Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

JA dziś 2 siatki oddałem 10zł z hakiem w Lidlu - ja dużo kupuje napojów w butelkach:) Pierwszy raz - całkiem to sprawnie działa w lidlu,
Po za tym ze3 mi nie przyjeło to wywaliłem im do kosza;)
Ale generalnie poroniony pomysł bo to czas tracisz TY, pracownicy sklepu itd, chyba ze 2 razy sie zapelnila ta maszyna jak robilem zakupy, babka na kasie mowila ze nie ma gdzie tego skladowac:)

Opublikowano
8 godzin temu, Slayer napisał(a):

Wodę filtrujesz przez dzbanek z filtrem czy masz tam jakiś system zamontowany przy kranie? (filtr odwróconej osmozy?)

Przez dzbanek z filtrem. Ale fitry wymieniamy częściej, niż zaleca producent. Jak już zostaje ostatnia kreska to wtedy (czyli po 3 a nie 4 tygodniach). Inaczej nawet w czajniku widać, że kamień zaczyna się szybciej zbierać.

Opublikowano
W dniu 20.02.2026 o 09:24, LeBomB napisał(a):

Tu cały czas chodzi wyłącznie o zamknięcie części surowca w obiegu, by zwiększyć jego czystość i użyteczność do czegoś więcej niż folia budowlana.

Jakiś cytat z ustawy czy raczej uzasadnienia projektu ustawy?

 

Dyrektywa z tego co wiem, nie nakłada norm czystości, tylko % odzysku danego materiału, jako stosunek masy wprowadzonej do obiegu i przetworzonej ponownie. Zwiększenie czystości przez system kaucyjny nie przybliża do spełnienia tego progu.

Dyrektywa nie określa, że mamy przetwarzać 70 czy 90 procent butelek pet. Mamy osiągnąć poziom przynajmniej 55% dla ogółu opakowań plastikowych.

Dlatego pytałem o dane, bo jeżeli w tych powiedzmy 35% przetworzonego plastiku pety stanowią niewielki ułamek, to tak system kaucyjny pomoże dociągnąć do progu. Jeżeli stanowiły większość, to praktycznienic ten system nie przybliży nas do wymaganych 55%.

 

Jeżeli chodziłoby wyłącznie o czystość, to oznaczałoby że ten system został wylobbowany przez firmy zajmujące się przetwórstwem tych materiałów. To by dowodziło, że system powstał dla kasy, a nie jako wynik dążenia do spełnienia poziomów z dyrektywy. Zyskuje niewielka grupa operatorów kaucyjnych i przetwórców surowców, tracą spółki gospodarowania odpadami (przeważnie gminne) i my jako społeczeństwo upierdliwością systemu.

W dniu 20.02.2026 o 15:45, 209458 napisał(a):

Ja się przyzwyczaiłem robić drobne zakupy przy okazji i nie chce mi się zmieniać przyzwyczajeń. Z reszta prostowanie puszek trwa szybciej niż ponowna wyprawa dom -> sklep -> dom.

Taka propozycja, odzwyczaj się od napojów w puszkach. Wygodniej i zdrowiej ;) 

 

Opublikowano

Ja mieszkam w Łodzi i tutaj woda z kranu jest bardzo dobra, więc od wielu lat pije bezpośrednio z kranu. Nalewam w dzbanek i dodaje trochę kwasku cytrynowego do smaku.

Napojów kolorowych i wody w butelkach nie piję od ponad 15 lat. 

Opublikowano
Godzinę temu, Bono_UG napisał(a):

Taka propozycja, odzwyczaj się od napojów w puszkach. Wygodniej i zdrowiej ;) 

Z puszkami to nie jestem pewien. Np. ostatnio wziąłem sobie małą colę na podróż, 250 ml. Jak bym chciał w butelce to bym musiał kupić pół litra przynajmniej.

A ogólnie to wiadomo, najlepiej gotować samemu z nieprzetworzonych i nisko przetworzonych produktów kupowanych luzem. Tylko gdzie tu jeszcze czas na życie ;)

Opublikowano
3 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Jakiś cytat z ustawy czy raczej uzasadnienia projektu ustawy?

