Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Co kto lubi, nie jestem recenzentem tylko dzielę się subiektywną opinią. Indiane przeszedłem praktycznie na jednym tchu, a w Avoved wytrzymałem 5h.

Edytowane przez TmK
Opublikowano

Avowed. Niestety zawód. Kolejny RPG który mnie zawiódł (po tragicznym Dragon Age Failguard).

 

Niby pomysł na grę jakiś był ALE gra jest po prostu nijaka. Fabuła nudna jak flaki z olejem. Rozmów i dialogi - no mamy tego sporo ale większość męczy i powoduje znużenie. Walka niby fajna ale bardzo powtarzalna. Granie Magiem jest ciągle takie same...Eksploracja nie jest zła ale wiele jest miejsc robionych na kolanie. Misje też zawodzą - są poboczne ciekawe ale i też są takie dziwaczne i nudne. Szkoda wielka szkoda.

 

Co najgorsze nie czuje tej gry ani świat.. Nie czuje potrzeby dalszej eksploracji itp. Taka gra bez "duszy". Aż się boje o Outer Worlds 2 :(

 

Avowed oceniam na 5/10. Jest ciut lepsza od FailGuard który oceniłem na 3/10.

 

PS. Co chciałem dodać to Gothic 1 miał dużo bardziej żywy świat i ciekawszy na każdym kroku. :).

  • Like 1
Opublikowano

Dobre jest to że jak idziemy od razu w explor i znajdziemy jakąś rzecz fabularną to później jak wchodzisz do miasta i odwiedzasz np kowala to jest dialog że zadanie wykonaliśmy bo on chciał rzecz którą masz, walka jest dynamiczna bohater biega szybko :D jest slo-mo po atakach, dużo kombinacji broni - wystarczajaca ilość umiejętności bo to nie gra na setki godzin, ludzie w to grają bo jest dobry gameplay - już 2 łatki na GP wskoczyły po ~4gb gra działa pięknie to nie stalker i 120gb a ledwo działa :D

 

Zrzut ekranu (6096).png

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Czytałem że jakiś roadmap mają przedstawić na cały rok - co będą zmieniać, dodawać, rozwijać - może jeszcze coś z tego uratują? 

Pewnie znowu okaże się, że wygrają cierpliwi - Ci grający na premierę dostają półprodukt, a Ci rok później całkiem niezłą grę. 

  • Haha 1
Opublikowano

Powinna być opcja 2, 3 dialogi i by było ok, a tak jest zalew przez który trzeba się przeklikać i mnie to irytuje najbardziej. Ale lokacje bywają klimatyczne, gamplej mi siadł biulid wyskoku sztyletem naładowanym i tarczą w drugiej ręce, późnie uderzenie w typa tarczą i nawalanie sztyletem z ogniem :D 

Opublikowano (edytowane)

Kurczę, po raz kolejny (który to już?) jestem zaskoczony tym, jak dobre są video-recenzje z CDA :E Konkretne, napakowane treścią, generalnie poprawne językowo i przyjemne w odbierze, nie nurzące, nie przegadane. Trochę szkoda, że nikt tego nie umie wypromować, a sama marka dogorywa na śmietniku historii (że tak zacytuję kolegów wyżej). Znowu nikt nie widzi szansy i nie ma umiejętności - tak jak x lat temu z wejściem do sieci - bo przecież w całej tej "modzie na ludologów" takie materiały IMHO miałyby szansę się przebić (nie zgodzę się, że oni jadą tylko na nakręcaniu hejtu i kontrowersjach... OK, może materiały z CDA musiałyby mieć trochę więcej pieprzu, by zaistnieć, ale to raczej jest do zrobienia tak, żeby jednocześnie nie przesadzić)

Edytowane przez Zas
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
9 godzin temu, Zas napisał(a):

Kurczę, po raz kolejny (który to już?) jestem zaskoczony tym, jak dobre są video-recenzje z CDA :E Konkretne, napakowane treścią, generalnie poprawne językowo i przyjemne w odbierze, nie nurzące, nie przegadane. Trochę szkoda, że nikt tego nie umie wypromować, a sama marka dogorywa na śmietniku historii (że tak zacytuję kolegów wyżej). Znowu nikt nie widzi szansy i nie ma umiejętności - tak jak x lat temu z wejściem do sieci - bo przecież w całej tej "modzie na ludologów" takie materiały IMHO miałyby szansę się przebić (nie zgodzę się, że oni jadą tylko na nakręcaniu hejtu i kontrowersjach... OK, może materiały z CDA musiałyby mieć trochę więcej pieprzu, by zaistnieć, ale to raczej jest do zrobienia tak, żeby jednocześnie nie przesadzić)

Obejrzałem materiał i faktycznie jest dobry jakościowo. 
 

