Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Sobtainer napisał(a):

Po kiego grzyba producenci te przerywniki robią w 30 fpsach? jaki to ma cel?

Żadnego. Ani nie jest bardziej filmowo, ani ogólnie nie wygląda to zbyt dobrze. W KCD2 też ktoś wpadł na ten genialny pomysł, ale szło to w dość prosty sposób obejść. 

  • Upvote 1
Opublikowano
12 minut temu, FerreroRoche napisał(a):

Żeby było bardziej "filmowo"?

No dobra odpowiedz, w telewizorach też są opcje teraz zwiększenia płynności obrazu, natomiast nie cierpię ich w filmach. W grach natomiast mam zupełnie inne odczucie, grasz sobie w 100 fpsach powiedźmy po czym włącza się filmik z 30, dość mocny kontrast to jest i moim zdaniem nie potrzebny. 

  • Upvote 1
Opublikowano
16 minut temu, Sobtainer napisał(a):

Po kiego grzyba producenci te przerywniki robią w 30 fpsach? jaki to ma cel?

Kiedyś bywały gry gdzie takie przerywniki to były w postaci filmików w niskiej rozdzielczości i bardzo dużej kompresji. Oczywiście były to filmiki nagrane z gry a nie osobno renderowany przerywnik. Tego to już całkowicie nie rozumiałem bo wyglądało to okropnie do tego zajmowało dodatkowe miejsce na dysku.

 

 

Opublikowano
10 godzin temu, slafec napisał(a):

I zmieniłeś na hard? Jest lepszy balans?

Po 3h gry też dochodzę do wniosku, że jest za łatwo. Zwłaszcza jeśli chodzi o potyczki z głównego wątku fabularnego.

Zmieniłem poziom trudności na Expert. Oczywiście jest trudniej - nie ma tu miejsca na błędy przy parowaniu czy unikach, bo mogą sporo kosztować. Za to satysfakcja z wygranej jest zdecydowanie większa.
Niestety sama rozgrywka jakoś drastycznie się nie zmienia - walki po prostu się wydłużają, bo przeciwnicy mają więcej HP. Parowanie, przynajmniej dla mnie, ma identyczne okienko co na niższym poziomie.

BTW odkryłem, że z handlarzami można walczyć bez żadnych ograniczeń i za każdym razem dostaje się tyle samo expa. Łatwy sposób na szybkie podlevelowanie.

:E 

Godzinę temu, Sobtainer napisał(a):

Po kiego grzyba producenci te przerywniki robią w 30 fpsach? jaki to ma cel?

Przy małym budżecie i małym zespole 60 fps po prostu kosztuje więcej.

Opublikowano (edytowane)

Ja na normalu mam problemy z unikami parowanie, raz wyjdzie raz nie, jakby to było losowe. byle tylko wygrać walkę i do przodu. Ja jestem bardziej za klasycznymi turówkami typu xcom, Baldur 3, Pathfinder aniżeli takie wygibasy jakie tutaj mamy, ale gra jest fajna, historia fajna, grafa ładna, muza jeszcze lepsza, aktorzy głosowi robią robotę, to jakoś się da to przejść, najwyżej będę powtarzać walki albo grindować i wracać do nich na wyższym poziomie.

 

Obsada:

Jestem ciekaw komu podkłada głos pani Wilde z BG3,
obraz.thumb.png.133eb414ef3341de4a154ab0c9a6330a.png

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
17 minut temu, Reddzik napisał(a):

Ja na normalu mam problemy z unikami parowanie, raz wyjdzie raz nie, jakby to było losowe. byle tylko wygrać walkę i do przodu. Ja jestem bardziej za klasycznymi turówkami typu xcom, Baldur 3, Pathfinder aniżeli takie wygibasy jakie tutaj mamy, ale gra jest fajna, historia fajna, grafa ładna, muza jeszcze lepsza, aktorzy głosowi robią robotę, to jakoś się da to przejść, najwyżej będę powtarzać walki albo grindować i wracać do nich na wyższym poziomie.

 

[Obsada:

Jestem ciekaw komu podkłada głos pani Wilde z BG3,

Podobno problem z dodge/parry mają ludzie korzystający w padów przez problem z input lag. Na forum steama wypowiedział się gość, który miał problem, zmienił na klawiaturę/mysz i nagle ma 100% ratio parry/dodge.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, Gordek napisał(a):

Podobno problem z dodge/parry mają ludzie korzystający w padów przez problem z input lag. Na forum steama wypowiedział się gość, który miał problem, zmienił na klawiaturę/mysz i nagle ma 100% ratio parry/dodge.

