Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

hamulce i zawieszenie to podzespoly zuzywajace sie podczas eksploatacji. to jaki jest ich stan NA PRZEGLADZIE, to wina/odpowiedzialnosc kierowcy. powaznie tak trudno to przyjac do wiadomosci? hamulce/zawiesznie nie popsuly mu sie od samego wjechania na kanal, tylko w takim stanie z nimi tam wjechal. skutek. a przyczyna? ignorancja kierowcy na "sygnaly" jakie mu "wysyla" uklad hamulcowy/zawieszenia vide "tarcze i kierowca bmw". caly czas piszemy o PRZEGLADZIE, bo stan techniczny , a awaryjnosc to zupelnie inne kwestie, a chyba ktos je tutaj ze soba myli

Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

A czy hamulce są zawsze mokre by ten system działał? 
Sam napisałeś na stronie wcześniej „europejskie samochody (spalinowe) mają funkcję dociskania co pewien okres tłoczków w czasie jazdy w deszczu” 

 

Jeśli tego deszczu nie ma przez kilka tygodni to system nie aktywuje się. 
 

Tesla w tych statystykach przedstawiona jest jako najbardziej awaryjne auto a to jest wina użytkowników a nie producenta. To jest konkluzja z tego wszystkiego.

 

W Lagunie III jest prosty system, że po włączeniu auta po dłuższym postoju hamulce same się zaciskają przez kilkukilometrowy dystans jazdy. Nezależnie od pogody. Problemów ze skorodowanymi tarczami brak. Dlaczego Tesla tego nie stosuje?

  • Like 1
Opublikowano

A z zupełnie innej beczki - dzisiaj zapakowałem wypiekacz Panasonica do odesłania.

 

Niestety nie spełnił moich oczekiwań. Chleby razowe/pełnoziarniste wychodzą może nieźle, ale ogólnie nie jest to produkt który jest dla konesera chleba. Nie udało mi się w nim zrobić chleba z odpowiednio rozwiniętą siatką glutenową. Brak też sensownych czasów wyrastania sprawił, że odsyłam. 
 

Jednak miska + piekarnik to w moim przypadku lepsze rozwiązanie. Teraz jeszcze testuję chleby z thermomixa i jak mnie zawiedzie sposób obsługi to kupię robota planetarnego. 

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

 

w Nissanie auto zwalnia do trybu pełzania. W Leafach się zatrzymywało ale to powodowało problemy. :) 

tylko nie ma takiej opcji, aby tylko i wylacznie dalo sie jezdzic z OPD. sa sytuacje, ze wcisnisz ten hamulec. i wtedy nie ma mozliwsoci, aby nie slyszec/czuc, ze cos jest nie tak z ukladem. i w takiej sytuacji kierowca powinien zaregowac - serwis, albo warsztat. brak reakcji - wynik TUV

btw. jakie problemy Leafa masz dokladnie na mysli?

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
2 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

tylko nie ma takiej mozliwosci, aby tylko i wylacznie dalo sie jezdzic z OPD. sa sytuacje, ze wcisnisz ten hamulec. i wtedy nie ma mozliwsoci, aby nie slyszec/czuc, ze cos jest nie tak z ukladem. i w takiej sytuacji kierowca powinien zaregowac - serwis, albo warsztat. brak reakcji - wynik TUV

btw. jakie problemy Leafa masz dokladnie na mysli?

No ale przecież wyżej DJ pisze ze mozna 5000km bez hamowania przejechać. 
 

 

Problemy? Z hamulcami. Właśnie dlatego xtrail nie zatrzymuje się do zera - żebym musiał użyć hamulca. Brzmi sensownie, nie? :) 

2 minuty temu, bergercs napisał(a):

Te wieloziarniste wychodzą mega. Zwykłe pszenne to faktycznie tylko do treningu. 

Thermomix nie zrobi nic więcej.

Pozostaje zrobić zakwas i tradycyjne metody.

Thermomix mocno przyspieszy wyrastanie, bo podgrzewa. 
 

 

Ale testuję właśnie czy ma sens robót planetarny skoro mam TM. Pewnie nie :) 

To wynik pierwszego testu :) 

IMG_4393.jpeg

Opublikowano

sumarczynie, na trasie mozna, w miescie z mojego doswiadcznie, nie jest to mozliwe. 

ja nie twierdze , ze nie ma problemu, stwierdzam ze jego ignorowanie to wina kierowcow i to pokazuje TUV.  BEV wymaga innego podejscia niz auta spalinowe.

