Cappucino 545 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 6 minut temu, GordonLameman napisał(a): Analitycy tych firm, które zapewniają finansowanie opierają się właśnie o analizy i prognozy. No, ale dla Ciebie to za trudne do zrozumienia Analitycy, prognozy...co jeszcze? Szklana kula czy wizje jackowskiego? 1
GordonLameman 10 313 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 (edytowane) . Edytowane 25 Czerwca przez GordonLameman 1
Cappucino 545 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 4 minuty temu, GordonLameman napisał(a): POV: powiedz mi, że nie wiesz jak działa biznes, bez mówienia, że nie wiesz jak działa biznes. Tak, biznes opiera się o analizy i prognozy. Szczególnie ten duży i szczególnie branża finansowa. Jeśli nawet tego nie rozumiesz to jest jeszcze gorzej niż myślałem i nie ma najmniejszych szans, abyś w ogóle zrozumiał i przyswoił argumenty, które tu przedstawiłem. Powiedz, że nie masz pojęcia o rynku aut używanych i ludzkich nawykach. Cytat Analitycy tych firm, które zapewniają finansowanie Tak, wierze w analizy i prognozy firm, które same sprzedają ten towar , ponawiam pytanie, czy ty masz choć odrobinę wyobraźni ? Ludzie nie będą kupować czegoś, co w każdej chwili może wygenerować bardzo duże koszty i storpedować ich zakup. Jeśli naprawa, wymiana baterii w elektryku będzie opłacalna i powszechnie dostępna to nastawienie się zmieni, ale czy tak będzie tego nie wie nikt. Pierwszy lepszy warsztat tez tego nie zrobi.
GordonLameman 10 313 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 1 minutę temu, Cappucino napisał(a): Powiedz, że nie masz pojęcia o rynku aut używanych i ludzkich nawykach. Mhm. Niestety nie masz absolutnie zielonego pojęcia o czym piszesz. Ludzie narzekają, a potem kupują na które narzekali. 1 minutę temu, Cappucino napisał(a): Tak, wierze w analizy i prognozy firm, które same sprzedają ten towar , ponawiam pytanie, czy ty masz choć odrobinę wyobraźni ? Ludzie nie będą kupować czegoś, co w każdej chwili może wygenerować bardzo duże koszty i storpedować ich zakup. Jeśli naprawa, wymiana baterii w elektryku będzie opłacalna i powszechnie dostępna to nastawienie się zmieni, ale czy tak będzie tego nie wie nikt. Pierwszy lepszy warsztat tez tego nie zrobi. To są analizy i prognozy na podstawie których udzielają finansowania - błędy powodują straty finansowe po stronei tych firm. Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz Dziwne, bo ludzie wciąż kupują 1.9 TDI, 1.2 PureTech, 1.0 Ecoboost, 1.6 THP.
SuLac0 749 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Autor Opublikowano 12 Czerwca 2025 1 minutę temu, Cappucino napisał(a): bzdury... bzdury, ze az oczy bola. ile sprzedales BEV? ile kupiles uzywanych? ile baterii musiales naprawic? zrobiles chociaz jedna naprawe w BEV? jak ludzie czytaja takie bzdury , to nie ma sie co dziwic, ze maja takie a nie innne nastawienia do BEV 1
Cappucino 545 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 1 minutę temu, SuLac0 napisał(a): bzdury, ze az oczy bola. ile sprzedales BEV? ile kupiles uzywanych? ile baterii musiales naprawic? zrobiles chociaz jedna naprawe w BEV? jak ludzie czytaja takie bzdury , to nie ma sie co dziwic, ze maja takie a nie innne nastawienia do BEV Ile lat masz bev powszechnie na rynku? Jaki jest ich udział w rynku?
