Skocz do zawartości

Film - co warto obejrzeć?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 godzin temu, Lypton napisał(a):

Klasyki? Samuraj i W kręgu zla Melville'a to arcykino, z najpiękniejszym i najwspanialszym Alainem Delonem.

Melville jest genialny - to król kryminału. Nawet sam Hitchcock darzył go ogromnym szacunkiem. Warto również np. Szpicel (1962) czy Armia Cieni (1969).

 

Skoro już wspomniałem o Hitchcocku to mniej znany Sznur (1948). Nie może zabraknąć też Widmo (1955) - Clouzot dobija niemal do Psychozy (1960).

 

Jak mamy już Clouzota to oparta na jego Cenie Strachu (1953) - dla mnie znacznie lepsza Baza ludzi umarłych (1958).

 

A Alain Delon cudowny był również w Pan Klein (1976) - tutaj w opisach jest potężny spoiler, więc gdyby ktoś się na niego zdecydował, radzę podejście "z marszu" - nic o filmie nie czytać.

 

Dobra kończę czymś współczesnym - Coco (2017) i daję Wam spokój z tymi starociami :niegrzeczny:

 

Opublikowano

Znacie jakiś dobry horror sci-fi poza serią Alien, Event Horizon (ten to chyba najlepszy film z tego gatunku jaki kiedykolwiek nakręcono) i Life z 2017? Jeszcze Pandora mi przychodizx do głowy, ale to był prawie horror tylko.

Opublikowano
23 godziny temu, Sidr napisał(a):

Znacie jakiś dobry horror sci-fi poza serią Alien, Event Horizon (ten to chyba najlepszy film z tego gatunku jaki kiedykolwiek nakręcono) i Life z 2017? Jeszcze Pandora mi przychodizx do głowy, ale to był prawie horror tylko.

Screamers z 1995

 

 

Opublikowano

Obejrzałem The Old Guard 2 i to takie średnio-średnie. Na plus kawałek Gessafelsteina podczas kopaniny. Na minus urwana akcja. Na 11 minut przed końcem filmu patrzę na czas i się zastanawiałem jak oni w 6 minut chcą zmieścić finałową akcję bo z 5 minut na napisy końcowe trzeba liczyć. Wymienili kilka zdań i wjechało 10 minut napisów :E Zdziwiło mnie też to, że jedynka wyszła 5 lat temu. Sądziłem, że to była góra 3 lata temu. Jak ten czas zapierdziela to nie mam pytań.

  • Haha 2
Opublikowano
W dniu 26.07.2025 o 20:56, Sidr napisał(a):

Znacie jakiś dobry horror sci-fi poza serią Alien, Event Horizon (ten to chyba najlepszy film z tego gatunku jaki kiedykolwiek nakręcono) i Life z 2017? Jeszcze Pandora mi przychodizx do głowy, ale to był prawie horror tylko.

która Pandora?

Opublikowano
W dniu 26.07.2025 o 21:24, Winter napisał(a):

Bronsonem

Szczególnie Pewnego razu na dzikim zachodzie (1968).

W dniu 26.07.2025 o 20:56, Sidr napisał(a):

Znacie jakiś dobry horror sci-fi

Może Cube (1997)? Ja się totalnie odbiłem, ale wiem, że dla wielu to kultowy tytuł.

Opublikowano

Fantastyczna 4: Pierwsze kroki. Typowy bezpieczny film o superbohaterach dla najmłodszych.

Nudna przewidywalna fabuła z rozczarowującym zakończeniem w komiksowym stylu lat 60-tych. 

Nie ma żadnego pazura, twistu. Jest taki mdły. Antagoniści i efekty ratują film

Opublikowano
12 minut temu, Dimazz napisał(a):

Fantastyczna 4: Pierwsze kroki. Typowy bezpieczny film o superbohaterach dla najmłodszych.

Nudna przewidywalna fabuła z rozczarowującym zakończeniem w komiksowym stylu lat 60-tych. 

Nie ma żadnego pazura, twistu. Jest taki mdły. Antagoniści i efekty ratują film

Doom jest?

Opublikowano
3 minuty temu, bourne2008 napisał(a):

Filmy o superbohaterach skończyły się wraz z Tonym Starkiem i Kapitanem Ameryką. Teraz można można tylko oceniać w kategorii średni, zły, bardzo zły.;)

Dlatego Stark i Kapitan wracają;D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...