Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 3,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Power, tu tylko tego typu unikalne mogą coś zmienić, do tego masz crafting- ulepszasz itp W formie diablo lootu to są te zwykłe badziewia, zwykłe bronie, żarcie, jakieś bzdety na sell lub do obozu i wsio ale nic realnego jako typowy upgrade.

Unikalne bronie, sprzęt są pod inną postacią, mam tylko broń tego typu. 

  • Like 1
Opublikowano
42 minuty temu, Jaycob napisał(a):

No i klasa. Nie przepadam za przesadną losowością w grach (pozdrawiam Nioh :E

 

56 minut temu, Reddzik napisał(a):

Power, tu tylko tego typu unikalne mogą coś zmienić, do tego masz crafting- ulepszasz itp W formie diablo lootu to są te zwykłe badziewia, zwykłe bronie, żarcie, jakieś bzdety na sell lub do obozu i wsio ale nic realnego jako typowy upgrade.

Unikalne bronie, sprzęt są pod inną postacią, mam tylko broń tego typu. 

Trzeba dodac ze nie jest to czesto jakas druzgocaca przewaga samego "golego" przedmiotu. Sa o kilka punktow lepsze od zwyklych i jak je znajdujesz juz maja obsadzone sockety na dodatki. Tyle ze te dodatki mozesz sobie za free powyjmowac z tego przedmiotu (u wiedzmy) i przeniesc do innego ulubionego.

Sa tez extra staty na stale przypisane do danego przedmiotu, z tego co widzialem to po jednym, np w zbroi + do odpornosci na ogien/mroz itp.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, j4z napisał(a):

Nienawidzę w tej grze jechać za kimś. Czy ja czegoś nie rozumiem czy cholera jasna muszę wciskać guzik cały czas, żeby koń "biegł truchtem", jak jadę za kimś? Jak po prostu trzymam to tylko "idzie". 

 

 

To już z buta lepiej xd

To jesteś przy tej misji po ktorej dostaniesz nową bohaterke. Tez tam jestem. Aczkolwiek malo w to gram :P 

Opublikowano

To kiedy ta gra się rozkręca i pokazuje pazur?

 

3 rozdział, 18 godzin za mną. Na razie to tylko ładnie wyglądająca wydmuszka.

Budowanie i przedstawienie świata - zero,  przejrzałem nawet tą całą encyklopedię wiedzy, do której mamy dostęp, tam też nic nie ma, oprócz kilku zdaniowych opisów. Dlaczego miałbym się przejmować losami tego świata?

Budowanie więzi z głównym bohaterem (bohaterami) - zero, to po prostu koreański Big Lebowski, nic go nie dziwi, z niczym nie ma problemów. Zmartwychwstał, no spoko? Tajemnicze moce, którymi dysponuje. Po co, dlaczego? Nie ważne.

Jakieś wybory podejmowane - nic tu nie ma. Kliff na wszystko się zgadza, i nie marudząc idzie robić to co mu każą. Tu nie ma dialogów.

Dylematy moralne - jakie k..wa dylematy? Ja jestem świeżo po CP2077, gdzie od tego aż gęsto, szczególnie w DLC.

Misje to jakiś wysyp fedeksów, idź gdzieś tam, zabij wszystkich.

 

Po 50 godzinach to się rozkręci? No nie? Fabuła stanie się wielowątkowa i niejednoznaczna, dostaniemy wybory moralne z konsekwencjami trudnymi do udźwignięcia. Historia świata zacznie być fascynująca. Tak będzie?

  • Haha 3
  • Confused 1
  • Sad 2
  • Upvote 4
Opublikowano
38 minut temu, Ryszawy napisał(a):

To kiedy ta gra się rozkręca i pokazuje pazur?

 

3 rozdział, 18 godzin za mną. Na razie to tylko ładnie wyglądająca wydmuszka.

Budowanie i przedstawienie świata - zero,  przejrzałem nawet tą całą encyklopedię wiedzy, do której mamy dostęp, tam też nic nie ma, oprócz kilku zdaniowych opisów. Dlaczego miałbym się przejmować losami tego świata?

Budowanie więzi z głównym bohaterem (bohaterami) - zero, to po prostu koreański Big Lebowski, nic go nie dziwi, z niczym nie ma problemów. Zmartwychwstał, no spoko? Tajemnicze moce, którymi dysponuje. Po co, dlaczego? Nie ważne.

Jakieś wybory podejmowane - nic tu nie ma. Kliff na wszystko się zgadza, i nie marudząc idzie robić to co mu każą. Tu nie ma dialogów.

Dylematy moralne - jakie k..wa dylematy? Ja jestem świeżo po CP2077, gdzie od tego aż gęsto, szczególnie w DLC.

