Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cóż, grze mogę podziękować za pchnięcia tego autora filmu do czegoś tak śmiesznego :E Nie wiedziałem, że takie bugi są możliwe.

Również czyta recenzje i to jest komedia,  bo poztywne mówią jaka ta gra jest słaba, a negatywne że jest dobra :E

Edit. Obejrzałem to znowu i nie śmiałem się tak od czasów parodii MGR:R :rodzinka:

 

 

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 1
  • Haha 3
Opublikowano
18 godzin temu, Tankietka napisał(a):

Było na steamie 81% już jest 78%. Ciekawe na ile spadnie, bo, że będzie spadać dalej to oczywiste. 

Steamdb, jest bardziej dokładny :heu:

 

Ale wiecie co, jak gra stanieje do tych 50-60zł, to kupię i sam ją sprawdzę :cool:

 

OperaZrzutekranu_2025-02-23_182246_steamdb_info.png.437fae3f4cd72c62408b7e5a3bc3f510.png

  • Like 1
Opublikowano

Ja postanowiłem zacząć raz jeszcze i chyba dałem się ponieść tym wszystkim negatywnym opinią w dniu premiery. Dlatego właśnie nie czytam recenzji... W sumie zarzut o tą ''makietę'' świata i przyklejone przedmioty jak się zastanowić to w takim KCD też jakoś mega interaktywne to nie jest. Tutaj pewnie normalnie nawet większej uwagi na to bym nie zwrócił. W każdym razie latam z wielkim młotem i wspomagam się czarami. Te drugie robią wizualnie robotę! Jestem dopiero w tym pierwszym mieście ale wkręciłem się i nawet mi się podoba. Walka fajna, dynamiczna i można pokombinować zmieniając bronie w locie. Jestem ciekaw jak bardzo będą zróżnicowane lokacje w późniejszych etapach.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Polecam kanał - jedyne rzetelne medium, bez cringu i toksycznego jadu.
 



W skrócie: gra powstawała przez 6 lat i w tym czasie przeszła przez dwa restarty. Pierwszy z nich miał miejsce po około 3 latach od rozpoczęcia prac w 2018 roku, kiedy to zmieniono kierunek rozwoju gry i usunięto multiplayer. Nie dziwie się więc, że są pewne braki.

Edytowane przez Jaycob
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

"Dno", a na Steam średnia ocen wpadających od graczy każdego dnia nadal utrzymuje się powyżej 70%. Nudnawy średniak im wyszedł i tyle. A czy osiągnie targety sprzedażowe zakładane przez MS, to inna sprawa.

 

Screenshot2025-02-25090651.thumb.png.654dff1065c0a9bd1d7a5d93c025ad8e.png

 

 

  • Upvote 2
Opublikowano
5 minut temu, some1 napisał(a):

"Dno", a na Steam średnia ocen wpadających od graczy każdego dnia nadal utrzymuje się powyżej 70%. Nudnawy średniak im wyszedł i tyle. A czy osiągnie targety sprzedażowe zakładane przez MS, to inna sprawa.

 

Screenshot2025-02-25090651.thumb.png.654dff1065c0a9bd1d7a5d93c025ad8e.png

 

 

Ale na YT, żeby złowić kliki musisz zrobić krzykliwy tytuł i już ludzie, którzy nie ogarniaja rzeczywistości klikają i podniecają się click-baitem :) 

 

Ta gra wygląda jak absolutny przeciętniak, który do mnie zupełnie nie przemawia settingiem, ani niczym innym.

Opublikowano

Steamowe recki są dość zero-jedynkowe, podoba się albo nie. Ja lubię RPGi i w takim Avowed mogę się nawet nieźle bawić - nie oceniłbym wtedy gry negatywnie, ale grze jest bardzo daleko to dobrego RPG. I cały ambaras o to co zrobiły branżowe media - te nagłówki o tym, że czekał na taką grę 14 lat, że to gra roku czy najlepszy RPG. Gracze się wkurzyli i przełożyli wajchę w drugą stronę i teraz już tylko po niej jadą, dla kontrastu względem dziennikarzy growych. A kliki, sensacyjne materiały - że to się sprzedaje najlepiej, to jest druga sprawa.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
15 minut temu, bleidd napisał(a):

Gracze się wkurzyli i przełożyli wajchę w drugą stronę i teraz już tylko po niej jadą, dla kontrastu względem dziennikarzy growych.

