Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Witold został emerytem w wieku 38 lat. "Odkryłem coś, o czym nie miałem pojęcia"

https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/przeszli-na-wczesniejsze-emerytury-witold-mialem-pomysl-na-siebie/ew29v01?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=newsweek-page-post

 

Ale radzę uważać bo artykuł mocno podnosi ciśnienie.  Jak duża jest patologia i cwaniactwo w mundurówce. 

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano

W Danii jest równy i obecnie wynosi 67 lat i będzie stopniowo podnoszony do 70 w 2040 i podobno nowa ustawa przewiduje, że osoby urodzone po 31 grudnia 1970 r. będą mogły przejść na emeryturę dopiero po ukończeniu 70 lat

Ciekawe czy w Polsce mamy już jakichś emerytów urodzonych w latach 90-tych :D

Ale chyba nie bo trzeba było mieć te minimum 36 lat żeby dostać emeryturę wojskową 

Opublikowano
5 godzin temu, galakty napisał(a):

Przede wszystkim powinni powoli równać wiek między płciami, wystarczy po kilka msc co roku i nikt tego nie zauważy. 

Potem patologie jak mundurówka. 

PO już tak zrobiło.

Oczywiście że zostało to zauważone i oprotestowane. Potem wygrał PiS obiecujący że cofnie zmiany. Obietnicy dotrzymał.

Nikt tego już nie ruszy. 

Kierunek jest taki, że emerytura w wieku minimalnym będzie coraz niższa i ludzie sami będą chcieli pracowac dłużej.

Opublikowano
48 minut temu, Badalamann napisał(a):

PO już tak zrobiło.

Oczywiście że zostało to zauważone i oprotestowane. Potem wygrał PiS obiecujący że cofnie zmiany. Obietnicy dotrzymał.

Nikt tego już nie ruszy. 

Kierunek jest taki, że emerytura w wieku minimalnym będzie coraz niższa i ludzie sami będą chcieli pracowac dłużej.

Jak nikt nie ruszy to będą musieli wprowadzić inne rozwiązania, jeszcze gorsze. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.11.2025 o 12:06, Dimazz napisał(a):

W Danii jest równy i obecnie wynosi 67 lat i będzie stopniowo podnoszony do 70 w 2040 i podobno nowa ustawa przewiduje, że osoby urodzone po 31 grudnia 1970 r. będą mogły przejść na emeryturę dopiero po ukończeniu 70 lat

Ciekawe czy w Polsce mamy już jakichś emerytów urodzonych w latach 90-tych :D

Ale chyba nie bo trzeba było mieć te minimum 36 lat żeby dostać emeryturę wojskową 

Z mojej perspektywy iście w absurdy z wiekiem emerytalnym nic dobrego nie oznacza. To tylko zachęta aby unikać płacenia podatków na coś z czego nigdy nie będę miał szansy skorzystać. To już lepiej iść w dochód podstawowy. Przynajmniej z mojej perspektywy człowieka, który ma w zasadzie pewność że w wieku 70 lat będzie już martwy. 

 

Edit: No i jeszcze jedno. Gdzieś czytałem o emeryturach właśnie z wiekiem 70+. I tam coś był mowa, że te 70, to ma być już taką linią oporu. Dalej system emerytalny będzie musiał sobie radzić inaczej. Być może to dotyczyło Danii. 

W dniu 7.11.2025 o 16:40, Badalamann napisał(a):

PO już tak zrobiło.

Oczywiście że zostało to zauważone i oprotestowane. Potem wygrał PiS obiecujący że cofnie zmiany. Obietnicy dotrzymał.

Nikt tego już nie ruszy. 

Kierunek jest taki, że emerytura w wieku minimalnym będzie coraz niższa i ludzie sami będą chcieli pracowac dłużej.

No i git. Kiedy fizycznie będę czuł, że praca jest już dla mnie koszmarem, nadal wolę bułkę z mlekiem za głodową emeryturę niż walkę z bólem przy pracy której już nie jestem wstanie wykonywać. Toż to eutanazja jet bardziej humanitarna. Dużo bardziej.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Nie wiem jak u was ale w mojej mieścinie na 4 zgony przypada tylko jedno urodzenie. Jest po prostu dramat. Zastanawiam się czy jest sens utrzymywania porodówki w takim przypadku. Perspektywy na zmianę tej sytuacji raczej nie widzę. Miasto dosłownie wymiera społecznie i ekonomicznie. Z dużych zakładów nie zostało nic. Tylko zakłady pogrzebowe mają się dobrze 

Opublikowano
9 godzin temu, galakty napisał(a):

100 dni minęło, to już nie trzeba ;) 

Za to kasa dla tancerzy i na TVP się znalazła. 

Ale to promil wydatków jest. NFZ jest ogólnie niewypłacalny chyba już od 2022 albo 2023. Przy tej demografii kasa co roku będzie się kończyć coraz szybciej i nie ma co iść w durne demagogie, bo wydatki tutaj rosną skokowo. Myślcieże trochę krytycznie.