Do szerokiej publiki może nie trafić bo nie jest krzykliwy, nie budzi sensacji, nie ma clickbaitowego tytułu ani nie powołuje się na ideologiczną wojenkę. A sam wiesz, że głównie takie filmiki - nawet na tym forum - się klikają :) 

 

Ale przyjemnie się to oglądało i wszystko było logicznie uzasadnione.

  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Nie AI a HR :E 

Ej, znam ten temat. Niedawno szukali u nas kolesia na jakieś stanowisko u sieciowców; jakoś tak nikogo nie było pod ręką, więc zapytali się mnie czy mógłbym tam z nimi usiąść, zadać parę pytań itd. No to zrobiłem sobie listę pytań, poszedłem, usiadłem, zrobiłem swoje i tyle. A potem nagle z tyłka po tygodniu email z HR, że postąpiliśmy wbrew zasadom ustalonym w firmie, bo taka lista pytań musi wpierw zostać zatwierdzona przez HR, bo a nuż pytania kogoś urażą.

 

PYTANIA NA ROZMOWIE O PRACĘ KOGOŚ URAŻĄ.

 

tom-delonge-blink182.gif

  • Haha 1
Opublikowano
58 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Ej, znam ten temat. Niedawno szukali u nas kolesia na jakieś stanowisko u sieciowców; jakoś tak nikogo nie było pod ręką, więc zapytali się mnie czy mógłbym tam z nimi usiąść, zadać parę pytań itd. No to zrobiłem sobie listę pytań, poszedłem, usiadłem, zrobiłem swoje i tyle. A potem nagle z tyłka po tygodniu email z HR, że postąpiliśmy wbrew zasadom ustalonym w firmie, bo taka lista pytań musi wpierw zostać zatwierdzona przez HR, bo a nuż pytania kogoś urażą.

 

PYTANIA NA ROZMOWIE O PRACĘ KOGOŚ URAŻĄ.

 

 

To akurat serio temat - jeśli to były pytania dot. pracy, IT etc. to nie ma problemu.

 

Ale na rozmowach np. nie powinno się pytać o to czy masz dzieci, plany na dzieci, poglądy, religię, etc. 

To kwestia ochrony danych osobowych i przepisów prawa. Gdybyś pytał o takie rzeczy, a kandydat poskarżył się do organu nadzorczego to firma miałaby kłopoty.

 

Nie ma się tutaj co śmiać - należy zrozumieć, że IT nie wie wszystkiego :) 

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Nie ma się tutaj co śmiać - należy zrozumieć, że IT nie wie wszystkiego :) 

Ale mnie proszono o pytania techniczne xD

I to do mnie się głównie dowalono, bo wrzucono mnie na ten interview z doskoku, a poza tym co ja miałem z HR'ami konsultować - pytania o DNS'y czy DHCP? Przecież dla nich ten skrót znaczy to samo co KRLD. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Wg mnie bardzo dobra gierka. Fajnie się eksploruje, wspina tu i tam, walka okej, lubię te spowolnienie przy ataku fizycznym. Trochę mdła grafika. Muzyka dobra i przypomina z początku Obliviona czy coś takiego. Na dialogi na razie nie narzekam.

Dobra, już narzekam. Niektóre postacie mają z 30 opcji dialogowych.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
W dniu 16.03.2025 o 07:39, GordonLameman napisał(a):

Obejrzałem materiał i faktycznie jest dobry jakościowo. 
 

Do szerokiej publiki może nie trafić bo nie jest krzykliwy, nie budzi sensacji, nie ma clickbaitowego tytułu ani nie powołuje się na ideologiczną wojenkę. A sam wiesz, że głównie takie filmiki - nawet na tym forum - się klikają :) 

 

Ale przyjemnie się to oglądało i wszystko było logicznie uzasadnione.