GordonLameman 10 313 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 (edytowane) 2 minuty temu, Cappucino napisał(a): Ile lat masz bev powszechnie na rynku? Jaki jest ich udział w rynku? W Europie jakieś 17%. Globalnie jakieś 22,5%, ze względu na Chiny. Edytowane 12 Czerwca 2025 przez GordonLameman
Cappucino 545 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 3 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Dziwne, bo ludzie wciąż kupują 1.9 TDI, 1.2 PureTech, 1.0 Ecoboost, 1.6 THP. Bo kosztują dużo mniej niż bev? Bo ewentualna naprawa będzie dużo tańsza? Kolejny raz, brak wyobraźni i opieranie się na jakiś analizach z googla które często są mylne. Czasem analitycy nie prognozowali, że już teraz powinno się sprzedawać więcej elektryków niż spalinówek? Czasem volvo, mercedes i bmw nie musieli korygować swoich planów wobec spalinówek bo prognozy z elektrykami wzięły w łeb ? 3 minuty temu, GordonLameman napisał(a): W Europie jakieś 17%. Skąd te dane?? https://www.otomoto.pl/news/samochody-elektryczne-udzial-w-rynku
SuLac0 749 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Autor Opublikowano 12 Czerwca 2025 ogolnie za krotko i za malo, aby wyciagac tak bzdurne wnioski. osobisice uzywam BEV i tylko BEV od ladnych paru lat, przewinalem sie prz rozne serwisy, czy to z awaria, czy tez z akcja serwisowa. sprzedawalem tez 4+ letnie BEV i to co wypisujesz to sa kompleten bzdury i dezinformacja 2
GordonLameman 10 313 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Teraz, Cappucino napisał(a): Bo kosztują dużo mniej niż bev? Bo ewentualna naprawa będzie dużo tańsza? Kolejny raz, brak wyobraźni i opieranie się na jakiś analizach z googla które często są mylne. Czasem analitycy nie prognozowali, że już teraz powinno się sprzedawać więcej elektryków niż spalinówek? Czasem volvo, mercedes i bmw nie musieli korygować swoich planów wobec spalinówek bo prognozy z elektrykami wzięły w łeb ? 1.2 PureTech to koszty co najmniej kilku tysięcy już po kilku latach eksploatacji. Podobnie z 1.6THP. A co do baterii, to ceny już znacznie spadły: https://energetyka24.com/elektromobilnosc/wiadomosci/bateryjna-rewolucja-ceny-baterii-spadly-o-90 Tak, prognozy mają tę charakterystykę, że nie sprawdzają się w 100%. Na tym to polega, ale jest to znacznie lepsze niż opieranie się o Twoj pusty upór 6 minut temu, Cappucino napisał(a): Skąd te dane?? https://www.otomoto.pl/news/samochody-elektryczne-udzial-w-rynku z Autovista: https://ev-volumes.com/ A to co ty podałeś odnosi się do tego, że zarejestrowane w PL elektryki stanowią 1,79% elektryków zarejestrowanych w Europie. Czytanie ze zrozumieniem, kolego
Cappucino 545 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 1 minutę temu, GordonLameman napisał(a): 1.2 PureTech to koszty co najmniej kilku tysięcy już po kilku latach eksploatacji. Podobnie z 1.6THP. 1,2 pure tech, wystarczy częściej zmieniać olej i pasek i nie będzie takiego problemu. Sam koszt remontu silnika to nadal pikuś przy wymianie baterii. Cytat A co do baterii, to ceny już znacznie spadły: Tak, to wskaż mi te warsztaty co tak po "taniości" wymieniają te bateryjkę. Ceny owszem spadły, ale dla producentów, ale nadal bardzo drogo. A i tu nieobliczalne Chiny mogą wiele zmienić.
