Karister 162 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca 22 godziny temu, Camis napisał(a): Mniejsze klasy = więcej nauczycieli, a tych już teraz brakuje... Dokładnie odwrotnie. Mniejsze klasy nie znaczy więcej klas. Może być tyle samo małych, a mogą połączyć dwie małe w jedną dużą. W ogólności mniej dzieci, czyli nie ma kogo uczyć, czyli potrzeba mniej nauczycieli.
GordonLameman 8 490 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca O, emigrant z lewackiego Uk znowu wyjaśniony. Biedny 1
Kaczkofan 261 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca 3 godziny temu, trepek napisał(a): Patrząc po ulicy jak to większość facetów ma bebzon niczym wywalony bęben od pralki, która nigdy nie widziała Calgonu w połączeniu z tanim t-shirtem - no nie dziwię się, że nie wygląda to atrakcyjnie. Taka prawda - Polacy to w dużej mierze zatłuszczone fleje. Niestety tak jest. W 2024 rok zaliczyłem dwa tygodnie nad Bałtykiem w PL. Myślę sobie, "kurde, 41 lat, waga 71kg przy 176cm wzrostu, średnio będę wyglądał przy tych młodych bykach". I co? Na palcach obu rąk mógłbym policzyć gości wyglądających lepiej ode mnie, na oko po 20-25 lat mieli. Ci starsi to już ulane prosiaki, 0 ruchu i śmieciowe jedzenie, kilka osób faktycznie wyglądało na dotknięte chorobami (np. tarczyca). A naprawdę dużo nie trzeba, by dobrze wyglądać - nie mówię tu rzecz jasna o gwiazdach Instagram Rower 2 x tydzień, trochę FBW, drążek (choć z tym kiepsko jeszcze u mnie, bo leczę drugi zamrożony bark) i zasada 80/20% z jedzeniem (w święta proporcje rzędu 50/50 ). 1 1
trepek 1 362 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca @Kaczkofan O tym właśnie piszę. Pamiętam jak uczyli mnie w szkole takiego przelicznika, że waga powinna wynosić wzrost - 100. Czyli u Ciebie ~76kg i to jest taki normalny przelicznik dla faceta powyżej 30'tki, który jakoś specjalnie nie ćwiczy ale też nie siedzi całe dnie na kanapie. U Ciebie te 71kg to na dzisiejsze czasy naprawdę "szczypior" 1 2
Totek 784 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca Z drugiej strony taki facet w obecnych czasach załapie jakiś zawód miłosny i trochę odpuszcza, wtedy łatwo wypełniać czas jedzeniem, alkoholem i innymi przyjemnościami. Większość nie ma charakteru by spróbować popracować nad sobą, szybciej zapełni lukę przyjemności w inny sposób. Dotyczy to też zwiazków, uczucia wygasną to albo skok w bok albo jedzenie i używki.
Klakier1984 727 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca U mnie gabaryt podobny jak u @Kaczkofan i co jakiś czas na rodzinnych imprezach muszę tłumaczyć, że żona mnie nie głodzi 2
trepek 1 362 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca 11 minut temu, Klakier1984 napisał(a): na rodzinnych imprezach muszę tłumaczyć, że żona mnie nie głodzi Jak potrzebujesz kanapki to mrugnij dwa razy - żona nie patrzy 12 minut temu, Totek napisał(a): Większość nie ma charakteru by spróbować popracować nad sobą Mężczyzna ma być mężczyzną a nie kalesonami. Sorry, byłem gruby, schudłem 7 lat temu, waga się utrzymuje cały czas. To nie jest jakiś rocket science. 2
Totek 784 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca Właśnie dlatego trzeba mieć ukształtowany charakter, by umieć otrzasnąć się i spróbować coś zmienić nie poddając się. Tylko właśnie tu widzę problem, jak faceci mają mieć cechy samcze skoro głównie wychowywała ich matka, ojciec pelnił rolę epizodyczną (głównie siedział w pracy, po pracy i tak brak czasu na dzieci). Dodatkowo zmiana ustrojowa sprawiła że np. moi rodzice są totalnie oderwani od rzeczywistości, nie rozumieją realiów obecnego świata, a ich wiedza którą mi przekazywali opierała się na doświadczeniach PRLu. Takich niansów które wpływają na charakter, zachowanie i umiejętności życiowe jest masa. 1
Camis 5 901 Opublikowano 4 Lipca Autor Opublikowano 4 Lipca (edytowane) Poland not strong Kolejny rekord pobity. Edytowane 4 Lipca przez Camis 1 1
trepek 1 362 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca 4 minuty temu, Totek napisał(a): Takich niansów które wpływają na charakter, zachowanie i umiejętności życiowe jest masa. Bardzo dobre spostrzeżenie. Najgorsze w takiej sytuacji to wpaść do jakiejś internetowej bańki podobnych sobie ludzie i użalać się nad tym, że to świat/otoczenie/inni są źli a my jesteśmy rycerzami bez skazy. Stąd, może to głupie przekonanie ale zawsze uważałem i uważam, że mężczyzna powinien mieć swoje hobby. Sport, wędkarstwo, motoryzacja, znaczki czy nie wiem, spawanie. Coś, co będzie go kształtowało i doskonaliło.