W uzasadnieniu do ustawy, która wprowadza system kaucyjny jest wskazana dyrektywa UE

Cytat

w sprawie zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko (Dz. Urz. UE L 155 z 12.06.2019, str. 1), zwanej dalej „dyrektywą SUP”.
W art. 9 powyższej dyrektywy jest zawarty obowiązek zapewnienia selektywnego zbierania odpadów opakowaniowych powstałych z butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych na napoje o pojemności do trzech litrów wraz z ich zakrętkami i wieczkami na poziomie 77% w 2025 r. oraz 90% w 2029 r.

Oczywiście skupili się na poziomie selektywnego zbierania odpadów, ale dyrektywa jasno wskazuje na zamknięcie obiegu tworzyw sztucznych.

 

Dyrektywa:

https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=OJ:L:2019:155:FULL

I masz już na samym początku

Cytat

Wysoka funkcjonalność i względnie niskie koszty tworzyw sztucznych oznaczają, że stają się one w coraz większym stopniu wszechobecne w życiu codziennym. Choć tworzywa sztuczne odgrywają użyteczną rolę w gospodarce i mają ważne zastosowania w wielu sektorach, coraz większa skala ich wykorzystania do krótkotrwałych zastosowań, nieprzewidujących ponownego użycia ani opłacalnego recyklingu tych tworzyw, oznacza, że modele ich produkcji i stosowania stają się coraz bardziej nieefektywne i liniowe. Z tego powodu w kontekście planu działania UE dotyczącego gospodarki o obiegu zamkniętym określonego w komunikacie Komisji z dnia 2 grudnia 2015 r. zatytułowanym „Zamknięcie obiegu – plan działania UE dotyczący gospodarki o obiegu zamkniętym” Komisja stwierdziła w europejskiej strategii na rzecz tworzyw sztucznych określonej w komunikacie Komisji z dnia 16 stycznia 2018 r. zatytułowanym „Europejska strategia na rzecz tworzyw sztucznych w gospodarce o obiegu zamkniętym”, że aby osiągnąć zamknięty obieg w całym cyklu życia tworzyw sztucznych, należy uporać się z problemem, jakim jest generowanie coraz większych ilości odpadów tworzyw sztucznych oraz przedostawanie się odpadów tworzyw sztucznych do środowiska, w szczególności do środowiska morskiego. 

Przy czym, jak każdą dyrektywę, można wprowadzać etapami, bo one nie są prawem, a przepisami wymagającymi ich wdrożenia zgodnie z prawem danego kraju. Zatem jeżeli dyrektywa wymaga utworzenia nowych przepisów, to tworzy się je i wprowadza w miarę możliwości danego kraju.

 

Co do czystości, to możliwość wykorzystania danego surowca do danego przeznaczenia wynika już z innych przepisów dotyczących tworzyw sztucznych. Nie możesz wyprodukować butelki PET z surowca, który nadaje się wyłącznie na folię budowlaną. Dlatego pośrednio z przepisów związanych z produkcją żywności i opakowań do żywności, których jest mnóstwo, wynika po prostu konieczność zachowania określonej czystości surowca. Przetwarzając plastik w ramach recyklingu do takich celów, możliwości oczyszczenia tworzywa są ograniczone, by uzyskać surowiec (granulat) o odpowiedniej czystości dla przemysłu spożywczego. 

Opublikowano
Cytat

Koszty systemu kaucyjnego w górę. Raport Deloitte: przekroczą 40 mld zł w dekadę
Według raportu Deloitte koszty systemu kaucyjnego w Polsce, który zostanie wprowadzony 1 października, przekroczą w ciągu najbliższej dekady 40 miliardów złotych. Na tę sumę wpłyną głównie wydatki operacyjne oraz liczba automatów do zwracania butelek i puszek.

https://www.money.pl/gospodarka/koszty-systemu-kaucyjnego-w-gore-raport-deloitte-przekrocza-40-mld-zl-w-dekade-7202578130188928a.html

Opublikowano (edytowane)

Pamiętajcie, jesteście leniami bo nie chcecie dodatkowej pracy wykonywać, którzy wykonywali wcześniej inni. Tak mówią obrońcy nowych zmian obciążających zawsze obywatela, a plusów dla niego zero w kraju.

