Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zawiodłem się na ostatnim "Resident Evil". Ten film ma dosyć wysokie oceny, ale moim zdaniem jest nudny. Kolejne potwory atakują, krew się leje, a mi się chciało spać. Nie zasnąłem, ale mało mnie obchodziło co się stanie z głównym bohaterem. Bardzo prosta fabuła. Zdecydowanie wolę pierwszy "Silent Hill" (2006).

Opublikowano
W dniu 3.09.2026 o 19:22, Oldman napisał(a):

Biegaczka z Wonder Women

https://www.filmweb.pl/film/Biegaczka-2026-10065389

absolutna strata czasu , nie dałbym nawet 5/10 

Ja daję 2/10. Ten film prawie wcale nie ma pozytywów. No chyba, że jego długość. Gadot ma już swoje lata i to widać. Nigdy nie była dobrą aktorką, tutaj wychodzi brak warsztatu. Jak była młodsza to jeszcze jakoś się prezentowała jako WW lub w Szybkich i wściekłych. Film to taka zrzynka z Telefonu z Farrellem, tylko że tutaj zamiast akcji w jednym miejscu, mamy bieg po ulicach Londynu. Sam pomysł z biegiem od punktu A do B jest dość głupi, można było ten odcinek pokonać uberem :D Aż sprawdziłem reżysera i typ ma Oscara za krótki metraż lub dokument, zrobił takie dobre filmy jak "Ostatni król Szkocji" lub "Stan gry".

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ząb – zupa zębowa, dąb – zupa dębowa była kiedyś taka wyliczanka
a teraz mamy film na jej podstawie 

:Pżartuje

KONIEC ULICY DĘBOWEJ 2026

ems.cHJkLWVtcy1hc3NldHMvbW92aWVzLzllNzkx

- pomysł 5/10 


pomysł skąd całe to wydarzenie nie był szczególnie zły ani dobry, po prostu średni, ale przynajmniej nie był totalnie głupi co czesto sie zdarza
 

Spoiler

po prostu nieznana nauce anomalia zamieniła lokalnie duży okrągły obszar ziemi w czasie (ale nie w przestrzeni) co spowodowało ze spora częśc miasteczka wylądowała w epoce dinozaurów a w jego miejsce "w naszych czasach"  wylądowały dinozaury ze swoim kawałkiem ziemi. czyli dwa duze obszary ziemi (jeden z przeszłosci drugi z terazniejszosci zamieniły sie miejscami). Ktoś zapyta "to skąd wzieły sie dinozaury w miasteczku skoro teleportowało je do terazniejszosci", ano stąd że te dinozary które są w miasteczku które wylądowało w przeszłosci przyszły z zewnątrz co zajeło chwile czasu i na początku było spokojniej a potem już mniej spokojnie.

już pomińmy takie szczegóły jak temperatura, grawitacja , dryf kontynentów i związane z tym implikacje itp bo to jest kino rozrywkowe więc raczej nie nalezy tego analizować tylko wyłączyć myslenie i oglądać, tylko że oglądać za bardzo nie ma czego.


- akcja 3/10

no tutaj niestety jest bardzo kiepsko, akcja jesli już wystąpi to nie porywa, jest nudno i bardzo często głupio, są np sceny gdzie ludzie uciekają przed dinozaurami na otwartym terenie przez całkiem długi czas i im uciekają a te (dinozaury) nie mogą ich dogonić mimo że są od nich o wiele większe i teoretycznie szybsze 

- dialogi 3/10
 

póki jeszcze nie zaczyna sie własciwa akcja to te dialogi są powiedzmy jako takie, ale im dalej w las tym gorzej, 

- aktorstwo 5/10

cięzko ocenić ogólnie bo cóż zalezy o jakiej postaci mowa i o jakim momencie filmu, bo tutaj sprawa zmienia sie dynamicznie, najlepiej chyba zagrała Anne Hathaway   w początkowych minutach filmu póki jeszcze było normalnie i względnie poważnie, potem to już wszystko było do bani , reszta postaci mnie nie porwała. 

Ja wiem że wiele filmów widowiskowo katastroficznych jest głupich i czesto sie je ogląda dla innych walorów ale tutaj nawet tych innych walorów nie ma po prostu

- cycków i szeroko rozumianego fanserwisu tutaj raczej nie zobaczycie
- nie ma jakis super widowiskowych scen zapadających w pamięć (jak to w różnych katastroficznych filmach czasami bywa)
- cała akcja jest do bólu nudna , jak z jakiegos kiepskiego serialu S-F
- od pewnego momentu filmu dzieciaki robią sie irytujące
- dziwny zabieg stylistyczny polegający na tym że wiekszosc dinozaurów wygląda "staro"


 

Edytowane przez Oldman
  • Upvote 1
Opublikowano

Mnie się tam podobało. Dodatkowo winduję ocenę za dinozaury. Chociaż z  nimi mam lekko mieszane odczucia. Bo prehistoryczną dżunglę/roślinność zrobiono na modłę takich nieco starszych wyobrażeń, takie nieco retro jak z  bajek, nie to co znamy z Parków czy produkcji typu Wędrówki z Dinozaurami to w przypadku dinków poszli w najnowszą wiedzę, że jednak były częściowo pokryte futrem czy pierzem (w filmie może nawet aż za bardzo). Mając retro dżunglę to mogli zostawić i retro wyobrażenia czyli bez pierza/futra.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
9 godzin temu, bourne2008 napisał(a):

 


Samuel L. Jackson w peruce + Eva Green która przestaje przypominać samą siebie. Tanie kino VOD z kiepskim scenariuszem. Ciężko się to ogląda, nie dotrwałem nawet do połowy. 1/10

Nie no, te dziady to już do filmów się nie nadają...ale wiem że jakoś żyć trzeba. W ogóle zauważyłem jakąś dziwną zależność że stare czy już tam upadłe "gwiazdy" nagminnie pojawiają się w programach tzn. normalną TV to tylko mam przez weekend i oglądam albo przyrodnicze/sport albo coś na History i tam Duchovny, Trejo, Samuel też coś prowadził, a teraz jeszcze dołączył Dolph :E TV to taki DPS  :D

Opublikowano (edytowane)

Już po okładce widać, że to nie może być nic dobrego. Może przynajmniej kasa się zgadza.