Misje to jakiś wysyp fedeksów, idź gdzieś tam, zabij wszystkich.

 

Po 50 godzinach to się rozkręci? No nie? Fabuła stanie się wielowątkowa i niejednoznaczna, dostaniemy wybory moralne z konsekwencjami trudnymi do udźwignięcia. Historia świata zacznie być fascynująca. Tak będzie?

To po prostu nie jest tego typu gra. Po kilku innych materiałach nieco bardziej przychylnym okiem na to patrzę. Tu po prostu nie można wchodzić z założeniem, że to koreański Wiesiek. Tu nie ma fabuły, mogło by jej totalnie nie być. To coś w stylu No Mans Sky i tyle. Jak się w to gra z założeniem, że tu chodzi przede wszystkim o niczym nie skrępowaną eksploracje, odkrywanie i po prostu kręcenie się po tym świecie, to pewnie daje ta gierka jakąś frajdę. Na pewno najbardziej polaryzujaca produkcja ostatnich lat.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ubiłem bossa z fazami, aż mnie zaskoczył i dostałem taką tarczę. Na wszelki wypadek w spoilerze jak wygląda tarcza i staty. 
 

Spoiler

obraz.png.d22c3e7f6924f4dee5fa9a866b1ada34.png


A tu kolega mi wrzucił info, że nie może kontynuować fabuły...
Wycinam tylko wycinek z misji, jest takie info:
obraz.png.f547b0aa991c6f2511fc7d57a9b4980b.png

 

Tu nie ma fabuły rodem z Wiedźmina czy Cyberpunka, było o tym mówione jeszcze przed premierą, gdzie nawet wybrani youtuberzy mieli możliwość podzielenia się faktami z gry.  Mi się gra bardzo fajnie, mimo, że nie siedzę po kilka godzin non stop, to gram spokojnie i zwiedzam, teraz ubiłem bossa z zadania. Gra to typowy zlepek Zeldy i RDR2, gdzie Zelda też nie miała fabuły z wyborami dylematami.
Ja mam 38.5 godzin i nadal jestem w 3 rozdziale.

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Ryszawy napisał(a):

To kiedy ta gra się rozkręca i pokazuje pazur?

 

3 rozdział, 18 godzin za mną. Na razie to tylko ładnie wyglądająca wydmuszka.

Budowanie i przedstawienie świata - zero,  przejrzałem nawet tą całą encyklopedię wiedzy, do której mamy dostęp, tam też nic nie ma, oprócz kilku zdaniowych opisów. Dlaczego miałbym się przejmować losami tego świata?

Budowanie więzi z głównym bohaterem (bohaterami) - zero, to po prostu koreański Big Lebowski, nic go nie dziwi, z niczym nie ma problemów. Zmartwychwstał, no spoko? Tajemnicze moce, którymi dysponuje. Po co, dlaczego? Nie ważne.

Jakieś wybory podejmowane - nic tu nie ma. Kliff na wszystko się zgadza, i nie marudząc idzie robić to co mu każą. Tu nie ma dialogów.

Dylematy moralne - jakie k..wa dylematy? Ja jestem świeżo po CP2077, gdzie od tego aż gęsto, szczególnie w DLC.

Misje to jakiś wysyp fedeksów, idź gdzieś tam, zabij wszystkich.

 

Po 50 godzinach to się rozkręci? No nie? Fabuła stanie się wielowątkowa i niejednoznaczna, dostaniemy wybory moralne z konsekwencjami trudnymi do udźwignięcia. Historia świata zacznie być fascynująca. Tak będzie?

Chyba przespales ostatni tydzien gdzie wszyscy pisali ze to nie fabularny rpg😆

Ogolnie to po 4-5 rozdziale fabula ruszy sie bardziej, ale napewno nie spelni twoich oczekiwan.

Edytowane przez Sheenek
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Ehh... Czyli moje wrażenia nie kłamią, zwykłe MMO, z pierdyliardem dziwnych mechanik (gotowanie byle potrawy to dwa menu i trzy filmiki do obejrzenia), tylko niby single-player...

 

Nie ma w tym nic złego, ale nie ukrywam, że liczyłem na trochę więcej, Redzi jednak rozpuścili człowieka, zobaczymy ile wytrzymam. 

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano
4 minuty temu, Reddzik napisał(a):

W Dragons Dogma 2 też była animacja gotowania, walka tu też czasem podchodzi pod Dragons Dogmę, może nie czasem ale ma coś wspólnego. 

Świetnie grało mi się w Dragon's dogma 2. Niestety pogubiłem się w tym świecie i musiałem porzucić grę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...