Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Jak ktoś nie liczy RRSO i leasingów to jest głąbem i to jego problem

Chodzi mi o przypadki gdzie biorą nowe auto w leasing mimo że ich nie stać bo kasa na raty jest, ale ogólnie majątku brak :E 

Kolega tak zrobił, jak przeszedł na JDG to palma odbiła, kredytu 600k na nieruchomość i leasing z ratą 2k miesięcznie :E Iphone w raty, kuchnia w raty, na koniec miesiąca tysiąc mu zostawał ale BMW było! :E 

 

I to też nie tak że dzięki JDG nagle takie auto jest tanie. No masz korzyść podatkową, ale wciąż gorzej niż jakbyś kupił 5 latka za gotówkę :E 

Opublikowano

Tamten kolo to jeszcze jakieś przewały robił na drogich zegarkach, tj. niby kupował w salonach kłamiąc, że na własny użytek, a sprzedawał na wolnym rynku z przebitką. Nie wiem dokładnie jak to działało, bo rynek zegarkowy jest mi obcy :D 

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, galakty napisał(a):

 

Przypadek ode mnie. Kupiłem Ceeda od gościa co miał 14 lat, polski salon. Wziął w leasing nowego Nissana (Xtrail?), teraz oddał i wziął Passata używanego z 2.0TDI i pierdzieli te nowe wynalazki :E 

Kumpel po mercu c (w204) w 2020 poszedł w nową cklase, by po skończonym leasingu wykupić, sprzedać i wrócić do w204, bo jak to twierdzi w tym nowym nie było duszy Mercedesa :)

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, galakty napisał(a):

Chodzi mi o przypadki gdzie biorą nowe auto w leasing mimo że ich nie stać bo kasa na raty jest, ale ogólnie majątku brak :E 

Kolega tak zrobił, jak przeszedł na JDG to palma odbiła, kredytu 600k na nieruchomość i leasing z ratą 2k miesięcznie :E Iphone w raty, kuchnia w raty, na koniec miesiąca tysiąc mu zostawał ale BMW było! :E 

 

I to też nie tak że dzięki JDG nagle takie auto jest tanie. No masz korzyść podatkową, ale wciąż gorzej niż jakbyś kupił 5 latka za gotówkę :E 

Ano tacy też są. 

 

Pamiętam właśnie kolegę co zmienił rdzewiejącą Mazdę 6 na używane G20 w leasingu - zdziwił się jak wyszło mu 7-8k za OC/AC :E 

 

Nie, nei staje się "tanie", ale "tańsze" i w sumie na serduszku się cieplej robi jak mniej oddajesz do US 8:E 

Ja tam jak biorę auto to patrzę, żebym mógł je w każdej chwili oddać (bez opłat, miałem taką umowę na Octavię) albo wykupić. I limitem cenowym jest właśnie to ile mógłbym wyrzygać z konta gdyby się taka potrzeba pojawiła. Zazwyczaj do tego mocno konserwatywnie podchodzę i właśnie dlatego mam Nissana, a nie GLC :E 

Opublikowano
3 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

Kumpel po mercu c (w204) w 2020 poszedł w nową cklase, by po skończonym leasingu wykupić, sprzedać i wrócić do w204, bo jak to twierdzi w tym nowym nie było duszy Mercedesa :)

Właśnie W204 mi się podoba w środku, spoko wnętrze, fajne zegary. Te nowsze z ekranami wywołują u mnie chęć porzygu :( 

I myślałem czy nie pójść w C klasę z tych roczników, nawet wersje 180 fajnie jadą dzięki kompresorowi. 

 

2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, nei staje się "tanie", ale "tańsze" i w sumie na serduszku się cieplej robi jak mniej oddajesz do US 8:E 

I chyba tylko walka z państwem tu odgrywa kluczową rolę :E Jak mam być stratny to chociaż niech US straci :E 

Dlatego ubolewam mocno że nie mogę na JDG przejść (znaczy mogę ale nie opłaca się na tych warunkach), a zmieniać robotę w tej chwili to za duże ryzyko u mnie. 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, galakty napisał(a):

I chyba tylko walka z państwem tu odgrywa kluczową rolę :E Jak mam być stratny to chociaż niech US straci :E 

I'm not saying no :E 

 

12 minut temu, galakty napisał(a):

Dlatego ubolewam mocno że nie mogę na JDG przejść (znaczy mogę ale nie opłaca się na tych warunkach), a zmieniać robotę w tej chwili to za duże ryzyko u mnie. 

To jedynie przy zmianie pracy, bo teraz jeszcze PIP dostanie możliwość zamiany kontraktu B2B na UoP i firmy IT już całkiem od tego odejdą. Ja jestem bezpieczny, bo nie mam podległości służbowej, mam innych klientów niż tylko moja główna kancelaria i nie rozlicza mnie nikt z czasu pracy.

 

Ale taki typowy IT guy na B2B może mieć problem. Jeśli przez dziesięć lat był na B2B i zarabiał średnio 10k netto to firma może mieć 0,5 mln zł ZUS do dopłaty. Będzie popłoch :) 

 

Więc może Tobie nie będzie lepiej, ale przynajmniej kolegom co byli na B2B będzie gorzej :E 

4 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

@galaktymój młody choruje na w204 i myśli na niego zmienić swojego 307.

