Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Co w tym dziwnego? Kiedyś był wyż demograficzny, obecnie widać już skutki niżu. A będzie dużo gorzej jeśli mowa o szkołach, bo dziś są w nich klasy z dzieci ludzi urodzonych w wyżu z lat 80. To pokolenie już kończy rodzić dzieci.

 

Nic dziwnego, tylko smutnego. 

Opublikowano
2 godziny temu, Camis napisał(a):

No tak eksperci od demografii się mylą a adashi z forum ITH ma rację :rotfl2:

politykow brak dzieci nie interesuje a przeciez politycy mysleliby o dobru panstwa ;)

 

co prawda mamy program murzyn+ ale to nie ma wplywu na populacje Polakow

Opublikowano (edytowane)

https://streamable.com/29yroo

 

 

Dominującą ambicją wśród współczesnych kobiet jest swobodne puszczalstwo i swobodny dostęp do aborcji na zlecenie, bez zlecenia zresztą też (po uprzednim puszczalstwie). Na tym demografii się nie zbuduje. Niestety kobiety w większości są kompletnie zdemoralizowane. Muszą minąć dekady aby sytuacja się naprostowała. Ewentualna masowa imigracja muzułmanów wbrew pozorom może pomóc (w ich kręgach kulturowych puszczalstwo jest surowo karane - czasem i karą pozbawienia życia - o czym zresztą Polki zapominają [albo nie wiedzą] szukając przygód u książąt orientu. Później mamy sytuacje typu Anastazja (i wiele innych) która poszła na szybki numerek z pięcioma pakistańcami i już nie wróciła). 

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano

Tego już nie da się odwrócić w cywilizowany sposób. Musiałbyś zamknąć granice tak by nie uciekały i wprawadzić rygorystyczne prawo na wzór tego z krajów islamskich. Na to nie ma najmniejszych szans. Tak samo ściągnięci muzułmanie muszą się z tym pogodzić, akurat w naszym kraju to statystyczna Polka pokaże muslimowi gdzie jego miejsce. 

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, galakty napisał(a):

Niby tak, ale kiedyś miałeś klasy po 30 osób, a dzisiaj łączą placówki w zespoły bo brakuje dzieciaków. To będzie rzeźnia za 10-20 lat. 

Czy ja wiem. Pojawią się nadmiary nauczycieli, może jakaś selekcja pozytywną nastąpi. Mocna pewnie nie nastąpi, ale może chociaż trochę.

Realniejsza będzie indywidualizacja nauczania, o której napisał @Totek.

 

Negatywy też się pojawią, zamykanie szkół, dla niektórych słabo zaludnionych obszarów to będzie jakiś problem. Ale rzeźnią bym tego nie określał.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
6 godzin temu, adashi napisał(a):

Czy ja wiem. Pojawią się nadmiary nauczycieli, może jakaś selekcja pozytywną nastąpi. Mocna pewnie nie nastąpi, ale może chociaż trochę.

Realniejsza będzie indywidualizacja nauczania, o której napisał @Totek.

 

Negatywy też się pojawią, zamykanie szkół, dla niektórych słabo zaludnionych obszarów to będzie jakiś problem. Ale rzeźnią bym tego nie określał.

Akurat nauczycieli to mi nie szkoda, bo pamiętam swoją edukację i spokojnie połowa pomyliła zawód.

 

Migracja do dużych miast tylko wzrośnie, szkół mało, pracy mało, cały czas nie dobiliśmy do maksimum i co roku ludzie będą zjeżdżać.

3 godziny temu, lokiju napisał(a):

Kobiety jak najbardziej chcą być zagadywane ale nie przez kogoś kogo widzą jako przegrywa.

- Ładnie wyglądasz

- Oooo dziękuję

 

 

- Ładnie wyglądasz

- Halo HR? Chcę zgłosić nękanie

 

Zgadnij gdzie jest atrakcyjny chłop, można się pomylić, podchwytliwe :P 

Opublikowano
3 godziny temu, lokiju napisał(a):

mają świetne ciała

Patrząc po ulicy jak to większość facetów ma bebzon niczym wywalony bęben od pralki, która nigdy nie widziała Calgonu w połączeniu z tanim t-shirtem - no nie dziwię się, że nie wygląda to atrakcyjnie. Taka prawda - Polacy to w dużej mierze zatłuszczone fleje.

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, Roman_PCMR napisał(a):

@trepek Statystycznie jest duzo wiecej otylych polek niz polakow. Dawanie anegdotycznych przykladow nie popierajac faktami jest krytynizmem.

statystycznie, to ty jesteś w topce tego forum w pieprzeniu głupot

obraz.png.9d7715f11381bd10e4eda1b1017efd37.png

statystyki_otyoci_w_podziale_na_wiek.thumb.webp.766026598ef25a3d26c13ac69226a7ad.webp

 

obraz.thumb.png.9e175e4dff90a4bc7702eee1254055bc.png

 

źródło: https://www.ciekawestatystyki.pl/2021/07/otyosc-w-polsce-i-na-tle-europy.html
https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2019/K_103_19.PDF

 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
22 godziny temu, Camis napisał(a):

Mniejsze klasy = więcej nauczycieli, a tych już teraz brakuje... 