SuLac0 749 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Autor Opublikowano 12 Czerwca 2025 w wiekszosci przypadkow nie wymienia sie calej baterii tylko jeden pakiet/ogniwo. bo stan baterii to stan najslabszego jej pakietu/ogniwa. a czasami wystarczy update FW... 1
GordonLameman 10 313 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 4 minuty temu, Cappucino napisał(a): 1,2 pure tech, wystarczy częściej zmieniać olej i pasek i nie będzie takiego problemu. Sam koszt remontu silnika to nadal pikuś przy wymianie baterii. Mówimy dalej o używanych, czy jednak o nowych, gdzie kontrolujesz co i jak będzie robione? 4 minuty temu, Cappucino napisał(a): Tak, to wskaż mi te warsztaty co tak po "taniości" wymieniają te bateryjkę. Ceny owszem spadły, ale dla producentów, ale nadal bardzo drogo. A i tu nieobliczalne Chiny mogą wiele zmienić. https://elektrowoz.pl/porady/chinczycy-stworzyli-baterie-dla-bmw-i3-400-500-km-zasiegu-za-rownowartosc-22-000-zl-maja-tez-cos-dla-vw-e-golfa/ 22k A odchodzi koszt serwisowania i wielu elementów, które są w ICE. Silniki spalinowe są bardzo skomplikowane i ogólnie dość dużo się w nich psuje
trepek 2 056 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 26 minut temu, Cappucino napisał(a): Skąd te dane?? https://www.otomoto.pl/news/samochody-elektryczne-udzial-w-rynku Z Twojego linku. Cytat Co się stanie, gdy zamiast patrzeć przekrojowo na całą flotę pojazdów poruszających się po europejskich drogach skoncentrujemy się tylko na autach wyjeżdżających z salonów? Wtedy liczby wyglądają znacznie bardziej korzystnie, choć do optymizmu wciąż daleko. W 2024 roku udział samochodów elektrycznych na rynkach UE wyniósł 13,6%.
SuLac0 749 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Autor Opublikowano 12 Czerwca 2025 32 minuty temu, GordonLameman napisał(a): A odchodzi koszt serwisowania i wielu elementów, które są w ICE. Silniki spalinowe są bardzo skomplikowane i ogólnie dość dużo się w nich psuje + rozne wersje napedu hybrydowego. taniej juz na pewno nie bedzie i juz widze byle lokalny warsztat jak sie do tego dobiera... 1
DjXbeat 849 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 (edytowane) @Cappucino Volvo, Mercedes i BMW muszą sprzedawać elektryków więcej inaczej zapłacą olbrzymią karę od emisji CO2. 3 godziny temu, marko napisał(a): A. Nie mieszkam w domu. B. Aktualnie pod hotelem są dwie ładowarki. Obydwie zajęte przez Tesle C. 500km w sezonie letnim robię dosyć często. Ładowanie się po 5 minut jest dla mnie tak samo durne jak tankowanie za 50zł. @duniek napisał że BEV trzeba rozważać pod indywidualne wymagania, które większość kierowców spełnia choć często nie przyznają się do tego. Biorąc pod uwagę Twoje wymagania lepiej zostać z autem spalinowym. Ja nie przekonuje Ciebie i reszty do auta BEV ale Ty i reszta próbujecie przekonywać mnie i innych posiadaczy BEV o ich wadach, które uwzględniając Nasze wymagania są dla Nas nie odczuwalne! Edytowane 12 Czerwca 2025 przez DjXbeat 3
trepek 2 056 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 10 minut temu, SuLac0 napisał(a): i juz widze byle lokalny warsztat jak sie do tego dobiera... Będzie tak jak z każdą nową rzeczą, która pojawiała się w samochodach na przestrzeni lat: turbosprężarki, elektroniczny wtrysk, pełne ECU (jak w pierwszym TDI, kto pamięta ten wie jaki był kwit jak to naprawiać, kiedyś na pompach śrubki a teraz kompjuterki), dwumasy, DPFy, zaawansowane wtryskiwacze sterowane elektronicznie, asystenci i ich kalibracja. Zawsze jest ten sam cykl -> jakaś nowość -> olaboga kto to naprawi -> mija kilka lat i w każdej wsi warsztat tym się zajmujący. 1
SuLac0 749 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Autor Opublikowano 12 Czerwca 2025 oczywsice. tyle, ze teraz wyzwaniem staje sie wysokie napiecie i jezeli w przypadku 12/24V jakos to przechodzilo, teraz przy 400/800V nie ma zmiluj. imo przejscie na "wysokie napiecie" wymusi tez poprawe standardow w samych warsztatach, bo o te od lat jest bardzo trudno.
