Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

VW Id.7, Tesla S :) 

 

A innymi też zrobisz. Tylko nie przy wysokich prędkościach. 

Fajnie by było przy 120-130 km/h (bo tyle realnie jadę). 

Tylko po powrocie do domu i tak nie mam gdzie ładować, musiałbym wymyslać powód żeby jechać do sklepu, a 30-60 minut nie wystarczy żeby się naładować do 100% (o ile będzie wolne miejsce).

 

Mając domek + FV = spoko. 

3 minuty temu, duniek napisał(a):

no niestety czas ladowania w e-moto to lipa, na kazde 150km dobrze odpoczac te 10-12 min, ale wiecej to troche mordęga

2-3h to robisz na strzała bez stawania, ewentualnie szybkie siku i kawa/Redbull do łapy ;) 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
16 minut temu, galakty napisał(a):

 450 km drogą szybkiego ruchu? Którym elektrykiem? Serio pytam, bo jestem zaskoczony w tym momencie. 

Tm3 LR zużycie ~17kW/100km przy stałej prędkości 120km/h. 
Bateria 78kWh / 17 =458km zasięgu. 
Przy 140km/h 20kW/100km czyli ~390km zasięgu.
Zapytam się inaczej. Czy jesteś w stanie pokonać obojętnie jakim samochodem dystans 450km ze stałą prędkością? Nie. Zawsze coś się na drodze dzieje i średnia prędkość wyjdzie mniejsza więc zużycie również będzie mniejsze.
Opisywałem ostatnio moją trasę gdzie autostrade A2 w Strone Łodzi nie jechałem więcej niż 90-100km/h bo się nie dało szybciej.  Dalej od Łodzi na Kutno A1 było trochę lepiej ale nadal musiałem chwilami zwalniać dopiero od Kutna w stronę Torunia już stała prędkość 140km/h.  Łacznie autostrada zrobiłem ponad 200km a średnie zużycie na tym dystansie wyszło na poziomie 16.6kW/100km. Przed Bydgoszczą zjazd na ekspresówkę jednopasmowa i ograniczenie 100km/h. Później drogi lokalne do 90km/h. Finalnie jak bym się uparł to dojechał bym z pod domu do Kołobrzegu czyli 510km bez ładowania ale dojechał bym na kilku % więc zrobiłem postój 10min na podładowanie i auto w Kołobrzegu zostawiłem na 27%. 
 

29 minut temu, bleidd napisał(a):

Zimą i ekspresówką/autostradą też?

 

Przecież tu nikt nikogo nie przekona do swoich racji :P

Zimą odlicz 30% od podanych zasięgów. 

Opublikowano
5 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Tm3 LR zużycie ~17kW/100km przy stałej prędkości 120km/h. 
Bateria 78kWh / 17 =458km zasięgu. 
Przy 140km/h 20kW/100km czyli ~390km zasięgu.
Zapytam się inaczej. Czy jesteś w stanie pokonać obojętnie jakim samochodem dystans 450km ze stałą prędkością? Nie. Zawsze coś się na drodze dzieje i średnia prędkość wyjdzie mniejsza więc zużycie również będzie mniejsze.

No tak, chodzi mi o porównanie do mojego obecnego auta. Zasięg 2x mniejszy w tym elektryku wychodzi. Trasę zrobię, tylko potem nie ma gdzie ładować i to jest bolączka. Gdyby w każdym bloku na każde miejsce/dwa było gniazdko to pół biedy, ale wtedy by się chyba bloki spaliły :E 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, galakty napisał(a):

30-60 minut nie wystarczy żeby się naładować do 100% 

A po kiego Ci od razu 100% ? 
Ktoś kto nigdy nie jeździł EV i nie miał z nim styczności dalej popełnia taki błąd w postrzeganiu EV

Do Kołobrzegu miałem 512km z pod domu. Zatrzymałem się 60km przed Kołobrzegiem mając 12% baterii. Doładowałem auto przez 10min i przyjechałem pod hotel zostawiają auto z 27%. Auto stało 2 dni. 
Przed wyjazdem podjechałem na ładowarkę gdzie obok miałem ugrany obiad. Podłączyłem ładowanie i poszliśmy z żoną zjeść. W trakcie jedzenia komunikat że auto gotowe do jazdy. Tyle. 
Powrót do domu i kolejne 400km zrobione. Postój 15min na ładowanie, rozprostowanie kości, toaletę - MOP z EKOEN. Do domu dowiozłem 16% baterii. Wjazd do garażu, podłączenie ładowania na noc. Rano w poniedziałek 80% i gotowy do jazdy 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

elektryk do miasta i czasem gdzieś wyskoczyć brzmi super, sam się zastanawiałem nad teslą. Odchodzą koszty serwisu silnika które w nowoczesnych silnikach spalinowych potrafią być wysokie (chyba, że ktoś jeździ "póki się koła kręcą"). Natomiast jak ktoś robi regularnie trasy to imo tylko diesel. 

