Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, LeBomB napisał(a):

Zatem jeżeli na starcie systemu osiągnięto 78% zbiórki opakowań PET, to i tak jest bardzo dobry wynik, który podwaja ilość zebranego surowca (w porównaniu do dotychczasowego poziomu) do produkcji rPET. 

Ale jakie 78%?  Dalej też piszesz o innych %... więc nie rozumiem. 

 

Mowa teraz o tym, że cel ministerstwa to osiągnięcie w dłuższym terminie 500mln miesięcznie, czyli te 6mld opakowań rocznie. Daje to ok 50%. Co pokrywa się z tym co wyzej napisałeś, że wcześniej do recyklingu wracało 45-50% butelek PET. Przy takich liczbach, biorąc pod uwagę jakie koszty na start to wszystko wygenerowało, a kończąc na tym jak to jest zrobione po łebkach (przepisy, wykonanie, codzienna uciążliwość przez pierdoły i uciążliwość samą w sobie zanoszenia tego do butelkomatów) - to cały system jest bez sensowny. 

 

Jeśli udało by się zwiększyć zbierać ok 80% wszystkich opakowań wyprodukowanych to może i miałoby to jakiś sens i uzasadnienie, ale nawet wtedy znajdą się argumenty przeciw bo w końcu my jako konsumenci ponosimy dodatkowy koszt za to. Do tego dochodzi dodatkowy ślad węglowy o którym pisałem wyżej. To nie jest sytuacja zero-jedynkowa. Nawet jeśli na papierze liczby będą się zgadzać to po drugiej stronie będzie "ale". Na ten moment wygląda, jakbyśmy nie zyskiwali na tym nic (wg tego artykułu, gdzie cel to 500mln szt miesięcznie w skali roku - powtarzam cel - więc nie jest to nawet osiągnięte). Zyskują zagraniczne firmy (operatorzy), którzy przeprowadzali w poprzednich latach jakieś fake'owe badania gdzie niby prawie całe polskie społeczeństwo chciało systemu kaucyjnego, co jest absurdem.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

System kaucyjny dla plastiku to jest słaba sprawa.  Mnóstwo opakowań nie jest tym objętych. Wszystkie serki, sałatki itd. Sam plastik jest niemożebnie tani. 

 

Dla metalowych puszek ma to więcej sensu, bo one są mniejsze, no i sam materiał jest wyraźnie droższy.

 

Co do szkła, raczej ma zbyt wysoki ciężar właściwy, aby to miało szansę na wysoką efektywność.

Opublikowano
2 godziny temu, Fatality napisał(a):

Ale jakie 78%?  Dalej też piszesz o innych %... więc nie rozumiem. 

Faktycznie, mój błąd ;) Podałem ile % z odzyskanych opakowań przeszło przez automaty.

Do połowy marca wprowadzono około 1,2 miliarda opakowań kaucyjnych. Odzyskano około 520 milionów więc mniej więcej 48%. Zatem wzrost zbiórki opakowań, które praktycznie w całości można wykorzystać do przetworzenia na rPET już jest znaczący.

W dalszej części wypowiedzi piszesz o wszystkich opakowaniach PET, a nie każde opakowanie wytworzone z PET po jego użyciu nadaje się do przetworzenia jako rPET czyli ten do dalszego przeznaczenia spożywczego i to jest największa różnica. Zatem przyrost rPET nawet o 10% to już jest dużo i o to właśnie chodzi, bo za poziomem odzysku określonych opakowań PET zwiększyć możliwości rPET, ponieważ wtedy ten sam plastik można przetworzyć 5-7 więcej razy niż normalnie. Zatem cykl "życia" jednej butelki wydłuża się, co ogranicza wprowadzanie nowego plastiku na rynek. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

i ma wysoka efektywność

U nas nigdy nie będzie efektywny przy obecnej konstrukcji. Jak Ty sobie to wyobrażasz jeśli operatorzy działają we własnej sprawie, a nie w sprawie ludzi/recyklingu? To nie ma prawa działać.

 

Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Polacy są tak bogaci a zarazem leniwi, że w przeciwieństwie do kilkunastu innych narodów będą opakowania kaucyjne wyrzucać do śmieci! ;) 

Polacy są robieni na każdym kroku i są przyzwyczajeni do tego. Ot kolejny 'podatek', kolejna 'podwyszka'. Kto mocniej liczy pieniądze ten po prostu będzie mniej kupować i tyle.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

@MaxaM A w innych państwach to jakoś znacząco inaczej działa?

Bo nie do końca rozumiem co masz na myśli.

Wrzucasz puszki i butelki do automatu, dostajesz kwit i potem go użyuwasz przy płaceniu. Nic prostszego się nie wymyśli.

 

W tej chwili sporo mamy już opakowań kaucyjnych i sprawnie to działa. Oddajemy w biedrze lub lidlu przy okazji zakupów. 

Opublikowano (edytowane)

Te dane, które teraz zostały ujawnione też nie pokazują całej prawdy dlatego, że niektóre butelki nadal są sprzedawane bez kaucji np. Skarb życia Muszyna. Wszystkie ich butelki są na ten moment bez znaczka kaucji mimo, że mają podpisaną umowę z operatorem systemu. Do tego doliczcie innych producentów i liczby mogą się mocno zmienić. 

Edytowane przez lokiju
Opublikowano (edytowane)

@LeBomBRozumiem ale ktoś tutaj porównywał liczbę oddanych butelek z butelkami, które są wprowadzane na rynek w danym okresie. Dlatego wspomniałem o tym, że są nadal opakowania, które są bezkaucyjne przez co liczba butelek trafiająca do systemu może być zaniżona. Jak wszyscy producenci już wejdą do systemu to liczba oddanych opakowań powinna się zwiększyć.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano

Rośnie fala krytyki związana z funkcjonowaniem systemu kaucyjnego. Klienci sklepów narzekają na przepełnione automaty i problemy z odzyskaniem kaucji. Zdaniem Marcina Derendy, prezesa AKE Technologies, to dopiero początek kłopotów. - Grozi nam totalne zawalenie sklepów opakowaniami i dalszy spadek wskaźnika zaufania do tego systemu - ostrzega ekspert.

 

https://finanse.wp.pl/totalne-zawalenie-sklepow-mowi-co-latem-stanie-sie-z-butelkami-7275129433622816a

Opublikowano

W mojej mieścinie (4-5tys ludzi+ podległe 3 wioski) jest dino, biedra, lewiatan. Tylko w biedrze wstawili automat, działał przez tydzień :E Obecnie kartka "awaria" i tyle.
2x próbowałem podjechać do miasta obok (jest automat w netto, w biedrze nie mają) oczywiście pełny...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...