Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Petru23 napisał(a):

8:E

Myślisz o aż tak dużym awansie społecznym, że z kiepskiego magazyniera do aż do dobrego prawnika?

Znam magazynierów zarabiających więcej niż dobrzy - moim zdaniem - prawnicy :) 

12 minut temu, Petru23 napisał(a):

 

A nie sądzicie, że to jednak wybór pracownika czy godzi się na taki rodzaj umowy albo na inny? Czy podpisuje niekorzystną dla siebie umowę pod przymusem. 

Czy jednak ma możliwość podziękować i iść gdzieś indziej lub nawet przyjąć na przeczekamie i szukać dalej, gdyż praca jest potrzebna?

Nie. 

12 minut temu, Petru23 napisał(a):

Tu chyba chodzi o ambicje, wiarę w samego siebie itp i często brak powyższego i innych cech naszych tłumaczymy czynnikami zewnętrznymi. Najczęściej, że za tyle to nie będę się schylał albo, że nie będę robił tego i tego, bo urąga to dumie (?) albo, że koledzy będą się śmiać? Czy że umiem tylko to albo nie potrafię czegoś bo zawsze coś.

Nie, kompletnie nie o to chodzi. To tylko górnolotne pierdolololo.
Umożowienie robienia B2B wszędzie prowadzi do patologii. Młody kurier ma ile? 5 netto na FV? Kpina. 

12 minut temu, Petru23 napisał(a):

Niestety, społeczeństwo się zmieniło i praca traktowana jest głównie jako źródło kasy i robię to, za co mi płacą albo nie robię bo przecież i tak mi się należy. A gdzie męska godność, poczucie odpowiedzialności za siebie i innych itp itd? Moi rodzice czy dziadkowie do pracy podchodzili przede wszystkim z szacunkiem i nastawieniem słuszności pojęcia pracy jako obowiązek społeczny. Dziś jest jak jest. 

To też pierodlolol, Petru. 

Jaki kurła szacunek do pracy i obowiazek społeczny? 
Kurła co drugi w PRL-u i na początku lat 90-tych to kradł z zakładu pracy ile się dało. A nie, nie kradł - "załatwiał z pracy". 

Praca to zawsze sposób na zdobycie kasy. Ci co ają rpacę, któ®ą lubią - mają szczęście. Ale to nei znaczy, że ci tego szczęścia nie mieli mają żyć od 30 do 30 i dopinać to chwilówkami, bo wielki Pan łysy z inpostu musi być miliarderem :) 

 

12 minut temu, Petru23 napisał(a):

Niedawno sam byłem bez pracy z tak jak i wcześniej również mailem epizody bezrobocia, wysłałem setki CV a robotę i tak mam na swoim. Dziś w wielu przypadkach, głównie korpo człowiek jest rekordem w tabelce i pytanie jak sami siebie szanujemy, bo tak szanować będą nas inni.

 

 

Skoro byłeś bez pracy to powinieneś wiedzieć jak beznadziejny jest rynek i jak wymuszają B2B. Na mnie też ~9 lat temu wymusili. Przetrwałem to i dizś mam zupełnie inną sytuację. Ale nie każdy da radę. I nie każdy powinien. 

Edytowane przez GordonLameman
  • Upvote 1
Opublikowano
25 minut temu, Gang napisał(a):

Patologią jest to, że jest tyle opcji kombinowania i to niezależnie kim kto jest. 
Rozumiem, wspomagać młode firmy, małe itd ale przez jakiś okres. 
Jak ktoś ogarnął i wystawia jedną FV co miesiąc na kwotę większą niż X (X powiedzmy średnia, mediana itd) to dlaczego ma płacić mniejsze podatki niż ktoś na UoP? 


Jak ktoś jest dobry w tym co robi to zawsze ogarnie. 
Może będę miał łatwiej znaleźć ludzi na magazyn ;) Ktoś do budowlanki, ktoś do kasy, ktoś do sprzątania, ktoś na taśmę produkcyjną. 
a może kiepski programista okaże się dobrym menagerem? muzykiem, naukowcem, prawnikiem itd? 