o jakiej recenxzji wy gadacie? nie widze linku 

Opublikowano

LOL skonczylem kcd2 i potrzebowalem czegos szybszego i zeby mozg odpoczal i zakupile Avowed i powiem tak, ze wcale taka zla nie jest jak myslalem i jak pisza inni. W sumie ja nie nawalam po kubkach na stole zeby mi to przeszkadzalo. Na wszystkim w prawo i rtx hdr gra wyglada dobrze. Nie mam problemow z wydajnosci an swoim PC, gra jest plynna (uzywam override dlss i FG). Sama gra jest prosta, system walki jest w miare ok, kompani irytujacy bo lubie sam lazic i nie wiem czy moge ich wywalic ale chyba nie. Duzo zbieractwa jest, w cholere, za duzo moze nawet. Zeby sie odmozdzyc gra jest spoko :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • vsnc ustawia sie po to by miec pewnosc ze monitor nie wyskakuje poza zakres gsynca to nic zlego nie robi a moze zrobic cos dobreogo po prostu. bo niby frame limiter ze wzoru powinien zrobic robote
    • To wyłączę vsynca i sprawdzę jak będzie
    • Czarnek nowym premierem    Jaro chyba nie rozumie, że ludzie tej mendy Czarnka nienawidzą. 
    • troszkę muszę skorygować kolegę:   W 1995r. PC speaker nie był już problemem. Wtedy już każda gra miała support dla kart dźwiękowych. Sprzedawanie nawet w 1996r. komputerów bez kart dźwiękowych to była zbrodnia przeciwko ludzkości, ale to kwestia nieuczciwych sprzedawców i braku wiedzy. Ogólnie to o czym piszesz to lata 1988-1992 - wtedy faktycznie pecetowe wersje bardzo często miały tylko PC Speakera. No i oczywiście w 1995r. nie każdy PC miał dostęp do CD-ROMu, więc o muzyce CD-Audio można było w takim przypadku tylko pomarzyć.   Nie w 6 lat. W Europie PS1  debiutowała (Jerry, ja te daty sprawdzam z wiki przed dodaniem posta, nie mam tak dobrej pamięci ;)) latem 1995r. Tymczasem Pentium 75MHz był już wtedy ponad pół roku po premierze. Oczywiście w 1995r. ludzie się cieszyli jak mieli DX2/66, ale później 486DX4/120 i Pentium 75Hz spokojnie sobie radziły z grami z PS1, czyli oferowały podobną wydajność. Oczywiście bez akceleracji i dochodzą różnice pomiędzy TV a monitorem, co podbijało obraz z PS1, do tego na PC nie było bijatyk czy ścigałek w 50 czy 60fps, a sam PC miał nadal wizerunek siermiężnego, ociężałego blaszaka. Ale te teksty Gulasha w Secret Service o tym jak PS1 mieli Pentiumy, to była durnota i pamiętam, że nie podobały mi się te bzdury już wtedy gdy czytałem (wtedy) nowy numer SSa, z zachwytami nad Tekkenem itp.  Dzięki przewadze telewizora CRT nad monitorem, gry na PS2 były często o generację lepsze niż realnie szybszy sprzęt PC, bo wiele gier na PC pisano wtedy z myślą o Rivie TNT Vanta i procesorach typu Pentium 2 233MHz.  A wielkie tytuły najlepszych developerów robiono pod możliwości PS2, przez co nawet w 2002r. pececiarze się ślinili do gier i jakości oprawy, która była dla nich niedostępna. No chyba, że użyli wyjścia tv-out na karcie, ale i tak musieli wtedy grać w jakieś siermiężne i działające jak mucha w smole gierki, które nawet nie mogły się równać z konsolowymi. W jednym pokoju ja grałem w Devil May Cry na PS2 a brat w Gothica. Różnica animacji była powalająca. W wyścigach to samo - W latach 2000-2003 na PC nie można było nawet marzyć o grach na tym samym poziomie. Dobry racer arcade na PC? Zapomnij. A może wybitnie dobry Burnout 2? Nie. Tego też na PC nie było. A MGS2? Nope. Nowoczesny i dobry platformer jak J&D czy R&C? Też nie.  Każdemu kto wtedy został przy PC i nie dokupił PS2 naprawdę szczerze współczuję. To była złota era konsol. Najlepszej jakości gry i naprawdę imponujące możliwości sprzętowe przy których nawet posiadacze mocarnych PC musieli przyznać, że to wygląda naprawdę dobrze. Bardzo lubiłem Toca Racer Driver na PC, ale wtedy na PS2 miałem Gran Turismo 3. Z pecetowych ścigałek nie było co zbierać.    Tego nie wiemy. Valve ponoć ma/miało w planie różne konfigi o różnej mocy. Zależy jak się to potoczy, ale nie wykluczam, że jeśli to Vavle "wypali", to MS może dodać inne konfigi, nawet mocno się różniące mocą.  
    • Nowy Wuc będzie Czarnek ogłosił stary Wuc.  Tego się nie da słuchać, normalnie patologia, jakbym słyszał pewnego Jarka z YT i jego powtarzanie "legancko".
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...