Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Chcesz wpływu na samolot to tylko DCS (chociaż i tam sporo funkcji jest placeholderem) albo może X-Plane. 

 

Zdziwiłbyś się ile rzeczy w DCS jest zrobionych byle jak, wziętych z sufitu albo zupełnie nie symulowanych. :E

Xplane daje takie same możliwości co MSFS. Można co najwyżej dyskutować w którym model lotu będzie lepszy prosto z pudełka, ale tutaj też różnice się zacierają w zależności od tego jakie konkretnie samoloty weźmie się do porównania.

 

Nie ma dobrego Concorde do MSFS. Jest taki zrobiony po łebkach, zresztą cena to odzwierciedla. Dobry Concorde jest do Prepar3D, ale kosztuje 100$ a wydali go w czasie, kiedy mało kto się już się tym interesuje bo wszyscy siedzą w MSFS/Xplane.

 

2 minuty temu, Godlike napisał(a):

Boeingiem 737 wciśniecie tego przycisku od paliwa który to rzekomo w katastrofie Air India doprowadził do katastrofy w grze też pokaże, że faktycznie jest to niebezpieczne, nie ma tego w tej grze to i tak chętnie pogram

Nie no, takie rzeczy to masz w każdym samolocie w MSFS, lepszym czy gorszym. Jak wciśniesz te przełączniki, to silniki zgasną i się rozbijesz. :)

 

Ale coś takiego, że jak wyłączysz jedną pompę lewego silnika to czy automatyka odpowiednio się przełączy na drugą, wyświetlą się właściwe komunikaty na ekranach, kontrolki ostrzeżeń i będzie można zrobić pełną checklistę awarii tak jak piloci trenują w prawdziwych symulatorach, to tylko w tych lepiej zrobionych samolotach. 

  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Drodzy piloci, potrzebna podpowiedź.

Starszy członej rodziny śmigał w FS2020.

Zakupił FS2024 i PC troszkę zaczął kuleć ;)

 

Obecny konfig:

i7-9700k podkręcony

płyta MSI z370 tomahawk

32gb ddr4

rtx 3070

rozdz. 2560x1440p

 

PC w zasadzie używany tylko do tej gry.

Także potrzebny upgrade.

 

1. Gierka bardziej zależna jest od GPU czy CPU ?

2. Grafika ? W tym tytule lepiej RTX czy AMD ? Kompletnie nie orientuję się w AMD. Jest pomysł na szybki i łatwy upgrade na rtx5070. Czy w połączeniu z obecnym CPU będzie poprawa FPSów ? Sam skłaniam się ku rtx bo DLSS.

3. Jeśli miała by być zmiana CPU+MB, to które procki lepiej wypadają w tym tytule ? AMD vs Intel ? Przy założeniu mobo na ddr4 aby użyć obecnych pamięci.

 

Konkrentego budżetu nie ma ustalonego, ale chcemy zachować zdrowy rozsądek, najlepszy stosunek wydajność/cena gra rolę.

 

 

 

 

Opublikowano

DDR4 = "Nie ma takiego numeru". Zapomnij.

 

7800x3d albo 9800x3d. Nic innego. Szkoda czasu nawet się o tym rozpisywać czemu i dlaczego.

 

Celuj w 32GB w formie 2x 16GB DDR 5 6000 CL 30 36-36-ileś

 

Czy gra wymaga więcej proca czy karty to zależy od ustawień.

Ogólnie te gry wymagają proca szybszego od wszystkich proców jakie się pojawią w tej dekadzie, więc ja bym zaczął od tego.

 

NV czy Radek? Ja bym brał NV, bo moim zdaniem latanie w tej grze bez VR to psucie sobie frajdy. DLSS4 da się użyć w grze, a nie wiem jak z innymi. Gdyby grający chciał popełnić wielki błąd i nigdy nie grać w tą grę w VR, to nie wiem co doradzić, bo jak pisałem - mocno brakuje mocy proca, a Radki potrafią być o 10% szybsze ze względu na mniejszy narzut sterowników karty na CPU. 

5070 jest na poziomie 20% tego co by się chciało do porządnego high-endowego VRu, ale do monitora na początek jest OK. Na pewno będzie wyraźnie lepiej od 3070.

  • Like 1
Opublikowano

Gierka bardziej lezy na procku ale MFS2024 jest bardzo mocno uzależniony od prędkości lacza internetowego. Bardziej niz byl 2020.

Dodatkowo trzeba brać pod uwagę ze w tej chwili MFS2024 działa znacznie gorzej od 2020 bo jest słabo zoptymalizowany.

 

Teoretycznie ten komputer powinien sobie poradzic z MFS 2024 wiec stawiwam na dwie opcje, slaby net i slaba optymalizacja.

  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, IceMan napisał(a):

1. Gierka bardziej zależna jest od GPU czy CPU ?

2. Grafika ? W tym tytule lepiej RTX czy AMD ? Kompletnie nie orientuję się w AMD. Jest pomysł na szybki i łatwy upgrade na rtx5070. Czy w połączeniu z obecnym CPU będzie poprawa FPSów ? Sam skłaniam się ku rtx bo DLSS.

3. Jeśli miała by być zmiana CPU+MB, to które procki lepiej wypadają w tym tytule ? AMD vs Intel ? Przy założeniu mobo na ddr4 aby użyć obecnych pamięci.

Sprawdź podczas grania czy obecne GPU jest obciążone blisko 100%. Jeśli tak, to powinno się poprawić, jeśli pokazuje poniżej ~80% to raczej nie będzie różnicy.

 

Gra wymaga szybkiego CPU ale na wyższych opcjach graficznych obciąża również GPU, znacznie bardziej niż poprzedni MSFS 2020. Dobrze też mieć kartę z dużą ilością VRAM, zalecane 16GB lub więcej. 

Najlepiej radzą sobie procesory AMD z X3D, takie jak 5700X3D, 7800X3D, 9800X3D. O ile budżet bardzo nie ogranicza, pchanie się w stare platformy na DDR4 żeby zaoszczędzić 300-400 PLN na nowe pamięci raczej nie ma sensu.

Jeśli chodzi o GPU, nvidia wypada trochę lepiej ze względu na frame generation, który w tej grze dobrze się sprawdza. DLSS trochę mniej, bo wyświetlacze w kabinie robią się mniej wyraźne niż z TAA, ale też da się grać.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
    • Oczywiście, że są takie! Na przykład yy... eee...     hm.    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...