 

Ale pracownika na magazyn HR nie zastąpi Ci Hindusem na zdalnym, który wpisał, że umie, a gówno umie ale i tak go zatrudnili bo był dużo tańszy. Juniorów ratowała właśnie B2B bo koszt takiego juniora był niższy niż magazyniera w Biedronce na B2B. Ale jak te firmy będą mieć do wyboru zatrudnić Polaka na UOP gdzie koszt pracownika to około 10 000 zł vs Hindus na zdalnym za 3000 na fakturce. To myślisz wezmą jednego Polaka czy 3 Hindusów licząc na to, że chociaż jeden się nada?

Opublikowano
12 minut temu, trepek napisał(a):

Od siebie polecam hybrydy, totalnie bezobsługowe samochody. Wystarczy tylko nie przejmować się przybywaniem oleju i jeździć :)

Tylko chcę mieć moc pod butem, a nie wycie jak w Corolli :E Dlatego w budżecie 70-80k to w sumie tylko IS300h no i Camry, ale to kloc straszny. 

Opublikowano
8 minut temu, galakty napisał(a):

Tylko chcę mieć moc pod butem, a nie wycie jak w Corolli :E Dlatego w budżecie 70-80k to w sumie tylko IS300h no i Camry, ale to kloc straszny. 

To kup elektryka. Największa moc pod butem.

Opublikowano
5 minut temu, KiloKush napisał(a):

A Ford Mondeo Vignale? Albo Talisman?

Talisman fuj, wypad mi z tym :E 

Mondeo nie brałem pod uwagę w sumie, a coś słyszałem... Tam chyba 2.5 siedzi nie? 

 

4 minuty temu, trepek napisał(a):

To kup elektryka. Największa moc pod butem.

Panie za 70k? Będę miał dom to będzie elektryk, do miasta i bloku łosialał pan. 

Opublikowano

Dopóki nie będę miał gniazdka to nie pakuję się w elektryka, tym bardziej że u rodziców nie mam gdzie ładować to musiałbym na trasie albo pod Lidlem, a to jest drogie znowu. Nie ma to ekonomicznego sensu. 

 

Hybryda jeśli już, stoję sporo w korkach, ale czasem w trasę potrzebuję (robię te 200 km od strzała z czego połowa to droga szybkiego ruchu).

Na Mondeo nie patrzyłem wcześniej, a widzę że się cenowo łapie i nawet mniej od IS/MB. 

  • Upvote 1
Opublikowano

@KiloKush

dla firmy próg podatkowy nie ma żadnego znaczenia.  Dla firmy podatku rosną liniowo. 

Tam wyżej pisałaś, że firma nie pozwala przeskoczyć progu. 

 

Kurierzy też się nie muszą godzić na b2b. 

 

Wszystkie te b2b, spółki zoo itd gdzie to jest tylko kombinowanie jak mieć więcej netto to nie jest tylko wina pracodawców. Ale i pracowników, bo sami chcą, samo się godzą itd. 

 

Przecież nie ma przymusu pracy. 

 

I jeszcze raz jak jest 400 chętnych na jedno stanowisko pracy to  najniższa jest odpowiednim wynagrodzeniem. Bo to znaczy że próg wejścia w dana specjalizacje nie istnieje. 

Opublikowano
16 minut temu, bergercs napisał(a):

W Białce się zgapiłem i zapomniałem zamówić chleba, więc "odbiłem nieco w bok"  (Katowice) - jak będzie niedobry, to Gordon będzie na Ciebie :-)

Kolego, ten chleb jest tak dobry, że napiszesz do nich długiego maila w którym POPROSISZ ich o to, żeby otworzyli lokal w Częstochowie :E 

 

a i żeby kurła ceny obniżyli jeszcze 8:E 

 

 

Wypieki mają naprawdę dobre :) 

Opublikowano
1 minutę temu, Gang napisał(a):

@KiloKush

dla firmy próg podatkowy nie ma żadnego znaczenia.  Dla firmy podatku rosną liniowo. 

Tam wyżej pisałaś, że firma nie pozwala przeskoczyć progu. 

 

Kurierzy też się nie muszą godzić na b2b. 

 

Wszystkie te b2b, spółki zoo itd gdzie to jest tylko kombinowanie jak mieć więcej netto to nie jest tylko wina pracodawców. Ale i pracowników, bo sami chcą, samo się godzą itd. 

 

Przecież nie ma przymusu pracy. 

