Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Filtrować raz.

Jedyne co od siebie polecam to częściej używać odtłuszczacza do zaparzacza (najczęściej w instrukcjach jest co miesiąc - po tym "zabiegu" czuć, że kawa jest bardziej aromatyczna, mocniejsza itd, więc ja tabletę walę co trzy tygodnie: wtedy mniej czuć różnicę przed/po tzn, że jeszcze nie zdąży się zawalić tłuszczem kawowym).

Przy przefiltrowanej wodzie odkamienić natomiast wystarczy raz na trzy miesiące - mimo, że przy braku filtra ekspresu, ten będzie mniej więcej co miesiąc upominał się o odkamienianie (drugi sposób to oszukać ekspres i zaznaczyć,  że ma filtr).

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Tydzień temu rodzice odebrali rowery dla siebie które im poleciłem, w sobotę pierwsza przejażdżka. Mama 60 lat, dla której 10km było niegdyś wyczynem, teraz zrobiła z uśmiechem na ustach 21km, tata znowu 63 lata, 2 lata po operacji serca i dla niego zbaweniem jest elektryk :)

Jedyny problem, że jak kupisz gówniany e-bike, to będziesz jeszcze bardziej narzekał niż na gówniany rower. 

 

Btw. Alivio po niecałym roku od ostatniej regulacji znowu pracuje jak g*wno. Deore niewzruszone, jak szwajcarski zegarek.

Edytowane przez marko
Opublikowano
Teraz, marko napisał(a):

Jedyny problem, że jak kupisz gówniany e-bike, to będziesz jeszcze bardziej narzekał niż na gówniany rower. 

Lipy nie ma, na gówno bym ich nie namówił. Początkowo chcieli wydać ok 7k za sztukę, ale wytłumaczyłem im co i jak, przemówiłem do rozsądku i wyszło jak wyszło :E 

https://kross.pl/trans-hybrid-6-0-630-czarny-grafitowy-polysk-1  damski/męski jedynie górną rurą się różnią

  • Upvote 1
Opublikowano

Tak czytam posta Katystopeja o tych rowerach i myślę kurde, może ojcu coś takiego zasugeruje? Bo z jego wagą to już na pewno nie pobiega, a na rowerze lubił jeździć. Potem spojrzałem na cenę roweru :E

 

 

Opublikowano

No niestety, dobry elektryk to pięciocyfrowa kwota, wszystko poniżej to mocne ustępstwa i silniki Baofenga. Bardzo łatwo to wytłumaczyć, dobry rower analogowy na grupach Shimano Deore/XT i powietrzny amor to okolice 5-6k zł, dokładając do tego silnik Bosch/Shimano/Yamaha/Panasonic za 2-3k zł i baterię za kolejne 2-3k zł wychodzi nam minimalne 10k zł za gotowy produkt. Tani rower też pojeździ, ale silnik będzie miał gorszą kulturę pracy i większą awaryjność, osprzęt jak przerzutka będzie częściej wymagał regulacji - tutaj swoje robi moment Nm samego silnika - hamulce które mają 25-30kg samego roweru do zatrzymania + jeździec więc podstawowe mt200 mogą czasem nie wystarczyć itd. Marko już wyżej opisał samą przerzutkę Alivio.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

@Katystopej
A widziałeś te? https://neon-bikes.com/mtb

 

Produkowane w Mysłowicach :E 

Yyy pierwsze widzę :stukniety: spojrzałem w jeden ich rower za 9500...syf jakich mało, jeśli udaje im się ten crap wcisnąć ludziom, to muszą mocno umieć w marketing :E

 

przejrzałem jeszcze mtb za dychę, nie dość że podstawowy Shimano Cues to na dodatek 1x9 8:E 

od spawów można dostać raka oczu, takie coś nie ma prawa bytu na rynku.

_dsc2520~2.jpg

_dsc2522~2.jpg

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano (edytowane)

Ja sobie właśnie sprawdziłem swojego KTM'a. Prawie 2800km przejechane, absolutnie nic nie robione przy nim, oprócz czyszczenia łańcucha (jak mi się czasem przypomni). A rower nie ma lekko, bo ja sam to 95kg, dziecko z fotelikiem to 15-20kg. Plus jakieś saszetki, łańcuch, inne pierdoły. Do tego ciągle albo z górki albo pod górkę, bardzo mało płaskiego. Teraz targam jeszcze regularnie dzieciaka na sztywnym holu. Bez zająknięcia. Łańcuch wg pomiarów przyrządem nadal trzyma wymiar (co mnie dziwi po takim przebiegu). 

Sam silnik ma 85Nm

Edytowane przez marko
Opublikowano

Pany, mogę sobie szukać ile chce, ale wy będziecie wiedzieć lepiej :) 

 

Zarowki H4 do Grand Vitary, tej prawdziwej z 2005 roku. Coś tradycyjnego, żadne ledy czy HIDy. Żeby tylko świeciło lepiej niz oryginalne gowienka. 
 