Dokładnie odwrotnie. Mniejsze klasy nie znaczy więcej klas. Może być tyle samo małych, a mogą połączyć dwie małe w jedną dużą. W ogólności mniej dzieci, czyli nie ma kogo uczyć, czyli potrzeba mniej nauczycieli. 

Opublikowano
3 godziny temu, trepek napisał(a):

Patrząc po ulicy jak to większość facetów ma bebzon niczym wywalony bęben od pralki, która nigdy nie widziała Calgonu w połączeniu z tanim t-shirtem - no nie dziwię się, że nie wygląda to atrakcyjnie. Taka prawda - Polacy to w dużej mierze zatłuszczone fleje.

Niestety tak jest. W 2024 rok zaliczyłem dwa tygodnie nad Bałtykiem w PL. Myślę sobie, "kurde, 41 lat, waga 71kg przy 176cm wzrostu, średnio będę wyglądał przy tych młodych bykach". I co? Na palcach obu rąk mógłbym policzyć gości wyglądających lepiej ode mnie, na oko po 20-25 lat mieli. Ci starsi to już ulane prosiaki, 0 ruchu i śmieciowe jedzenie, kilka osób faktycznie wyglądało na dotknięte chorobami (np. tarczyca). A naprawdę dużo nie trzeba, by dobrze wyglądać - nie mówię tu rzecz jasna o gwiazdach Instagram ;)  Rower 2 x tydzień, trochę FBW, drążek (choć z tym kiepsko jeszcze u mnie, bo leczę drugi zamrożony bark) i zasada 80/20% z jedzeniem (w święta proporcje rzędu 50/50 ;) ).

Opublikowano

@Kaczkofan

 

O tym właśnie piszę. Pamiętam jak uczyli mnie w szkole takiego przelicznika, że waga powinna wynosić wzrost - 100. Czyli u Ciebie ~76kg i to jest taki normalny przelicznik dla faceta powyżej 30'tki, który jakoś specjalnie nie ćwiczy ale też nie siedzi całe dnie na kanapie. U Ciebie te 71kg to na dzisiejsze czasy naprawdę "szczypior" :E 

Opublikowano

Z drugiej strony taki facet w obecnych czasach załapie jakiś zawód miłosny i trochę odpuszcza, wtedy łatwo wypełniać czas jedzeniem, alkoholem i innymi przyjemnościami. Większość nie ma charakteru by spróbować popracować nad sobą, szybciej zapełni lukę przyjemności w inny sposób. Dotyczy to też zwiazków, uczucia wygasną to albo skok w bok albo jedzenie i używki.

Opublikowano
11 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

na rodzinnych imprezach muszę tłumaczyć, że żona mnie nie głodzi

Jak potrzebujesz kanapki to mrugnij dwa razy - żona nie patrzy :E 

12 minut temu, Totek napisał(a):

Większość nie ma charakteru by spróbować popracować nad sobą

Mężczyzna ma być mężczyzną a nie kalesonami. Sorry, byłem gruby, schudłem 7 lat temu, waga się utrzymuje cały czas. To nie jest jakiś rocket science.

Opublikowano

Właśnie dlatego trzeba mieć ukształtowany charakter, by umieć otrzasnąć się i spróbować coś zmienić nie poddając się. Tylko właśnie tu widzę problem, jak faceci mają mieć cechy samcze skoro głównie wychowywała ich matka, ojciec pelnił rolę epizodyczną (głównie siedział w pracy, po pracy i tak brak czasu na dzieci). Dodatkowo zmiana ustrojowa sprawiła że np. moi rodzice są totalnie oderwani od rzeczywistości, nie rozumieją realiów obecnego świata, a ich wiedza którą mi przekazywali opierała się na doświadczeniach PRLu. Takich niansów które wpływają na charakter, zachowanie i umiejętności życiowe jest masa. 

Opublikowano
4 minuty temu, Totek napisał(a):

Takich niansów które wpływają na charakter, zachowanie i umiejętności życiowe jest masa. 

Bardzo dobre spostrzeżenie. Najgorsze w takiej sytuacji to wpaść do jakiejś internetowej bańki podobnych sobie ludzie i użalać się nad tym, że to świat/otoczenie/inni są źli a my jesteśmy rycerzami bez skazy.

Stąd, może to głupie przekonanie ale zawsze uważałem i uważam, że mężczyzna powinien mieć swoje hobby. Sport, wędkarstwo, motoryzacja, znaczki czy nie wiem, spawanie. Coś, co będzie go kształtowało i doskonaliło.

Opublikowano (edytowane)

Dlaczego tylko mężczyzna? ;) Jedną z czerwonych kartek dla faceta podczas rozwoju początkowego świeżego potencjalnego związku może być to, że kobieta nie interesuje się niczym, nie zajmuje się niczym (poza podstawowymi sprawami typu praca), nie ma z nią o czym porozmawiać , nie ma własnych opinii i dążeń. Ot taki dron do zabawy cyckami, gotowania i prania.

Edytowane przez jagular

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...