Ja też gram na k+m, na padzie mi jakoś nie szło z tymi unikami i parowaniem ale pomyślałem, że to może kwestia mojego słabego skilla na padzie ;) chociaż np @Jaycob gra na padzie i nie narzeka na ratio parowania i uników :) 

Opublikowano (edytowane)

"inżynierka " ;)
 

  • przy próbie zmiany bindowania klawiszy, jak pomylisz choćby jeden, gra nie podpowiada konfliktu - brrrr!
  • mimo wyłączenia aberracji - w scenach walki nadal jest - bleee,
  • napisy po prawej - oscar i pokojowy nobel jednocześnie dla autora = CO ZA DEBIL na to wpadł?!
Edytowane przez JeRRyF3D
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Napisy są po prawej? U mnie normalnie na środeczku. 
Właśnie pokonałem przeciwnika dużo silniejszego ode mnie (gra sama ostrzegała, że jest niebezpieczny), który zadawał 3k dmg. Tak dobrze nauczyłem się jego wzorców, że rozwaliłem go samym parowaniem.:D

 

59k exp. :D 

Zrzut-ekranu-9.png

 

Edit: 9999 dmg jest limit. 

Edytowane przez Jaycob
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Ja mam cały czas problem, raz trafię w okienko z unikiem czy z parowaniem raz nie, najważniejsze to zabić zanim wszyscy padną. Nie mam pojęcia jak się wstrzelić, jestem zielony i taki pozostanę w tych sprawach. Najważniejsze, że można grindować, więc jak coś to nabiję z xx lvl wyższy i się wróci do dziada i zabije, tylko problem w tym, że nie wyrobię się do 5 maja z takim graniem, a jeszcze Avowed mi został.

Opublikowano (edytowane)

 

14 minut temu, Reddzik napisał(a):

Ja mam cały czas problem, raz trafię w okienko z unikiem czy z parowaniem raz nie, najważniejsze to zabić zanim wszyscy padną. Nie mam pojęcia jak się wstrzelić, jestem zielony i taki pozostanę w tych sprawach. Najważniejsze, że można grindować, więc jak coś to nabiję z xx lvl wyższy i się wróci do dziada i zabije, tylko problem w tym, że nie wyrobię się do 5 maja z takim graniem, a jeszcze Avowed mi został.

Na początek spróbuj unikać - to trochę łatwiejsze niż parowanie (nawet gra daje taki hint). Kiedy już poznasz wzorce ataków, parowanie też stanie się dużo prostsze. 
 


Ja tam patrzę na animację, ale sugestia, aby wczuć sie w dźwięk też jest ciekawa. 

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano

Dźwięk, nic nie słyszę, ja głuchy noszę aparaty słuchowe, mam 60% utraty słuchu, nawet jak gra głośno chodzi muza, efekty to żadne dźwięki nie słyszę które mogły by mi pomóc, a animacje bywają upierdliwe, bo czasem np kamera jak jest pod innym kątem, bo atak skierowany na inną postać, to ta inna czasem przysłaniania ruch, bywały takie walki.
Czasem wyjdzie jedno parry z sekwencji dwóch ciosów, jak jeden stwór skakał 4 razy to np zrobiłem 2 uniki, albo nawet 3, ale 4 już nie, nigdy mi nie wyszło by zrobić wszystko perfekcyjnie, to jest losowe. Na szczęście jestem podlvlowany, bo Maelle była na 5lvl, a ja na 8lvl, więc wszystko w około padało od mojego dmg. Teraz mam ponad 12 poziom jak wyszedłem z "wody", ale muszę wrócić, bo nie zwiedziłem jednej odnogi.

Opublikowano
58 minut temu, Jaycob napisał(a):

Napisy są po prawej? U mnie normalnie na środeczku. 
Właśnie pokonałem przeciwnika dużo silniejszego ode mnie (gra sama ostrzegała, że jest niebezpieczny), który zadawał 3k dmg. Tak dobrze nauczyłem się jego wzorców, że rozwaliłem go samym parowaniem.:D

 

59k exp. :D 

 

 

Edit: 9999 dmg jest limit. 

Faktycznie jest limit:thumbdown:

254353465.png

Opublikowano (edytowane)

Wiem o tym, też nie mam skutecznego parowania jak dotąd, nie zrobiłem kontry. Raczej nigdy tego nie zrobię. :E To jest chybił trafił, u mnie to 99% chybił. Nie rozumiem kiedy to zrobił, raz za późno, raz za szybko. Na szczęście są inne sposoby na przejście gry.

W Bloodbornie parowałem, nie zawsze ale sparowałem kilka bossów, w Lies of P też dawałem radę, ale tu jest inny timing i nie czuję go. 

Edytowane przez Reddzik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...