Opublikowano (edytowane)

Mi by tam wystarczyło, żeby elektryk:

  • od 20% do 80% naładował się w 30 minut (w zimie, przy ujemnych temperaturach)
  • żeby wystarczyło to na przejechanie 200 kilometrów autostradą (przepisowo, do 140 kilometrów/godzinę, czyli realnie nieco wolniej) przy ujemnych temperaturach otoczenia, więc z włączonym ogrzewaniem, przy rozładowaniu z 80% do 20%
26 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Przy 140km/h 20kW/100km czyli ~390km zasięgu.

Zimą odlicz 30% od podanych zasięgów. 

... czyli 390km rozumiem 100%->0%, więc x0,6 (80%->20%) = 234km x 0,7 (zima) = 164km.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)

Pewnie chodzi mu o to że ładowanie w zimie przy minusowych temperaturach trwa długo w zakresie 80-100% i szkoda na to czasu. A 20% jako minimum przy jeździe po autostradach to takie sensowne minimum na zjazd i doładowanie szczególnie w zimie, wystarczy że autostrada stanie, jakiś grubszy korek, wypadek i trzeba mieć zapas w razie coś.

Edytowane przez lukadd
  • Like 2
Opublikowano
56 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Tm3 LR zużycie ~17kW/100km przy stałej prędkości 120km/h. 
Bateria 78kWh / 17 =458km zasięgu. 
Przy 140km/h 20kW/100km czyli ~390km zasięgu.. 

Spoko ale zakładasz tu 100% baterii a nie mogę dojechać do celu mając przecież 0%, zwłaszcza że muszę mieć zapas na nieprzewidziane sytuacje. Doliczymy - 30% w zimie i robi się nieciekawie.

Opublikowano

Ja miałem teraz fazę jak wracałem z PL do DE na niemieckim odcinku dwójki. Grubo się walnęli jedno auto całe w dymie i totalnie zdezelowane, 2 inne mocno pobite, cała autostrada w śmieciach z porozbijanych aut. Wstępnie z tego co widzieliśmy raczej nikt z ludzi poważnie nie ucierpiał, ale auta mocno skasowane. 

 

Stałem w korku zaledwie ~ 10 minut, akcja była minuty przede mną, jedyny pas jakim dało się przejechać to był środkowy i 3 pasy autostrady się zjeżdżały do centralnego i powoli można było przejechać. Żadne służby jeszcze nie dojechały na miejsce.

Jechałbym kilkanaście minut później i pewnie byłoby stanie 1-2h zanim by ogarnęli. W lecie jeszcze pół bidy, chociaż wtedy akurat padało i było ~18 stopni, ale w zimie to już totalna masakra. Ja ogólnie zawsze na autostradach czy ekspresówkach staram się gdy widzę że zbliża się do ~100km zapasu paliwa zjeżdżać i tankować w razie coś.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, bleidd napisał(a):

Spoko ale zakładasz tu 100% baterii a nie mogę dojechać do celu mając przecież 0%, zwłaszcza że muszę mieć zapas na nieprzewidziane sytuacje. Doliczymy - 30% w zimie i robi się nieciekawie.

I zakładam również stałe zużycie na konkretnym poziomie, którego nie da się osiągnąć ponieważ całej trasy nie przejedziesz ze stałą prędkością ;) 

Ostani mój wyjazd do Kołobrzegu to 1059km z czego autostradą 400km, expresówki 350km i pozostałe drogi lokalne i kręcenie się pierwszego dnia po Kołobrzegu, Grzybowie i Podczelu. Średnia z tej trasy wyszła 15.3kW/100km 

IMG_5858.thumb.jpeg.b8428b57b33fc698bec99686c4a958bf.jpeg

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

 

Ale ja nie mówie nic o pieniądzach, mi to lotto czy zapłacę 40 zł czy 120 zł, to Ty się chwalisz tanią jazdą :E 

"To dolicz do elektryka czas spędzony na ładowaniu, czas to pieniądz! " to w sumie o czym piszesz? :) o czasie, czy o pieniadzach?

