Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Aktualnie na tapecie u mnie Resident Evil 2 remake, przy okazji wrzucam odcinki z niego na YT :D 

Jak coś to zapraszam do subskrybowania: https://www.youtube.com/watch?v=Je18Yasbiuk&t=1086s To dopiero moje początki, tak coś mnie naszło, żeby na razie hobbystycznie ponagrywać gameplaye na YT :D , co będzie później to się okaże ;) 

 

Edytowane przez tomek25
Opublikowano
1 godzinę temu, zoomehsak napisał:

Jestem zakochany w RDR1. Kiedyś za czasów x360 odbiłem się od jego tytułu. Dużo smaczków daje znajomość RDR2. Grę ogrywam na Legion Go i działa w stabilnych 60 klateczkach ☺️

Ja w RDR2 lubie koniki, oswajasz je gwizszesz wsiadasz do pociagu one biegna za Toba fajnie to wyglada :) 

  • Like 1
Gość ITProffesionalUser
Opublikowano

Czekam aż stanieje RDR do ceny 100-150 ale to pewnie na święta.

Aktualnie kupiłem Battlefielda 2042 za dwie dyszki,zobaczymy podobno gówno straszne.

Za pół dnia zanim się ściągnie (neostrada 10mb here :E) będe miał Far Cry 6.

 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, ITProffesionalUser napisał:

Aktualnie kupiłem Battlefielda 2042 za dwie dyszki,zobaczymy podobno gówno straszne.

Za pół dnia zanim się ściągnie (neostrada 10mb here :E) będe miał Far Cry 6.

 

 

 

Testowałem przez kilka godzin. Odbiłem się strasznie. Zostałem przy BFV. Mapy znam na pamięć, II wojna światowa, ziomki od kilku lat do grania. Na nic innego się nie przesiadam 🙂

Gość ITProffesionalUser
Opublikowano
24 minuty temu, Sawyer1916 napisał:

 

Testowałem przez kilka godzin. Odbiłem się strasznie. Zostałem przy BFV. Mapy znam na pamięć, II wojna światowa, ziomki od kilku lat do grania. Na nic innego się nie przesiadam 🙂

 

No ja Battlefield V też cisnę,wcześniej 1 do przeruchania aż,w V gram tylko różnimy się tym,że mnie nikt nie lubi i nie mam kolegów. :E

Opublikowano

Ja od dłuższego czasu fantastycznie bawię się w Warhammer 40K: Darktide. Gra w listopadzie będzie miała 2 lata od premiery i od tego czasu miała swoje wzloty i upadki - ostatnimi czasy była to trochę równia pochyła (jakby devsi w ogóle grą się nie interesowali).

Niedawno wszystko zaczęło wracać na dobre tory - niczego sobie aktualizacje, pojawia się content. Jedna kwestia pozostaje w tej grze dla mnie niezmienna - chyba najlepszy combat gameplay jaki widziałem w grze FPS opartej o coop. Misje na najwyższych poziomach trudności i jeszcze z modyfikatorami (np. brak świateł i konieczność posługiwania się broniami z latarkami) dostarczają niesamowitych emocji. Aha, soundtrack z tej gdy (autor Jesper Kyd) to mistrzostwo.

 

Z retro - dorwałem na Steam Fantasy General i przechodzę. Poza samym klimatem, mimo że graficznie to już naprawdę dotknięte znakiem czasu, zakup wart dla samej ścieżki dźwiękowej.

 

 

 

Opublikowano

The Last of Us Part 1. Jedna z pierwszych gier w jakie grałem po zakupie pierwszej konsoli w życiu (PS4). Dobrze jest wrócić do tej historii na PS5. Nie wiem jak to możliwe, że mamy tak mało gier z tak dobrze napisanymi bohaterami. Sama historia jest dość prosta ale wciąga niesamowicie.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Dobrze napisanych historii w grach jest wielokrotnie mniej niż w kinie. Filmów z wybitną historią mamy kilka rocznie, gier jedną na kilka lat.