Kiedyś do Bravo kupowałem Tungsram +120% czy coś takiego. Nada się czy macie lepsze propozycje? 

Opublikowano

Hmm... Z 2005 roku. A lampy w jakim stanie? Szczególnie odbłyśniki? 

Z żarówkami generalnie im lepsze światło, tym krótsza żywotność. Oceń czy wymiana żarówki jest prosta czy gimnastyka. To już Ci dużo podpowie czy lepiej iść w premium żarówki czy tańsze i żywotniejsze

Opublikowano

Z przystępnych cenowo i świecących lepiej niż zwykłe, a przy tym trwałe to Philips Vision+. One mają bodajże +30% i nie padają co 3 miesiące. Mam takie w doświetlaniu zakrętów u siebie, a w Focusie też już świecą sporo.

  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Lampy całkiem nieźle się trzymają. 
 

Niemiec tylko do biedronki jeździł więc ja trzy lata temu ściągnąłem jak miała 78 tys. Przebiegu :E 

 

 

Z zewnątrz lampa może wyglądać dobrze ale po tylu latach odbłyśnik już może być matowy. Polecam regenerację albo nowy odbłyśnik. 

Ja w swoich xenonach zrobiłem regeneracje i efekt jest fenomenalny. Zwłaszcza przy skręcaniu (mam ILS). 

 

Ojciec kiedyś w Fabii też regenerował tradycyjne i było dużo, dużo lepiej.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzieś od 2015-2017 zaczęły się upowszechniać, gdzie od 2017r intensywnie rozszerzano produkcję, ale nadal niższe modele często mają zwykły IPS. IPS czasem przydaje się, przynajmniej jest bardziej odporny na temperatury, potrafi być tani we wymianie i łatwiej o brak PWM.   Niektóre flagowce z OLED cierpiały na wysyp zielonych linii lub innych uszkodzeń ekranu, a wynikało to ze niewłaściwego odprowadzania ciepła.
    • no nie zgodze się i już argumentuje dlaczego; każdorazowa zamiana energi kinetycznej (w tym wypadku tubiny w elektrowni) na energię elektryczną i spowrotem na enegię kinetyczną to straty, sam pojazd elektryczny nie ma nic za bardzo wspólnego z ekologią już samo pozyskiwanie metali ziem rzadkich ogromnie niszczy środowisko "Kopanie uderzeniowe Wydobycie REM uwalnia toksyczne substancje chemiczne do środowiska i powoduje zaburzenia na dużych obszarach. Wydobycie metodą ługowania polega na usuwaniu wierzchniej warstwy gleby i dodawaniu chemikaliów do oddzielonych metali, ponieważ chemikalia te rozpuszczają metale ziem rzadkich, co prowadzi do ich koncentracji i rafinacji." wiecej poczytaj np. tu   Do tego dochodzi problem recyklingu baterii ( choć powstają nowe lepsze technologie), samochody elektryczne są cieższe a więc hamulce musza bo bardziej sprawne co powoduje przy hamowaniu większą emisję pyłów, i to bardziej szkodliwych dla zdrowia od samych spalin.   Ekonomia z punktu widzenia zjadacza chleba, droższe w zakupie od aut spalinowych nawet mimo dopłaty, duża utrata wartości przy sprzedaży i generalnie problem z sprzedażą używanego elektryka, wysokie koszty naprawy w zasadzie tylko w autoryzowanych serwisach, warto wspomnieć o tankowaniu i zasięgu, etylina i ropa jest dostępna wszędzie w każdej pipidówie, lejesz jedziesz dalej, stacji ładowania w mniejszych miejscowościach jak na lekarstwo a i trzeba dobrze zaplanować dalszą trasę i wliczyć przymusowe postoje na ładowanie   Mają też zalety, sa ciche, jeśli masz dom i fotowoltanikę z umową na starych warunkach, to ładujesz nawet zimą i jeździsz za darmo, mało tego cześć aut posiada opcję "power-banku" i może oddawać energię z baterii (załóżmy kupujesz działkę nad jeziorem ale nie ma tam prądu ładujesz auto w domu, jedziesz na weekend tam masz domek z fotowoltaniką i niewielkim przenośnym magazynem energii, w dzień korzystasz z fotowoltaniki a w nocy magazyn + wpięty w instalację pojazd elektryczny, przy sprzyjających  warunkach jesteś tam wstanie przeżyć dłuży czas całkowicie off-grid, a chyba każdy chcaiłby choć na chwilę uwolnić się od tego aparatu ucisku i wyzysku jakim jest państwo
    • Chyba nie jest źle, na dobrym zestawie pamięci (dla spokojności zawyżone napięcia)  
    • Tak modem jest wielki fan konforuskich  - nie przeszkadza mu nabijanie się z morderstwa Ukrainki, ale nazwanie ruSSkich jakimś brzydkim słowem to już powód do bana.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...