Właśnie gracze to po niej jakoś szczególnie nie jadą, mimo tych wszystkich nagrzanych youtuberów. 70% pozytywnych ocen na Steam, nawet userscore na metacritic jest 7.0 (Xbox) i 5.1 (PC), więc ciężko mówić o review bombing. To nie jest porażka tej klasy co Redfall od Arkane.

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, some1 napisał(a):

Właśnie gracze to po niej jakoś szczególnie nie jadą, mimo tych wszystkich nagrzanych youtuberów. 70% pozytywnych ocen na Steam, nawet userscore na metacritic jest 7.0 (Xbox) i 5.1 (PC), więc ciężko mówić o review bombing. To nie jest porażka tej klasy co Redfall od Arkane.

 

 

Fallout New Vegas też to nie jest i nigdy się nawet nie zbliży do tego arcydzieła, albo do Fallout 1 i 2. Tamtych ludzi co tworzyli te arcydzieła już tam nie ma.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, some1 napisał(a):

Właśnie gracze to po niej jakoś szczególnie nie jadą, mimo tych wszystkich nagrzanych youtuberów. 70% pozytywnych ocen na Steam, nawet userscore na metacritic jest 7.0 (Xbox) i 5.1 (PC), więc ciężko mówić o review bombing. To nie jest porażka tej klasy co Redfall od Arkane.

A ile tych graczy? I nie. Nie GamePass.

 

Stalker i Starfield były w GP, a jakie liczby na Steam'ie zrobiły?

 

avoided.jpg

stalker.jpg

starfield.jpg

 

Ok. Bugthesda jest większym studiem i ma o wiele popularniejsze franczyzy.

 

Ale Stalker? To jest poziom popularności poniżej New Vegas chociażby.

Edytowane przez crush
  • Like 1
Opublikowano
19 minut temu, crush napisał(a):

 

Stalker i Starfield były w GP, a jakie liczby na Steam'ie zrobiły?

Czego oczekujesz, drugiego Obliviona? :) Poprzednie hiciory Obsidianu:

 

Screenshot2025-02-25161655.thumb.png.026e4f56bd14662cbe5ddec33ca2d858.png

Screenshot2025-02-25161631.thumb.png.fc1f7dc165ce92f4809e46b1e343c567.png

 

Pillars of Eternity to nie jest marka, która przyciąga tłumy. Mam wrażenie, że Stalker jest dużo bardziej rozpoznawalny.

Opublikowano
4 godziny temu, some1 napisał(a):

Pillars of Eternity to nie jest marka, która przyciąga tłumy. Mam wrażenie, że Stalker jest dużo bardziej rozpoznawalny

Baldur's Gate to marka która była martwa od 20 lat. A te 20 lat temu też była głównie dla nerdów. Ten typ gier to dalej jest stosunkowa nisza bo teraz wszystko musi być action, gdzie nawet Final Fantasy w tej kwestii się poddało.

Larian to również nie jest EA, R*, Ubi czy Bethesda. Przed sukcesem BG3 porównania rozmiarem i sukcesami do Obsidian są IMO jak najbardziej na miejscu.

A jednak dało się odnieść gigantyczny sukces rewitalizując martwą od 20 lat franczyzę, w niezbyt popularnej obecnie konwencji rozgrywki.

 

Pillarsy 1 miały peak na Steamie w wysokości 42 000 graczy. Deadfire 23 000. Obie zostały ciepło przyjęte.

To 19 000 Twoim zdaniem nie jest dramatem?

Opublikowano
48 minut temu, crush napisał(a):

Przed sukcesem BG3 porównania rozmiarem i sukcesami do Obsidian są IMO jak najbardziej na miejscu.

A jednak dało się odnieść gigantyczny sukces rewitalizując martwą od 20 lat franczyzę, w niezbyt popularnej obecnie konwencji rozgrywki.

Tutaj pozwolę się nie zgodzić, Divinity: Original Sin 2, które wyszło rok przed Deadfire pozgarniało sporo nagród/wyróżnień i zdobyło uznanie graczy. Peak na steamie 93k vs niecałe 23k Deadfire. 

image.png.040019bd727f839806daaaaa04a24da7.png

Do wyjścia BG3 to był cRPG, po który sięgali ludzie nie mający styczności z tym gatunkiem i jak komuś nie przeszkadzała turowa walka (w tym momencie już chyba sztandarowy punkt Lariana) to prawie wszyscy byli zadowoleni. I w przeciwieństwie do Deadfire bardzo mocno i długo trzymało cenę.

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, crush napisał(a):

Baldur's Gate to marka która była martwa od 20 lat. A te 20 lat temu też była głównie dla nerdów.

