Skocz do zawartości

PlayStation 6 - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bo to była lista z kilkoma wykluczeniami, żeby narracja "nie ma exów" się zgadzała :D

 

Ale spokojnie, Sony przestało wydawać gry singleplayer na PC. Za 2-3 lata będzie kilka-kilkanaście blockbusterów z dopiskiem Only on Playstation.

Opublikowano

No, dziwne że coś, co wyszło na inną platformę, nie jest tytułem ekskluzywnym.

 

Choć wyjątkiem imo mogłyby być gry, które w momencie swojej premiery były dostępne tylko na PS5 i nie były zapowiedziane na żadną inną  platformę. 

Opublikowano (edytowane)

Uncharted 5 nie wyjdzie tak prędko, o ile w ogóle. Najpierw trzeba wymienić Neila na kogoś z mniejszym ego i poukładać studio po flopie, który w końcu wydadzą (bad ass łysa Azjatka). Póki co ten projekt ich pogrąża finansowo jak ćwierkają ptaszki, a uparty Neil ma wizję i ch***. Niech się wywalą na cycki, dla dobra branży Neil powinien ochłonąć i odejść ze stanowiska.

 

Edytowane przez Kaczkofan
Literówka
Opublikowano

Sony od dawna sprzedaje - pod szyldem PlayStation - głównie platformę cyfrową, a nie exy na swój sprzęt. Jadą z rozpędu na popularności marki i słabości konkurencji. Mogłoby się wydawać, że to podejście krótkowzroczne, które na dłuższą metę nie będzie przynosić już takich zysków, ale liczby mówią co innego. Jakieś 65-70% przychodów z zeszłego roku to treści cyfrowe i usługi typu Plus, waluta w grach, DLC, mikrotransakcje i cała reszta. Rzeczy, ze stosunkowo wysokimi marżami, czego nie można powiedzieć choćby w przypadku sprzedaży samych konsol, patrząc na ceny komponentów.

Opublikowano

A jak myślicie, dlaczego oni tak usilnie przepalają miliony próbują stworzyć własną franczyzę Battleroyale.

Aby właśnie już nie musieć się martwić o exy i inne pierdoły.

Aby utrzymywać się z samych mikrotransakcji.

Opublikowano
6 minut temu, Kadajo napisał(a):

Aby utrzymywać się z samych mikrotransakcji.

Bo to lepszy biznes, niestety. Zobacz głupie GTA5, podstawka niby zarobiła, ale to Online zrobił kokosy. 

 

Tak czy siak dążymy do cyfry, a później grania w chmurze. I będziemy mieli małą kosteczkę podłączoną do neta, ani gry, ani GPU fizycznie. 

Opublikowano

Tylko że jest różnica: stworzyć coś takiego, mając solidne fundamenty tego, na czym się cały swój biznes postawiło, a agresywne próbowanie wbicia się na ten rynek, niszcząc wszystko to, czym się było po drodze.

Czy Nintendo próbuje stworzyć swoje BR ? Nie, bo doskonale wie, że nie o to w tym wszystkim chodzi. I jak już Sony się samo zaora, to jeszcze Nintendo ich kupi i wszystkie ich marki.

To tak jak w kinie z MCU, nie da się w łatwy sposób powtórzyć sukcesu Marvela, nawet sam Marvel nie potrafi tego powtórzyć.

Prawda jest taka, że w momencie, gdy za rynkiem AAA w gierkowaniu stanął potężny pieniądz, rynek ten jest skazany na zagładę.

Bo firmy, które zarządzają tymi pieniędzmi, kompletnie nie rozumieją ani tego rynku, ani jego użytkowników.

A jak się pieniądz urwie, to skręcą kurce kark i pójdą szukać nowej ofiary.

Tam, gdzie zamiast przed użytkownikami trzeba odpowiadać przed akcjonariuszami, wcześniej czy później nastąpi koniec.

Jak nie dosłowny, to koniec tego, co sobą dany produkt reprezentował.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Vulc napisał(a):

Mogłoby się wydawać, że to podejście krótkowzroczne, które na dłuższą metę nie będzie przynosić już takich zysków, ale liczby mówią co innego.

Myślisz że ubijaliby płyty (cięcie kosztów), kosztem reputacji (bo jednak myślę, że sporo stracili wizerunkowo), gdyby wszystko tam było ok? Nie wydaje mi się. 

Edytowane przez j4z
Opublikowano

Co dokładnie masz na myśli? W Sony nic od dawna nie jest ok, jeśli chodzi o decyzje i politykę, ale póki cyfry się sklejają, nikt nie widzi problemu. Cięcie kosztów i utrata reputacji to jedno, kolosalne zyski z tytułu praktycznie pełnej kontroli nad rynkiem gier, to całkiem inny kaliber potencjalnych zysków niż skala ewentualnych strat. I tego się Sony trzyma, że ludzie trochę pokrzyczą, więcej niż zwykle ze względu na specyfikę decyzji o nośnikach fizycznych. Akcjonariusze wpadną w lekkie zdenerwowanie, ale później przyjdzie korekta w postaci premiery kolejnej konsoli i szal zacznie się od nowa. Jak na tym wyjdzie japońska korporacja, zobaczymy.

 

Pierwszym testem jest GTA6, wydawane tylko w cyfrze, już tutaj Sony zabezpieczyło ponoć spore ilości pamięci DDR, aby sprostać popytowi na konsole konkretnie pod ten tytuł. Nie będzie to do końca test miarodajny, bo to produkcja szalenie głośna, ale rzuci nieco światła na te wszystkie bojkoty. 