Bardzo spoko auto. Jeździłem takim jakiś czas służbowo. 

Edytowane przez GordonLameman
  • Upvote 2
Opublikowano
9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To jedynie przy zmianie pracy, bo teraz jeszcze PIP dostanie możliwość zamiany kontraktu B2B na UoP i firmy IT już całkiem od tego odejdą. Ja jestem bezpieczny, bo nie mam podległości służbowej, mam innych klientów niż tylko moja główna kancelaria i nie rozlicza mnie nikt z czasu pracy.

 

Ale taki typowy IT guy na B2B może mieć problem. Jeśli przez dziesięć lat był na B2B i zarabiał średnio 10k netto to firma może mieć 0,5 mln zł ZUS do dopłaty. Będzie popłoch :) 

 

Więc może Tobie nie będzie lepiej, ale przynajmniej kolegom co byli na B2B będzie gorzej :E 

Właśnie o to chodzi, jeszcze 2-3 msc temu można było, teraz jakieś wyroki sądowe zaczęły padać i jest zwrotka o 180 stopni... 

 

Nie wiem czy będzie im gorzej, bo na razie zostają jak byli, co mnie dziwi bo przecież udowodnienie tego że to UoP a nie B2B jest banalnie proste ;) 

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Właśnie o to chodzi, jeszcze 2-3 msc temu można było, teraz jakieś wyroki sądowe zaczęły padać i jest zwrotka o 180 stopni... 

 

Nie wiem czy będzie im gorzej, bo na razie zostają jak byli, co mnie dziwi bo przecież udowodnienie tego że to UoP a nie B2B jest banalnie proste ;) 

Od stycznia 2026 wchodzą nowe przepisy i PIP będzie wywracał umowy B2B do góry nogami :) 

Opublikowano
58 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Też poznałem takiego człowieka, chociaż on był nauczycielem inforamtyki w szkole, więc miał mniejsze możliwości finansowe. Jeździł autami za 3-5k, zajeździł i brał kolejne. Czasem nie wytrzymały do przeglądu :E 


Ale myślę jednak, że to pojedyncze przypadki i raczej starymi autami jeżdżą ludzie, których nie stać na nowe/nowsze. 

 

Mój poprzedni szef z firmy od 1999r do 2024r jeździł Mondeo MK2 1.8 w LPG. Z 5 lat temu zwróciłem mu uwagę, że z opon druty mu wystają to 2 tygodnie się do mnie nie odzywał :E 

Finalnie w zeszłym roku auta nikt już nie chciał podbić bo amortyzatory razem z kielichami przed wybiciem blokowała tylko maska :E 

Jaki był dylemat co tu kupić. Od razu wiedziałem co weźmie - MK4 w benzynie + LPG :E 

Chłop ma z kilkanaście mieszkań na wynajem i spore udziały w firmie. 

 

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Tak, cały outsourcing, umowy zlecenia, o dzieło, B2B - wszystko. 

PIP wjeżdża, ustala że to umowa o pracę, ZUS nalicza zaległe składki :E 

O kurde to się ludzie zdziwią.... Nabrali kredytów, leasingów.... Cieszyli się że nie ma ZUS i netto zostaje więcej, sam zazdrościłem i miałem przechodzić :o 

 

A jeszcze przy wyborach w 2023 mówili "PO zawsze dbało o przedsiębiorców i b2b" xD xD 

  • Haha 1
Opublikowano
10 minut temu, galakty napisał(a):

O kurde to się ludzie zdziwią.... Nabrali kredytów, leasingów.... Cieszyli się że nie ma ZUS i netto zostaje więcej, sam zazdrościłem i miałem przechodzić :o 

 

A jeszcze przy wyborach w 2023 mówili "PO zawsze dbało o przedsiębiorców i b2b" xD xD 

Składki naliczą pracodawcy, ale fakt - później na konto wpłynie mniej. :) 

9 minut temu, dannykay napisał(a):

To Waldek grubo beknie :E 

Sławkowi Mentzenowi zabiorą cały biznes :E 

Opublikowano

nie każdy traktuje samochód jako rzecz świętą i chce się pokazać. Niektórzy traktują to jako zwykłe narzędzie żeby przejechać z punktu a do punktu b nic więcej. Nie jarają ich takie zabawi.

No i nie każdy chce się wyróżniać z tłumu nawet jak ma dużo.

 

A wracając do elektryków to też tak za różowo nie jest bo tu nawet lekkie uderzenie bokiem i bateria może iść do wymiany. To duża bolączka baterii. 

Opublikowano
47 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Tak, cały outsourcing, umowy zlecenia, o dzieło, B2B - wszystko. 

PIP wjeżdża, ustala że to umowa o pracę, ZUS nalicza zaległe składki :E 

a US w bonusie dorzuca jeszcze odliczenia z pod. doch i VAT :E

Opublikowano

A nie chcecie mi pomóc w beta testach? Wystarczy wgrać aplikację i raz włączyć. Muszę tylko mieć maila żeby dodać do listy testerów. Aplikacja nie ma reklam i nie pobiera żadnych danych/nie śledzi nic. Brakuje mi z 4 osób.

 

To sobie będziecie mogli liczyć koszty leasingu ;)

Screenshot_2025-11-05-13-41-38-792_pl.kalkulatorleasingowy.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}