Kolejny raz - wczoraj byłem w sklepie. Idę z dosłownie DWIEMA butelkami po wodzie (1,5l x2). I butelkomat nie działa.

co mam z nimi zrobić? Podałem je koło sprzedawcy. Tracę tylko czas. Potem zapełnię torbę i nie mam już gdzie spakować z powrotem tych 2 butelek po wodzie. Muszę wracać po nie drugim razem. Albo kupić dodatkową torbę w sklepie = koszt.

I o to chodzi. Generowanie kosztu dla użytkownika. Więcej za śmieci płacić i tyle.

 

https://forsal.pl/kraj/aktualnosci/artykuly/10647075,wyrzucasz-butelki-do-butelkomatu-mozesz-spodziewac-sie-wyzszego-rachunku-za-smieci.html

 

A pomyślcie ile można składować takich butelek, albo puszek. Plus realnie, trochę wstyd jak po piwie.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)

Taki system miałem sens z 20 lat temu jak eksperci się wypowiadają a dzisiaj jest bez sensu bo i tak się płaci za segregację które z roku na rok drożeją. Wysypiska z plastiku miały zyski a teraz będą mniejsze a rachunki i tam w górę. Dojenie ludzi jak na wszystkich frontach... 

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano
5 godzin temu, Keller napisał(a):

co mam z nimi zrobić?

kolejny raz powtórzę. Jeżeli automat należy do sklepu zatem sklep należy do systemu kaucyjnego. W przypadku niedziałania automatu sklep ma obowiązek przyjąć opakowania kaucyjne ręcznie i klienta to nie powinno obchodzić.

Dopóki ludzie się tego nie nauczą, to faktycznie będą łazili w te i we tę z butelkami albo je wywalali gdziekolwiek. 

Ponadto jaka praca, którą ktoś wcześniej wykonywał? Ktoś Ci spod domu butelki odbierał? Nie. Musiałeś i tak je wyrzucić, zmieniło się tylko miejsce wyrzucania.

Co do podwyżek, to tutaj po prostu odzywa się to co ja nazywam "polactwem", czyli chęci wykorzystania każdej okazji i pretekstu, byleby podnieść za cokolwiek cenę.  

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, LeBomB napisał(a):

kolejny raz powtórzę. Jeżeli automat należy do sklepu zatem sklep należy do systemu kaucyjnego. W przypadku niedziałania automatu sklep ma obowiązek przyjąć opakowania kaucyjne ręcznie i klienta to nie powinno obchodzić.

Tupne nogę i mi przyjmie kasjer, mimo że mu kod nie wbija na kasie. Luz. Poczekam sobie. Zawołam kierownika. I będą mi dogadzać. A ja jak palant w sklepie wojnę robię, nie to co inni posłuszni.

 

7 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Ponadto jaka praca, którą ktoś wcześniej wykonywał? Ktoś Ci spod domu butelki odbierał? Nie. Musiałeś i tak je wyrzucić, zmieniło się tylko miejsce wyrzucania.

Jasne, zero różnicy między wyrzuceniem do dowolnego kosza pod blokiem (czyli idziesz wynieść te śmieci, a nie na zakupy), a pójściem ze śmieciami do sklepu.

7 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Co do podwyżek, to tutaj po prostu odzywa się to co ja nazywam "polactwem", czyli chęci wykorzystania każdej okazji i pretekstu, byleby podnieść za cokolwiek cenę.  

A polactwem nie jest nakazywanie wykonywania roboty śmieciarza? Chyba te miasta 15 minutowe by się przydały jak niektórzy chcą. Wtedy w 15 minut idziesz wynieść śmieci do sklepu i w 15 minut robisz zakupy. Co prawda nadal 2x więcej czasu to zajmuje ale przynajmniej sklep masz pod domem. Tylko od razu moje polackie życzenie - mam śmieci i wyrzucam je wszystkie a nie pojedynczo. Sortownik pała!