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, bergercs napisał(a):

Błędne założenie producenta, że właściciele będą sami hamować, szybko jest skorygowane przez rzeczywistość. 

 

26 minut temu, GordonLameman napisał(a):

No więc można to zaprojektować lepiej :) 

 

Producent daje do wyboru 3 tryby rekuperacji z czego tryb hamulec działa właśnie jak hamulec a w pozostałych trybach użytkownik by hamować i zatrzymać auto musi normalnie używać hamulcy. 
Wybór trybu po stronie kierowcy ;) 

 

24 minuty temu, NotQuite napisał(a):

W Lagunie III jest prosty system, że po włączeniu auta po dłuższym postoju hamulce same się zaciskają przez kilkukilometrowy dystans jazdy. Nezależnie od pogody. Problemów ze skorodowanymi tarczami brak. Dlaczego Tesla tego nie stosuje?

I to by było dobre rozwiązanie tym bardziej, że Tesla ma już system czyszczenia hamulcy na mokrej nawierzchni czyli system delikatnie używa hamulcy by oczyścić tarcze. 
Ten system mógł by być zaadoptowany podczas jazdy na suchej nawierzchni w momencie gdy przez długi okres czasu pedal hamulca nie był aktywny.
Tesla miała już takie zgłoszenie od użytkowników aby wprowadzić takie rozwiązanie. Może kiedyś takie rozwiązanie wprowadza bo jak słusznie zwrócił uwagę @bergercs działanie autonomiczne wymagało by jakiegoś lepszego systemowego działania. 
Jeśli auto ma samo jechać to moim zdaniem samo powinno również dbać o hamulce :E 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Niestety- nie mogliśmy. Favorit który był oryginalnie czeski był dużo lepszym autem zaprojektowanym w latach 80-tych niż Polonez Caro. :) 

No właśnie. Favoritka była konstrukcją z lat 80'tych zaprojektowaną przez Czechów. Polonez Caro był z grubsza Fiatem 125p w większym przebraniu. Zarówno Fiat 125p jak i projekt Poloneza był... włoski.

Prawdziwie polskim samochodem była Syrena.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, trepek napisał(a):

No właśnie. Favoritka była konstrukcją z lat 80'tych zaprojektowaną przez Czechów. Polonez Caro był z grubsza Fiatem 125p w większym przebraniu. Zarówno Fiat 125p jak i projekt Poloneza był... włoski.

Prawdziwie polskim samochodem była Syrena.

i FSR (fabryka samochodów rolniczych) Tarpan :E 

Edytowane przez Katystopej
  • Like 1
Opublikowano

Skoro tacy jesteście miłośnicy kratowego pieczywa to polecam zakupy w chlebomatach Bread In Box. Tam tylko takie kupicie.

Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Właśnie dlatego xtrail nie zatrzymuje się do zera - żebym musiał użyć hamulca. Brzmi sensownie, nie? :) 

W Tesli masz dokładnie to samo w trybie „pełzania” tylko Tesla dodatkowo daje Ci możliwość wyboru 1 z 3 poziomów rekuperacji by dopasować jazdę do własnych upodobań. Tryb „hamulca” jest najbardziej komfortowy bo to prawdziwy tryb One pedal drive w którym nie musisz w ogóle używać hamulcy.
Brzmi sensownie, nie ? 🙂

Opublikowano

Powodem tego stanu jest wybór trybu rekuperacji „hamulec” i nie stosowanie się do instrukcji użytkowania. 

Pomimo ciągłej jazdy w trybie „hamulec” ja problemów z hamulcami nie mam a auto ma 3 lata i prawie 70 tyś. km przebiegu. Po prostu regularnie używam hamulca zgodnie z instrukcją ;)

Opublikowano
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Powodem tego stanu jest wybór trybu rekuperacji „hamulec” i nie stosowanie się do instrukcji użytkowania. 

Pomimo ciągłej jazdy w trybie „hamulec” ja problemów z hamulcami nie mam a auto ma 3 lata i prawie 70 tyś. km przebiegu. Po prostu regularnie używam hamulca zgodnie z instrukcją ;)

Ale jak pisałem wcześniej: to mogłoby być lepiej zaprojektowane. Wyżej ktoś już podał proste rozwiązanie :) 

 

 

z VW się dalej śmiejemy że według instrukcji dolewka 1l na 1000km jest „normalna”. Ale jak widoc tesli czy Chińczyków nie można skrytykować :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ja wiem, ale jak masz inne informacje, to możesz się nimi podzielić, bo twoje de facto puste wypowiedzi nie wnoszą nic do dyskusji, jak zawsze. 
    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...