Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bez przesady z tą trudnością. Ludzie chcieliby aby wszystko przed nimi padało na kolana. Gram wiedźmą i końcowy boss pierwszego aktu zmusił mnie do zmiany taktyki, brakowało mi dpsu, moje miniony zbyt szybko padały itp, wiec trochę pogrindowałem, wróciłem do niego parę poziomów później z nowym skillem, odpornością na zimno, i dzięki bonestormowi udało mi się go pokonać.

Edytowane przez DITMD
  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

A nie jak w D4, że wydropisz uber item na 100 lvl, to nowa postać musi mieć 100 lvl żeby ją ubrać -.- Z tego powodu nie robiłem więcej niż jedną na sezon. 

Obecnie to wyglada zupelnie inaczej po zmianie z max lvl 60 :P Dropniesz mystica i jest do ubrania od 35lvl. Dlatego itemizacja D2 to dalej perfekcyjny system na ktorym nalezy sie opierac robiac h&s, POE sie na tym oparlo, dodalo swoje rozwiazania, a 2 tylko to boostuje dalej.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja odpukać nie mam problemów technicznych z grą. Działa jak bez zająknięcia. Żadnych stutterów ścin czy innych cyrków.

 

Jedyny problem to problem gdy chce sprawdzić discorda czy forum czasem gra crashuje przy wróceniu do niej, mimo że gram w oknie

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)

Po przejściu "kampanii" pierwszy raz stwierdziłem, że olewam miniony i robię witch/chaos dmg/chaos dot/tank. :) 

 

Respec połowy drzewka, kosztowna zabawa.... ale czemu nie. :) 

Edytowane przez Imm
Opublikowano
22 minuty temu, babayaga napisał(a):

U mnie po 16h grania zero crashy.

niemożliwe musisz mieć coś z komputerem, ja ci załatwie inny, nie da się nie mieć crashy, musisz innych spróbować, bo różne są :E

  • Confused 2
Opublikowano (edytowane)

Panowie, jesteśmy w temacie PoE II. Załóżcie sobie temat o ludzikach z YT - to przecież żaden problem i tam sobie dyskutujcie o nich.

Edytowane przez Imm
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, Imm napisał(a):

I słusznie, bo nie wnoszą nic wartościowego, w końcu takowa treść nie sprzedaje się dobrze. ;)

 

Wracając do tematu, build pod chaos póki co jest zdecydowanie przyjemniejszy niż minionki.

Ja gram pod chaos, ale jeszcze używam minionków, przynajmniej dopóki mi coś sensownego nie wypadnie, a tak to contagion, essence drain, i bolt, ale ostatnio zmieniłem ostatniego na volatile dead, i mam niezłą frajdę z tego oglądając jak te orby ścigają moby po całym ekranie, momentami jest taka rozpierducha ze hej :glodny:

Edytowane przez DITMD
Opublikowano
12 minut temu, DITMD napisał(a):

Ja gram pod chaos, ale jeszcze używam minionków, przynajmniej dopóki mi coś sensownego nie wypadnie, a tak to contagion, essence drain, i bolt, ale ostatnio zmieniłem ostatniego na volatile dead, i mam niezłą frajdę z tego oglądając jak te orby ścigają moby po całym ekranie, momentami jest taka rozpierducha ze hej :glodny:

Jest to jakaś myśl. Ja planuje jeszcze tarczę wrzucić jak już będę miał odpowiednią ilość punktów w drzewku, do tego maks życia na wszystkich itemach i przejście na Blood Mage, gdzię +crit dmg od ilości życia. :Up_to_s:

  • Like 1
Opublikowano

Swoją drogą ciekawe ile było najwięcej graczy razem online. Steam miał 578 569 peak ale ciekawe ile do tego jest graczy na innych platformach. Myślicie że GGG poda to info?