I cena za wywóz śmieci od razu 4,99 co miesiąc a nie 50. Fajnie.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Keller to jednak jest prawdziwa ultralewica. 
 

Nawet odrobiny  pracy się boi :lol2: 

Dokładnie tak, leń, bo dorzucają mi nowe obowiązki, a na pewno nie nowe prawa. Jeszcze broń tego kraju chamie w razie wojny. I łaź/woź do sklepu robić pracę śmieciarza (z dodatkowym kosztem doliczanym do czynszu), mimo że system nie działa. "Średni lewak" suszy zęby bo mu to pasuje. Ważne, by innym było gorzej!

 

Więc tobie życzę byś wykonywał 10x więcej pracy niż inni za mniejszą pensję, "średnio lewaku" ;)  I jeszcze raz usłyszę narzekania to pamiętaj "bądź mężczyzną". Żadne prawo tam pracy dla "ultra lewaka". Średnio lewak - elita w swoim umyśle jak zawsze chce gorzej dla innych, na pewno tych co mogą mniej niż on. PS. myślę że znacznie więcej pracy ciężkiej wykonywałem od ciebie drogi panie, choć tego nie sprawdzimy - po prostu bredzisz.

 

A teraz poproszę argumenty merytoryczne, a nie ciągle o leniach. Masz jakieś? No nie masz, stąd te tematy nie są zbyt pożyteczne. Albo się chamie zgodzisz na terror "średnich lewaków" jak gordon albo jesteś szmata. Na pewno albo ultra lewak albo ultra prawak - na pewno nie gordon, pożyteczny idio... ups, to może kogoś obrazić. Ale jest takie słowo na tych co bezmyślnie wykonują zadania rządu który im pasuje.

 

A66F2570-DE3A-4B91-973F-2A10179A458C.png.697222f5218042ecb57c96c952292e58.png

 

Btw, naprawdę chciałbym widzieć jak Gordon choć raz wrzuca filmik jak stoi z torbą i ośmioma butelkami albo puszkami z piwem i sobie tam nawija makaron i daje "okejkę" nawet jak nie działa. I mówi "i co łyso wam lewaki i prawaki? Dla mnie wszystko git, nawet jak git nie jest". Potem Gordon wraca do domu oczywiście na nogach kilka kilometrów od domu albo w tramwaju również z tymi puszkami i butelkami w torbie. I dalej nagrywa jaki jest szczęśliwy. 

O tak się cieszy - :E  

Edytowane przez Keller
Opublikowano

:lol2:

Ale się zesrałes 😂

 

 

Co tydzień oddaje kilka butelek w lokalnym lidlu. Gdyby nie działał automat to bym odniósł butelki do kasy lub auta.

 

Nie ma innego sposobu na osiągnięcie wysokiego poziomu recyklingu PET, więc trudno. 
 

Zresztą system kaucyjny powinien u nas być od dawna. I czekałem na niego od dawna. 
 

Powiedz mi drogi leniu - środowisko jest ważne? Czy nie jak musisz podnieść swoją leniwą rączkę? :) 

 

I czemu system kaucyjny może działać za granicą Polski, a w u nas nie? Bo syfiarze chcą dalej syfić? :) 

Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

:lol2:

Ale się zesrałes 😂

Ty srasz ciągle, bo byś argumentował a nie wyzywał. Więc żyłka pęka jak w wielu tematach gdzie nie jest po twojemu ;)  Realnie raczej nie masz tak byś akceptował jakąkolwiek wizję poza twoją własną w dowolnym temacie. Stąd też tak zaciekle "walczysz". Żebyś tylko nie wytykał narcyzmu trumpowi bo jakbyś stanął uczciwie przed lustrem  - też go masz ;) 

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

Co tydzień oddaje kilka butelek w lokalnym lidlu. Gdyby nie działał automat to bym odniósł butelki do kasy lub auta.