Totek 994 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 W warsztatach za wiele się nie zmieni, będzie jeden specjalista od wszystkiego Marcin, dwóch wymieniaczy Mietków i kilku Brajankow odwalajacych praktyki szkolne. Kumpel pracuje w ASO Volvo, generalnie wystarczy wiedza na poziomie szkoły zawodowej o profilu mechanik. Do jakiejkolwiek naprawy czy wymiany dostajesz szczegółową instrukcję jak co po kolei. Małpa potrafiąca łączyć kropki naprawi.
Cappucino 545 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 (edytowane) Godzinę temu, trepek napisał(a): Będzie tak jak z każdą nową rzeczą, która pojawiała się w samochodach na przestrzeni lat: turbosprężarki, elektroniczny wtrysk, pełne ECU (jak w pierwszym TDI, kto pamięta ten wie jaki był kwit jak to naprawiać, kiedyś na pompach śrubki a teraz kompjuterki), dwumasy, DPFy, zaawansowane wtryskiwacze sterowane elektronicznie, asystenci i ich kalibracja. Zawsze jest ten sam cykl -> jakaś nowość -> olaboga kto to naprawi -> mija kilka lat i w każdej wsi warsztat tym się zajmujący. Będzie, pod warunkiem, że dostęp do części(baterii) będzie tani i wszelako dostępny tak jak do turbosprężarki czy paska rozrządu, po za tym dostęp do technologii. Wymiana baterii to nie wymiana wtrysku czy turbiny. Producenci chińscy już ograniczają dostęp do technologi a za nimi pójdzie reszta, przecież wiadomo, że chodzi o kasę. No i względy bezpieczeństwa, przeciez unijne spece zaraz wymyślą odpowiednie certyfikaty by ograniczyć liczbę warsztatów a dać zarobić aso. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Mówimy dalej o używanych, czy jednak o nowych, gdzie kontrolujesz co i jak będzie robione? To samo dotyczy elektryka, nie wiesz co robił poprzednik. Remont silnika w tym 1,2 i tak wyjdzie taniej, nie wspominając o niższej cenie samego auta. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): A to co ty podałeś odnosi się do tego, że zarejestrowane w PL elektryki stanowią 1,79% elektryków zarejestrowanych w Europie. Czytanie ze zrozumieniem, kolego Ty masz zeza czy co? Cytat Jak wynika z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów, elektryki stanowią zaledwie 1,8% wszystkich pojazdów zarejestrowanych w Europie. Cytat Tych po drogach Starego Kontynentu porusza się łącznie blisko 249 mln. Oznacza to, że elektryków jest ok. 4,5 mln Ty matematykę na pewno kończyłeś? 2 godziny temu, SuLac0 napisał(a): sprzedawalem tez 4+ letnie BEV i to co wypisujesz to sa kompleten bzdury i dezinformacja 4 letnie, no to jest wyczyn... Edytowane 12 Czerwca 2025 przez Cappucino
GordonLameman 10 313 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 18 minut temu, Cappucino napisał(a): To samo dotyczy elektryka, nie wiesz co robił poprzednik. No, ale silniki elektryczne są dużo bardziej bezawaryjne. W zasadzie nic tam nie trzeba robić 18 minut temu, Cappucino napisał(a): Remont silnika w tym 1,2 i tak wyjdzie taniej, nie wspominając o niższej cenie samego auta. Myślę, że już niedługo będzie inaczej. 18 minut temu, Cappucino napisał(a): Ty masz zeza czy co? Ty matematykę na pewno kończyłeś? Ja matematyki nie kończyłem, nie wiem skąd ten pomysł. Ta liczba mi się nie podoba, skoro w samym 2024 roku zarejestrowano 1,45mln BEVs w Europie Ale jeśli jest prawdziwa to tylko pokazuje jak dynamiczny będzie przyrost elektryków w najbliższych latach.