 

btw. nie chwale sie tania jazda BEV, tak jak i nie chwalilem sie ile mi palil spalinowy. palil tyle ile wlalem, a BEV zuzywa energii tyle ile naladuje :E

to, ze w przypadku BEV mam mozliwosc "optymalizacji" kosztow energii/ladowania i czasu jaki na to spedzam, to na pewno cos czego w przypadku auta spalinowego NIGDY nie bede mial - za kazdym razem musze jechac na stacje, za kazdym razem musze poswiecic czas na zatankowanie i za kazdym razem musze zaplacic za paliwo jedna, sluszna cene. tylko tyle i az tyle. w przypadku BEV nie mam tego "za kazdym razem". wiem, ze trudno to pojac, ale dokladnie tak to dziala. i nie ma tutaj znaczenia, czy masz dom, czy FV itd itp. jasne. to zdecydowanie ulatwia "optymalizacje czasu i kosztow", ale nadal sa inne mozliwosci, ktore w mniejszy/wiekszym stopniu maja na to wplyw. w przypadku auta spaliowego cala "optymalizacja" polega na lojalkach i zbieraniu punktow ;) nawet glupiego abo nie mozesz kupic, aby tankowac taniej. wiec dla mnie porownywanie co taniej /drozej wychodzi kompletnie nie ma sensu, bo w przypadku BEV zawsze bede mial taniej, albo przynajmniej bede mial MOZLIWOSC miec duzo taniej. i z tym faktem posiadacze aut spalinowych musza sie po prostu pogodzic. 

 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

@Kyle 

Czemu tylko zakres 20-80% ? 

Kolega @lukadd napisał czemu, a dodatkowo ostatnie procenty ładowania najbardziej zużywają akumulator.

Godzinę temu, lukadd napisał(a):

Ja ogólnie zawsze na autostradach czy ekspresówkach staram się gdy widzę że zbliża się do ~100km zapasu paliwa zjeżdżać i tankować w razie coś.

W pełni się pod tym podpisuję. Zjazd przy poziomie "0%" to przecież jakaś abstrakcja teoretyczna (tym samym zasięg 100%->0% jest w praktyce nieużywalny, bo zawsze rozsądny człowiek zjeżdża ładować z rozsądną rezerwą).

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

Kolega @lukadd napisał czemu, a dodatkowo ostatnie procenty ładowania najbardziej zużywają akumulator.

W pełni się pod tym podpisuję. Zjazd przy poziomie "0%" to przecież jakaś abstrakcja teoretyczna (tym samym zasięg 100%->0% jest w praktyce nieużywalny, bo zawsze rozsądny człowiek zjeżdża ładować z rozsądną rezerwą).

Rozumiem tylko moje pytanie ile razy w tygodniu robisz trasy autostradowe? Bo jeśli raz w tygodniu naładujesz auto do 100% i rozładujesz do 10% to nic się nie stanie. Bateria  się nie zdegraduje :E 


Wspomniałeś, że od EV oczekujesz 200km zasięgu w zimę na autostradzie z prędkością 140km/h w zakresie 20-80% i ładownie od 20 do 80% w 30min przy temperaturach ujemnych dlatego zapytałem o ilość autostradowych tras 

Druga sprawa podałem stałe wartości zużycia przy stałych prędkościach a tych jak wspomniałem wcześniej nie utrzymasz przez cały dystans trasy. Średnie wartości będą mniejsze więc masz i tak zapas.

Na 26tys km jakie zrobiłem tylko raz udało mi się utrzymać autostradową prędkość 140km/h przez 25min czyli 60km.  :E 



 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

najpiej jechac 100-0% a potem naladowac do okolo 40-50% bo wtedy jest najszybsze ladowanie - chociaz wiem ze ludzie sie troche obawiaja zepsutych ladowarek i jak sie na 0% dojedzie a cos nie zadziala to moze byc nieciekawie

 

Opublikowano (edytowane)

A Wy dalej przeliczniki, abonamenty, itd. 

 

Z jednym przyznam Wam rację: na stacjach paliw nie da się zatankować w 5 minut, z tym że to na polskich stacjach. Po niemieckiej stronie zero problemów: 5 minut jadę dalej. W Polsce 5 aut przy dystrybutorach, przy kasach 15 osób, a w kolejce do kibla chyba z trzydzieści.

 

I te chore akcje z rabatami na paliwo. Kasjerka się kłóci ze mną, czemu nie chcę założyć karty, żeby mieć rabat na paliwo?! Bo kurde nie chcę zapisywać się do tego cyrku! 

 

Tankowanie czy ładowanie powinno być jak najprostsze!

Edytowane przez marko
Opublikowano
15 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Przed wyjazdem podjechałem na ładowarkę gdzie obok miałem ugrany obiad.

No i się zaczyna to o czym mówiłem. Nie mogę zjeść tam gdzie chcę, tylko tam gdzie blisko jest ładowarka. To nie wakacje i odpoczynek dla mnie jesli muszę planować takie coś, sorry :E 

 

Jako drugie auto w rodzinie popieram, jako główne - nie. 