 

I jeszcze raz jak jest 400 chętnych na jedno stanowisko pracy to  najniższa jest odpowiednim wynagrodzeniem. Bo to znaczy że próg wejścia w dana specjalizacje nie istnieje. 

Stary ale programowanie to nie jest magazyn, że weźmiesz pierwszego lepszego kolesia z dwoma rękami i możesz stwierdzić, że chyba będzie się nadawał. Nawet jak weźmiesz mega ogarniętego gościa to w pół roku nie zdąży się nauczyć tego co jest potrzebne na najniższe stanowisko czyli na Juniora. Tam jest po prostu za dużo wiedzy do nauki, za dużo spędzenia czasu z pisaniem programów i rozmyślaniem dlaczego tak, a nie inaczej. 

 

 

https://www.pracuj.pl/praca/junior-software-engineer-warszawa,oferta,1004439011

https://www.pracuj.pl/praca/junior-java-developer-warszawa-przyokopowa-31,oferta,1004411116?sug=konto_applydetails_bd_4

https://www.pracuj.pl/praca/junior-fullstack-developer-java-%2b-angular-poznan-krysiewicza-9,oferta,1004441708?s=a634e77d&searchId=MTc2MjUxMzkwNTE0Ny4yMTE0

 

A tu chcą jeszcze żebyś zajebiście niemiecki i angielski znał :D 

https://www.pracuj.pl/praca/junior-java-developer-wroclaw,oferta,1004465425?s=a634e77d&searchId=MTc2MjUxMzkwNTE0Ny4yMTE0

  • Upvote 1
Opublikowano
42 minuty temu, galakty napisał(a):

U mnie pozwalali na B2B ale przez pośrednika, masowo przechodzili.

Tylko w IT różnica podatkowa jest tak duża, że trudno się dziwić. 

Ja zawód zamknięty, gdzie odgórnie przepisami są pewne ograniczenia narzucone.

Opublikowano

@KiloKush

 

Oceniasz zawody stereotypami. Albo lekceważysz innych ludzi. 
Przeszkolenie magazyniera u mnie trwa minimum rok. 

Dlaczego coś ma być sztucznie regulowane i programiści mają mieć więcej kasy niż inne zawody, skoro jest tam 400 osób na jedno miejsce? Nie oceniam ich wiedzy, nie znam się na tym. Patrzę na dane które sam podałeś. 

Nie róbmy z tego rocket science jeżeli jest 400 na jedno miejsce! :D 

 

  • Upvote 2
Opublikowano
13 minut temu, Gang napisał(a):

@KiloKush

 

Oceniasz zawody stereotypami. Albo lekceważysz innych ludzi. 
Przeszkolenie magazyniera u mnie trwa minimum rok. 

Dlaczego coś ma być sztucznie regulowane i programiści mają mieć więcej kasy niż inne zawody, skoro jest tam 400 osób na jedno miejsce? Nie oceniam ich wiedzy, nie znam się na tym. Patrzę na dane które sam podałeś. 

Nie róbmy z tego rocket science jeżeli jest 400 na jedno miejsce! :D 

 

Pracowałem kiedyś na magazynie w UK i w Polsce ;) ale na juniora już często chcą 2, a nawet widziałem już 3 lata doświadczenia :E junior o którym myślisz już nie istnieje od paru lat. O tym mówię. Sytuacja się zmieniła. Teraz na juniora chcą już tego co niedawno wymagano od low mida.

8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

IT to nie jest żadne rocket science.

 

Od większości juniorów GPT robi to lepiej :E 

Nie jest ale trzeba zdecydowanie więcej godzin poświęcić niż na przyuczenie magazyniera no bez jaj.

 

GPT to się gubi nawet na prostych aplikacjach. Jeśli od juniora wymaga się doświadczenia komercyjnego we wdrażaniu aplikacji no to nie za bardzo jest to coś co zrobisz GPT.

  • Upvote 1
Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Od 30 do 50% kody jest aktualnie generowane przez GPT. 

Widać że nie wiesz jak to wygląda od środka.

 

Tak, nawet seniorzy jadą z GPT albo Claude, ale do generowania zwykle szablonów. Kiedyś trzeba było ręcznie pisać np. deklaracje struktur i jakieś zarysy obiektówki, teraz robi to chat ale uwierz że poza pisaniem Tetrisa w Python to chat nie ogarnie całości, to trzeba wciąż przerabiać i dopasowywać. 

