Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mi to pachnie kolejna prowokacją, Wielki szum jak za czasów cov-id-19 , wszyscy krzyczą zrób sobie cyfrową tożsamość w mobywatelu i zastrzeż PESEL , reszta krzyczy że trzeba stworzyć nowy cyfrowy system identyfikacji żeby ochronić swoich obywateli 

Wg mnie to są stale warianty gry które pchają nas do teorii spiskowej ale rozwinięcie to już nie w tym temacie 

Edytowane przez voltq
Opublikowano
Cytat

 

Twoje dane wyciekły, bo ich pilnowanie się nie opłaca

Dane 19 milionów Polaków wyciekły z MyDr, a najwyższa kara za brak zabezpieczeń w historii Polski to 26 groszy od osoby. Wyciek danych medycznych, MyDr, UODO i RODO, kara dla podmiotu przetwarzającego, 1441 incydentów CSIRT Centrum e-Zdrowia, zastrzeżenie numeru PESEL.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Kiedy włam do mObywatela? Pewnie jak już wszyscy pozakładają konta i pozastrzegają PESEL-e! :E 
K..., jaki to jest cyrk, zamiast wziąć banki i para-banki za mordę, bo tylko z nimi i ich zasmarkanymi kredytami jest problem...

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)

Problemem jest samo używanie numeru PESEL jako danej uwierzytelniającej. Z KRS wyciągasz sobie dane sporej ilości osób i polowa nie będzie miała zastrzeżonego numeru PESEL.

Wystarczy zmienić zakres uwierzytelnienia i wtedy nawet nie trzeba zastrzegać numeru PESEL.

 

Obecnie:

Jeśli PESEL NIE był zastrzeżony - musisz udowodnić oszustwo:

Ciężar wykazania, że to nie Ty podpisałeś umowę (np. poprzez wykazanie sfałszowanego podpisu, innego numeru telefonu, braku przelewu weryfikacyjnego z Twojego prawdziwego konta), spoczywa na Tobie.

Bank będzie żądał spłaty - dopóki nie udowodnisz oszustwa (np. przedkładając postanowienie z Policji, prokuratury lub wyrok sądu), bank lub firma windykacyjna będą traktować cię jak dłużnika.

Procedura obrony jest dłuższa - trzeba przejść pełną ścieżkę reklamacyjną, a czasem także sprawę sądową, aby formalnie unieważnić umowę.

 

 

Nie musisz mieć aplikacji ale logowanie przez stronę rządową zawsze jest dodatkowa zaporą, ponieważ musisz się uwierzytelnić przy każdej wykonywanej akcji.

Wystarczy ustawić uwierzytelnienie przez bank i masz dwa dodatkowe zabezpieczenia. 

Jeżeli ktoś włamie się na stronę rządową to zostaje ślad i taka umowa w świetle prawa jest nieważna, a ty nie musisz tego nikomu udowadniać.

    

W dniu 22.08.2026 o 08:55, Bono_UG napisał(a):

Akurat banki, to raczej lewizny nie odwalają. Co innego chwilówki itp.

Do przyjrzenia się są notariusze, na ile oni weryfikują tożsamość, zgodność danych.

Weryfikują bardzo dokładnie.

Gorzej z kwestiami zabezpieczenia tych danych u samych notariuszy, a często tam jest masa dokumentacji z danymi wrażliwymi i coraz częściej w formie elektronicznej.

Dane wprowadzone do systemu są względnie bezpieczne ale dalej pozostają kopie tych dokumentów na sprzętach samych notariuszy.

Niby wskazują, że dane są usuwane niezwłocznie po wprowadzeniu do systemu, ale większość kancelarii i tak tego nie pilnuje.

  

Edytowane przez Paarthurnax
Opublikowano
W dniu 24.08.2026 o 11:11, Paarthurnax napisał(a):

Obecnie:

Jeśli PESEL NIE był zastrzeżony - musisz udowodnić oszustwo:

No właśnie. Dowodzisz współpracę organizacji przestępczych:

-rządu

-banksterów

Pisałem wiele razy, że ta ustawa o zastrzeganiu była po to by zdjąć odpowiedzialność z banków. Tu jak widać sięga to kuriozum, że ofiara musi dowodzić niewinności.

 

W dniu 24.08.2026 o 11:11, Paarthurnax napisał(a):

Weryfikują bardzo dokładnie.

Nie weryfikują, bo to NIEMOŻLIWE. Nie da się tego zrobić przez internet, a oni kredyty dają przestępcom (na cudze konto) przez internet. Przez internet bankster nie widzi komu daje kredyt, a nawet gdyby widział to obecnie mogłaby to być podróbka z AI (więc nawet selfie nie wystarczy, które jest używane do zakładania kont).