Opublikowano
4 godziny temu, skypan napisał(a):

Nie wiem jak u was ale w mojej mieścinie na 4 zgony przypada tylko jedno urodzenie. Jest po prostu dramat. Zastanawiam się czy jest sens utrzymywania porodówki w takim przypadku. Perspektywy na zmianę tej sytuacji raczej nie widzę. Miasto dosłownie wymiera społecznie i ekonomicznie. Z dużych zakładów nie zostało nic. Tylko zakłady pogrzebowe mają się dobrze 

Wszyscy lgną do dużych miast, głównie BIG5. 

Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Wszyscy lgną do dużych miast, głównie BIG5. 

Nie ma co się dziwić, w dużym mieście masz większe możliwości. Jak dla mnie idealnie jest mieszkać tak do 100km od BIG5. Można codziennie dojeżdżać i pracować, mieć standard miasta a mieszkać sobie na cichej wsi. Pod warunkiem że ma się dobry dojazd do takiego centrum, pociąg lub autostrada. Sam latam 120 km do Gdyni, to autostradą w godzinę ogarniam, ciopongiem nawet miałbym szybciej. 

W takim układzie nawet nie patrzę na pracę w najbliższym mieście powiatowym, bo czas dojazdu tylko odrobinę krótszy, zarobki to połowa tego co w aglomeracji. 

Opublikowano
8 godzin temu, skypan napisał(a):

Zastanawiam się czy jest sens utrzymywania porodówki w takim przypadku.

 

Cytat

Impreza z głośną muzyką i tańcami w szpitalu? Dyrekcja wręcza zwolnienia dyscyplinarne

 

1 listopada oddział ginekologiczno-położniczy w szpitalu powiatowym w Drezdenku został tymczasowo zawieszony.
Wszystko wskazuje na to, że personel zorganizował sobie pożegnalną imprezę, z głośną muzyką i tańcami. W konsekwencji kilkoro uczestników otrzymało od dyrekcji szpitala dyscyplinarne wypowiedzenie umowy o pracę.

https://gorzow.tvp.pl/89903786/impreza-z-glosna-muzyka-i-tancami-w-szpitalu-dyrekcja-wrecza-zwolnienia-dyscyplinarne

 

 

Opublikowano
W dniu 8.11.2025 o 09:53, nanashi napisał(a):

Kurrr… co za kpina. Czy to czasem nie był jeden za 100 pomysłów do wdrożenia w pierwsze 100 dni przez KO?

Ja pitole. Pieniędzy nie zabrakło tylko skończyła się przeznaczona pula na in-vitro w tym roku w niektórych placówkach (gdzie już raz dosypywali pieniądze). Zainteresowanie tym programem jest tak duże, że przerasta założenia programu.

Mocno liczę, że pieniądze się znajdą dla tych par, które czekają bo kobieta to nie jest maszyna, że palcami się pstryknie i cyk może startować procedura. Są cykle menstruacyjne, endometrium też może płatać figle i nie zawsze mieć odpowiednią grubość i tak dalej i tak dalej.

 

BTW.

Jak to od dziennikarza zależy jak się przedstawi daną informację.

20 godzin temu, skypan napisał(a):

Nie wiem jak u was ale w mojej mieścinie na 4 zgony przypada tylko jedno urodzenie. Jest po prostu dramat. Zastanawiam się czy jest sens utrzymywania porodówki w takim przypadku. Perspektywy na zmianę tej sytuacji raczej nie widzę. Miasto dosłownie wymiera społecznie i ekonomicznie. Z dużych zakładów nie zostało nic. Tylko zakłady pogrzebowe mają się dobrze 

U nas porodówkę zamknęli bo rodziło się w niej mniej niż 200 dzieci rocznie. W sumie szpital i tak nie miał za dobrej opinii i kto mógł to jeździł rodzić 30-40km dalej.

Opublikowano
12 godzin temu, lokiju napisał(a):

Miasta nie są z gumy. Trójmiasto już ma problem z korkami a płacz samochodziarzy o drogi rowerowe nic nie zmieni bo i tak będą powstawać tak samo jak bus pasy. Zresztą budowanie 10 pasów w jednym kierunku to też nie jest rozwiązanie i to już zostało dawno udowodnione. 

Korki rozwiąże się SCT i elektrykami na które nie będzie ludzi stać, spokojnie. 

Opublikowano
5 godzin temu, trepek napisał(a):

Ja pitole. Pieniędzy nie zabrakło tylko skończyła się przeznaczona pula na in-vitro w tym roku w niektórych placówkach (gdzie już raz dosypywali pieniądze). Zainteresowanie tym programem jest tak duże, że przerasta założenia programu.

Mocno liczę, że pieniądze się znajdą dla tych par, które czekają bo kobieta to nie jest maszyna, że palcami się pstryknie i cyk może startować procedura. Są cykle menstruacyjne, endometrium też może płatać figle i nie zawsze mieć odpowiednią grubość i tak dalej i tak dalej.

 

BTW.

Jak to od dziennikarza zależy jak się przedstawi daną informację.

U nas porodówkę zamknęli bo rodziło się w niej mniej niż 200 dzieci rocznie. W sumie szpital i tak nie miał za dobrej opinii i kto mógł to jeździł rodzić 30-40km dalej.

Pieniądze powinny się znaleźć bo to priorytet a kobieta nie może od tak czekać w kolejce. Czas jest nieubłagany.
2 mld na tvp niepotrzebne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...