Aj, w twoim kochanym lidlu można do kasy oddać, nie to co w naszej biedrze i polo. Wiesz, nie każdy mieszka w dużym mieście gdzie masz 100 sklepów, tylko są skazani na np. jeden lub dwa i tam nie działa :(

 

Do auta? Aj czyli nie do tramwaju byś czuł się jak meliniarz :(  ELYTA.


Czekam na filmik jak stoisz pod butelkomatem! 

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

Nie ma innego sposobu na osiągnięcie wysokiego poziomu recyklingu PET, więc trudno. 


 

Jasne, bo gdy nakażą nam wyrzucać butelki do kosza pod domem to się nie da :/  

Albo może daliby tańszą cenę za odprawienie rytuału wyrzucania do butelkomatu w sklepie... no nie, roszczeniowny gówniarzu. Będziesz mieć tą samą albo wyższą cenę. I się gordon cieszy :E  Po prostu ma być gorzej dla nas, ale dobrze dla... a niech będzie, innych.

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Zresztą system kaucyjny powinien u nas być od dawna. I czekałem na niego od dawna. 

Na co jeszcze czekasz? Bo zgodnie z twoją hipokryzją na pobór wojskowy i siebie samego wcielasz od razu na 2 lata. W końcu leń musi, inaczej to skrajny lewak :/ Gnojom trzeba dowalić! Dla dobra sprawy i świata!

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 


 

Powiedz mi drogi leniu - środowisko jest ważne? Czy nie jak musisz podnieść swoją leniwą rączkę? :) 

Środowisko jest ważne, ale nie na tyle bym w moim kraju był śmieciem... dla śmieci. Spokojnie, jak podgrzewanie żaby. Najpierw dali sortowanie pod domem, potem dojazd ze śmieciami do sklepu, ciekawe co dalej.

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

I czemu system kaucyjny może działać za granicą Polski, a w u nas nie? Bo syfiarze chcą dalej syfić? :) 

Najmniej interesujący argument. Bo na zachodzie jest. Mam wymienić ile rzeczy na zachodzie nie działa, czy to już wyrzucamy? Wiesz jak to się nazywa co robisz? Cherry picking. I dobrze wiesz, że to działa tylko gdy się manipuluje. Ale politykiem byś był dobrym akurat. Wiem tylko to, że jak narcyz uraz trzymasz gdy nie jest po twojemu i ktoś podważy cokolwiek co mówisz.

Edytowane przez Keller
Opublikowano

Weźcie na wstrzymanie bo obaj dostaniecie urlop na przemyślenie, czytać tego ścieku nie zamierzam żeby sprawdzać kto i od czego zaczął.

Na pocieszenie macie obrazek azjatyckiego systemu kaucyjnego, jak widać u nich automat zawsze działa.

Plastic_bottles_beach_SoutheastAsia_ADB.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Mar_s napisał(a):

Weźcie na wstrzymanie bo obaj dostaniecie urlop na przemyślenie

 

Racja, racja. Bany za to że Gordon wyzywa pierwszy i nie można go zripostować. Straszne wyzwiska na niego poszły ode mnie, straszne (zacytuj jeśli łaska, będę na przyszłość wiedział i unikał).

 

Ale przyjmę bana jak te butelki. I pobór wojskowy. I bykowe. I co tam sobie zażyczy "średni lewak". Tak, wiem, to też wyzwisko. Kurcze pieczone.

 

Btw, tam co zdjęcie dałeś niewiele działa mimo reżimu w innych względach*

Edytowane przez Keller
Opublikowano

@Keller

„Argument” z wykonywaniem cudzej pracy jest po prostu bardzo, bardzo głupi. Nie wykonujesz cudzej pracy. 
Wykonujesz swoje zadanie jako odpowiedzialnego człowieka, który nie chce zniszczyć środowiska plastikiem.

 

 

Jak chcesz możesz płacić komuś za to. Wtedy nie będziesz musiał tego robić. Gdyby ktoś to miał robić za ciebie to system byłby dużo droższy. 
 