Opublikowano
W dniu 25.08.2026 o 18:54, sino napisał(a):

No właśnie. Dowodzisz współpracę organizacji przestępczych:

-rządu

-banksterów

Według Twojej logiki Ty też działasz w tej "organizacji przestępczej" - korzystasz z banków,  instytucji państwowych, infrastruktury i przepisów przez nie ustanowionych. Jeśli samo funkcjonowanie w systemie jest dowodem przynależności do przestępczej organizacji, to właśnie udowodniłeś również swoją przynależność. To oczywiście absurd, podobnie jak Twoje stwierdzenie.

 

W dniu 25.08.2026 o 18:54, sino napisał(a):

Pisałem wiele razy, że ta ustawa o zastrzeganiu była po to by zdjąć odpowiedzialność z banków. Tu jak widać sięga to kuriozum, że ofiara musi dowodzić niewinności.

 

Nie weryfikują, bo to NIEMOŻLIWE. Nie da się tego zrobić przez internet, a oni kredyty dają przestępcom (na cudze konto) przez internet. Przez internet bankster nie widzi komu daje kredyt, a nawet gdyby widział to obecnie mogłaby to być podróbka z AI (więc nawet selfie nie wystarczy, które jest używane do zakładania kont).

To, że zdalna weryfikacja nie daje 100% pewności, nie oznacza, że jest niemożliwa.

Tak samo jak fakt, że AI potrafi oszukać biometrię, nie oznacza, że selfie jest bezwartościowe.

Są różne warstwy zabezpieczeń: PESEL, dokument, biometria, urządzenie, analiza zachowania itd.

Każde przejęcie konta, czy nietypowa operacja zostawia też ślady: logowania, urządzenie, IP, lokalizację, sposób autoryzacji, zmianę ustawień itd. można więc ustalić, co się wydarzyło i w jaki sposób.

Samo stwierdzenie „użyto danego telefonu/aplikacji” nie oznacza automatycznie winy klienta. Znaczenie ma głównie to, czy klient dopuścił się umyślnego działania albo rażącego niedbalstwa.

 

Zastrzeżenie PESEL działa raczej na niekorzyść banku — jeśli mimo zastrzeżenia udzieli określonego kredytu, przepisy mocno ograniczają możliwość dochodzenia go od ofiary. Więc teza, że ustawa powstała po to, żeby „zdjąć odpowiedzialność z banków”, jest chybiona.

 

Zgodnie z prawem banki mają obowiązek zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji lub przywrócenia rachunku do stanu sprzed wystąpienia takiej transakcji – do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu. Wyjątkiem są dwie sytuacje: zgłoszenie konsumenta nastąpiło później niż 13 miesięcy po transakcji lub istnieje uzasadnione podejrzenie oszustwa ze strony konsumenta, o czym bank zawiadomił policję lub prokuraturę.

 

Opublikowano

@Camis bezpiecznedane.gov.pl podają tylko czy wyciekł PESEL, nie weryfikują pozostałych danych jakie wyciekły wraz z nim poprzez MyDr

Cytat

W firmie MyDr doszło do nieuprawnionego dostępu do bazy danych systemu, z którego korzystają m.in. przychodnie i gabinety lekarskie. Fakt przełamania zabezpieczeń firmy MyDr jest potwierdzony, służby nie stwierdziły jak dotąd upublicznienia tych danych, z uwagi na dobro obywateli – prewencyjnie przekazujemy jednak informację, czyje numery PESEL znalazły się w wycieku.
Zaloguj się i sprawdź, czy Twój PESEL został wykradziony. Szczegółowych informacji o tym, jakiego rodzaju dane znalazły się w wycieku, może udzielić wyłącznie ich administrator, czyli np. Twoja przychodnia lub gabinet lekarza, z którego usług korzystasz. Te dane nie znajdują się w portalu.

Zatem po samym takim sprawdzeniu nie wiesz jakie jeszcze dane wyciekły, bo to może być też adres zamieszkania, nr telefonu, mail, informacje medyczne, dane osoby którą uprawniłeś do uzyskania informacji itd. 

 

Biorąc pod uwagę fakt, że o wycieku powinna poinformować przychodnia, której baza wyciekła przez MyDr to musisz czekać na taką informację. Teoretycznie mają obowiązek o tym poinformować, w praktyce zobaczymy, ale może to jeszcze zająć kilka tygodni.

 

Można też samodzielnie zapytać w placówkach, w których się leczyłeś i które mogły korzystać z systemu o ile już mają taką informację. Z tego co czytam, bo sam też mam taki komunikat, że PESEL wyciekł, to należałoby obrać taki kierunek: przychodnie, dentyści, przychodnie specjalistyczne, które świadczą usługi prywatnie lub mają kontrakt z NFZ i mogą też świadczyć usługi prywatnie. Potem te, które miały podpisane umowy z ubezpieczycielami typu Luxmed, Enel-med, PZU itd. bo też mogły korzystać z tego systemu. Na koniec placówki publiczne i szpitale ale te powiatowe, wojewódzkie czy miejskie powinny korzystać do krajowego systemu, a tego wyciek nie dotyczył.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

okresle twoj wiek urodzenia i zloze ci zyczenia w odpowiednim dniu.