  • Upvote 2
Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Widać że nie wiesz jak to wygląda od środka.

Widać, że nie wiesz jak działają giganci branży. Nie mówię zupełnie o firmach integrujących, bo to raczej trudniejsze zadanie :) 

3 minuty temu, galakty napisał(a):

 

Tak, nawet seniorzy jadą z GPT albo Claude, ale do generowania zwykle szablonów. Kiedyś trzeba było ręcznie pisać np. deklaracje struktur i jakieś zarysy obiektówki, teraz robi to chat ale uwierz że poza pisaniem Tetrisa w Python to chat nie ogarnie całości, to trzeba wciąż przerabiać i dopasowywać. 

Wszyscy jadą na jakimś GPT i liczą sobie kilkaset zł za h siedzenia z kawką, gdy Claude koduje :) 

Opublikowano

@KiloKush

 

Ja nie myślę, o żadnym juniorze. Uznajmy, że nie mam pojęcia, programistów w rodzinie i wśród znajomych itd. ;) 

Ale to też w drugą strone działa, magazyn magazynowi nie równy. 

 

Zróbmy to od strony logiki. 

Mamy stanowisko pracy X z 100 chętnych
Mamy stanowisko pracy Y z 40 chętnymi
Mamy stanowisko Z i tam nie możemy znaleźć chętnych.

Które powinno być najlepiej wycenione ? ;)  
Programistą jesteś, nie rób K z logiki

 

 

 

ps. Programista, prawnik, kierownik, itd to nie jest zawód który z urzędu powinien być lepiej traktowany i poważany niż inne. 



 

Jakby na rynku był potrzebny programista od XYZ i na świecie jest tylko takich 3... to niech zarabia i milion na godzine. 

 

Ja swojego czasu płaciłem traktorzyście więcej niż jego przełożonym. Taki rynek ;) jakoś liderzy zmiany nie chcieli traktorem jeździć. 

  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Widać, że nie wiesz jak działają giganci branży. Nie mówię zupełnie o firmach integrujących, bo to raczej trudniejsze zadanie :) 

Widzę jaki kod wypluwa AI, ktoś po studiach gdzie rzetelnie uczyli (nie mówiąc o polibudzie) zrobi więcej.

AI tylko przyspiesza prace.

 

Kiedyś z ciekawości kazałem ChatGPT napisać prostą gierkę w Pythonie, to nie potrafił włąsnych błędów poprawić nawet gdy mu się je wskazywało, jedyne co potrafi "O tak, masz rację! Już poprawiam" po czym robi nowy błąd... 

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Widzę jaki kod wypluwa AI, ktoś po studiach gdzie rzetelnie uczyli (nie mówiąc o polibudzie) zrobi więcej.

AI tylko przyspiesza prace.

Masz sybkscyprcje Max do Claude? działa on jako On-prem? Bo ci giganci mają swoje rozwiazania.

 

Ai przyspiesza prace, ale klient nie widzi tych oszczędności :) 

3 minuty temu, galakty napisał(a):

 

Kiedyś z ciekawości kazałem ChatGPT napisać prostą gierkę w Pythonie, to nie potrafił włąsnych błędów poprawić nawet gdy mu się je wskazywało, jedyne co potrafi "O tak, masz rację! Już poprawiam" po czym robi nowy błąd... 

Kiedyś :) 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Masz sybkscyprcje Max do Claude? działa on jako On-prem? Bo ci giganci mają swoje rozwiazania.

 

Ai przyspiesza prace, ale klient nie widzi tych oszczędności :) 

Pisałeś o GPT więc założyłem że ChatGPT :P 

 

Tylko gigantów stać żeby opłacać premium modele i w sumie mało mnie interesuje co tam sobie tworzy Google czy Nvidia, nigdy nie lubiłem dużych korpo. Wolę siedzieć w małej działce i wiedzieć że nikt mnie nie wygryzie bo nawet principale ciągle się uczą nowych rzeczy i AI nie ma nawet na czym się wyuczyć. 

 

Tylko piszesz tak jakby całe IT wyglądało że AI pisze kod, no nie. Idź do pierwszej lepszej firmy i nie uświadczysz tego. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...