PET-y i puszki to i tak kropla w morzu potrzeb. Ale trzeba od czegoś zacząć i niestety - ja nie widzę innej sensownej drogi. A jeśli znasz -  to proszę wskaż. 
 

 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

@Keller

„Argument” z wykonywaniem cudzej pracy jest po prostu bardzo, bardzo głupi. Nie wykonujesz cudzej pracy. 
Wykonujesz swoje zadanie jako odpowiedzialnego człowieka, który nie chce zniszczyć środowiska plastikiem.

A pobór, bykowe, robienie dzieci dla społeczeństwa itd. to też wykonywanie swojej pracy jako przykładnego obywatela to też wchodzi w ten schemat, czy nie?

 

8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

Jak chcesz możesz płacić komuś za to. Wtedy nie będziesz musiał tego robić. Gdyby ktoś to miał robić za ciebie to system byłby dużo droższy. 

 

Przecież płacimy więcej za wywóz śmieci, więc wyjaśnij merytorycznie. Dajemy butelki do sklepu, a jednocześnie podnoszą nam cenę za wywóz. Więc jak to obliczasz, ile by było drożej gdybyśmy mieli w 4 literach te butelkomaty?

 

Przypomnę https://forsal.pl/kraj/aktualnosci/artykuly/10647075,wyrzucasz-butelki-do-butelkomatu-mozesz-spodziewac-sie-wyzszego-rachunku-za-smieci.html

8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

PET-y i puszki to i tak kropla w morzu potrzeb. Ale trzeba od czegoś zacząć i niestety - ja nie widzę innej sensownej drogi. A jeśli znasz -  to proszę wskaż. 
 

 

Dziękuję za kulturalny ton. Uważam, że więcej koszy na śmieci pod domami by zmieniło znacznie więcej niż te sklepowe śmieciarki. A może nawet butelkomaty POD domem? Tylko rozumiem, że ktoś by zniszczył i tego się boją. Ale moim zdaniem jest na to niska szansa bo nie ma u nas jeszcze tylu imigrantów z niskim IQ i przystosowaniem do życia w Afryce a nie u nas.

PS kamery też istnieją. W chinach są powszechne.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
8 godzin temu, LeBomB napisał(a):

kolejny raz powtórzę. Jeżeli automat należy do sklepu zatem sklep należy do systemu kaucyjnego. W przypadku niedziałania automatu sklep ma obowiązek przyjąć opakowania kaucyjne ręcznie i klienta to nie powinno obchodzić.

Dopóki ludzie się tego nie nauczą, to faktycznie będą łazili w te i we tę z butelkami albo je wywalali gdziekolwiek. 

Ponadto jaka praca, którą ktoś wcześniej wykonywał? Ktoś Ci spod domu butelki odbierał? Nie. Musiałeś i tak je wyrzucić, zmieniło się tylko miejsce wyrzucania.

Co do podwyżek, to tutaj po prostu odzywa się to co ja nazywam "polactwem", czyli chęci wykorzystania każdej okazji i pretekstu, byleby podnieść za cokolwiek cenę.  

Tak się składa, że butelki mi spod domu zabierali a teraz trzeba z tym jeździć.

Liczę tylko na to, że producenci przestawią się na zastępcze opakowania i system w tej formie okaże się fiaskiem na całego.  

Opublikowano
6 minut temu, Keller napisał(a):

A pobór, bykowe, robienie dzieci dla społeczeństwa itd. to też wykonywanie swojej pracy jako przykładnego obywatela to też wchodzi w ten schemat, czy nie?

A co to ma do rzeczy?

Poboru aktualnie nie ma, bykowego też nie, dzieci żadnych nie zrobiłeś, więc o co się rzucasz? :) 

6 minut temu, Keller napisał(a):

 

 

Przecież płacimy więcej za wywóz śmieci, więc wyjaśnij merytorycznie. Dajemy butelki do sklepu, a jednocześnie podnoszą nam cenę za wywóz. Więc jak to obliczasz, ile by było drożej gdybyśmy mieli w 4 literach te butelkomaty?

