Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niby imponujące, na swój sposób, niby fajnie, że to nie kolejne Kingdom Come :E... ale nie wiem, czy nie wolałbym w Remake Gothica zagrać. Trzeba by zobaczyć, co za historia tam będzie, bo postać można chyba odgrywać na bardzo różne sposoby i niekoniecznie musi być tak słodko (świnia na rożen! 😈)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, Vulc napisał(a):

Ja nadal nie jestem kupiony. Za bezpiecznie, zbyt mdło. Podobnie jak poprzednie części, nie do końca moje klimaty. 

No bo to generalnie mocno śmierdzi kolejnym DA: Vailguard czyli generalnie kolejnym amerykańskim modern audience DEI fantasy (nawet jeśli ma udawać sielską angielską wioskę albo inne Shire). OK, kojarzę, że Fable chyba od początku takie było... no i w zwiazku z tym jakoś nie żałuję, że nie mogłem zagrać. :) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
2 godziny temu, Lypton napisał(a):

 

To co wyżej, tylko bez ograniczeń wiekowych.

 

No kurde, mnie kupili. Jakoś tak trafia do mnie to sielankowe fantasy. 

Klimat mi się podoba, tylko gdzie jakaś walka w tym wszystkim :E 

Opublikowano (edytowane)

Więc tak, odwiedzamy jakąś wioskę, w której jesteśmy pierwszy raz. Rozmawiamy z trzema NPC-ami i świnią i nagle minutę później, wszyscy wokół w magiczny sposób mają już wyrobione o nas zdanie i mamy u nich jakąś reputację. Jasne..., wioska telepatów.

No i ten mokry sen kapitalisty, możesz kupić wszystko w wiosce do której właśnie zawitałeś i w której nikt cię właściwie nie zna.

I to ma być realistyczne?

No chyba, że to realizm magiczno-kapitalistyczny ;)

Edytowane przez Ryszawy
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Ryszawy napisał(a):

No i ten mokry sen kapitalisty, możesz kupić wszystko w wiosce do której właśnie zawitałeś i w której nikt cię właściwie nie zna.

I to ma być realistyczne?

No chyba, że to realizm magiczno-kapitalistyczny ;)

"Bajka", nie? ;) Seria nigdy nie słynęła z realistycznego modelu finansowego, nawet jeśli oferowała na tej płaszczyźnie więcej niż inne gry. To mocno casualowe produkcje, gdzie wszystko jest lekkie i przyjemne, żeby przypadkiem nie czuć presji czy ciężaru decyzji. 

2 godziny temu, Zas napisał(a):

OK, kojarzę, że Fable chyba od początku takie było... no i w zwiazku z tym jakoś nie żałuję, że nie mogłem zagrać. :) 

Ukończyłem tylko pierwszą część, druga mnie zmogła po kilku godzinach. Nie jest to IMO seria, w którą trzeba zagrać, bo ma sobie to coś. Microsoft, co zrozumiałe, będzie nową odsłonę mocno promował, ale jakoś nie widzę tutaj wysokiej sprzedaży. Inna sprawa, że sprzedawać chcą tutaj przede wszystkim GP. 

Edytowane przez Vulc
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Ryszawy napisał(a):

I to ma być realistyczne?

No chyba, że to realizm magiczno-kapitalistyczny ;)

No chyba nikt nie spodziewa się realizmu w grze, której tytuł tłumaczy się na Bajka. I nie jest użyty ironicznie. 

 

Oczywiście, dla jednych to wszystko jest za bardzo słodko-pierdzące, ale dla innych to przyjemna odskocznia od poważno-smutnych tytułów i możliwość zanurzenia się w baśniowym świecie, z prostym podziałem na czerń i biel (nie wiem jak tu, ale w poprzedniczkach bohaterowi mogły wyrosnąć rogi albo aureola nad głową, w zależności od naszych czynów).

Edytowane przez Lypton
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Mnie też nie porwały te gameplaye. W Fable grałem, chyba w jedynkę lata temu i nawet było ciekawie, ale to wygląda dla mnie za słodko, za ładnie, za schludnie.

Będę śledził pewnie jeszcze przyszłe materiały z gry, ale na chwilę obecną to nie jest gra dla mnie.

