Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
7 godzin temu, aureumchaos napisał(a):

Ja biore obie. Deserta juz mam z kodu z promek AMD od kolegi z forum w promocyjnej cenie. DS2 to u mnie obowiazkowo wpada bo 1 ukonczylem 2 razy (raz zwykla i raz wersje rezyserską)

Crimson jest tańszy więc wybór prosty. Death Starnding 2 szybko dostanie promkę.

Opublikowano

Co łączy Kliffa i Arthura Morgana?

 

•Więzi z gangiem: Kliff musi odbudować Greymanes po ataku rywali, co przypomina desperackie próby utrzymania lojalności w grupie Dutcha.

•Żyjący świat: Pywel jest podzielone na pięć unikalnych regionów (w tym takie z zaawansowaną technologią), gdzie podsłuchane rozmowy NPC-ów mogą prowadzić do wielkich odkryć.

•Interaktywność: Systemy polowania, łowienia ryb oraz skomplikowana ekonomia sprawiają, że bycie najemnikiem to „praca na pełen etat”, która nigdy nie wydaje się nudna.

•Zarządzanie ludźmi: Nowością względem RDR2 jest możliwość wysyłania członków swojego gangu na samodzielne misje, co jeszcze bardziej buduje poczucie bycia liderem.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, azgan napisał(a):

Wygląda epicko 🙄

No... dla mnie wygląda bardzo przyzowicie, spełniając dzisiejsze standardy, ale do epickości IMO sporo brakuje.
Kibicuję bardzo i liczę na to, że pozamiata mechanikami, treścią itd., ale od strony wizualnej nie spodziwałbym się cudów.
W mojej ocenie "podjarka" świata, jest akonto i na zapas vs to, co dostaniemy.
Bardzo chcę, aby była to dobra (świetna!) gra, ale... easy, wdechy... poczekajmy. ;) 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano

Modele i animacje, ogólnie projekt świata -  imponujące, a co najmniej bardzo dobre. Ale fabularnie i pod względem jakości zadań to już na początku widać MMO i questy rodem z dawnych lat/azjatyckiego MMO. Napraw armatę (bo przecież nikt inny nie mógł podnieść koła), postaw sztandar (no dobra, ten był ciężki)... :E 

 

Oj, chyba zalecałbym wstrzymać konie, niestety... 

  • Upvote 4
Opublikowano
8 godzin temu, Zas napisał(a):

Modele i animacje, ogólnie projekt świata -  imponujące, a co najmniej bardzo dobre. Ale fabularnie i pod względem jakości zadań to już na początku widać MMO i questy rodem z dawnych lat/azjatyckiego MMO. Napraw armatę (bo przecież nikt inny nie mógł podnieść koła), postaw sztandar (no dobra, ten był ciężki)... :E 

 

Oj, chyba zalecałbym wstrzymać konie, niestety... 

To akurat się zgadza gra od studia które zrobiło MMO co zresztą widać

Opublikowano

A ja uważam, że to może być całkiem fajna przygoda w świecie fantasy, gdzie fabuła jest tylko pretekstem do zabawy w epicko wykreowanym świecie, z masą rzeczy, jakie lubimy robić w tego typu piaskownicach. Na plus jest też to — zupełnie nowe IP i coś świeżego, a nie kolejna bezpieczna kontynuacja, jak np. Death Stranding 2.

  • Upvote 3
Opublikowano
13 godzin temu, userKAMIL napisał(a):

Było?

 

 

Mam nadzieje, ze szybk obeda mody zeby wylaczyc te swietliste efekty przy walkach b wyglada to tandetnie dal mnie ja kna gierce z komorki. No i ze bedzie mod zeby przyblizyc kamere do postaci bo nie rzepadam za az tak oddalona... 

Opublikowano
@azgan szybki skrót z tych linków, żeby ludzie wiedzieli “o co chodzi” bez oglądania:

- (uYOctfK2ve4) – to w ogóle nie Crimson Desert, tylko stary klip Pazury / “13 Posterunek” pt. “Nie denerwuj mnie” (czyli mem-wstawka, zero info o grze).

- (MXX2vlonJ0k) – to jest narracyjne “essay” o Crimson Desert (brzmi jak AI-lektor, dużo górnolotnych zdań, miejscami przekręcone nazwy). Przekaz w skrócie:
- ma być single-player open world (z ewentualnymi elementami multiplayer “ostrożnie doszytymi” – tak to tam jest zasugerowane),
- świat Pywel: wojna, polityka, “brudne średniowiecze”, frakcje, zdrady,
- grasz Kliffem i ekipą Greymanes,
- walka ma być “fizyczna/mięsista” (reakcje na ciosy, przepychanki, interakcje z otoczeniem),
- są duże set-piece’y typu oblężenia/bitwy + mocny nacisk na trawersję (wspinanie/skoki),
- ma być dynamiczna pogoda/światło i dużo pobocznych aktywności,
- jednocześnie film sugeruje “to nie ma być checklist Ubisoftu” – ale to brzmi bardziej jak życzeniowe podsumowanie niż fakt.

- (Hcz_hF--ssc) – VELX “Crimson Desert Hands-On Preview” (~7 min)
Z opisu to klasyczne “to będzie największe open-world RPG 2026, wszystko co musisz wiedzieć”. Nie wygląda to na materiał z twardymi konkretami typu gdzie grał, na jakim buildzie, co dokładnie testował — raczej opinia + znane ujęcia/B-roll. U nas w wątku padło też, że film jest mocno podkolorowany i średnio się to ogląda.

Wspólny mianownik tych materiałów: mają budować oczekiwanie na cinematic akcję, wielkie bitwy/oblężenia, “ciężki” combat i ogrom świata + systemów.
Czego dalej nie da się z nich wywnioskować (a jest kluczowe): czy questy/fabuła dowiozą i czy to nie wejdzie w klimat “single MMO”, oraz jak będzie z technikaliami.

gpt-5.2-2025-12-11

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...