Musielibyśmy wynająć śmieciarzy żeby segregowali, czyścili i separowali PET-y i puszki. 
Myślę, że kosztowąłoby to dużo więcej :) 

6 minut temu, Keller napisał(a):

No tak, bo poziomy recyklingu będą w gminach trudniejsze do uzyskania. No wszędzie się da tylko u nas nie! ;) 

 

6 minut temu, Keller napisał(a):

Dziękuję za kulturalny ton. Uważam, że więcej koszy na śmieci pod domami by zmieniło znacznie więcej niż te sklepowe śmieciarki. A może nawet butelkomaty POD domem? Tylko rozumiem, że ktoś by zniszczył i tego się boją. Ale moim zdaniem jest na to niska szansa bo nie ma u nas jeszcze tylu imigrantów z niskim IQ i przystosowaniem do życia w Afryce a nie u nas.

ic by to nei zmieniło, bo umyka Ci podstawowy fakt. Nie chodzi tylko o to, żeby śmieć trafił do kosza, ale żeby trafił do kosza:
- odpowiedniego

- w stanie pozwalającym an recykling.

I tu pojawia się pewien problem z opakowaniami z łącoznym amteriałów (np. kartonik z folią) - powinno się tego zakazać, zeby obywatel nie musiał wykonywać "pracy". :) 

 

Butelkomaty pod domem?  Jest to jakiś pomysł, ale moim zdaniem kiepski. To wymaga podciagnięcia infrastruktury (prądu) do każdego takiego miejsca. A to naprawdę ogromny koszt. 

 

6 minut temu, Keller napisał(a):



PS kamery też istnieją. W chinach są powszechne.

No to chiny czekają. Dużo piszesz o wolności - tam jej nie zaznasz. 

Opublikowano
Godzinę temu, Keller napisał(a):

Jasne, zero różnicy między wyrzuceniem do dowolnego kosza pod blokiem

No nie wyrzucasz do dowolnego kosza, bo w większości i tak masz pojemniki na plastik, a śmietniki są zamykane i przypisane do konkretnych bloków (czasem kilku). Zatem i tak nie idziesz byle gdzie.

1 godzinę temu, Keller napisał(a):

Tupne nogę i mi przyjmie kasjer, mimo że mu kod nie wbija na kasie. Luz. Poczekam sobie. Zawołam kierownika. I będą mi dogadzać. A ja jak palant w sklepie wojnę robię, nie to co inni posłuszni.

To jest właśnie problem u nas w Polsce, że nikomu się nie chce upomnieć o swoje. Raz machniesz ręką na 50 groszy, drugi raz machniesz ręką na 50 groszy i tak zrobi 1000 osób w jednym sklepie, bo nie upomną się o to co im się należy, a potem znów zdziwienie że jak to w skali kraju zostały miliony w systemie kaucyjnym u operatorów hur durr spisek władzy by wyciągać kasę od ludzi. 

W sklepie o powierzchni powyżej 200m2 masz prawo upomnieć się o ręczny odbiór opakowań, z resztą nie tylko w takim sklepie:

Cytat

wszystkie sklepy powyżej 200 m², które sprzedają napoje w opakowaniach objętych systemem, 
sklepy poniżej 200 m², jeśli sprzedają napoje w butelkach szklanych wielokrotnego użytku (np. piwo), 
mniejsze sklepy, które dobrowolnie przystąpiły do systemu, 
automaty kaucyjne dostępne również poza sklepami, 
inne wyznaczone punkty zbiórki. 

https://www.gov.pl/web/klimat/co-zrobic-gdy-nie-dziala-butelkomat-sprawdz-jak-odzyskac-kaucje

 

Jeżeli sklep się do tego nie przystosował informujesz że składasz skargę do Inspekcji Handlowej. Opcjonalnie patrzysz kto jest u nich operatorem (na butelkomatach) i jak zadzwonisz tam na infolinię i dowiedzą się, że sklep im zaniża odbiór opakowań, bo nie chce im się serwisować butelkomatu, czy odbierać ręcznie to załatwią to szybciej niż skarga. 