Opublikowano

Sama gra cudo. Spowolnienie tempa bardzo mi się podoba, w D4 też tak było na początku, a potem się zesrało. Ogólnie POE2 robi dobrze dużo rzeczy które D4 chciało zrobić, ale mu nie wyszło. Choćby oprawa graficzna - ma bardzo podobny styl tyle że w POE nie zapomnieli o kolorach i wyrazistych projektach. 

 

Po aktualizacji W11 grać się nie dało. Trochę pomogła zmiana na DX11, ale generalnie to na steam decku lepiej chodzi.

Opublikowano

22 lvl, drugi akt wiedzma, no gra sie elegancko ^^ super design potworów i lokacji.

Co do ilosci crashy to mialem 3 w przeciągu 10 godzin.

 

Tutaj jest w miarę spoko ale czytam komentarze pozostawiane na YT pod filmikach i no nie mogę z ludzi, czego oni się spodziewali :E a przecież PoE1 jest całkowicie darmowe to mogli sobie chociaż sprawdzić jak to wygląda tak pi razy drzwi.

"Gra jest za trudna dla przecietnego kowalskiego." to przeciętny kowalski jest jakiś upośledzony? xD

Nie no, serio, Ci ludzie albo sobie jaja robią albo żyli pod kamieniem.

Opublikowano (edytowane)

Przywykli do tego, co sobie "wypracowali" płaczem u innych devów. Klik i cała mapa ubita, 12 godzin gry i masz maks level i top ubraną postać, ubber boss? Nie ma sprawy - 2 kościane włócznie i po "problemie", myślenie - niepotrzebne.

 

A tutaj zonk, od startu jest na poziomie niektórych lig z PoE i nic się zmieni, tak jak się nie zmieniło przez lata w pierwowzorze. Mi póki co, absolutnie wszystko pasuje.

Edytowane przez Imm
  • Like 2
Opublikowano

Dla mnie też jest dobrze. Jestem gdzieś pod koniec drugiego aktu i świetnie mi się gra. Moje minionki zbierają całe agro od mobów, a zboostowana przez profane ritual i przelatująca przez flame wall bonestorm robi swoje. Jeśli coś jeszcze zostanie, to volatile dead załatwia sprawę. Mało co może się przedostać do mnie jak trzymam się z tyłu schowany za bone cagem i flame wallem :faja:

Opublikowano

Znając GGG to prędzej polecą nerfy na jakieś silniejsze skille/nodki jak by miała być uproszczona gra. Mi tam się to podoba. Tylko mam obawy co to przechodzenia tak kampanii co 3 miesiące jak będą nowe ligi, pewnie zaraz powymyślają jakieś optymalne startery i będzie się ją robić w 5-10h  ale jednak obawa jest. :P

Opublikowano

Nie gralem w POE1 ale ludzie mowia, ze 2'jka to calkiem inna gra, czesc pierwsza ma nadal byc rozwijana i stawiac ma na szybsza gre a tutaj mamy dostac wolniejsza rozgrywke, IMO ciekawe rozwiazanie. Myslalem, czy by nie zmienic klasy 3 raz ale, jednak zostane przy czarodziejce a mercanery zagram jak jakis reset bedzie.

 

Nie ma co ukrywac, WSAD i mozliwosc przemieszczania sie casterami podczas rzucania czarow to jest cos czego ARPG brakowalo, znacznie lepsza dynamika. W koncu nie musze stac jak kolek przez co dynamika jest spojna. Po raz pierwszy chce mi sie grac ranged i nawet porzucilem monka na rzecz wspomnianej czarodziejki. 

 

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)

Podobno w EA nie ma być wipów, będą za to dodawać nowe postacie a z nimi nowe gemy nowe itemy klasowe. Każde kolejne przejście gry nową postacią będzie dużo łatwiejsze z racji tego że w ekwipunku będziemy mieli masę currency i przedmiotów. 

 

Ja zacząłem warriorem później przesiadka na łuczniczkę ale wróciłem do warriora. :P 

Edytowane przez Gret

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...