Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

 

Tylko trzeba powiedzieć że ta nowa trylogia TR to jest strzelanka a nie gra przygodowa, no może jeszcze pierwsza część, a reszta to 90% strzelanki 10 % przygodowki.

Trochę bzdura, właśnie ogrywam Shadow of the Tomb Raider i cały czas się zastanawiam po co tam tyle różnych broni, ulepszeń, perków związanych z walką, skoro strzelania to tam jest jak na lekarstwo.

  • Upvote 2
  • Odpowiedzi 1,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Całkiem możliwe, ograłem tą nową trylogię i nawet nie pamiętam o co tam chodziło :) także pewnie macie rację.

Ja to teraz ogrywam i też za bardzo nie wiem o co tam chodzi :lol2: fabuła a zwłaszcza dialogi to poziom ubisoftu albo i gorzej.

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Poczytałem sobie trochę wrażeń z ostatniego pokazu i jeśli ten gość nie ściemnia to zapowiada się jak dla mnie kawał fajnej gry o co i tak nie będzie wcale trudno przy tych ostatnich padakach optymalizacyjnych podlanych marketingowymi kłamstwami.

 

https://spidersweb.pl/2024/10/ogralem-indiana-jones-i-wielki-krag-wrazenia-opinia.html

 

"Co najlepiej rokuje:

-Cudowna grafika i taka dbałość o detale, że to aż niezdrowe

-Rewelacyjne modele postaci, świetna mimika i niezłe dialogi

-Obszary o otwartej strukturze z zadaniami i sekretami

-Zaskakująco przyjemna walka kontaktowa, na pięści i przedmioty

-Sprawiedliwe podejście do broni: wróg ginie od kulki, ty też

-Twórcy nie mają graczy za idiotów, zagadki są na poziomie

-Gra jest radykalnie lepsza niż wynika to ze zwiastunów

 

Co powinno zostać poprawione:

-Marketing! Gra jest cudowna, zwiastuny tego nie oddają

-Przeciwnicy to głównie idioci

-Linearne podziemia oraz grobowce

-Cyfrowy Harrison Ford ma w sobie coś nienaturalnego

-Ograniczenia open world: nietykalność NPC, niewidzialne ściany"

 

Wg timera w appce Xbox gra w edycji premium będzie odblokowana 6 grudnia o 1 w nocy (jak Mikołaj będzie przechodził przez komin w chacie Harrisona Forda :E

 

edit: jeszcze coś dopiszę a raczej dokleję tutaj ;) 

 

"Po blisko trzech godzinach spędzonych z "Indiana Jones i Wielki Krąg" jestem pełen obaw, choć nie o jakość samej gry. Build, który ogrywaliśmy, miał swoje błędy, ale studio uprzedziło nas o tym, podkreślając, że nie jest to najnowsza wersja, a oni sami będą przez najbliższe miesiące intensywnie łatać wszystkie bugi przed premierą. Nie mam powodów, by im nie wierzyć – z doświadczenia pamiętam, że poprzednie gry z serii Wolfenstein były pozbawione większych problemów technicznych na premierę. Obawiam się, czy w tak krótkim czasie firmie uda się odpowiednio przedstawić ten tytuł, aby trafił do właściwej grupy docelowej – fanów Indiany Jonesa i gier pokroju "Hitman" czy "Deus Ex", a nie "Uncharted". Ale to jest zagadka, której nawet Indy nie rozwiąże."

 

https://www.filmweb.pl/news/Pierwsze+wrażenia+z+"Indiana+Jones+i+Wielki+Krąg"-157914

Edytowane przez lamparcicho
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Sebastiansbk napisał(a):

Ciekawe czy Jones będzie musiał  rzucić "śrubkę" żeby dostać się do sarkofagu 🤭

W ostatnich dniach mamy już dość rzucania śrubkami :E Teraz mam ochotę pomajdać biczem XD

 

 

 

"Dla tych, którzy zastanawiają się, kiedy dokładnie zostanie zniesione embargo na recenzje Indiana Jones and the Great Circle, możemy potwierdzić, że recenzje pojawią się 5 grudnia o godzinie 19:00 czasu wschodniego (ET) / 16:00 czasu pacyficznego (PT). Dokładnie w tym samym czasie gra będzie dostępna w ramach wczesnego dostępu, a pełna premiera nastąpi 9 grudnia zarówno na PC, jak i Xbox."

 

Czyli na czas polski piątek, tj 06.12 01:00

Edytowane przez Tomek1623
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...