Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, bourne2008 napisał(a):

No ale dostaniesz jakieś skórki i inne bzdety. No sam powiedz kto tyle dał :smiech:Swoją drogą spodziewam się że takiego contentu za kasę będzie tam masa.

Wszelkie dodatki nawet te bzdety ok, mogę zrozumieć, każdy z nas ma swoje widzimisia ale to DLC może dostać zamawiając np kilka tygodni przed datą premiery. Nadal to jest preorder.  

4 minuty temu, tgolik napisał(a):

Wytłumaczę Ci. Zobaczyłem pierwszy gameplay Resonance: A Plague Tale Legacy. Pierwsze 2 części uwielbiam, i gdy jeszcze okazało się, że cena jest umiarkowana zamówiłem bez wahania. Zakup mam już z głowy, czekam niecierpliwie na premierę.

Sam kupiłem kilka preorderów ale nigdy nie kupowałem na kilka miesięcy przed datą, do tego nie znając gameplayu. Mnie żadne CGI czy inne filmiki nie interesują w trailerach, ja muszę widzieć gameplay, najlepiej czysty. Na przykład kupiłem BG3 na miesiąc przed wyjściem z EA do 1.0, gra była długo we wczesnym dostępie, z dnia na dzień podnieśli cenę z 199 na 249zł na steamie, więc kupiłem na GOG, póki cena 199zł. To było chyba równo miesiąc przed. 

Wszelkie bajery dodatki też są ok, każdy z nas ma swoje "upodobania" i nie zamierzam się tu "dziwić". Ostatnio kupiłem na wyprzedaży No Rest for the Wicked- gierka jest w EA ale w październiku wychodzi już jako 1.0 i premiera też na konsole. Póki była promocja to wziąłem, by przyoszczędzić kilka dych. Takie niuanse, ale w przypadku GTA nic nie wiem o grze, poza jej nazwą. Brak gameplayu, brak informacji o działaniu 30? 60fps? To jak kupowanie kota w worku.

  • Upvote 1
Opublikowano

@Reddzik

 

Jeśli ktoś siedzi w GTA online od lat i dobrze się bawi to nie ma bata, żeby nie chciał sam sprawdzić GTA VI. Niezależnie od opinii innych, recenzji, gameplayów, czego tylko. Ja też nie pozwoliłbym sobie, żeby ktokolwiek narzucił mi jak mam odbierać nowe Plague Tale albo dodatek do Wiedźmina 3 czy Wiedźmina 4 nawet Downwalkera.

Opublikowano
49 minut temu, DITMD napisał(a):

Powinni newsy o GTA 6 wysyłać alertami RCB :lol2:

Ty nie podpowiadaj bo pewnie nawet drogo by to ich nie wyszło :hihot:

 

47 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Ja sobie chyba niedługo wrzucę skrypty na filtrowanie wszystkiego co ma GTA w nazwie, bo przecież od października takie portale jak PPE czy GOL będą zawalane byle pierdołami o tej grze. Będzie bardzo łatwo w tym natłoku pierdololo przegapić informacje o innych grach. 

Przecież to i tak na nic, zaoszczędzony czas przeznaczysz na pisanie postów o tym jak unikasz GTA :D

 

28 minut temu, Reddzik napisał(a):

Sam kupiłem kilka preorderów ale nigdy nie kupowałem na kilka miesięcy przed datą, do tego nie znając gameplayu.

1. Wszyscy już znają gameplay GTA.

2. To nie ma żadnego znaczenia, preorder można anulować. Jak komuś sprawia przyjemność posiadanie zamówienia wcześniej to sprawia sobie taką przyjemność i do tego to się sprowadza. 

 

To wszystko siedzi w głowie, ja np. nie potrzebuję preorderu i kupię jak będę siadał do grania.

