Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Umówmy się, dzisiejsze PEGI 18 różni się często od tego PEGI 18 20 lat temu :) Ja dzisiaj córce 9 lat nie mam problemu pokazać Vice City, bo to tak przerysowana i śmieszna w sumie brutalność, że trudno na poważnie brać głosy z tamtych czasów, że to strasznie szkodliwe dzieło jest.

 

Jednak rozwój technologii doprowadził do momentu, że już takiego TLOU Part II, które też jest PEGI 18 nie pokazałbym wcale, bo poziom sugestywności jest ogromny. 

  • Like 3
  • Confused 2
Opublikowano

Za dzieciaka działała wyobraźnia. Grafika, która teraz wygląda śmiesznie, wtedy wydawała się fotorealistyczna. Teraz mimo lepszej oprawy graficznej nie ma takiej nagonki na brutalne gry komputerowe jak w latach 90 (Mortal Kombat, Quake, GTA). Bo teraz w sieci są zdecydowanie gorsze i makabryczniejsze rzeczy do zobaczenia niż w jakiejkolwiek grze. No i można je zobaczyć siedząc chwilę na WC, czy na przerwie w szkole, bez kupowania gry i odpalania jej na dużym sprzęcie :P.

Opublikowano
25 minut temu, samsung70 napisał(a):

ej czy ta gra to w ogole wychodzi w przyszlym miesiącu? :D

taka cisza, że aż piszczy 

W sumie co chwila jakieś nowe info jest, ostatnio GameInformer, magazyn Love, Dazed. Zamiana Miami w Vice City, jakiś koncert w dniu premiery, murale i jakieś pomniejsze paczki screenshotów. Chciałeś nowy trailer co tydzień aż do premiery?

Opublikowano
36 minut temu, KamcioGF napisał(a):

W sumie co chwila jakieś nowe info jest, ostatnio GameInformer, magazyn Love, Dazed. Zamiana Miami w Vice City, jakiś koncert w dniu premiery, murale i jakieś pomniejsze paczki screenshotów. Chciałeś nowy trailer co tydzień aż do premiery?

nic z tego co opisałeś nie widziałem ;)

  • Thanks 1
Opublikowano
3 godziny temu, MroczneWidmo napisał(a):

Umówmy się, dzisiejsze PEGI 18 różni się często od tego PEGI 18 20 lat temu :) Ja dzisiaj córce 9 lat nie mam problemu pokazać Vice City, bo to tak przerysowana i śmieszna w sumie brutalność, że trudno na poważnie brać głosy z tamtych czasów, że to strasznie szkodliwe dzieło jest.

Zgadzam się. Już samo porównywanie GTA V do GTA VI jest trochę zabawne, bo mimo podobnego oznaczenia wiekowego, skala i sposób przedstawiania treści są dziś zupełnie inne. GTA VI regularnie przesuwa granice tego, co kiedyś pozostawało w sferze niedopowiedzeń albo było pokazane w bardziej umowny sposób. Dziś wiele rzeczy jest prezentowanych znacznie bardziej dosadnie i realistycznie.

 

Kiedyś patrzyłem na to wyłącznie z perspektywy gracza, ale teraz patrzę też jako ojciec dziecka, które samo gra w gry. To bardzo zmienia punkt widzenia. Dwadzieścia lat temu wiele kontrowersyjnych elementów funkcjonowało jeszcze w pewnych powszechnie akceptowanych granicach. Dziś te granice często są przesuwane albo wręcz zanikają.

Ostatecznie wszystko sprowadza się do rodzica. Albo sam interesujesz się tym, w co gra dziecko, rozmawiasz z nim i świadomie wprowadzasz ograniczenia, albo prędzej czy później natrafi ono na takie treści bez odpowiedniej świadomości i przygotowania.