84 04 26 

niestety nie w tym roku, ale juz w przyszlym spodziewaj sie zyczen ode mnie!

W PESEL jeszcze jest zakodowana płeć :D przedostatnia cyfra gdy jest parzysta to kobieta, gdy nieparzysta to mężczyzna :) 

 

 

@Camis Oczywiście że powinni.

Ponadto można ubiegać się o odszkodowanie na podstawie Art. 82 RODO. Przy czym na pewno trudne lub wręcz niemożliwe będzie udowodnienie jakiejś szkody materialnej z tego tytułu, jeżeli nasze dane podstawowe wyciekły już gdzieś indziej, ale pozostaje jeszcze szkoda niematerialna, np. konsekwencje psychiczne lub życiowe. 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

Przegląd od AI

Tak, to prawda. System PESEL (Powszechny Elektroniczny System Ewidencji Ludności) został stworzony przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych PRL oraz powiązaną z nim Służbę Bezpieczeństwa. Choć dziś służy nam do codziennych, cywilnych formalności, jego korzenie tkwią głęboko w komunistycznym aparacie bezpieczeństwa i chęci pełnej inwigilacji społeczeństwa. [1, 2, 3, 4]

Oto najważniejsze fakty dotyczące genezy systemu:

Inwigilacja po Marcu 1968: Bezpośrednim impulsem do zbierania danych o obywatelach były protesty studenckie i inteligencji w 1968 roku. Władze i SB uznały, że muszą mieć lepszą kontrolę nad „elementem wywrotowym”. [1, 2, 3]

System MAGISTER jako fundament: Zanim powstał PESEL, w latach 1973–1974 MSW uruchomiło rejestr o kryptonimie MAGISTER. Służył on do dokładnego ewidencjonowania i kontrolowania wszystkich osób z wyższym wykształceniem w Polsce

Ale nawet kiszczak nie odważył sie zebrać wszystkim obywatelom odciski palcow :hahaha:

Edytowane przez janek25

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • lg daje chyba dalej 2 lata gwary a dell 3 więc dell w podobnej cenie jest lepszą opcją ale za to LG to większy obszar roboczy niestety na rtings nie ma już darmowych testów
    • tylko wtedy jeszcze była gra na ucywilizowanie kacapii, teraz kiedy maski opadly i kacapia atakuje hybrydowo juz "otwarcie" zachód taka postawa to zdrada i tyle.... reszta to twoje pierdy   a swoją droga fajny komentarz ktos napisal odnośnie przekazywania broni Ukrainie najwięksi przeciwnicy takiej pomocy to ci co w razie czego pierwski spi.dolą na zachód i nie wykorzystają tej broni do obrony...albo już tam są
    • Nie będzie załamania gospodarczego, nie będzie również blokady morskiej (wierzysz w bajki), jak również nie będzie operacji lądowej. Iran wygrywa te wojnę. Niestety Demokraci będą musieli posprzątać ten bałagan. 
    • To przestań pisać nieprawdziwe rzeczy Silnik elektryczny w MHEV plus nie ma nic do działania turbosprężarki czy zmiany biegów. Nie wspomaga ich. Może jedynie dostarczać napęd bezpośrednio na wał nawet wtedy gdy silnik spalinowy jest wyłączony, a skrzynia rozpięta. Bateria w tym układzie może dostarczyć nieporównywalnie więcej mocy niż ten silnik generuje.   Czekaj, gdzieś to już widziałem  Ciekawe, że w Peugeot o tym nie wiedzieli i ich hybryda jest na 48V, a rusza niemal równie sprawnie jak Toyoty hybrydowe na ~400 V. Tesla z Model S Plaid też o tym nie wie mając 400 V kopie jak chce Hyundaia z architekturą 800V. Myślałem, że wzór na moc prądu elektrycznego jest wszystkim znany, myliłem się..... Żeby dostarczyć taką samą moc z niższym napięciem trzeba dać większe natężenie, tyle. To oczywiście wiąże się z koniecznością zastosowania grubszych kabli, straty też są większe, ale nie ma to żadnego związku z SZYBKOŚCIĄ dostarczania mocy, a już w ogóle mówiąc "szybko dostarcza duży prąd" to już w ogóle szkolny błąd, bo przecież większy "prąd" jest właśnie z 48 V, bo "prąd" to natężenie. Energia elektryczna w przewodach płynie dokładnie tak samo szybko niezależnie od napięcia w układzie. Zresztą co ja tam będę mówił, tylny silnik elektryczny w Toyotach ma 84 Nm (a jest na 400V), podczas gdy tylny silnik elektryczny w autach hybrydowych Stellantisa na 48V ma 88 Nm. Ciekawe, który z nich robi lepszy przeciąg
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...