jagular 669 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca (edytowane) Dlaczego tylko mężczyzna? Jedną z czerwonych kartek dla faceta podczas rozwoju początkowego świeżego potencjalnego związku może być to, że kobieta nie interesuje się niczym, nie zajmuje się niczym (poza podstawowymi sprawami typu praca), nie ma z nią o czym porozmawiać , nie ma własnych opinii i dążeń. Ot taki dron do zabawy cyckami, gotowania i prania. Edytowane 4 Lipca przez jagular 1
galakty 3 348 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca Atrakcyjna, młoda, bez dzieci, z hobby kobieta to jakieś 10/10 czyli fikcja, może dlatego się tego nie wymaga
jagular 669 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca Kto nie wymaga ten nie wymaga ...a potem się robi płacz i zgrzytanie zębów . Ale jak ma być inaczej, kiedy jedynym kryterium wyboru jest wielkość cycków i brak potomstwa
galakty 3 348 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca A to już zależy od wieku, od 25 latki można wymagać, od 35 latki już trzeba być bardziej wyrozumiałym
jagular 669 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca Wiesz, ale z drugiej strony to ta 35-latka miała 10 lat więcej czasu na znalezienie jakichś zainteresowań
galakty 3 348 Opublikowano 5 Lipca Opublikowano 5 Lipca Jak nie znalazła w wieku 25 lat to już nie znajdzie To się ma we krwi, albo lubisz coś robić i szukasz nowych rzeczy, albo przeglądasz IG i Netflixa całe dnie.
Kamiyanx 1 249 Opublikowano 6 Lipca Opublikowano 6 Lipca Nie zesrajcie się. Większość ludzi nie ma żadnych zainteresowań. Tak po prostu jest i tyle. Prykazu nie ma. Jeszcze jest pytanie, co nazywamy tym zainteresowaniem. Ja np lubię teraz dużo grzebać przy AI, ale nie wiem czy można nazwać to hobby.
Kamiyanx 1 249 Opublikowano 6 Lipca Opublikowano 6 Lipca A jakie? O serialach możesz pogadać z każdym, bo to tryb domyślny. Ale potem już się robią schody.
huudyy 2 856 Opublikowano 6 Lipca Opublikowano 6 Lipca 5 minut temu, Karro napisał(a): Chyba jednak nie ,większość ludzi ma choć 1 zainteresowanie Harnaś, kabarety i liga mistrzów w tv to też jakieś zainteresowania
Kamiyanx 1 249 Opublikowano 7 Lipca Opublikowano 7 Lipca Też może być kwestia, że większość po pracy już nie ma na nic siły. Weekendy też się odsypia.
209458 269 Opublikowano 7 Lipca Opublikowano 7 Lipca W dniu 4.07.2025 o 12:06, trepek napisał(a): @Kaczkofan O tym właśnie piszę. Pamiętam jak uczyli mnie w szkole takiego przelicznika, że waga powinna wynosić wzrost - 100. Chyba pomyiło ci się ze wzorem na ciśnienie Tak samo z resztą "prawdziwym"
Camis 5 901 Opublikowano 7 Lipca Autor Opublikowano 7 Lipca https://www.skyscrapercity.com/threads/polityka-już-bilet-kupiony.2410635/post-193872796 https://www.mdpi.com/2791224 https://www.asahi.com/ajw/articles/15070097
crush 3 575 Opublikowano 7 Lipca Opublikowano 7 Lipca (edytowane) Świetne wyjaśnienie. Potrzebujemy podcieraczy, więc sprowadźmy troglodytów - gwałcicieli. I tak. Japonia skończy tak samo jak zachód. Jako ofiara dzikusów z trzeciego świata. Edytowane 7 Lipca przez crush 1
Kamiyanx 1 249 Opublikowano 8 Lipca Opublikowano 8 Lipca Mnie ciekawi, czy rządy realnie zaczną tak całkiem zmuszać do prokreacji i jaki to wywoła opór. Tylko z drugiej strony ludzie też muszą zdawać sobie sprawę, że emerytury są zagrożone, a korporacje z kolei napotkają na blokady konsumpcji. Zasadniczo całe PKB i konsumpcyjny model życia opieramy na przekonaniu, że populacja rośnie. Tymczasem ona się kurczy. I teraz najzabawniejsze. Mnie się wydaje, że większość rządów udaje, że problemu nie ma. Pytanie co zrobią, jeśli dojdziemy do punktu krytycznego, który już wydaje się dość bliski, skoro systemy emerytalne przestaną być wydolne za 10 lat i to wcale nie tylko w Polsce. 1
trepek 1 362 Opublikowano 8 Lipca Opublikowano 8 Lipca 4 godziny temu, Kamiyanx napisał(a): Mnie ciekawi, czy rządy realnie zaczną tak całkiem zmuszać do prokreacji i jaki to wywoła opór. Wprowadzą składkę bykową, z której to opłacane będą wysokie pensje dla w.w. śmieciarzy czy podcieraczy zadków ;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się