Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

AC to była niegdyś bardzo fajna seria. Dwójkę, trylogię z Ezio, Black Flag wspominam bardzo dobrze. Ale mam przede wszystkim wrażenie, że oni robią tego za dużo. Jeszcze nie wyszło Shadows, a już widzę trzy kolejne odsłony ogłoszone i zaplanowane. No już rzygać się chce od tego AC. Zrobili z tej fajnej serii laskę stojącą przy trasie.

Opublikowano

Assassin’s Creed: Shadows otrzymało zaktualizowaną kartę na Steamie, która potwierdza, że gra otrzyma zabezpieczenie Denuvo i będzie wymagać konta Ubisoftu. To standardowy zabieg dla francuskiej firmy – ostatnimi czasy podobne decyzje podjęto w kontekście AC: Mirage oraz Star Wars: Outlaws.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Jak sie patrze na premiery w lutym to marketingowcy ubisoftu, czy kto tam odpowiada za daty, powinni zap... wioslowac na galerze-OSOBNO!

 

11 lutego 2025 Kingdom Come: Deliverance 2

 

 

11 lutego 2025 Sid Meier's Civilization VII

 

 

14 lutego 2025 Assassin's Creed: Shadows :E 

 

 

18 lutego 2025 Avowed (podobno mega gierka od tworcow Fallout: New Vegas a spodziewalem sie sredniaka)

 

Biorac te cztery pozycje pod uwage to ogrywal bym w kolejnosci KCD2, Civ7, Avowed, AC: Niguraj

Zakladam ze reszta tez podobnie. Mega lby i dzbany pracuja w ubikacji ze wybrali sobie taka date :E 

 

haha.gif

 

Edytowane przez Roman_PCMR
Opublikowano (edytowane)

W tyłkach się po przewracało, potem takie tego efekty, że w pracując w domu nie skupiają się na pracy nad grą tylko się bawią z psem, kotem czy sąsiadem i potem wychodzą takie buble jak Outlaws, albo z nudów wpadają na pomysł a może by tak zrobić czarnego samuraja tanka :E Szczerze to mam nadzieje i mocno im kibicuje, żeby akurat ten proces Ubi wygrało.

Edytowane przez Godlike
Opublikowano
2 godziny temu, Kadajo napisał(a):

Szarpcie się, jak dla mnie BioWare i Ubisofdt skończył się na DA Inquisition i AC Unity, Syndicate. Nie twierdzę, że Origins było złe i dawało pewien oddech świeżości, ale Odyssey i Valhalla już mnie wystarczająco odrzuciły. Tam przynajmniej jeszcze była jakaś immersja z gry. Miałem Wikinga, miałem jakiegoś Egipcjanina, ale jak sobie pomyślę, że mam "zwiedzać" ten pewnie znowu ogromy świat, z pierdyliardem głupkowatych zadań pobocznych i wszelkich aktywności dla dzieci, murzynem samurajem, który pasuje do tej gry jak prostytutce majtki to mnie szlag trafia.

 

Gra na którą czekaliśmy latami i głosowaliśmy w ankietach Ubi, gdzie chcemy kolejne AC. Nie interesuje mnie jak to zabrzmi i co sobie kto o mnie pomyśli. Skoro tak fajne serie jak Dragon Age i Assasin Creed zostały zbrukane i zrobili z nich telebisiowe mmo singiel player dla debili, albo murzyna asasina w feudalnej Japoni to ponownie mnie szlag trafia. Na gry często czeka się po 10+ lat więc jak dla mnie możecie się zawijać, przykro mi to mówić, ale starzeje się. Mam was w dupie i możecie zostać zapisani do tego słynnego mema, ile studiów zniknęło pod skrzydłami EA, a Ubisoft zaczyna leciec w tym samym kierunku, ciekawe kto w końcu ich kupi.

 

Sorry, może przesadziłem to nie jest tak, że życzę im żeby upadli. Bardzo chciałbym kolejnego dobrego Asasina, Dragon Age, Mass Effect, ale to jest nie realne pod tymi rządami w tych studiach i ich wydawcach, patrząc kogo oni tam zatrudniają i z jaką łatwością potrafią zrobić z gry kultowej, na którą czekaliśmy 10 lat, średniaka dla średnio rozgarniętych nastolatków. Wiem trochę nie na temat, ale wkurwiłem się głównie z tego powodu, że nie młodniejemy i czekając nie raz długie lata na kolejny tytuł, dostajemy takie coś. AC to nie dotyczy, bo była klepana jak Fifa co roku, później trochę się zmieniło, ale w dobrym kierunku niestety to też nie poszło.

Opublikowano
20 godzin temu, Roman_PCMR napisał(a):

Jak sie patrze na premiery w lutym to marketingowcy ubisoftu, czy kto tam odpowiada za daty, powinni zap... wioslowac na galerze-OSOBNO!

 

11 lutego 2025 Kingdom Come: Deliverance 2

 

 

11 lutego 2025 Sid Meier's Civilization VII

 

 

14 lutego 2025 Assassin's Creed: Shadows :E 

 

 

18 lutego 2025 Avowed (podobno mega gierka od tworcow Fallout: New Vegas a spodziewalem sie sredniaka)

 

Biorac te cztery pozycje pod uwage to ogrywal bym w kolejnosci KCD2, Civ7, Avowed, AC: Niguraj

Zakladam ze reszta tez podobnie. Mega lby i dzbany pracuja w ubikacji ze wybrali sobie taka date :E 

 

KCD2 pewnie bedzie potrzebowala z pol roku na polatanie wiec nie wiem czy to az taki konkurent, Civ 7 calkiem inny target. Z tych co wymieniles to wlasnie Avowed a szanse namieszac.

No i zaleta AC Shadows jest brak wiekszych bledow na ich premiery tej serii od kilku tytulow wstecz, oczywiscie jezeli to sie utrzyma tutaj. Wiec to tez taki pewniak do casualowego grania.

Opublikowano

I to jest właśnie to, ludzie którzy nie mają pojęcia robią gry... Widać tego efekty, obawy owszem. Nadzieje? Tylko takie że wypuszczą coś co jest tak spierdzielone że jeszcze tego świat nie widział i ten tonący okręt zwany Ubikacją osiądzie na dnie razem z Titaniciem. 

Te co się dzieje w Ubi, to jest identyczne co się dzieje u mnie w robocie...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...