Opublikowano

Sony jeszcze może uniknąć błędów MS, albo inaczej: zminimalizować damage wywołany dziwnymi jak dla mnie decyzjami. Concord, fakap z Bungie, kiepska sprzedaż na PC, brak kontroli nad wydatkami... W mojej ocenie poszli też za bardzo w lewo w pewnych kwestiach, niestety nie jestem już targetem tych tytułów, w których prym wiodą silne, ale kiepsko napisane modern female postaci. Wychodzi to czasem kiczowato, nie moja bajka. O ile pistaci Horizon czy TLOU były spoko, tak już np. Zosia-Samosia MJ w drugiej części Pająka odrzuciła mnie od TV. Jeszcze  w kwestii wydatków, ponoć Heretic zmierza w kierunku 600 mln USD kosztów, aczkolwiek są to cyferki niezweryfikowane oficjalnie

Opublikowano

Nie wiem co musieliby zrobić, żeby ten nawet wynikający tylko z plotek budżet, miał się zwrócić. To jest grubo ponad 10 milionów sprzedanych kopii po cenie oscylującej w granicach okna premierowego, dla marki która nie ma siły przebicia porównywalnej choćby z TLoU. Gry, której trailer wywołał - łagodnie mówiąc - mieszane reakcje. No, ale to nie mój problem, nie jestem targetem tej produkcji.

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Kaczkofan napisał(a):

Sony jeszcze może uniknąć błędów MS, albo inaczej: zminimalizować damage wywołany dziwnymi jak dla mnie decyzjami. Concord, fakap z Bungie, kiepska sprzedaż na PC, brak kontroli nad wydatkami... W mojej ocenie poszli też za bardzo w lewo w pewnych kwestiach, niestety nie jestem już targetem tych tytułów, w których prym wiodą silne, ale kiepsko napisane modern female postaci. Wychodzi to czasem kiczowato, nie moja bajka. O ile pistaci Horizon czy TLOU były spoko, tak już np. Zosia-Samosia MJ w drugiej części Pająka odrzuciła mnie od TV. Jeszcze  w kwestii wydatków, ponoć Heretic zmierza w kierunku 600 mln USD kosztów, aczkolwiek są to cyferki niezweryfikowane oficjalnie

Ale tu nie ma żadnej filozofi. Wystarczyło wydawać exy na psx i pc w tym samym czasie,olewać xboxa i kasa by się zgadzała.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • pograłem dzisiaj chwilke na PC w Ratched & CLANK (gra z 2016 roku) wersje 1.5 pobrałem ze skidrowreloaded ale potem wbiłem na githuba: https://github.com/shehab4546/RatchetPort i pobrałem stamtąd nowszą wersje 1.6 po czym przeniosłem folder game i chwilke pograłem. wychwyciłem 3 sprawy:   1. ustawienie INTERNAL RENDER RESOLUTION na inną rozdzielczosc niz oryginalna powoduje że gra działa i są napisy ale ekran samej gry jest czarny (testowane na wersji 1.5, i 1,6) , wiec nawet jak ustawimy rozdzielczosc ekranu na 4K to musimy pozostawić internal render na orginalne co w efekcie daje nam faktyczną niższą rozdzielczość. 2. nie wiem jak pomijać cutscenki (może to działa ale moze czegos nie doczytałem) 3. w cutscenkach nie działa V-sync Poza tym jak na chwilke grania to działała całkiem dobrze i nie zauwazylem baboli graficznych (ale nie grałem długo)
    • Teraz jest prosta kalkulacja oczywista oczywistość   jak kupować nówkę to rx9070  za nią powiedzmy umownie że przepłacisz  5-6 stówek (ceniła się w dobrych czasach ok 2500pln, teraz 3000-3100pln wzwyż )  za rx9070xt   ( 2450-2700pln dobre czasy, teraz 4100pln) przestrzał ogromny  za chyba do 15% więcej wydajności w zależności od gry.
    • może i bym się skusił gdyby nie Phantom Blade Wygląda z dlss5 naprawdę spoko to kampania, takie 5-7h to idealna długość single tunelowej przygody. Multi to pytanie czy mamy klaustrofobiczne mapy z adhd ++++++ czy  nieco  spowolnili nawalankę.
    • @8V32 PcLab jedyny sposób, by uniknąć tej sytuacji przez kierowcę, to: 1) znaleźć się w innym miejscu, w innym czasie 2) zatrzymywać się jeśli jakiś pieszy idzie chodnikiem w rejonach przejścia dla pieszych Nie. Nie wchodził. Pieszy szedł zgodnie z tym jak prowadzi chodnik, czyli wzdłuż chodnika i tuż przed pojazdem skręcił ostro na przejście dla pieszych, tuż przed jadącym pojazdem. Nie było przed tym "zwrotem" widać by pieszy zmierzał w celu przejścia po przejściu dla pieszych. Wyglądało to tak, jakby dalej miał zamiar iść chodnikiem. Nawet nie zwolnił, nawet nie popatrzył na jezdnię (co byłoby nawet jakimś znakiem dla kierowcy), czy coś nie jedzie, tylko ostry skręt i sru przed jadące auto. ... masz prawo jazdy? Jeździsz autem (jako kierowca)? - jeśli odpowiesz "tak", na którekolwiek z tych pytań, to ja powiem: "NIEMOŻLIWE!".
    • Pieszy wchodził na przejście, kierowca czarnego zrobił slamom na przeciwległy pas, by nie wziąć pieszego na maskę.  Art. 19 ust. 1 „Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem (…)”.   Dokładnie tak, ale nie zatrzymywać się tylko zachować szczególną ostrożność, obserwować sytuację i odpowiednio reagować.  Kierowca nie przewidział co powinien był przewidzieć 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}