 

Co do pracy "śmieciarza" to czemu ludzie ze zwrotnymi po piwie takiego problemu nigdy nie mieli? Czemu wcześniej, choćby w latach 90., nie mieli takiego problemu ze zwrotnymi szklanymi po wodzie mineralnej, czy innych napojach? Teraz nagle wielki mentalny problem (bo o technicznych już dyskutowaliśmy), żeby zabrać butelki plastikowe i oddać jak się idzie po nowe...

19 minut temu, GordonLameman napisał(a):

PET-y i puszki to i tak kropla w morzu potrzeb.

Około 220 tysięcy ton rocznie, tylko w Polsce. Prawie 2,5 miliarda butelek rocznie wprowadzanych na polski rynek. Zatem nie wiem czy to taka "kropla".

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No nie wyrzucasz do dowolnego kosza, bo w większości i tak masz pojemniki na plastik, a śmietniki są zamykane i przypisane do konkretnych bloków (czasem kilku). Zatem i tak nie idziesz byle gdzie. To jest właśnie problem u nas w Polsce, że nikomu się nie chce upomnieć o swoje. Raz machniesz ręką na 50 groszy, drugi raz machniesz ręką na 50 groszy i tak zrobi 1000 osób w jednym sklepie, bo nie upomną się o to co im się należy, a potem znów zdziwienie że jak to w skali kraju zostały miliony w systemie kaucyjnym u operatorów hur durr spisek władzy by wyciągać kasę od ludzi.  W sklepie o powierzchni powyżej 200m2 masz prawo upomnieć się o ręczny odbiór opakowań, z resztą nie tylko w takim sklepie: https://www.gov.pl/web/klimat/co-zrobic-gdy-nie-dziala-butelkomat-sprawdz-jak-odzyskac-kaucje   Jeżeli sklep się do tego nie przystosował informujesz że składasz skargę do Inspekcji Handlowej. Opcjonalnie patrzysz kto jest u nich operatorem (na butelkomatach) i jak zadzwonisz tam na infolinię i dowiedzą się, że sklep im zaniża odbiór opakowań, bo nie chce im się serwisować butelkomatu, czy odbierać ręcznie to załatwią to szybciej niż skarga.    Co do pracy "śmieciarza" to czemu ludzie ze zwrotnymi po piwie takiego problemu nigdy nie mieli? Czemu wcześniej, choćby w latach 90., nie mieli takiego problemu ze zwrotnymi szklanymi po wodzie mineralnej, czy innych napojach? Teraz nagle wielki mentalny problem (bo o technicznych już dyskutowaliśmy), żeby zabrać butelki plastikowe i oddać jak się idzie po nowe... Około 220 tysięcy ton rocznie, tylko w Polsce. Prawie 2,5 miliarda butelek rocznie wprowadzanych na polski rynek. Zatem nie wiem czy to taka "kropla".    
    • To jest typowy Polski kompleks czy nie wiem jak to nazwać. Status społeczny bo ma droższe auto, aż mi się ta idiotka z BMW przypomniała co po tych dziurach jechała i takim tekstem rzuciła. Skąd to się w ludziach bierze?
    • Na Telegramie pojawiły się robione z powietrza zdjęcia uszkodzonych zakładów. Materiały ukazują dużą dziurę w dachu jednego z budynków produkcyjnych. Analitycy szacują jej wielkość na ok. 30 m na 24 m. Jak pisze ukraiński serwis Dialog, powołując się na ekspertów, do wybuchu miało dojść wewnątrz kluczowych warsztatów produkcyjnych nr 19. Specjaliści zakładają, że ich wnętrza mogły całkowicie spłonąć.   https://businessinsider.com.pl/gospodarka/potezny-ukrainski-atak-fabryka-rakiet-w-rosji-powaznie-uszkodzona/tpgd8hh?utm_campaign=cb
    • Gry na stojąco/ruchomo to zdecydowanie dla kogoś kto ma mało ruchu  Po 20k dziennie to kanapa i padzik przed TV zdecydowanie, ale jak ktoś ma siedzącą pracę to takie VR robi robotę.    Road to Glory jest świetnym cardio. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...