wyniki w porównaniu z ostatnią grą od Capcomu https://ithardware.pl/aktualnosci/resident_evil_requiem_dlc_remake_plany_capcom-49139.html

Edytowane przez azgan
Opublikowano

Na obu platformach od dawna nie ma szału pod względem produkcji nazwijmy to "wyróżniających się". Triple-A to w większości multiplatformy, Sony przez brak konkurencji nie musi się specjalnie wysilać, Xbox sprzedaje swoje gry gdzie tylko może. MI to generalnie nie przeszkadza, zaległości wyłącznie rosną, a czasu nie przybywa. Jest masa perełek, które można ogarniać po raz kolejny (BG3, Elden, etc.), bez martwienia się o obecną sytuację. 

  • Upvote 2
Opublikowano

PC zawsze stał dobrze strategiami. I zawsze można dobry tydzień przepalić partyjką w Stellaris czy Total War: Warhammer III. Do tego mody które potrafią dać drugą młodość takiemu Skyrimowi czy Fallout 4

 

PS zawsze mi się kojarzyło z jakimiś bijatykami, czy to Tekkenem czy jakimś Urban Reign i to całkowicie zniknęło. A Tekken też jest na PC. Zamiast tego spamują jakimś syfem pod DEI

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, azgan napisał(a):

Tak to widzę:

 

image.thumb.png.0b9dff370851a8bfc4fb02da8e5bddc0.png

 

 

 

***

 

Co do wycofania. Istnieją cracki do tego? Nie miałem pirata na kompie od lat, ale lepiej zapytać, bo jak nie ma cracka to może powinienem kupić na Steam Horizona 2, póki jest, bo planuję zagrać w przyszłości. GoWa też w 3D planowałem ograć na PC.

Ale nawet nie wiem czy to będzie rok 2027 więc specjalnie na zapas kupować.. eee..

 

Eh Sony :/

Edytowane przez VRman
Opublikowano
W dniu 6.03.2026 o 23:38, VRman napisał(a):

Istnieją cracki do tego?

tak, każdy z tych tytułów jest tego samego dnia.

generalnie właściwie każda gra która nie ma DRM ukazuje się zaraz, ale nie  o tym....

 

z twoją rozpiską generalnie się zgadzam,  te same odczucia.

sam czekałem na god of war, uncharted czy Tsushimę na PC,  bo należę do tych którzy zwyczajnie nie trawią grania na padzie i konsoli jako takiej. choć moi synowie mieli te gry na ps4 i w to grali...

w przypadku kontynuacji nawet nie chodzi o aspekt finansowy, gdzie można mieć za darmoszkę, po prostu jak napisałeś " nic ciekawego" + brak czasu

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...