10 godzin temu, marko napisał(a):

Z jednym przyznam Wam rację: na stacjach paliw nie da się zatankować w 5 minut

Niby czemu nie? Jedyny problem to może być szczyt sezonu w Polsce jadąc nad morze w godzinach szczytu, okey. W innych przypadkach nie zajmuje to dłużej niż 5-10 minut. 

Opublikowano
10 godzin temu, marko napisał(a):

A Wy dalej przeliczniki, abonamenty, itd. 

 

Z jednym przyznam Wam rację: na stacjach paliw nie da się zatankować w 5 minut, z tym że to na polskich stacjach. Po niemieckiej stronie zero problemów: 5 minut jadę dalej. W Polsce 5 aut przy dystrybutorach, przy kasach 15 osób, a w kolejce do kibla chyba z trzydzieści.

 

I te chore akcje z rabatami na paliwo. Kasjerka się kłóci ze mną, czemu nie chcę założyć karty, żeby mieć rabat na paliwo?! Bo kurde nie chcę zapisywać się do tego cyrku! 

 

Tankowanie czy ładowanie powinno być jak najprostsze!

czemu ty zawsze masz w Polsce jakieś problemy? :E mówisz "dzień dobry, nie dziękuję, paragon, kartą, dziękuję, do widzenia" i całą akcję zamykasz w 30 sekund aż paragon Ci wydrukują. Co więcej na większości BP masz kasy samoobsługowe gdzie nikt o nic nie pyta...

  • Upvote 5
Opublikowano

Generalnie EV też mają dodatkowy zapas przy 0% ale bardzo mały 8:E

 

A tak w ogóle to za bardzo przeżywacie te wielkie trasy i wielkie przygody de->pl, większość z nas jeździ na bardzo małych odcinkach i EV to wygoda każdego dnia, nawet jak się 3 razy w roku straci 10minut.

 

16 godzin temu, Kyle napisał(a):

od 20% do 80% naładował się w 30 minut (w zimie, przy ujemnych temperaturach)

Tyle zrobi pewnie każdy, bateria jest podgrzewana przed dojazdem na ładowarkę.

 

W przypadku nowszych aut 800V jest jeszcze szybciej.

U mnie 10->80% to 18min, prawdziwe a nie teoretyczne, chińczyki kręcą jeszcze lepsze czasy.

 

Te jedno ładowanie +18min daje łącznie 860km zasięgu startując z domu.

 

Przedstawiciel handlowy nadal będzie niezadowolony ale przeciętny kierowca może już się zastanawiać czy zalety przeważają nad wadami ;)

 

Nagle się okazuje że porównanie EV z dieslem to nie tylko zasięg ale np. 300KM do umilania sobie każdego dnia i to dostępne po kliknięciu przycisku start a nie 150KM w dieslu i to dopiero po 10km za miastem jak się turbina rozgrzała :D

 

 

17 godzin temu, galakty napisał(a):

Mając domek + FV = spoko. 

Mam mieszkanie bez PV, tanio i wygodnie :D

Wystarczy hala garażowa, czyli praktycznie każdy nowy blok.

Opublikowano

No dlatego dla mnie EV jako drugie auto jak najbardziej, gdybym rozważał to pewnie szedłbym w EV ale nie jako jedno jedyne, nawet jak te 3-4 razy w ciągu roku mi będzie bruździć przy dłuższej trasie jazda EV to dla mnie wystarczający argument :P

  • Like 1
Opublikowano
13 minut temu, Wu70 napisał(a):

Wystarczy hala garażowa, czyli praktycznie każdy nowy blok.

I masz gniazdko z licznikiem? U mnie 6 letni blok i z tego co patrzyłem to brak możliwości ładowania. 

14 minut temu, Wu70 napisał(a):

Nagle się okazuje że porównanie EV z dieslem to nie tylko zasięg ale np. 300KM do umilania sobie każdego dnia i to dostępne po kliknięciu przycisku start a nie 150KM w dieslu i to dopiero po 10km za miastem jak się turbina rozgrzała :D

Na co dzień do miasta to każda spalinówka będzie irytująca, no może hybryda od Toyoty nie. Po prostu stanie w krokach i zmiany biegów są denerwujące. Za to w trasie lubię depnąć po obrotach :E 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Wu70 napisał(a):

Wystarczy hala garażowa, czyli praktycznie każdy nowy blok.

Ani w moim poprzednim mieszkaniu z 2016, ani w obecnym z 2024 nie ma możliwości zamontowania gniazda ładowania z licznikiem pod elektryka. :E 

3 minuty temu, galakty napisał(a):

Na co dzień do miasta to każda spalinówka będzie irytująca, no może hybryda od Toyoty nie. Po prostu stanie w krokach i zmiany biegów są denerwujące

wiesz, że do spalinówki można wziąć automat? :E 

Edytowane przez huudyy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...