Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Uwielbiam RPG z systemem turowym. Ale dowiedziałem się że w grze będzie QTE w czasie walki :(. Da się to wyłączyć ? Podobnie było w tej popularnej niszowej grze Sea of Stars - w której ta walka niestety zniechęciła mnie do dalszego grania.

Opublikowano
15 godzin temu, DITMD napisał(a):

Tego się raczej nie da wyłączyć, to nie jest taka typowa turówka, podczas walki masz QTE, parowanie, uniki itp.

Eh dobrze że mam Game Pass. To chociaż nie będę stratny jak sprawdzę produkt ;(

Opublikowano (edytowane)
Cytat

And for those who want or need it, there are also three difficulty levels that adjust the timing windows to make them more generous or even tighter, alongside an accessibility option that auto-completes all your offensive commands, removing QTEs entirely.

Czytam te recki

 

Cytat

Clair Obscur: Expedition 33 respects our time, delivering a more focused, streamlined affair that clocks in at roughly 30 hours for the main campaign, while still offering plenty of additional content to keep you busy for up to another 30 hours.

 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)

Fabułę kończyłem, mając na liczniku jakieś 32–33 godziny. Ale w ostatnim akcie, nim udacie się do ostatniego celu, zatrzymajcie się jeszcze, bo ta gra ma wiele „ukrytych” aktywności pobocznych. Są całe questy fabularne – i są to ważne questy objaśniające motywacje bohaterów – które możemy odblokować dopiero w endgamie. Wielu z graczy, jestem pewny, w ogóle ich nie odnajdzie. Nie są one tak enigmatycznie ukryte jak w przypadku Elden Ringa, ale jednak gra nie komunikuje ich wprost i jeśli nie będziemy rozmawiali z naszymi bohaterami, nie odkryjemy, że niektóre wątki mają swoje kontynuacje.

 

https://www.gry-online.pl/recenzje/clair-obscur-expedition-33-recenzja-gry-triumf-kreatywnosci-w-dob/zf470d

 

Nie wiem czy się wyrobię do 5 maja xD

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
25 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Ha. Sa tygodnie, ze nie pojawia sie nic sensownego i ludzie placza, ze nie maja w co grac. A tu bum - wczoraj Oblivion, jutro Clair, pojutrze Days Gone. 

Nowość vs starocie? Wybór jest oczywisty.

 

Jutro granie od 9.00:yuppie:

Opublikowano (edytowane)

Eh:thumbdown: ppe podaje

 

Stuttering. Słowo wzbudzające odrazę u pecetowców. Niestety w Clair Obscur: Expedition 33 im dalej w las, tym gorzej i czasami spadki są do wartości jednocyfrowych. Mam nadzieję, że to zostanie poprawione, gdyż cierpi na tym odbiór tej produkcji. 

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, slafec napisał(a):

$$$ 

A na poważnie, może grała inna osoba albo demo niezbyt dobrze prezentowało grę w tym aspekcie. Ja i tak najbardziej liczę na mocną fabułę i postaci. Walka, muzyka, eksploracja to są dodatki, które wzbogacają JRPGi, ale nie są najważniejsze.

Mam inne zdanie. Nawet najlepsza fabuła nie uratuje gry, jeśli gameplay kuleje. System walki w JRPG jest kluczowy, bo to w nim spędzam najwięcej czasu - nie może być nudny ani zbyt prosty.

4 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Eh:thumbdown:

 

Stuttering. Słowo wzbudzające odrazę u pecetowców. Niestety w Clair Obscur: Expedition 33 im dalej w las, tym gorzej i czasami spadki są do wartości jednocyfrowych. Mam nadzieję, że to zostanie poprawione, gdyż cierpi na tym odbiór tej produkcji. 

Podawaj w quote albo pisz źródła skąd kopiujesz. 

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano

W ogóle ominąłem ten tytuł, ale widzę że jest niezły hype. Wczorajszy zakup gamepassa widzę, nie poszedł na marnę, nie dość że Oblivion, to jeszcze jutro Clair Obscur wchodzi. Zapowiada się weekend z grillem i grami :)

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

Eh:thumbdown: ppe podaje

 

Stuttering. Słowo wzbudzające odrazę u pecetowców. Niestety w Clair Obscur: Expedition 33 im dalej w las, tym gorzej i czasami spadki są do wartości jednocyfrowych. Mam nadzieję, że to zostanie poprawione, gdyż cierpi na tym odbiór tej produkcji. 

Kolejna gra, w ktora bedzie sie swietnie gralo kilka tygodni po premierze. Jak zawsze - wygraja cierpliwi. 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Jak zawsze - wygraja cierpliwi. 

Ja mam game passa do 5 maja, więc muszę grać na premierę, albo zabulić ponad 130zł za pełną wersję.

Niestety abonament tworzy w graczu namiastkę "pracy" i ograniczenia, bo musisz przejść w czasie inaczej dopłać...

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
13 minut temu, Reddzik napisał(a):

Ja mam game passa do 5 maja, więc muszę grać na premierę, albo zabulić ponad 130zł za pełną wersję.

To sobie przedłuż metodą konwersji na Gamepass Ultimate na 50 dni. Dla aktywnych użytkowników można wyrwać od 30zł.  Aktywujesz sobie przed 5 maja i będziesz miał mnóstwo czasu na granie. 60+ dni to spokojnie starczy na ogarnięcie 30h fabuły. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Chodzi o to, że nie chcę dla tej gry przedłużać o kolejny miesiąc, chcę pograć i na razie skupić się na steamie, i switchu, a zapłacić za Abonament i żeby dni leciały.... Nowy Doom poczeka na inny czas, muszę co innego pograć, mam rozwalone na dysku i chcę dokończyć. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...