Opublikowano
34 minuty temu, Kris194 napisał(a):

YouTube ma blisko 2,7 miliarda aktywnych użytkowników, Netflix 325 milionów. O jakim "wychodzeniu z bańki" wy mówicie to ja naprawdę nie wiem :E

Tyle, że na YouTubie masz 2,7 miliona spersonalizowanych baniek. Wrzuć jakiś materiał na YouTube zobaczysz jaki będziesz miał zasięg. Ile miliardów wejść zaliczysz.

Opublikowano

Ludzie, oni celują w graczy, a nie lolki, co siedzą na Netflixie i oglądają filmy i seriale.

Wy naprawdę wierzycie, że ktoś, kto kompletnie nie gra i nawet konsoli czy PC nie ma, będzie oglądał jakiś pokaz GTA, bo się na Netflixie pojawił ?

 

:rotfl2:

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Przecież zwiastun po 10 minutach od publikacji będzie latał za darmo po iksach, jutubach, reditach, diskordach i telegramach, a następnego dnia będzie już rozsiany po całym internecie.

Ta premiera osiąga powoli apogeum żenady. W kinach za bilety powinni opublikować pierwszy gameplay.

Chyba, że im o to właśnie chodzi marketing szeptany, bo za mało zarobili na preorderowcach.

Edytowane przez Pawcio
Opublikowano

Jak tak patrzę na tą całą hype-panikę wokół GTA VI, to można odnieść wrażenie że te "tłumy pre-orderowców" seryjnie nie mają w co grać, i czekają na ten tytuł jak na jakieś zbawienie. Kurde, tylko we wrześniu wychodzą 3 gry, które zajmą mnie do końca roku, a jak jeszcze wyjdą jakieś hity niespodzianki to do lutego/marca 2027 się nie wyrobię.

  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Kurde, tylko we wrześniu wychodzą 3 gry, które zajmą mnie do końca roku, a jak jeszcze wyjdą jakieś hity niespodzianki to do lutego/marca 2027 się nie wyrobię.

Najważniejsze to nie mieć na czym uruchomić GTA 6. Nie ma pokusy spokojnie można grać w fajne gry które się ukażą przed i po.

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, Pawcio napisał(a):

Ta premiera osiąga powoli apogeum żenady.

Cała ta "kampania marketingowa" jest na poziomie dna i wodorostów. Można było tyle zrobić i zorganizować a oni nazywają wrzucenie filmu promocyjnego na Netflix "kreatywnością" xD

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
48 minut temu, Kadajo napisał(a):

Ludzie, oni celują w graczy, a nie lolki, co siedzą na Netflixie i oglądają filmy i seriale.

Wy naprawdę wierzycie, że ktoś, kto kompletnie nie gra i nawet konsoli czy PC nie ma, będzie oglądał jakiś pokaz GTA, bo się na Netflixie pojawił ?

Celują w graczy, pokazując to na Netflixie, ale też celują właśnie w takich "lolków" co nie mają nawet konsoli, bo to jest dobre miejsce do zareklamowania gry. Celują w graczy okazjonalnych, kupujących gry od wielkiego dzwonu, którzy mogli o premierze nie słyszeć, bo nie śledzą portali. To jest robione całkiem po taniości, ale równocześnie genialne w swojej prostocie zagranie. Materiał i tak dotrze do wszystkich zainteresowanych, ale może też trafić do tych, którzy do tej pory nie wiedzieli, że są zainteresowani.

  • Upvote 2
Opublikowano
16 minut temu, Kadajo napisał(a):

YT z reklamami :rotfl2:

Wiem, Kadajo, że od Ciebie twórcy treści nie zobaczą ani grosza. Ja jednak doceniam kanały które regularnie słucham. Ponieważ nie lubię reklam płacę im poprzez abonament w YouTube plus wybranym opłacam różne patronite.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ja wiem, ale jak masz inne informacje, to możesz się nimi podzielić, bo twoje de facto puste wypowiedzi nie wnoszą nic do dyskusji, jak zawsze. 
    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...