Przecież za Baldur's Gate stoi cała marka D&D. Największy RPG na świecie. Miałeś od premiery BG inne tytuły w tym uniwersum (jak Neverwinter Nights), miałeś też remastery od Beamdoga, które sprzedały się w kilku milionach kopii każdy. Więc nie, BG to nie jest seria którą nagle ktoś wyciągnął z piwnicy po 20 latach zapomnienia.

 

W porównaniu z tym całe uniwersum Pillars of Eternity to raptem dwie gry, do tego reprezentujące inny gatunek niż Avowed. Skoro Avowed zrobiło 19 tyś na Steamie i jest dramatem, to jak nazwiesz wynik Deadfire? Dramat + 20%? :E

 

Tak czy inaczej, w temacie sprzedaży mamy póki co bardzo szczątkowe informacje i raczej nigdy się nie dowiemy czy gra osiągnęła zakładane zyski, chyba, że jakiś insider coś chlapnie. Microsoft mocno promuje grę na swoim podwórku, w Xbox app banner Avowed wisi na głównej stronie, do tego wszystkie kluczykownie w dobrych cenach, pudełka i lokalni dystrybutorzy to klucze do Microsoft Store albo Battle.net, a nie na Steam. Tych kopii w statystykach Steama nie zobaczysz.

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, some1 napisał(a):

Przecież za Baldur's Gate stoi cała marka D&D. Największy RPG na świecie.

Nie te czasy. Na rynku cRPG to już nie taka potęga jak za czasów BG.

 

5 minut temu, some1 napisał(a):

Miałeś od premiery BG inne tytuły w tym uniwersum (jak Neverwinter Nights), miałeś też remastery od Beamdoga, które sprzedały się w kilku milionach kopii każdy. Więc nie, BG to nie jest seria którą nagle ktoś wyciągnął z piwnicy po 20 latach zapomnienia.

No proszę Cię. Neverwinter Nights 2 wyszło 19 lat temu. Jakie gry na tym systemie odniosły duży sukces od tego czasu? Ile ich wyszło? A jak nie patrzeć na sam system D&D tylko na najpopularniejsze uniwersum, czyli Forgotten Realms to w ogóle martwy temat.

 

Sprzedały się raczej głównie wśród starych fanów. Tu raczej nie ma co mówić o rezurekcji marki przez Beamdog.

I tu ponownie rodzi się pytanie - dlaczego Avowed nie przyciąga ani wyjadaczy, ani nowych?

 

12 minut temu, some1 napisał(a):

W porównaniu z tym całe uniwersum Pillars of Eternity to raptem dwie gry, do tego reprezentujące inny gatunek niż Avowed. Skoro Avowed zrobiło 19 tyś na Steamie i jest dramatem, to jak nazwiesz wynik Deadfire? Dramat + 20%? :E

Uniwersum BG to też 2 gry i to dwudziesto letnie. Bo nie oszukujmy się, że trzon graczy BG3 to fani D&D.

 

Tyle, że gatunek Avowed to powinien być w dzisiejszych czasach plus. Bo tak, PoE to już w ogóle nisza niszy.

 

17 minut temu, some1 napisał(a):

Tak czy inaczej, w temacie sprzedaży mamy póki co bardzo szczątkowe informacje i raczej nigdy się nie dowiemy czy gra osiągnęła zakładane zyski, chyba, że jakiś insider coś chlapnie. Microsoft mocno promuje grę na swoim podwórku, w Xbox app banner Avowed wisi na głównej stronie, do tego wszystkie kluczykownie w dobrych cenach, pudełka i lokalni dystrybutorzy to klucze do Microsoft Store albo Battle.net, a nie na Steam. Tych kopii w statystykach Steama nie zobaczysz.

Będzie wiadomo. W tej branży jak się ktoś nie chwali to oznacza, że nie ma czym.

Opublikowano
9 minut temu, crush napisał(a):

I tu ponownie rodzi się pytanie - dlaczego Avowed nie przyciąga ani wyjadaczy, ani nowych?

A czemu Deadfire nie przyciągnął? Albo Outer Wilds? To "klapy" tego samego kalibru, według liczby graczy na steam.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, some1 napisał(a):

A czemu Deadfire nie przyciągnął? Albo Outer Wilds? To "klapy" tego samego kalibru, według liczby graczy na steam.

Outer Wilds to był słabiak z problemami bardzo podobnymi do Avowed.

 

Deadfire wydaje mi się, że właśnie przyciągnął starych. Ba. Oni chyba nawet nie celowali w nowsze generacje.