W sumie to w grę wchodzi Naughty Dog, Quantic Dreams, CDP Red, Rockstar.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano

Ja bym jeszcze pokusił się o rozgraniczenie dobrze napisanej historii od dobrze poprowadzonej. Przykład - Mass Effect 1 - 3. Dobrze napisana i dobrze prowadzona historia przez dwie części (w drugiej części wręcz wybitnie moim zdaniem). Trzecia część - początek i środek obiecująco a zwieńczenie... dla mnie dramat.

Opublikowano
51 minut temu, DR3GGO napisał:

Ja bym jeszcze pokusił się o rozgraniczenie dobrze napisanej historii od dobrze poprowadzonej. Przykład - Mass Effect 1 - 3. Dobrze napisana i dobrze prowadzona historia przez dwie części (w drugiej części wręcz wybitnie moim zdaniem). Trzecia część - początek i środek obiecująco a zwieńczenie... dla mnie dramat.

Złe zakończenie, to dla Ciebie dramat? W literaturze to codzienność. Życie to nie jebajka, życie to jebitwa..;)

Opublikowano

Transport Fever 2 oraz Forza Horizon 5 (bez żadnych asyst , poziom WYBiTNY - przez :cenzura: AI które się teleportuje nie mam zamiaru zwiększać i się denerwować), obecnie ulubione autka to:

  • Porsche 911 GT1 sztrasen werszon (jazda dla przyjemności)
  • Volvo v60 polestar (jak wyżej)
  • Audi a6 avant (zdobywanie XP)
  • Jaguar mkII 1956 (jeszcze więcej XP)

Trasa najlepsza/ulubiona jak dla mnie to Goliath (najlepszy czas 10:58 <- audi a6 avant)

 

Pytanko do osób grający w najnowszą Fożę Motorsport , jak zachowuję się AI (najlepsze AI było chyba w Gran Turismo 4/5 - dokładnie reaguję na zachowanie gracza , a nie jak to ma miejsce w Horizon 5 gdy zwalniamy i CPU ładuję na się w :dupa:).

Opublikowano
9 godzin temu, Yahoo86 napisał(a):

Transport Fever 2 oraz Forza Horizon 5 (bez żadnych asyst , poziom WYBiTNY - przez :cenzura: AI które się teleportuje nie mam zamiaru zwiększać i się denerwować), obecnie ulubione autka to:

  • Porsche 911 GT1 sztrasen werszon (jazda dla przyjemności)
  • Volvo v60 polestar (jak wyżej)
  • Audi a6 avant (zdobywanie XP)
  • Jaguar mkII 1956 (jeszcze więcej XP)

Trasa najlepsza/ulubiona jak dla mnie to Goliath (najlepszy czas 10:58 <- audi a6 avant)

 

Pytanko do osób grający w najnowszą Fożę Motorsport , jak zachowuję się AI (najlepsze AI było chyba w Gran Turismo 4/5 - dokładnie reaguję na zachowanie gracza , a nie jak to ma miejsce w Horizon 5 gdy zwalniamy i CPU ładuję na się w :dupa:).

Forza Motorsport 2023 ma najgorsze AI w historii serii i to po kilkunastu poprawkach. Kierowcy sterowani przez komputer taranują gracza notorycznie.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Męczę już rok czasu Pathfinder: wrath of the righteous.

Rzuciłem się z motyką na słońce i wybrałem sobie najwyższy poziom trudności na pierwsze podejście i idzie jak krew z nosa :E . Gierka ogólnie jest w pytę. Zamierzam skończyć do końca roku bo pograłbym w coś innego. Już większa połowa za mną raczej.

Edytowane przez DeIntegro
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://ithardware.pl/aktualnosci/resident_evil_requiem_komercyjny_sukces_fabularny_dodatek-49299.html  
    • @ibizpl niech tak dalej Tusk robi, a zobaczą kolejną kadencję jak świnia niebo...     Pytanie tylko jest takie: czy Tuskowi i generalnie całej formacji w ogóle zależy na władzy? Oni, przynajmniej tam na samej górze mają tyle pieniędzy i układów, że mogą do końca życia nie pracować więc po co się męczyć. Za to pisokonfowcy, a szczególnie młodzi z konfy to marzą o posadkach i kasie z fuch państwowych. Jeszcze się nie nachapali     Jak bym miał dzisiaj stawiać hajs u buka to bym postawił, że KO nie utrzyma władzy.
    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...