Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@adashi a wiesz skąd się w ogóle wziął Konfitura? To nie była taka motywacja jak audytora, który oglądał amerykańskiego YT i szukał pomysłu na bizness. I w końcu znalazł...

 

W przypadku Konfitury zaczęło się od tego, że mu baran o mało co dziecka nie zabił na pasach - klasycznie jadąc na 2 pasie nie zatrzymując się. Pierwszy pojazd się zatrzymał. Na początku miał minimalne zasięgi i zero monetyzacji...

 

Może zamiast się z niego śmiać spytaj tego gościa z waszego bloku czy mu się w życiu tez kiedyś nie wydarzyła jakaś tragedia?

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, hubio napisał(a):

tak się dzieje to nie jest wina tego człowieka tylko tego, że mamy państwo z kartonu.

tak się dzieję bo mamy państwo z kartonu, Januszy, którzy myślą, że prawo ich nie dotyczy oraz zwykłych NPCów, którzy są tak jałowi, że im nic nie przeszkadza dopóki osobiście im zło do dupy nie zajrzy.

 

22 minuty temu, hubio napisał(a):

Ile razy muszę omijać samochody zaparkowane na chodnikach...

Robić zdjęcia i zgłaszać.

 

34 minuty temu, adashi napisał(a):

I jeszcze ich wkręcają specjalnie. Bez serca ci ludzie całkiem. Może jakoś spróbuj ich ukarać?

staram się jak mogę, na stopagresjidrogowej mam już złotą kartę członkowską od ilości wysłanych donosów

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
4 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Przepisy przepisami, ale kij z tyłka trzeba umieć wyjąć, na przykład w niedzielę palmową.

Bzdura, nie nie trzeba. 

59 minut temu, adashi napisał(a):

Cóż poradzić, że się z takich szeryfów nabijają?

O ładnie ukuło samochodziarza. 

Opublikowano (edytowane)

Ja tylko chodziarz :) Nawet nie rowerzysta :) Ale jakbym był samochodziarzem i złamał przepisy to bym jeszcze piątkę przybił z Konfiturą (i tacy też byli na kanale i ich przepuszczał).

90% ludzi się stawia bo są poje.....ni. Złamali sami przepisy, ale wiedzą lepiej. 10% przeprosi, pogada, zrobi sobie selfie i żółwika i na tym koniec...

 

Generalnie ludzie w sporach nie umieją się przyznać do winy kiedy ewidentnie nie mają racji... A potem w sądzie -  aaa nie widziałam/em... Czasami płacz... Kozak najczęściej po alko co to nie on, a potem łeb spuszczony i łzy... Czasami niestety ofiara pobita albo okradziona... To już taka ogólna dygresja nie dotycząca tego tematu...

 

Tylko mnie na maxa to wkur..... a że pijany debil kozaczy, zrobi dużo krzywdy, a potem w sądzie jak małe dziecko... Najgorsi są niedowartościowani frustraci z przerostem ego...

 

A jak rura miękła kozakowi spod tej cerkwi to było widać na filmie... Na początku kozaczył, że Maksyma wyśle na front i deportuje, a potem grzecznie przyjął mandat i nawet już o naklejkę się nie czepiał :) 

 

Pytanie prawne do @GordonLameman - jak myślisz, czy to co robi Konfitura czyli naklejanie tych naklejek można uznać za niszczenie mienia? Niby można je odkleić, ale ciężko chyba schodzi. I czy w ogóle można sobie coś naklejać, nawet jak schodzi, na czyjąś własność? Może nie zniszczenie mienia, ale to narusza jakiś inny przepis?

Edytowane przez hubio
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.05.2025 o 16:42, hubio napisał(a):

Ja tylko chodziarz :) Nawet nie rowerzysta :) Ale jakbym był samochodziarzem i złamał przepisy to bym jeszcze piątkę przybił z Konfiturą.

Ja chodziarz, rowerzysta, motocyklista, samochodziarz. Niczego byś nie przybił. Zmieniłaby ci się tylko perspektywa i szerzej byś patrzył na problem. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Na usprawiedliwienie kierowców tylko napiszę, że piesi też łamią mocno przepisy. Niemal na każdym osiedlu w Polsce są takie miejsca gdzie setki osób dziennie przejdą przez ulicę w niedozwolonym miejscu bo np. przejście jest do biedry, a po pasach kilkaset m. dalej i naokoło :) Może dla odmiany ktoś wziąć kamerę i tak "obywatelsko" zatrzymywać pieszych, którzy łamią przepisy... :) 

 

W zakorkowanych miastach różnie bywa... :) 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, hubio napisał(a):

Na usprawiedliwienie kierowców tylko napiszę, że piesi też łamią mocno przepisy. Niemal na każdym osiedlu w Polsce są takie miejsca gdzie setki osób dziennie przejdą przez ulicę w niedozwolonym miejscu bo np. przejście jest do biedry, a po pasach kilkaset m. dalej i naokoło :) Może dla odmiany ktoś wziąć kamerę i tak "obywatelsko" zatrzymywać pieszych, którzy łamią przepisy... :) 

Disclaimer: Jestem kierowcą, pieszym i rowerzystą. Żeby sytuacja była choć trochę porównywalna, to po zatrąbieniu na nich piesi musieliby zablokować ulicę i zacząć wyzywać kierowcę od społeczniaków a wezwana na miejsce policja ochrzanić kierowcę że po co się czepia, przecież pieszy za chwilę zejdzie z jezdni (jak tylko kolega z którym szedł na zakupy wyjdzie ze sklepu)

 

No i zapomniałem napisać - to, że nie ma przejścia nie oznacza, że pieszy nie może przechodzić. Na drodze jednopasmowej można przechodzić poza przejściem jeśli jest do niego ponad 100m (oczywiście ustępując samochodom).

Edytowane przez Boldwyn
  • Upvote 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...