Opublikowano

Obejrzałem ten gameplay, i też jak kilka osób tutaj pisało. Ewidentnie nie dla mnie, wolę ciąć żyły przy jakimś mrocznym/smutnym RPG czy innej grze i toczyć rozmowy z NPC-ami, które mają jakąś osobowość, w sensie, nie tylko słodko-pierdzącą. Dialogi wydają się infantylne. Trochę faktycznie jak w Harrym Potterze. Graficznie też mocno cukierkowo. Pewnie będą jakieś mroczniejsze lokacje ale wstępnie odpuszczam. Grałem w pierwszą część Fable, ale to były inne czasy, człowiek miał mniej lat i nie było tyle gier do ogrania jak teraz :E 

Opublikowano (edytowane)

Co oni zaprezentowali, Simsowe romanse ?? Z rpg robia symulator randkowania. @Element Wojny cos dla ciebie chyba :P 

Ekonomia w pyte, wykuj 4x widly i mozesz kupic chate :D Chyba musze sie przerzucic na kowalstwo skoro to takie dochodowe.

 

Mam nadzieje ze sama gra bedzie calkiem calkiem i tylko tutaj jakis idiota decydowal "co chcemy pokazac"

Edytowane przez Sheenek
  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Sheenek napisał(a):

Co oni zaprezentowali, Simsowe romanse ?? Z rpg robia symulator randkowania. @Element Wojny cos dla ciebie chyba :P 

Ekonomia w pyte, wykuj 4x widly i mozesz kupic chate :D Chyba musze sie przerzucic na kowalstwo skoro to takie dochodowe.

 

Mam nadzieje ze sama gra bedzie calkiem calkiem i tylko tutaj jakis idiota decydowal "co chcemy pokazac"

Oczywiście że dla mnie. Jak się dowiedziałem że można brać śluby, rozwody, zdradzać, odbijać partnerów, pozostawiać na pastwę losu itd - od razu wpadła na listę. 

  • Haha 6
Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, Ryszawy napisał(a):

No chyba, że to realizm magiczno-kapitalistyczny

Kapitalizm magiczny jako nowy nurt w sztuce zachodniej... :E


W sumie, czy dzisiaj kasa nie pozwala na wszystko, czy zawsze nie pozwalała?... Po prostu nawet ta zamierzona baśniowość jest tutaj jakby aż nazbyt infantylna, trudno to wyjaśnić, ale człowiek ma wrażenie, że to jakaś Świnka Peppa albo inna gra dla trzylatka.

4 godziny temu, Sheenek napisał(a):

Chyba musze sie przerzucic na kowalstwo skoro to takie dochodowe.

Rzemiosło od dawna dobrze stoi, nie wiesz ile biorą budowlańcy albo stolarze? Pan Kurteczka tez sugerował przerzucić się na pracę rąk (nie tych leżących na klawiaturze). :E 

Edytowane przez Zas
  • Like 2
Opublikowano
11 godzin temu, slafec napisał(a):

Nie oglądam więcej materiałów, żeby sobie nie spoilerować. Mam nadzieję, że poza sielską oprawą i dużą dawką humoru, utrzymają również poziom w kwestii soundtracku.

Ja robię dokładnie tak samo i ''wyłączam'' wszelkie informacje o tej grze do premiery. Chyba nigdy aż tak ''drastycznie'' do żadnej gry nie podszedłem. 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Sheenek napisał(a):

Co oni zaprezentowali, Simsowe romanse ?? Z rpg robia symulator randkowania.

Widać, że nie grałeś pan w poprzednie gry z serii. Romanse z dowolnym enpecetem, śluby, rozwody, płodzenie dzieci, biznesy to jest stały element tej franczyzy.

12 godzin temu, Sheenek napisał(a):

Ekonomia w pyte, wykuj 4x widly i mozesz kupic chate :D Chyba musze sie przerzucic na kowalstwo skoro to takie dochodowe.

Sądzę, ze mogło to być "lekko" podkręcone na potrzeby pokazu. 

12 godzin temu, Sheenek napisał(a):

Mam nadzieje ze sama gra bedzie calkiem calkiem i tylko tutaj jakis idiota decydowal "co chcemy pokazac"

Na oficjalnym kanale gameplay zwie się "Build an extraordinary life" i właśnie pokazał, jak można zbudować sobie żyćko poza napieprzaniem fabuły. 