 

Disclosure Day. Oklepany, sztampowy klops od Spielberga, po raz kolejny przypominający, że najlepsze lata na stołku ma już dawno za sobą. Film po brzegi wypełniony nielogicznościami, wyprany z emocji, ciągnący się niemiłosiernie. Temat obcych potraktowany powierzchownie, wręcz w dziecinny sposób. Obejrzałem dla Emily Blunt i Colina Firtha, bo ich lubię, ale i tak uważam ten czas za stracony.

Edytowane przez Vulc
  • Upvote 3
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Rumours (2024) 2,5/10

 

To miała być satyra na najważniejszych polityków. Mamy spotkanie G7, politycy łażą po lesie i gadają pierdoły. Do tego mamy wielki mózg rozmiaru auta , mumie-zombie co trzepią kapucyna itd. Może nie rozumiem tej koncepcji, dla mnie ten film jest mało strawny i nawet przy tak dobrej obsadzie ledwo go zmęczyłem.

Opublikowano (edytowane)

Strange Harvest.

 

https://www.filmweb.pl/film/Dziwne+zbiory-2024-10087244

 

Kurczę, krytycy zachwyceni - 93% na RT - widziałem polecajki na soszialach, ale jakoś nie podzielam tych zachwytów. True crime mockument z "horrorowym" twistem, nic oryginalnego, Japończycy bawili się w to już w latach '90. Sama sprawa niezbyt frapująca - ot, kolejny seryjny zabójca - i horroru tyle, co kot napłakał, trochę zmasakrowanych zwłok i elo. Jakoś tak bez to werwy nakręcone, od sztancy jak przeciętny true crime od Netflixa, nie wyróżniałby się jako element jakiejś ichniej antologii. Nieciekawa historia i nieciekawa realizacja = nieciekawy film. 

Edytowane przez Lypton

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Poruszyłeś dobry temat. Jazda po ulicach w ruchu miejskim. Jeszcze jak kiedyś nie było tyle aut i innych hulajnóg czy rowerów to można było latać. Teraz praktycznie każdy ma auto lub po dwa auta i na drodze jest sajgon. Droga to jak prawo dżungli, nikt na nikogo nie patrzy tylko aby on zdążył. Chamstwo, buractwo i wyprzedzanie na trzeciego. Ja miałem o tyle szczęście w nieszczęściu że złamałem trzon kości udowej. Wyskoczyła kobieta sobie z rowerem na jezdnie nie widząc że nadjeżdżam i aby jej nie zabić odbiłem na auto po drugiej stronie. Skutek? Czołówka. Do ostatniego momentu chciałem uniknąć zderzenia ale na końcu jak już wiedziałem że nie wyrobię to puściłem kierownicę. Kiera była skręcona w prawo dzięki czemu katapultowało mnie po masce bokiem. Podczas tego wystrzały jak z procy walnąłem udem o maskę i skutek połamane lewe udo. Poskręcali mnie śrubami i pręt w środku kości. Czerwiec 2025 a skutek jest taki że nadal się męczę. 4 operację były już bo kość nie chciała się zrastać (zbyt skomplikowane złamanie). Teraz jest już dobrze, ale wyrok od ortopedy dostanę dopiero w lutym 2027. Jak widać prawie 2 lata. Co przeżyłem bólu i cierpienia to moje. 
    • to chyba zapomniałeś jak pis zmieniał ilu sędziów to pełny skład, jak prezydent sobie wybierał prezesa czy tam wice prezesa TK 
    • https://store.steampowered.com/app/4910040/GeForce_8800_GTX_20_Years_of_a_Legend/ Idiotix 
    • potrzebowałeś jakkis adres NZ aby utworzyć takie konto PSN?    edit Sony wymaga podawania prawdziwych informacji o miejscu zamieszkania. Utworzenie konta z fikcyjnym nowozelandzkim adresem narusza warunki usługi i może skutkować zawieszeniem konta, a nawet utratą dostępu do zakupów. gorzej jak się poda losowy adres na ktorym już ktoś aktywnie korzysta, a druga sprawa doładowanie takiego konta, skoro adresy rozliczeniowe inne, ale widze, że tutaj rozwiązaniem u ciebie są doładowania konta   
    • Ech... znam ten ból. Człowiek myśli, że jak sobie skleci skrzynkę z górnej półki, to będzie miał taką zajawkę jak kiedyś, tymczasem rozbijam się o to samo co Ty... Ostatnio raz na tydzień/dwa odpalę coś na chwilę aby pograć i mi się odechciewa. Równie dobrze mógłbym teraz siedzieć na jakimś poleasingowym kaszlaku za 200 zł aby mieć na czym neta przeglądać.   Różne naciągane historie odnośnie AMD się słyszało przez lata. Jednak pierwszy raz słyszę aby ktoś sugerował wpadanie w deprechę przez używanie tych produktów  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}