  • Like 3
Opublikowano
2 godziny temu, samsung70 napisał(a):

nic z tego co opisałeś nie widziałem ;)

Wystarczy wpisać "GTA" w przeglądarkę i masz. Jak używasz internetu z adblockiem i nie szukałeś nigdy nic o tej grze to jak masz coś zobaczyć? Ja np. o Cyberpunku dowiedziałem się dopiero na miesiąc przed premierą bo mi szwagier powiedział, że czeka na to. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ja na prosiaku to najdłużej może z 2-3h grałem w sesji , ale młody przetestował w długich sesjach kilka razy.    A tak to ogólnie ta konsola stoi nie używana praktycznie ostatnio pierwszy raz ją po miesiącu odpaliłem na 2h, żeby sprawdzić przed GTA czy działa  Jak nie ma na nią gierek(exów) ciekawych to się nie gra.
    • Tak, został jeszcze PC który się sprzedał ale nie chciał się nadać więc jeszcze tydzień i też zniknie.   Wjeżdża mini PC na 4300g bo i tak nic na PC nie robię oprócz filmów
    • 50k to śmiało, ale powyżej 100k to ja bym się bał kupować, nie wiesz kto jak dbał i wymieniał olej, a zdejmować michy przed zakupem nie będziesz.    Gdyby nie było lepszej konkurencji, to ok... 
    • Znaczy 5xxx nie ma mfg? Czy znowu wszystko w jednym temacie?
    • @Badalamann @Bono_UG   To, że nie zawsze pojawia się oficjalny komunikat, nie oznacza, że dana informacja nie zaistniała już w przestrzeni publicznej. Przykładem są właśnie żołnierze, którzy zginęli podczas ćwiczeń. Informacja o ich śmierci pojawiła się tego samego dnia, początkowo bez nazwisk, a już następnego dnia na wielu portalach publikowano jednak pożegnania zawierające imiona i nazwiska zmarłych. Nie ma ogólnego przepisu zakazującego rodzinie poinformowania o śmierci bliskiej osoby, nawet jeśli była ona żołnierzem. Rodzina może opublikować nekrolog czy pożegnanie. Natomiast nie może informować o szczegółach, które uzyska od oficera łącznikowego lub dowódcy jednostki.   Oczywiście żołnierzy obowiązuje ochrona informacji niejawnych, ale nie oznacza to, że każda informacja dotycząca ich osoby jest automatycznie tajna. Trzeba odróżnić ujawnianie informacji niejawnych od poinformowania o śmierci bliskiego. Rodzina może napisać: „Żegnamy "Jana Kowalskiego" – ukochanego męża, ojca i syna, a także wieloletniego żołnierza jednostki GROM, który tragicznie zginął, wiernie służąc Ojczyźnie”. Samo takie pożegnanie nie oznacza automatycznie naruszenia tajemnicy wojskowej.   Reszta w dobie cyfryzacji wyjdzie sama. Artykuły piszą już boty wsparte AI, więc łączenie kropek też jest coraz szybsze i łatwiejsze.   @Badalamann Trzy lata dochodzenia do poziomu pełnoprawnego operatora nie oznaczają trzech lat szkolenia osoby przypadkowej, która wcześniej nie miała żadnego przygotowania. To proces obejmujący selekcję, szkolenie bazowe i dalsze doskonalenie żołnierza już w zespole bojowym.   Starsze dane z publikacji np.„Polski Zbrojnej” mówiły o kilkuset osobach zainteresowanych służbą rocznie i około 240 zapraszanych na końcowy etap selekcji. Nie są to jednak dane z lat 2024–2026 ale są też informacje publiczne, gdzie dowódcy mówią że obecnie wpływa mniej zgłoszeń oraz cześć osób zapraszanych nie stawia się (i to w czasie względnego spokoju). Według wypowiedzi byłego dowódcy GROM-u, płk. Roberta Kopackiego selekcję przechodzi 10–20% W wywiadzie z przedstawicielem GROM-u podawane są dane że około 10% przechodzi cały proces kwalifikacyjny. Czyli zawyżając szacunki i licząc 240 osób zapraszanych, to kurs kończy max 24 osoby rocznie o ile te informacje o 10 % liczone są od osób zapraszanych a nie od tych po końcowej selekcji.   Reasumując: Biorąc pod uwagę, że straty są poniesione w dniu dzisiejszym, to dopiero za rok jest możliwość zasilenia jednostki max 24 osobami.  I najważniejsze - te 24 osoby posiadają umiejętności wspólne dla każdego żołnierza ale każdy z nich nabywa inne specjalizacje, więc może się okazać, że tylko 2 z tych 24 będzie miało specjalizacje np. sapera.   Niestety matematyka jest nieubłagana i weryfikuje wszystko.        
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}