Cappucino 545 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 (edytowane) Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Ale jeśli jest prawdziwa to tylko pokazuje jak dynamiczny będzie przyrost elektryków w najbliższych latach. Ale nie piszemy o tym, co ci się podoba, tylko o kłamstwach jakie tu wypisujesz do których nie chcesz się przyznać. Wzrost nie jest dynamiczny bo to młody rynek i trzeba na to inaczej spojrzeć. Wzrosty nie są takie jak sobie producenci założyli a nawet dalekie od tych planów. Jedynie co je ratuje to wszelakie dopłaty, jak choćby u nas jak te auta stellantis za "kilka" złotych. Mimo dopłat jakoś salony nie są szturmowane przez kupujących. W Niemczech prawdopodobnie ponownie zostanie wprowadzony jakiś system dopłat by podciągnąć statystyki. Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Myślę, że już niedługo będzie inaczej. Ty i twoje przemyślenia... I żeby nie było, nie jestem przeciwnikiem BEV, wręcz przeciwnie, to fajne auta ale niestety z mankamentami. Sam rozważam ID2 dla zony jak wreszcie się pokaże na rynku i będzie dobrą konstrukcją. Edytowane 12 Czerwca 2025 przez Cappucino
GordonLameman 10 313 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 (edytowane) 11 minut temu, Cappucino napisał(a): Ale nie piszemy o tym, co ci się podoba, tylko o kłamstwach jakie tu wypisujesz do których nie chcesz się przyznać. Wzrost nie jest dynamiczny bo to młody rynek i trzeba na to inaczej spojrzeć. Wzrosty nie są takie jak sobie producenci założyli a nawet dalekie od tych planów. Jedynie co je ratuje to wszelakie dopłaty, jak choćby u nas jak te auta stellantis za "kilka" złotych. Mimo dopłat jakoś salony nie są szturmowane przez kupujących. W Niemczech prawdopodobnie ponownie zostanie wprowadzony jakiś system dopłat by podciągnąć statystyki. Ty i twoje przemyślenia... Na to co pisałem wrzucam linki i artykuły. Wiesz jak znikają elektryki z dopłatami? Na tyle szybko że ja nie zdążyłem upolować tego co chciałem. Dopłaty będą, bo jest konieczność przejścia na bezemisyjne pojazdy. Potrwa to trochę, ale to się po prostu wydarzy. Wzrost udziału BEVs w sprzedaży nowych aut jest dynamiczny, nawet bardzo. I ten udział będzie rósł. Niezależnie od tego co ty tam sobie wypisujesz i jak bardzo będziesz leciał w bzdurne wycieczki. BEVs już są dobrą alternatywą. Szokujące, że można mieć auto które nie wymaga serwisowych cyrków, bo silniki elektryczne są na dużo wyższym poziomie od spalinowych Zresztą dopiero co podslem na realnych przyjazdach, że dla kupującego elektryk może być sporo tańszy, jeśli jest zainteresowany wymiana samochodu co 2-3 lata, jak np. ja. Edytowane 12 Czerwca 2025 przez GordonLameman
crush 3 575 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 (edytowane) 21 minut temu, GordonLameman napisał(a): dla kupującego elektryk może być sporo tańszy, jeśli jest zainteresowany wymiana samochodu co 2-3 lata, jak np. ja No, a przeciętny Polak 5-6. I tu dochodzi degradacja baterii. Edytowane 12 Czerwca 2025 przez crush
Cappucino 545 Opublikowano 12 Czerwca 2025 Opublikowano 12 Czerwca 2025 27 minut temu, GordonLameman napisał(a): Wiesz jak znikają elektryki z dopłatami? Na tyle szybko że ja nie zdążyłem upolować tego co chciałem. Jeśli piszesz o tych za kilkanaście zeta miesięcznie to się nie dziwię, ale to jest promil całości aut sprzedawanych w Polsce. Po za tym problem pojawi się gdy skończy się czas najmu i auta wrócą do sprzedawcy. Cytat Dopłaty będą, bo jest konieczność przejścia na bezemisyjne pojazdy Dopłaty w jakiejkolwiek postaci to czyste zło i karma dla wzrostu cen. Chyba znasz podstawy ekonomii? Cytat Szokujące, że można mieć auto które nie wymaga serwisowych cyrków Szokujące jest to, jak można mieć tak marną wiedzę, by nie wiedzieć, żę najczęściej we współczesnych autach pada elektronika, którą elektryk jest naszpikowany.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się