 

Avowed i Outer Wilds w teorii teorii były u podstaw bardziej "zoomer friendly", więc powinny gnieść takie Deadfire.

Tylko co z tego skoro całe "mięso" tych gier jest nijakie?

Edytowane przez crush
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • vsnc ustawia sie po to by miec pewnosc ze monitor nie wyskakuje poza zakres gsynca to nic zlego nie robi a moze zrobic cos dobreogo po prostu. bo niby frame limiter ze wzoru powinien zrobic robote
    • To wyłączę vsynca i sprawdzę jak będzie
    • Czarnek nowym premierem    Jaro chyba nie rozumie, że ludzie tej mendy Czarnka nienawidzą. 
    • troszkę muszę skorygować kolegę:   W 1995r. PC speaker nie był już problemem. Wtedy już każda gra miała support dla kart dźwiękowych. Sprzedawanie nawet w 1996r. komputerów bez kart dźwiękowych to była zbrodnia przeciwko ludzkości, ale to kwestia nieuczciwych sprzedawców i braku wiedzy. Ogólnie to o czym piszesz to lata 1988-1992 - wtedy faktycznie pecetowe wersje bardzo często miały tylko PC Speakera. No i oczywiście w 1995r. nie każdy PC miał dostęp do CD-ROMu, więc o muzyce CD-Audio można było w takim przypadku tylko pomarzyć.   Nie w 6 lat. W Europie PS1  debiutowała (Jerry, ja te daty sprawdzam z wiki przed dodaniem posta, nie mam tak dobrej pamięci ;)) latem 1995r. Tymczasem Pentium 75MHz był już wtedy ponad pół roku po premierze. Oczywiście w 1995r. ludzie się cieszyli jak mieli DX2/66, ale później 486DX4/120 i Pentium 75Hz spokojnie sobie radziły z grami z PS1, czyli oferowały podobną wydajność. Oczywiście bez akceleracji i dochodzą różnice pomiędzy TV a monitorem, co podbijało obraz z PS1, do tego na PC nie było bijatyk czy ścigałek w 50 czy 60fps, a sam PC miał nadal wizerunek siermiężnego, ociężałego blaszaka. Ale te teksty Gulasha w Secret Service o tym jak PS1 mieli Pentiumy, to była durnota i pamiętam, że nie podobały mi się te bzdury już wtedy gdy czytałem (wtedy) nowy numer SSa, z zachwytami nad Tekkenem itp.  Dzięki przewadze telewizora CRT nad monitorem, gry na PS2 były często o generację lepsze niż realnie szybszy sprzęt PC, bo wiele gier na PC pisano wtedy z myślą o Rivie TNT Vanta i procesorach typu Pentium 2 233MHz.  A wielkie tytuły najlepszych developerów robiono pod możliwości PS2, przez co nawet w 2002r. pececiarze się ślinili do gier i jakości oprawy, która była dla nich niedostępna. No chyba, że użyli wyjścia tv-out na karcie, ale i tak musieli wtedy grać w jakieś siermiężne i działające jak mucha w smole gierki, które nawet nie mogły się równać z konsolowymi. W jednym pokoju ja grałem w Devil May Cry na PS2 a brat w Gothica. Różnica animacji była powalająca. W wyścigach to samo - W latach 2000-2003 na PC nie można było nawet marzyć o grach na tym samym poziomie. Dobry racer arcade na PC? Zapomnij. A może wybitnie dobry Burnout 2? Nie. Tego też na PC nie było. A MGS2? Nope. Nowoczesny i dobry platformer jak J&D czy R&C? Też nie.  Każdemu kto wtedy został przy PC i nie dokupił PS2 naprawdę szczerze współczuję. To była złota era konsol. Najlepszej jakości gry i naprawdę imponujące możliwości sprzętowe przy których nawet posiadacze mocarnych PC musieli przyznać, że to wygląda naprawdę dobrze. Bardzo lubiłem Toca Racer Driver na PC, ale wtedy na PS2 miałem Gran Turismo 3. Z pecetowych ścigałek nie było co zbierać.    Tego nie wiemy. Valve ponoć ma/miało w planie różne konfigi o różnej mocy. Zależy jak się to potoczy, ale nie wykluczam, że jeśli to Vavle "wypali", to MS może dodać inne konfigi, nawet mocno się różniące mocą.  
    • Nowy Wuc będzie Czarnek ogłosił stary Wuc.  Tego się nie da słuchać, normalnie patologia, jakbym słyszał pewnego Jarka z YT i jego powtarzanie "legancko".
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...