Cytat

This extended gameplay demo dives into the heart of Fable's living population - a systemic, interconnected game-within-a-game. Charm your way into friendships, raise a family, or chase wealth, power and prestige as you venture across Albion. Or why not all of the above?

Do premiery pewno wlecą gameplaye pokazujące questy.

 

Edytowane przez Lypton
Opublikowano
3 godziny temu, Lypton napisał(a):

Widać, że nie grałeś pan w poprzednie gry z serii. Romanse z dowolnym enpecetem, śluby, rozwody, płodzenie dzieci, biznesy to jest stały element tej franczyzy.

Gralem i wiem ze to tam bylo. Chodzi mi o to ze to totalna glupota robic tak dlugi material skupiajac sie na tych pierdolach zamiast na fabule, eksploracji i glownych aspektach gameplayu. 

No chyba ze to ma byc to glowne danie Fable.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Opłata rezerwacyjna to zaliczka, która później przechodzi automatycznie na spłatę rat albo ubezpieczenie (regulamin). Jak zrezygnujesz z zakupu to jest zwracana więc nie dolicza się jej do ceny. Widzę, że matematyka też nie jest Twoją mocną stroną bo porównujesz 5 letnie rrso (obliczone przez Ciebie :D) do jednorocznej inflacji  Skumulowana inflacja 5 letnia to ~18%. GAP nie jest obowiązkowy. Kolejna rzecz, całkowity koszt to jest to co jest wpisane jako "Rata dla Ciebie". Ale faktycznie, jak przemnoży się kwotę raty * ilość rat i zsumuje się z wpłatą to całkowita cena jest wyższa niz wyjściowa cena brutto. Bierze się to stąd, że w umowie jest coś takiego (coś jednak musieli doliczyć, cwaniaki) jak "opłata przygotowawcza pożyczki" i wynosi ona 5% od pożyczanej kwoty. Czyli jak samochód jest za 135 tys, wpłacasz 75 tys, to bank sobie bierze 5% z 60 tys czyli 3 tys. I o te 3 tys jest wyższa całkowita kwota samochodu. W przypadku kupna z finansowaniem bez problemu tyle będzie można jeszcze ugrać w salonie.   @Klakier1984 Myślę, że dobrze wyjaśniłem ;-) Sam też musiałem regulamin przewertować.
    • Nie, nie jest trudny - jest uczciwy i nie wymaga od Ciebie refleksu dzikiej małpy po zażyciu LSD. Można ładnie wyczuć przeciwników i dosyć szybko rozgryźć ich ruchy - wielkie kloce ogólnie są prostsze bo wolniejsze, mniejsi i bardziej agresywni przeciwnicy są trudniejsi ale w rękawie masz tyle asów do wykorzystania począwszy od parowania, parowanie ze zbijaniem, które jeszcze bardziej zbija pasek wytrzymałości przeciwników, issen - szybkie cięcia podczas idealnego uniku, rozwój postaci o różne perki, loot w lokacjach podnoszący umiejętności.   To jest gra przygodowa - akcji z elementami Dark Souls, które czuć głównie podczas walk z bossami.   Aha i nie róbcie sobie krzywdy - grajcie na poziomie trudności "akcja" - nie jest tak trudno jak to niektórzy tutaj piszą.
    • Dają dają i jest ich trochę, choć za mało w porównaniu do innych mniej chcianych. Tylko nie zobaczysz ich ani na uber eats, ani chodzących po ulicach jako bezdomnych, ani w internecie gdzie latają z nożem, albo zabijają ludzi po pijaku autem. 
    • W GT7 nie jeździ się na kamerze z tyłu...  
    • W Polsce jest ponad 5 tysięcy przejazdów z sygnalizacją. Cena takiego systemu to około 400 tysięcy za jeden przejazd kolejowy. Potrzebujesz marne dwa miliardy PLN. Mniej więcej tyle, ile są warte wszystkie lokomotywy PKP IC razem wzięte.   https://www.gov.pl/web/gitd/kolejne-skrzyzowania-i-przejazdy-kolejowo-drogowe-pod-nadzorem-systemu-redlight   No ale jak dobrze potargujemy z producentami może da się zbić cenę do kilkuset mln. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...